Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Normalny weterynarz nie uśpi zdrowego psa, ale ja Ci mogę na palcach obu rąk wyliczyć takich, którzy uśpią. Raz, że nikt ich z tego nie rozliczy, więc można wymyślić dowolną chorobę, zwłoki psa do utylizacji i co? i nic. A dwa, że właściciel może poddać eutanazji zwierzę agresywne w stosunku do ludzi. I znów - jak udowodnić, że pies agreswny nie był, skoro leży w lodówce, albo został utylizowany? Dafne miała szczęście, że trafiła na NORMALNEGO weterynarza. Ale ten normalny też nie ma warunków dla boksi/astki. Musimy zadziałać. Zadziałamy?!
  2. A my mamy boooookserkę :lol: [url]http://www.dogomania.pl/threads/180768-MA-oda-bokserka-miaA-a-umrzeAE-bo-DZIECKO-MIAA-O-CZKAWKAE-czas-do-niedzieli-zachpom[/url]
  3. Dafne to miała być bokserka, ale wg mnie to czysta mieszanka boksera z TTB. Do niedzieli musimy jej coś znaleźć. Mamy dużo czasu, cztery dni.
  4. [quote name='chita']cudna, wrzucilam na bullowaty[/QUOTE] Możesz podlinkować?
  5. Jutro zadzwonię do Szczecinka. Czy któraś fundacja "przygarnie" Dafne?
  6. Wg mnie mieszanka pół na pół, TTB + bokser. Boże, ona jest prześliczna... Ona nie może koczować na podwórku, to jest pies z mieszkania... No i tylko do niedzieli, a co potem... Suka, jak marzenie... PIĘKNA!! Myślę, że trzeba pokazać ją nie tylko boksiowym, ale i bullowatym ciotką. Co dwie głowy, to nie jedna ;)
  7. Bokserka miała być uśpiona, bo dziecko dostało czkawki... [url]http://www.dogomania.pl/threads/180768-MA-oda-bokserka-miaA-a-umrzeAE-bo-DZIECKO-MIAA-O-CZKAWKAE-czas-do-niedzieli-zachpom[/url]
  8. Jutro na 18 jedziemy z Ritą do dr Cichockiego, okulisty. Freya, Ty się denerwujesz, a ona z papieroskiem w ręku przegląda internet. "Ten się spodoba, ten się spodoba... tego wezmę." Bokserka miała być uśpiona, bo dziecko dostało czkawki... [url]http://www.dogomania.pl/threads/180768-MA-oda-bokserka-miaA-a-umrzeAE-bo-DZIECKO-MIAA-O-CZKAWKAE-czas-do-niedzieli-zachpom[/url]
  9. Wiem, że tu ciężko i biednie, ale... Bokserka miała być uśpiona, bo dziecko dostało czkawki... [url]http://www.dogomania.pl/threads/180768-MA-oda-bokserka-miaA-a-umrzeAE-bo-DZIECKO-MIAA-O-CZKAWKAE-czas-do-niedzieli-zachpom[/url]
  10. [I]edit[/I] [COLOR="darkred"][B]AKTUALIZACJA 22 maja [/B][/COLOR] Dafne została bez domu. Rodzina podobno z dnia na dzień zmienia mieszkanie, po czym wraca do Stanów. Dafne nie została wciągnięta na listę wyjazdową... Mamy dla niej DT, ale nie mamy finansów. Alternatywą jest shcronisko, lub eutanazja. [I]edit[/I] [COLOR="darkred"][B]AKTUALIZACJA 08 kwietnia[/B][/COLOR] Dafne zostaje w domu pana Rudolpha :multi: :multi: :multi: [I]edit[/I] [COLOR="darkred"][B]AKTUALIZACJA 03 kwietnia[/B][/COLOR] [B]DAFNE W DOMU!!! NA RAZIE NA OKRES PRÓBNY ZE WZGLĘDU NA OBECNOŚĆ DZIECI. TRZYMAJCIE KCIUKI ZA DZIEWCZYNKĘ [/B]:multi: :multi: :multi: [I]edit[/I] [B][COLOR="darkred"]AKTUALIZACJA przełom lutego/marca[/COLOR][/B] Dafne przebywa na płatnym tymczasie. koszt to 10 zł/doba + karma PROSIMY O WSPARCIE FINANSOWE!! ------------------------------------------------------------------------------------------------- za wpłatę od cioteczki z dogo zakupiona została karma dla Dafne serdecznie dziękujemy!!! [quote name='A.R.S.']Dafne już w DS, więc czas podliczyć finanse i rozliczyć się z DT. Dafne pojechała do DT 01.03 wieczorem Do DS trafiła 03.04 rano Co daje 33 dni, doba po 10zł czyli do zapłaty [B]330zł[/B]. Na moim koncie mam z bazarku 150zł ageralion ze swojego bazarku przelała na konto Fundacji Pro Equo (Greven) 70zł mamy razem [B]220zł[/B] [/QUOTE] Trochę nam brakuje. Kto wspomoże finansowo? Chcemy być jak najszybciej "na czysto" z Kingą, bo jest szansa, że weźmie na tymczas Enigmę - astkę ze szczecińskiego schroniska... Pomożecie? Post #247 [quote name='ageralion']Zakonczyl sie bazarek dla Dafne. [B]Calkowity dochod to 69zl.