-
Posts
44500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by malagos
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Poproszę o kciuki - aby udało się znaleźć dom dla młodego psa w typie owczarka :( Rodzina nie za bardzo wydolna, pies przyniesiony jako szczeniak przez córkę od kogoś, miał być malutki i do domu, okazał się "za duży, wie pani, jak on urósł?!" i wylądował na łańcuchu, z którego się często urywa i przeszkadza sąsiadom. Ręce mi opadły, jak mi to wszystko pewna kobieta z sąsiedniej wsi opowiadała. Ale psa pokazałam na fb, i wczoraj zgłosiła się chętny, dziś logistyka transportowa. -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nikt o nią nie pyta :( -
~maleńka Igusia MA DOM! - przywieziona w torbie na rowerze...
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ależ miłe odwiedzinki! :) Jako rezydentka Igusia ma się doskonale :) -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
ki diabeł? jakby mało było kłopotów........ -
Wiesz, ja myślę, ze ten pies miał być dla tego faceta rodziną? przyjacielem? to chłopak w wieku mojego syna, 35 lat, z totalnej patologii, sam alkoholik od lat :( Cieszę się, że się zrzekł dobrowolnie psa, bez sądu itp.
-
Pieniądze, które wpłynęły na koto: wujek Nuncek 50 zł i Aldrumka z bazarku 220 zł przeznaczam na Wikunię, witaminki, dobre jedzenie, wyprawkę (ona nigdy nic nie miała swojego...) Bardzo, bardzo Wam dziękuję! Jeszcze się pochwalę interwencją, jaką zrobiłam kilka dni temu z policja i Tomkiem jako lekarzem wet. Facet zamykał psa w domu na kilkanaście godzin, nie karmił, sąsiedzi zgłosili. Facet podpisał zrzeczenie się psa i Urwis trafił do schroniska Canis. No, przyznam, wrażenie duże i łzy w oczach, jak zobaczylismy psa... Facet uciekł na widok policji i zrobiłam tylko zdjecie psa przez okno, ale po godzinie policja znów była u niego i nas zawiadomili, więc psa wypuścił
-
Dobry pomysł!
-
Jestem juz w domu, po udanym wyjeździe i spływie kajakowym po mazurskich rzekach i jeziorach :) W domu zastępowała mnie Ania - ogromnie jestem Jej wdzięczna, bo wszystko grało jak należy. Sunia - matka szczylków nazywa się teraz Wiki, i okazała się przemiłą i grzeczną damulką. Wprawdzie była w kojczyku, tym co poprzednio jej dziatwa, ale nie załatwiła się w nim ani razu. To dzięki częstym spacerom i opanowaniu smyczy, a i powrót do kojca kojarzyła ze smaczkami albo pełną miską. Ania wróciiła w sobotę do Warszawy, a ja wzięłam Wiki pod pachę i przyniosłam do domu. Nasze suczydła obwąchały ją dokładnie, a ona zachowała się idealnie: uśmiechy, ogonek pod siebie, ani warknięcia, więc od razu zapanował spokój. Koty chyba nawet nie zauważyły, ze to jakiś nowy pies, nie Bezia, bo kolorek podobny. Na, ale za godzinę jednak Wiki rozruszała jednak kociska odrobinę je goniąc. Ale że inne psy nie podjęły zabawy, a ja mówię "nie!", to daje im spokój. Nawet zaciekawienie budzi Szara Kota, która się ociera o każdego napotkanego psa, w tym i Wikusiowy pyszczek :) I noc spędziła ta biedna wiejska łańcuchowa suczka śpiąc ze mną w łóżku, i to przy głowie, ani razu nie budząc się, nie łażąc po domu, nie piszcząc itp. Sterylizacja dopiero we wtorek za tydzień.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
o kurcze, niełatwa decyzja... -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Wyrazy współczucia, Małgoś.. Luka niestety wczoraj odeszła [*] -
Malizna się zadomawia - dziś pierwsze założenie obróżki i smyczy - albo umie chodzić przy nodze, albo jest stremowana i grzecznie drepcze przy człowieku. Nie będę jej zakładać wątku, karmę na razie mam (jeszcze po szczeniakach trochę zostało), Tomek podstawowe zabiegi wet zrobi dziś, na sterylizację jeszcze czas, póki mnie nie będzie.
