-
Posts
44500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by malagos
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Kryśka, wbijaj do mnie do Nałęczowa!! mam przeciez wolne łóżko w pokoju, a zabiegi sobie wykupisz :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Maryniu, zdrowia i sił zyczymy! -
Lubi pieszczoty, sama podchodzi, nawet wskakuje na kolana. Ale na ręce nie chce się dać wziąć - a była próba wzięcia jej na ręce przez Anię do zdjęcia. Wtedy jest tak nieszczęśliwa, głowa zwieszona, ogon na brzuszku, okropne zdjęcie by wyszło, nie do ogłoszeń. Muszę się wyżalić i poprosić o pomoc... W gminnym podzielonym na dwa kojcu siedzą dwa psy, kolejny widziany 10 dni temu, jak łaził po wsi. Zabezpieczony przez pijaczka, uciekł jeszcze wieczorem. Wczoraj znów się pojawił, dzwonili ludzie do mnie, i do Tomka 2 razy, żeby go zabrać. Ale nie upchniemy kolejnego psa! W domu 5 (bo Ani Kenia), w kojcu Kama, gminne zajęte. Pies piękny! I dziś przyprowadził go chłopak do gabinetu Tomka, bo na fb prosiłam, zeby ktoś zabezpieczył psiaka... Zrozumiał, ze ma go przyprowadzić do nas.... :( Tomek uprosił młodych ludzi, by go na razie zamknęli w swym kojcu, da karmę, zrobi wszystko weterynaryjnie na koszt gminy, ale czy ich matka się zgodzi, nie wiadomo :( Pies nie ma czipa, sprawdził Tomek Skąd wziąć dt dla niego?.... bez tego nie wiemy, jakie jest, jak do kotów, do ludzi itp. To jego dwa zdjecia z ulicy:
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ja też tego zyczę :) Nasza wspólna znajoma z Dogo opiekuje się starymi psami, zabiera je z Palucha "na dożycie", i nieważne, ze mieszka w starej kamienicy w centrum Warszawy. I kiedyś sąsiad zapytał: po co pani tyle starych psów? Wanda odpowiedziała: To nie JA ICH, ale ONE mnie potrzebują. -
i to jest bardzo przyjemne: jedzonko podane, i dobre, i dużo :) Wieści z domu o Mysi: Mysia to wariatuńcio i ADHD - ciagle w ruchu, rozbiegana, poszczekująca, niezmordowana. I tak jak Wikuni (o niebo spokojniejszej) trafiła się starsza i spokojna pańcia, tak tu potrzeba kogoś energicznego, żeby ją zmęczył porządnie. To nie jest sunieczka na kolanka, podusię, czy na rączki, tylko na spacery, zabawy, wycieczki. Jest przekochana i urocza do tego. I może fajnie, jakby był drugi pies do towarzystwa i zabawy. Może być w domu kot.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Raczej to przypadek dla wyszkolonego behawiorysty... -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
malagos replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Przypomnij, ile czasu jest u Ciebie?.... -
Mam częste relacje z domu Wikuni - teraz Majusi :) Pani jest nią zachwycona, wszędzie chodzą razem, wszystko robią razem, a 3 razy dziennie ma spacer do lasu z pańciem (już się go nie boi - i na widok smyczy pędzi i podstawia szyjkę do załozenia obroży!). Oby taki domek trafił się naszej Mysi...
-
takie kudlate i smutne...też fajne...
-
taka starutka... pewnie by i tam, za kratami, odeszła cichutko :( Ciekawa jestem, czy wet opowie się za sterylizacją? Nasza dr Magda - w przypadku 13-letniej Kamy, którą schronisko wydało bez sterylki "bo za stara" wręcz nalegała na sterylizację, bo zaraz będzie ropomacicze, guzy itp. I jest teraz ok