-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, nie zauważyłam pytania. Myślę, że lepiej na razie nie pisać nazwy fundacji, bo fundacja działa na podstawie notarialnie sporządzonego Aktu Fundacyjnego, jeszcze bez wpisu do KRSu i nie chciałabym, aby ktoś później zarzucił mi nieścisłość. W związku z tym, że jeszcze nie mam KRSu, nie mogę się na razie ubiegać o staus OPP. Mam nadzieję, że szybko zakończę formalności, bo strasznie mi szkoda tego 1% przechodzącego koło nosa... -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
1. [U]bannerki [/U]- bardzo mi się podobają, zwłaszcza ten, który [B]halbina[/B] ma w podpisie. Dziękuję Wam! Dziękuję, [B]lupe [/B] :modla: 2.[U] kojec[/U] - niby ma się coś ruszyć po weekendzie, potrzebna tylko wylewka, siatka za ok. 400 zł, wszystko pozostałe obiecał dostarczyć wykonawca kojca (nieodpłatnie), dwa dni i kojec gotowy. Brzmi pięknie, prawda? Ale mnie już się wierzyć nie chce w obietnice ludzi, którzy najpierw bajdurzą, czego to oni dla mnie i dla zwierzątek nie zrobią, a później nie pojawiają się (umówieni - ja czekam), nie odbierają telefonu (dzwonię, dzwonię...), nie odpisują na smsy... Do tej pory naiwnie wierzyłam, że jak ktoś mi obieca pieniądze, kojec, paszę czy cokolwiek innego, to przyśle, przywiezie, wybuduje. Życie to nieco zweryfikowało i teraz ostrożnie podchodzę do każdej propozycji pomocy. Nie napalam się, nie nastawiam i dzięki temu oszczędzam sobie bolesnych rozczarowań. [U]kojec[/U] po kosztach materiałów (robocizna symboliczna) można mieć już za około 1.000 zł. Między 2.500 a 3 tys. są kojce gotowe, np. w sklepach z akcesoriami dla zwierząt. Ładne i solidne - wręcz eleganckie! - ale zupełnie poza moim zasięgiem. 3. [U]pieniądze oraz "promocja"[/U]... Dziękuję Wam bardzo, bardzo i z całego serca za kasę, którą mi ofiarujecie (proponuję na AFN, nie bezpośrednio na moje konto, bo dzięki temu pieniądze na kojec na pewno pójdą na kojec, a w innym wypadku niemal wszystko, co przychodzi na moje konto, idzie natychmiast na bieżące potrzeby, czyli jedzenie dla zwierząt oraz spłatę długu za Liv, którego na szczęście zostało już tylko 109 euro), a także za bannery, podpisy i rozsyłanie informacji o mojej sytuacji i potrzebach. Jeszcze raz: DZIĘKUJĘ :klacz: 4. [U]pies[/U] - główny bohater tej historii, ma się w końcu lepiej, objawy infekcji ustępują, zaczął więcej jeść i nie jest już taki osowiały. Cieszy się, ogonisko mu chodzi, ale niestety poprawa samopoczucia łączy się u niego z rozbudzeniem instynktów łowieckich i - na ile uwięź mu pozwala - próbuje polować na przechodzące zwierzęta, znów jak szalony oszczekuje konie. W ciągu jednej nocy wykopał dół głęboki na dobre pół metra, włożył do niego pustą miskę i przysypał sianem. W jakim celu... nie wiem. -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
O boże, dziewczyny... jesteście niesamowite... :oops: Dopiero usiadłam do internetu, za chwilę bardziej się rozpiszę. -
Mamy jeden dzień aby uratować pieska!!!Warszawa-już w nowym domku
Greven replied to Ilka21's topic in Już w nowym domu
Jak to pisze się petycje? -
To po prostu załuż mu osobny temat, przekopiuj opisy i zdjęcia. I już ;)
-
Myślicie, że zbiorczy wątek to dobry pomysł? Bo mnie się wydaje, że lepiej każdemu psu zakładać osobny temat, wtedy jest bardziej czytelnie, łatwiej znaleźć po tytuach danego psa...
-
Z tego, co zrozumiałam, poszedł w niedzielę.
-
Lepiej się upewnić, bo chociaż Ania (wolontariuszka) z którą rozmawiałam dzisiaj wieczorem, podejrzewa że to ten pies (morda bulla, biały z czarnymi i brązowymi łatami na głowie), to lepiej mieć 100% pewności, zanim się zdejmie ogłoszenia ;) Ja też przypadkiem się dowiedziałam, że on poszedł kilka dni temu do adopcji, tak wyszło od słowa do słowa ;)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Greven replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Greven']Że nie ma koszy na psie kupy - WIEMY. Że kupy trzeba sprzątać (kultura, przepisy) - też WIEMY. A teraz uwaga! Na osiedlach (np. w Podjuchach), spółdzielnie okratowały śmietniki i trzeba mieć klucz, by się do takiego dostać. Już któryś raz z kolei znalazłam się w takiej sytuacji - psy się załatwiły, ja sprzątnęłam i z foliowym woreczkiem pełnym g. zaczęłam szukać jakiegokolwiek otwartego śmietnika, czy kubła na zewnątrz. Raz wywaliłam do małego śmietnika pod klatką schodową, ale uważam, że to dobre miejsce na papierki, a nie na psie odchody. (...)[/quote] Tu napisałam o tym więcej, o tych zakratowanych śmietnikach w Podjuchach. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Greven replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Tak, Podjuchy. -
[quote name='Inez']Greven napierw trzeba wiedziec cos konkretnego a puźniej wypisywac takie rzeczy na publicznym forum. Nie mozna wszystkich niemieckich adopcji wrzucac do jednego worka i siac plotek ze psy tam jadą na śmierć.[/quote] Wiem coś konkretnego. Nie wrzucam do jednego worka. Na pewno jest wiele udanych adopcji do Niemiec, ale było sporo sytuacji, o których piszę. Przyjrzałam się temu bliżej, bo sama chciałam wysłać swoje dwa psy do Niemiec za pośrednictwem pewnej fundacji. I zrezygnowałam. A za adopcjami za granicę jestem jak najbardziej, ale nie na zasadzie zrzeczenia się psa w ciemno, tylko na zasadzie takiej, jak na terenie kraju - umowa adopcyjna z przyszłym właścicelem i możlwość kontroli. Dzisiaj rozmawiałam z osobą, która osobiście wyadoptowała Chojraka do nowego domu i wg mniej pies trafił bardzo dobrze :multi: Jak już to potwierdzicie w schronisku, to można go zdjąć z for bullowatych.
