Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28366
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Nie byłam tu w niedzielę, nie byłam w stanie. Ból, gniew, niemoc targały mną nieustannie. W niedziele dowiedziałam się, że w lecznicy został uśpiony chory16 letni psiak. Chory, ale czy zrobiono wszystko, żeby mu pomóc? Czy to aby na pewno był ten ostateczny moment? Oto jest pytanie. Nie był to bezdomniaczek aczkolwiek chyba taki ma więcej szczęścia i swobody niż miał ten biedaczek, który prawie przymarzał do swojej budy na opuszczonej działce składającej się z 3 ścian i dachu, zbudowanej z płyty paździerzowej bez jakiegokolwiek ocieplenia. Nie miała ta bida w środku nic poza zgnilizną. Była interwencja.Psinkę przejęło miasto. Nam powiedziano, że pies czuje się dobrze i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kaszlał, strasznie kaszlał, niby szło ku lepszemu i go uśpiono. Po co więc interweniować? W sumie z kolegą wysłaliśmy go nie po ratunek, ale po śmierć.Policja prowadzi postępowanie przeciw właścicielom o znęcanie, ale co z tego jak pies nie żyje? Szlag by to trafił! Psoniu, Balbisiu, oprowadźcie go po tęczowych łąkach. Psinko nigdy o tobie nie zapomnę i wybacz malutki. Wieczne światełko dla ciebie psinko. Tu masz swój kącik z moimi suniami, które tak bardzo kocham.
  2. Byłoby super Radku. Moje kochane maluszki
  3. Oj tak Radku. Ta sama i to się nie zmieni.
  4. Moje dziewczyny nie lubiły tak silnych mrozów. Balbinka kochała zaspy śniegu, ale pod warunkiem, że nie było siarczyście zimno. Zuzia załatwia swoje potrzeby lotem błyskawicy i ciągnie do domu. Nie ma mowy o spacerach. Podusia, kołderka, to najlepsze rozwiązanie na taką pogodę.
  5. Dziękuję z całego serca za życzenia Pamiętam
×
×
  • Create New...