-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
[quote name='blacky764']Ma przyjść do mnie pismo z jakiejś fundacji, czekam na nie niezmiernie[/QUOTE] Nie sądzę, aby jakakolwiek fundacja wysyłała pismo do Ciebie, bo i po co. Zejdź na ziemię. Wszelkie pisma będą kierowane do gminy Gryfino oraz do PUKu i powiatowego lekarza weterynarii.
-
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
Greven replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że po prostu rozbawiony uderzył chłopca pyskiem i przypadkiem zahaczył zębem. Takie rzeczy zadarzają się w konfrontacji rozbawionego dziecka z dużym, silnym, rozbawionym psem. Oby tylko to, oby... -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Greven replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale wieści, ale fajnie!! :lol: -
Ale gdzie ja go mam w tej klatce trzymać? W aucie? W kojcu? :( Mam dużą klatkę (od Innych), ale nie wiem, w czym ona mogłaby pomóc... Dzisiaj Baster prawie się zabił. Byłam po siano, znów musiałam go zostawić u gospodarza na czas transportu siana. Zaprowadziłam go do kojca i zapięłam na łańcuch. Gdy wróciłam, znajdował się po drugiej stronie. Gospodyni powiedziała, że wyskoczył, albo wdrapał się po siatce, tego nikt nie widział i powiesił się, bo łańcuch był za krótki. Gdyby nie chłopak, który rozbierał na podwórzu samochód, pies już by nie żył, bo oni byli w domu i nic nie słyszeli. Z dobrych wieści - kaszel kennelowy już prawie opanowany.
-
[quote name='AlfaLS']tylko żeby jeszcze właściciele chcieli do tego dołożyć swoją cegiełkę, tzn. psa zaczipować i zarejestrować w bazie - tylko myślisz że ktoś kto ma psa dziś tego, jutro innego to zrobi?[/QUOTE] Czipowanie w Szczecinie nie jest zależne od widzimisię właściciela, tylko zostało odgórnie narzucone. Jest [B][U]obowiązkowe.[/U][/B] A to, że ludzie psów nie czipują wynika z tego, że nie są informowani przez weterynarzy, że konieczność czipowania nie została nagłośniona medialnie w prasie lokalnej i przede wszystkim, że odpowiednie służby nie kontrolują wyrywkowo (np. na ulicy, w parku) oznakowania psów. Upomnienie, powtórna kontrola po kilku dniach, a jeśli właściciel się nie wywiązał, to mandat.
-
Nie wiem. Na początku było dużo osób na wątku. Teraz cisza. Ogłoszenia? Plakaty? Allegro cegiełkowe? Cokolwiek, błagam o pomoc, jestem z Basterem w [B]dramatycznej sytuacji lokalowo - finansowej...[/B] Nie uśpię przecież młodego zdrowego psa, bo wychodzi z kojca, bo rzuca się na koty, bo nie ma nikogo by wesprzeć go finansowo..........
-
Nie mówię, że czipowanie rozwiązałoby problem porzuceń psów, ale na pewno go zmniejszyło.
-
Jeśli ktoś weźmie go po przeczytaniu tego opisu, gdzie Ares jest przedstawiony w samych superlatywach, to obawiam się, że zwrot z adopcji będzie bardzo szybki. Może warto założyć Aresowi wątek na dogo?
-
To nie byłoby głupie, gdyby [U]najpierw[/U] został wyegzekwowany obowiązek czipowania psów.
