Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Hovawart właśnie!!! Tę rasę mi przypominał od początku, ależ mnie to męczyło przez cały czas :evil_lol: A hotel nie podobał mi się od samego początku, nie dość że drogo, bez porządnego wybiegu, to jeszcze ta właścicielka wydaje się jakaś trudna do dogadania, no i mam wrażenie - może błędne - że jej się nie za bardzo pdobają odwiedziny właścicieli psów. Argument, żeby z psu się nie pokazywać, a tym bardziej już broń boże nie wychodzić z nim na spacer (piszę konkretnie o Całusie), bo potem wyje i szczeka, to miał pan Henryk, rolnik Wieńkowa. U którego wszystkie psy siedziały na łańcuchach, nikt ich spacerami nie steresował :roll: Mysza, masz dokąd go zabrać? Czy nadal brak miejsc?
  2. Kobieta jest zainteresowana Puszkiem, na razie korespondujemy. Jeśli nie zdecyduje się na Puszka, to podpowiem jej Miecia.
  3. [quote name='katlis']Mieczysław ze spokojem [B]przyglądał się [/B]przeprowadzce[/QUOTE] To Ci się udało :lol: Miałam maila o niewidomego psa, ale w domu są dwie, czy trzy suki. Więc Mietek raczej odpada.
  4. Weron mieszkał w kojcu, ale mieszkał też w domu i dobrze dziad wie, do czego służy łóżko :evil_lol: Jedzenia nie kradł - widocznie to kolejny element szkolenia, jaki wprowadził ;) Weron w łóżku, aż chce się żyć!
  5. [quote name='mysza 1']Do Sandy: Ale że Bastera wepchnęłaś ciężarnej to jest niezły cyrk[/QUOTE] Niezłym cyrkiem to by było wożenie Bastusia na pace z klatkami pełnymi kotów... przy czym te klatki zajmują całą powierzchnię paki. On musiałby podróżować piętrowo... W związku z hurtowym wożeniem kotek na sterylki, Cudak w 8 mies ciąży jest dla Bastera lepszym tymczasem, niż ja... No i to morskie powietrze :diabloti:
  6. Widzę, że kilka osób odreagowało swoje frustracje moim kosztem. Przykre. Nie oczekujcie tłumaczeń, ja już wytłumaczyłam się telefonicznie osobie zainteresowanej, czyli Agnieszce-Enigmie, ale albo nie zrozumiała, albo nie chciała zrozumieć. Trudno. Ważne, że zmobilizowałyście się i znalazł się inny tymczas dla Enigmy. O sk...syństwie i przywłaszczeniu pieniędzy z bazarku łatwo pisać, lekko z pod palców wychodzi. Niełatwo za to idzie w niepamięć. Nie dorobiłam się na Enigmie, wierzcie mi. A jeśli chodzi o moje sk...syństwo, to chwyciła mnie za serce, znalazłam dla niej tymczas, suka mogła tam po prostu pojechać juto. Nie wiem, co ma na celu ta cała afera - podniesienie medialności wątku? Pytanie było oczywiście retoryczne.
  7. Szukał - nie szukał... i tak by nic nie zdziałał. Laki bezpieczny ;)
  8. Gorzej, że rozwiąże się też problem tych już wysterylizowanych. To może lepiej idź z nim na kury.
  9. [quote name='Cudak']Zapolujemy na kaczki, albo pójdziemy do portu na koty.[/QUOTE] Dziękuję, wiedziałam że można na Ciebie liczyć :loveu:
  10. Wiesz, nie chcę go tak nagle i gwałtownie wyrywać z sanatorium, niech chłopak odpoczywa, wdycha jodowane powietrze, cieszy się ciszą i spokojem, obserwuje ptactwo wodne i smakowite kucyki na okolicznych łąkach... :diabloti: (zapomniałam Ci zostawić jedzenia dla Bastera, wrr)
  11. Napisz na miau prośbę o transport, albo ja to zrobię.
  12. Choć podniosę, bo pomóc nie mam jak.
  13. Ja też jestem szczęściarz - bo doczekałam się domu dla Werona i teraz tysiek szczęściara ma Werona szczęściarza :loveu:
  14. Mnie się wydaje, że te ciachnięte zbyt świeżo mają w pamięci traumę klatkowo-łapkową i będą te zielone skrzyneczki przez jakiś czas dużym łukiem omijać :diabloti: Natomiast martwi mnie, że najdziksze i najostrożniejsze mogą się nie złapać, a wtedy niestety kolejne mioty będą nieuniknione...