[/B] Przelalam 70zl na konto fundacji Proequo [/QUOTE] Dziękuję za wpłatę. Koszty: DT u Kingi (01.03-03.04): 330zł DT u Agaty (27.05-08.06): 120zł DT u Moniki (08.05-30.07): 520zł Sterylizacja: 200zł ----------------------------- razem: 1170zł ------------------------------------------------------------------------------------ Dafne ma niespełna 3 lata. Jest domową, tłuściutką bokserką (?) o ogromnych poładach energii. Wczoraj właściciel przywiózł ją do weterynarza i zarządał eutanazji. Najpierw twierdził, że pies jest stary i chory, "na wykończeniu". W końcu wyznał, że musi pozbyć się Dafne, ponieważ w domu jest małe dziecko. Dziecko dostało czkawki i suka [I]dziwnie na nie patrzyła[/I]. [B]Zapadł wyrok.[/B] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Dafne.jpg[/IMG] Na szczęście lekarz nie zgodził się uśpić Dafne. Obecnie suka przebywa na jego posesji, ale może tam zostać maksymalnie do niedzieli. Doktor ma swoje psy i koty, którymi Dafne próbuje się bawić. Energia ją roznosi, skacze na wysokość ludzkiej twarzy, chce się bawić i pieścić. Niestety - nie może mieszkać w domu. Przebywa pod wiatą na podwórzu... Suńka z ciepłego mieszkania :( Jak wejdzie A.R.S. to napisze więcej, to ona "odkryła" Dafne. [I]edit[/I] [B][COLOR="darkred"]TEKST DO OGŁOSZEŃ[/COLOR][/B] Dafne ma 3 lata. Jest mieszańcem amstaffa z bokserem i po obu tych rasach odziedziczyła najlepsze cechy: jest wesoła, niezwykle przyjazna w stosunku do ludzi, żywiołowa i szybko adaptuje się do nowych warunków. Nie przejawia agresji. Chce się bawić i przytulać. Pozytywnie nastawiona do innych psów. Dafne całe życie spędziła w mieszkaniu. Zachowuje czystość, a pozostawiona sama nawet na kilka godzin - nie niszczy, nie szaleje, nie hałasuje. Umie chodzić na smyczy, tylko czasem ciągnie. Niestety puszczona luzem "głuchnie", więc potrzebna jest długa linka i trening posłuszeństwa. Podstawowe komendy zna. Przez poprzednich opiekunów została porzucona, ponieważ "dziwnie patrzyła" na dziecko, które miało czkawkę. W związku z tym preferujemy dla Dafne dom bez małych dzieci. Przed oddaniem, suka zostanie wysterylizowana. Jest zdrowa, szczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Do nowego domu Dafne trafi tylko i wyłącznie na zasadach umowy adopcyjnej.
  11. Była właścicielka Rity znalazła ogłoszenie o niej w internecie. To niestety oznacza, że przegląda portale kup-sprzedaj zwierzę. A to oznacza..............................................................................
  12. Świetnie dziewczyny, że podpisałyście. Ja zaraz wrzucę na NK.
  13. Pomarudzę.... wszystkie zdjęcia z tak daleka... ;) Może jakieś zbliżenie, jakiś portrecik Cudaka przy następnej wizycie?
  14. Wielka szkoda. Wadę można przekuć w zaletę, a wiele złych zachowań wyprowadzić na właściwe, tylko metoda musi być dopasowana do psa. Nauka sygnalizowania szczeknięciem, zamiast rozszczekiwania się, jest najłatwiejsza właśnie w przypadku psów hałaśliwych. Moje nie szczekają i jak próbuje je nauczyć sygnalizowania, to zwykle kończy się to rzuceniem na siebie i "darciem pierza". No trudno, pitbulle to nie są psy stróżujące, to ja je chronię i pilnuję ;)
  15. Tak, Łapa to imię. Daj rączkę = daj łapę. Chodź na rączki = hop. Z końmi mam większe doświadczenie, niż z psami, ale w szkoleniu Łapy wykorzystałam tę samą metodę, co w pracy z problemowymi końmi, czyli np. jak kobyła staje mi dęba, to nie przewracam jej na ziemię :roll: w celach dydaktycznych, tylko uczę, że dęba staje się na komendę i takie zachowanie nagradzam. Dzięki temu koń przestaje pionować samowolnie i jego zachowanie jest kontrolowalne. Łapa jest patologicznym "wskakiwaczem" na człowieka, a oduczanie sprawiało, że robiła się uległa, nerwowa i jeszcze oczopląs się nasilał. Na filmikach z dog dancing podpatrzyłam wskakiwanie na ręce, więc wykorzystałam to w pracy z Łapą. Od tego czasu ani razu nie naskoczyła na obcego człowieka i tylko kilka razy na mnie. To jest ogromny sukces w przypadku tego konkretnego psa.