-
Daje popalić, ale gdyby to było tylko nieposłuszeństwo, "głuchota", czy jego różne dziwne pomysły, to ok - spodziewałam się czegoś niedużego, w typie mini podhalana, przyjechał hasior, nie ma problemu - ale miał też być łagodny w stosunku do kotów, a nie jest... nie mam kojca, któremu Baster nie sprosta. Nie mogę go dłużej u siebie trzymać. Nie mam też kasy, żeby zapłacić dzisiaj weterynarzowi i kupić nowe leki. A zapłacić muszę, bo to nie jest "mój" wet, gdzie mogę brać na kredyt zawsze, gdy jest taka potrzeba. [COLOR="red"][SIZE="4"][B]HELP![/SIZE][/COLOR] BASTER NIE MOŻE U MNIE ZOSTAĆ NIE MA TEŻ KASY NA LECZENIE[/B]
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Greven replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Czy on ma pakiet ogłoszeniowy? Już się pogubiłam, tyle psów jest ostatnio... :( -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Greven replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Ciekawe, co tam u Mieczysława - Przystojniaka, ciekawe co on robi, jak jest sam w kojcu. Śpi? Kręci się? Obszczekuje psy? -
Dzisiaj Tuptuś ma być u weta (albo wet u Tuptusia?), więc w razie gdyby był odwodniony, to może od razu dostać kroplówki. Jak nie pije, to ważne, aby płyny przemycać mu w mokrych pokarmach.
-
Z zapsionym tymczasem zawsze jest ryzyko. Nie zapominajmy, że oprócz Aresa, Kinga ma swojego własnego psa. Którego nota bene Dafne pogryzła, a mimo to Kinga nie zrezygnowała z tymczasowania jej, aż do momentu znalezienia przez Dafi domu stałego. A amstaffami w schronisku to jest czasem tak, że jak się za długo zwleka, to potem nie ma już co zabierać. Dotyczy to zresztą każdego psa, który za długo zajmuje pojedyńczy boks. Mamy na razie 50 zł deklaracji. Miesięczny koszt u Kingi to 300 zł, więc [B]minus 250 zł[/B]. Gdzie indziej będzie pewnie drożej, więc minus jeszcze większy. Agnieszka, napisz w tytule, że mamy DT i brakuje 250 zł deklaracji, ok? [I][U]edit[/U][/I] Doczytałam w pierwszym poście, że od Ciebie 100 zł deklaracji ;) Czyli brakuje tylko 150 zł deklaracji! Myślę, że warto zaznaczyć to w tytule.
-
Kochany Paxik już w nowym domku. Powodzenia, słodziaku :-)
Greven replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że na razie Pax czuje się dobrze. Heh, ale mu imieniem zasunełaś ;) -
Płatny DT, 10 zł/doba + nasze jedzenie. Cena przyzwoita, warunki typowo domowe (mieszkanie w bloku) i bardzo dużo spacerów, bo Kinga lubi chodzić z psami. Właśnie dostałam smsa, że Ares jest nadal u niej, ale może wziąć Enigmę, gdy wróci z wyjazdu. Tylko mam obawy - ten pies jest cholernie irytujący, upierdliwy, bez przerwy szczeka... co będzie, jak podpadnie Enigmie?
-
Kinga napisała smsa, że jest poza miastem i nie ma zasięgu. Prosiłam, żeby napisała, co z Aresem, a co za tym idzie z Enigmą... Gdyby jej coś groziło, to musimy zabierać ją GDZIEKOLWIEK i WYCZAROWAĆ pieniądze.
-
[quote name='Paja']zamykam tutaj temat Tuptusia i sie wynosimy jesli ktos chce byc ze mna i Tuptusiem w kontakcie niech pisze na pw[/QUOTE] Tak się nie robi z psami adoptowanymi z dogo. Załóż nowy wątek i podlinkuj.
-
[quote name='chi23']Kiedyś przeczytałam w "Moim psie" że pies podwórkowy MUSI wychodzić codziennie na 3 spacery. Uważam że to nieprawda. Mieszkam w miejscowości "wypoczynkowej" i u nas prawie każdy ma psa, a nikt nie wychodzi z nim 3 razy dziennie na spacer, niektóre nie wychodzą wcale a mimo to widze że są czyste, zadbane a niektóre... tłuściutkie, więc czas poświęcany na spacery nie jest wyznacznikiem tego czy dbamy o psa.[/QUOTE] Tłuściutkie i zadbane? To idzie w parze? To, że w Twojej miejscowości nikt nie wychodzi z psem, ma być wyznacznikiem... czego?
-
Jako pies chory/niepełnosprawny zostałby ze Szczecina wydany za darmo. [U]Może[/U] nawet w międzyczasie porządnie zdiagnozowany, leczony...
-
Może, może. Mam nadzieję, że dlatego. Ale nienawidzę takiej niepewności.