  15. Do krytyki sporo osób by się znalazło, ale gdy pada prośba o pomoc... CISZA. Justyna, a jakiś odzew na miau jest w sprawie transportu? Muszę tam później zajrzeć, ale najpierw się ogarnę, dziś cały dzień za kółkiem... Ania, jak się przyjeżdża, to one są już w ;)
  16. Fajne, fajne zdjęcia ;) A informacja o artykule czerwcowym - po prostu super!!
  17. [quote name='ageralion']Poniewaz jest na dozywotnim DT u Mirki i fundacja wspiera Lakiego karma i weterynarzem.[/QUOTE] Skoro jest na dożywotnim DT, to dlaczego treść allegro sugeruje, że Laczek szuka domu? Zróbcie mu [B]allegro cegiełkowe[/B], żeby były pieniążki na leczenie i karmę ;)
  18. Ja też uważam, że najlepiej do Kaśki - ona jest z psem na bieżąco, no i ma gadane - jeszcze nam do Mietka ludzie dopłacą, jak się za nich cioteczka katlis weźmie :diabloti: Uważam, że podział portali ogłoszeniowych, to bardzo dobry pomysł. Ja niestety przez jakiś czas będę przy necie raczej z doskoku, więc ograniczę się do rozwieszania wydrukowanych plakacików, żeby na coś się Mieciowi przydać.
  19. Na chwilę obecną wykastrowanych zostało 10 kotek/kocurów, wkrótce 6 kolejnych. [SIZE="4"][B]Niestety, jeśli nie znajdzie się transport, nie będzie możliwości wykastrowania pozostałych kotów.[/B][/SIZE] Czy ktoś pomoże w transporcie kotów ze Stepnicy i z powrotem? Zwrot pieniędzy za paliwo.
  20. [B]Tekst ogłoszenia, proszę:[/B] MIETEK TO PIES, KTÓRY WIDZI TYLKO SERCEM GDYŻ JEST PSEM ZUPEŁNIE NIEWIDOMYM Ma około 5 lat, jest zdrowy, zadbany, zaszczepiony, ma czip. Mimo braku wzroku, bardzo dobrze radzi sobie w życiu codziennym, potrzebuje tylko cierpliwego i wyrozumiałego przewodnika. Może Ty nim zostaniesz? Najlepiej, gdyby Mietek zamieszkał w domu z ogrodem. Opieka nad nim nie jest kłopotliwa. W zamian Mietek, który kocha ludzi, podaruje całe swoje psie serce. Jest przyjazny, uwielbia kontakt z człowiekiem, pieszczoty, ale jest nieco zaborczy, więc lepiej, aby był jedynym psem w domu. Mietek ma w sobie coś z owczarka (collie oraz niemieckiego), jest niewysoki, ale masywny, waży ok. 20 kg. Jego piękne futro wymaga częstego szczotkowania.
  21. Agnieszka, mówiłam Ci, dlaczego Kinga ma obiekcje. Rozmawiałam z nią i zgodziła się na Enigmę, a potem [B]napisała mi, że dzwoniono do niej z TOZu z informacją, że Enigma jest bardzo agresywna w stosunku do psów[/B]. To było kilka minut temu. Kinga przepraszała, ale nie zdecyduje się na agresywnego psa, mając dwa inne w domu i tylko dwa pokoje, aby ewentualnie izolować. [B]Z relacji osób wyprowadzających psy wynikało, że Enigma jest raczej pozytywnie nastawiona do psów[/B]. Nie wiem, kto z TOZu dzwonił do Kingi i nie wiem, skąd miał informace o agresji Enigmy. Ja do jutra mam rezerwację na Enigmę, dlatego jeśli ma być zabierana na TOZ, to nie zapomnijcie jej przerezerwować. Dzięki temu jest choć trochę bezpieczniejsza.
  22. Ja widzę zdjęcia Tuptusia, ale nie widzę linków do filmików.
  23. Proszę, niech ktoś napisze do moda o przywrócenie postów w wątku gryfińskim i trzeba koniecznie zrobić zrzuty ekranów. Ja bym zrobiła, ale mam doczynienia z laptopem o dziwo nie posiadającym funkcji prtscr. Wydruki postów dołączymy do pism.
  24. [quote name='karjo2']Czy jest mozliwosc przeganienia psa w szelkach z obciazeniem.[/QUOTE] Możliwość jest, ale nigdy nie daję obciążenia na psy nieprześwietlone pod kątem dysplazji, a Baster zostanie prześwietlony dopiero przy okazji kastracji. Też mi się marzy podczepić go do opony i niech się męczy biała cholera, ale jak słusznie zauważyłaś - każdy trening będzie poprawiał kondycję Bastera. P.S.' Obecnie jest leczony na kaszel kennelowy i w ramach terapii pojechał do senatorium w Stepnicy :diabloti: (zawsze to bliżej morza), zaleceniem lekarza jest ograniczenie ruchu, więc o żadnej formie treningu nie ma na razie mowy. A brak ruchu, nawet u chorego Bastera, potęguje jego negatywne i destrukcyjne zachowania, więc generalnie jest porażka. P.S." Dziś miał dzwonić pierwszy i jak na razie jedyny zainteresowany Basterem, mieliśmy umówić się na spotkanie. Zgadnijcie - zadzwonił? Aha, był też dziwny i śmieszny zarazem telefon o niego :evil_lol:
  25. Chyba najbardziej Cię przeraziło, że musisz w nim jechać ;)
×
×
  • Create New...