  16. Klatka jako taka, może się negatywnie kojarzyć tylko człowiekowi. Psu nie będzie kojarzyła się w żaden sposób do chwili, aż jej nie pozna. A może poznać ją jako "straszne" miejsce, gdzie jest wpychany na siłę i zamykany na wiele godzin, lub jako "bezpieczne" miejsce, do którego sam chętnie wchodzi, aby odpocząć. Ja stosuję czasami klatkę, moja Mama stosuje klatkę, wiele znajomych osób stosuje klatki i psy jakoś traumy nie mają. Stopniowo przyzwyczajane, traktują klatę po prostu, jak swoje miejsce. Pies zazwyczaj ma swoje miejsce, gdzie odpoczywa, bawi się i gdzie jest czasem odsyłany, jeśli jego obecność nie jest akurat porządana. Czym się różni koc, koszyk, materiałowe posłanie od klatki? Dla psa niczym. To człowiek ma barierę psychiczną, którą warto pokonać dla dobra, komfortu i bezpieczeństwa psa.
  17. Warto. Wystarczy minuta, żeby zapoznać się z treścią... Uważasz, że KONI NIE POWINNO SIĘ ZJDAĆ? Tylko minuta, jeden Twój głos.
  18. To jest jedna z nielicznych petycji, które podpisałam!! To ma sens! Przeczytajcie dokładnie i nie bądźcie obojętni - także podpiszcie!
  19. Ja też trzymam! :loveu:
  20. No tak, ja stosowałam w przypadku suk niehodowlanych. Muszę się dokształcić - wszystko mam sterylizowane, więc nie interesowałam się tematem.
  21. [quote name='evl']Boże, Greven, czy wszystkie pitki mają takie ADHD i są takie... teges... [/QUOTE] Moja jedna na pewno ;) Ale druga - w porównaniu z nią - całkiem... wyciszona :evil_lol:
  22. Ja podawałam Mesalin chyba w 3, 5 i 7 dobie, ale to było dość dawno i dokładnie nie pamiętam.
  23. marlenka, nikt Ci nie zarzuca że psy katujesz, czy źle traktujesz. Nic takiego nie wynika z Twoich postów. Wynika za to, że zaniedbałaś socjalizację młodszej suki, popełniłaś błędy (kontakty z dziećmi). Nie piszę tego, żeby Ci sprawić przykrość. Każdy popełnia mniej, lub bardziej poważne błędy, rzutujące na rozwój psa. Czasu się nie cofnie. Ważne, że teraz pogłębiasz wiedzę, zadajesz pytania. Masz szansę w każdej chwili rozpocząć pracę z młodszą suką - dla dobra otoczenia i starszej suki. Wiesz, ja mam głupiego psa. Głupiego, jak diabli i jeszcze z ADHD. Ale to nie znaczy, że z nią nie pracuję. Wręcz przeciwnie - pracuję z nią o wiele więcej, niż z drugą suką... stosunkowo mądrą, jak na TTB, tylko niestety agresywną. Zobacz filmik - to jest ten głupol z ADHD, ale ostatnio nauczyła się nowej sztuczki ;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=KuNsepNThgM[/url] Ćwiczysz jakoś ze swoimi? Razem, lub osobno? Angażujesz we wspólne kontrolowane zabawy, lub wspólne wykonywanie poleceń? Ile czasu w ciągu dnia biegają luzem po podwórzu, a ile czasu poświęcasz na spacery w ręku? [quote name='mariastefciu']coś tu nie rozumiem suczki zostały zle wychowane Ja mam 8 suczek w domu[/QUOTE] Nie uogólniaj, proszę. Jakiej rasy masz suki? Czy jest to może na przykad... 8 pitbullek? Nie zawsze (chociaż często) konflikty pomiędzy psami wynikają z błędów popełnionych przez człowieka. P.S. Jaka z Ciebie "alfa", skoro śpisz z psami w łóżku :lol: (oczywiście żart)
×
×
  • Create New...