-
A dziękuję :) choc pogoda się zapowiada taka sobie, a my na Mazurach będziemy na spływie kajakowym... Ale najważniejsze, że woooolne! A sunia Newa jest na razie trochę lękliwa, ale cała w uśmiechach, ogonek pod brzuszkiem, i nie chce wejść do budki :( dałyśmy z Anią jej posłanie w kącie kojca, zaraz je zajęła :) Waży to-to moze z 6 - 7 kg, szczuplutkie, długonogie, urocze! Jesteśmy nią oczarowane :)
-
Suczka - mama szczeniąt - od rana w naszym kojcu. Dostała imię NEWA - tak ją nazwała moja siostra Anna, bo zostaje na 10 dni na gospodarstwie, a ja wyjeżdżam na wakacje :)
-
no :) przecież mama tych szczeniaków czeka na zabranie :( Jutro czekam na nią
-
tak, wczoraj, będzie 3 domy dalej :)
-
Juz wszystkie szczylki w nowych domach. Wyprawki wydane, umowy podpisane, jutro pozdejmuję ogłoszenia w sklepach, aptece, warzywniaku. Z tych OLX-owych na Warszawę i Ostrołękę ani jednego telefonu. Kojec pusty....
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Mam na koncie pieniądze z bazarku Aldrumki Alinko, bardzo dziękuję!! Dopisuję 245 zł! -
Wczoraj do domu pojechała w objęciach pańci przedostatnia suczka, Cudka. W kojcu została urocza, kochana, pokazująca brzuszek, cichutka Bojka :(
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nawet nie pisałam, ale w niedzielę zabłysło światełko... Miły poważny męski głos zapytał o Kamę. Pan chce psa do domu, mieszka z mamą, nie ma kotów, innych psów, ani dzieci. I czy może przyjechać poznać psa. Jeszcze dodałam, ze się cieszę, że pan decyduje się na starszego pieska, i że oczywiście czekamy na wizytę. No i doopa... Z samochodu wysiadła trójka młodych ludzi, ten pan, którego oszacowałam na jakąś 40-tkę okazał się dwudziestolatkiem i już po minie, jak się zbliżali do kojca widziałam, że to kolejny przypadek niedoczytania ogłoszenia... No i "jednak chcemy młodszego psiaka" :( -
Ale z warszawskiego ogłoszenia - ani jednego telefonu! te domy to tu, miejscowe, z "poczty pantoflowej".
-
Dwa psiaki juz na swoim: wczoraj wieczorem Cudka, dziś Duduś. Dałam wyprawki z karmy, i puszki i suche, i zabawki. W poniedziałek pani przyjedzie po Apkę (tak się umawiałyśmy). Zostanie bojka, w sumie najfajniejsza suczynka.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Czytałam na fb o tych dwóch pieskach, ale nie wiedziałam, ze to nasza Maria działała!... Szacun, Maryniu, najwyższy szacunek! -
najważniejsza jest sama idea :)
-
Dziękuję!, Dziekuję!
-
A nie, udało się wszystko "grzecznie i po pańsku", jak mawiał mój Ojciec. Pobiegały po sadzie, zrobiły wszystko co trzeba, pobawiły się i na spokojnie każdego psiaka po kolei podawałam Tomkowi na stół ogrodowy, sekunda i wracał do rodzeństwa. Teraz Tomek wypisuje 4 książeczki zdrowia :) będą gotowe w każdej chwili dla przyszłych właścicieli.