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Greven replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Ja ostatnio kilka razy wieszałam na klamce śmietników w Podjuchach (prawobrzeże Szczecina), gdzie spółdzielnia okratowała i pozamykała śmietniki na kłódkę, nie oferując nic w zamian (czyt. koszy na psie odchody). -
Kochani POMOCY!!! Nie umie chodzić po schodach
Greven replied to ~femme fatale~'s topic in Wychowanie
Jeśli ten sposób działa i nadmiernie nie stresuje psa, to żeby nie uciekł na dół, można mu przywiązać długą linkę do obroży. Ja zapytam raz jeszcze - czy weterynarz wykluczył sprawy bólowe? -
On nie ma szans w schronie!Pomocy!Dzerżoniów
Greven replied to agnieszka30's topic in Już w nowym domu
Ta Simb[B]a[/B] :evil_lol: -
Ludzie zachłysnęli się wywozem psów do Niemiec, niby że w Niemczech to od razu psi raj itd. A później wysypują się afery - że psy idą do laboratoriów, do szkół weterynaryjnych, a te, co się "nie oddadzą" - lądują w niemieckich schroniskach. Dziewczyny, która fundacja wzięła tak hurtową ilość psów...?
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Greven replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Kori']a po co kosze na psie odchody?????? Jak ktoś ma kulturę to i posprząta bez kosza [/quote] Posprząta i co "z tym" zrobi? Zabieże na spacer? Weźmie ze sobą do autobusu / samochodu i pozbędzie się w domu? A może powiesi na najbliższym płocie, albo klamce zamkniętego na klucz śmietnika osiedlowego? -
Bardzo wątpię, aby ktoś miał wziąć bulla do Niemiec. Chyba, że jakieś laboratorium potrzebowało, albo firma farmaceutyczna...
-
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']a jak z tym kimś kto podobno umiał spawać i mógł ewentualnie pomóc?[/quote] Twierdzi, że nie ma czasu... Może mógłby w czerwcu. Ale tak odległy termin to mnie nie urządza :shake: -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Greven replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
W parze z odkurzaczami powinna isc kultura włascicieli psów, bo inaczej odkurzacze nie nadążą. Gdyby każdy sprzątał po swoim psie, to miasto zamiast wydawać pieniądze na zakup, utrzymanie odkurzacza i etat dla kierowcy, mogłoby wybudować kolejne wybiegi, tor do agility itd. Oj, znów się rozmarzyłam :oops: :razz: -
Kochani POMOCY!!! Nie umie chodzić po schodach
Greven replied to ~femme fatale~'s topic in Wychowanie
1. może coś go boli, jak wygląda sprawa stawów biodrowych itd.? 2. znasz jego przeszłość? schody mogą mu się kojarzyć z traumą -
KREMOWY-porzucony,skradziony,cudem odnaleziony i.... MA DOOOOOM :) :) :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy... Jak by mało było kłopotów, dziś z adopcji wraca Chucky. Wszystko zapowiadało się ładnie, ale jak pojechałam na kontrolę, to pies miał tak zaciśniętą na szyi kolczatkę, że nie mógł głowy oprzeć na łapach, żeby się nie pokłuć. Podobno dlatego, że zrywał obroże i to go miało nauczyć... hm, nie wiadomo dokładnie czego. Kazałam zmienić kolczatkę na luźną i miałam podjechać po świętach, sprawdzić czy wszystko jest jak należy. A tu nagle telefon - że niby Chucky pogryzł trzy osoby, w tym dwuletnie dziecko (???) i odwożą go po południu. -
Femme Fatale, mały pies może mieć nieproporcjonalnie duże uszy (nietoperek), a duży może mieć dziwnie krótki ogon. Nie wiem, bo się nie znam - może u dogów niemieckich rozpoznaje się przyszły wzrost szczeniaka po uszach i ogonie, ale w przypadku kundelka to zupełnie nieprzydatne kryterium ;)
-
Troszkę urośnie i pewnie zacznie nabierać samczej masy.
-
Jeśli tu jest to ok [URL]http://www.forum.bullterrier.pl/viewforum.php?f=30&sid=fe723b4e48d9dd8fcbc02046f12960e3[/URL]
-
Dziewczyny, nie mam czasu przeszukiwać całego wątku, powiedzcie mi tylko szybciutko, czy tu gdzieś są informacje o mix bullteriera, czy może on ma osobny temat? Wstawiłyście go już na forum bullterierów? Jak nie, to ja mogę, tylko potrzebuję zdjęcia i krótkiego opisu piesa.