Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. No to ciekawe, co z psiątkiem. Czy poszedł gdzieś na obiad, czy aby nie chory?...
  2. Mieliśmy jutro się wybrać do Warszawy na urodziny mojej synowej, ale z powodu "połamania" Tomeczkowego nie pojedziemy. Ale za to Michasie wprosili się do nas na obiadek, przyjadą z Mańką na próbę :). Mańka zna nasze suczki, nie ma konfliktu, z resztą Maniuś ZAWSZE przy Marzence.
  3. o kurcze... moze lepsze schronisko, Canis, niż bezdomność? Choć Canis do dzikusa nie przyjedzie, musi być "odłowiony". Od nas, z naszego kojca gminnego, w środę zabrali - duży, biały, młody pies, ale nieprzyjazny, szczerzący się, warczący :( Nie starczy życia, by wszystkim pomóc:(. Dziś kolejna bida, młodziutka suczka, szła za mną z rynku :(. Zawróciła, moze za kimś przyszła, a na pewni nie miejscowa, bo nie znam.
  4. Czeka nas test na tymczasowiczkę Mańkę, za tydzień nam ją przywiezie Michał. Dzieci wyjeżdżają w spóżnioną podróż poślubną i muszą zostawić psa na 10 dni.
  5. Nie zapominajcie o nas... Z kotami pani Kazi udało się wszystko super - młode znalazły wspólny dom, kotka miała już sterylkę, w Ostrołęce. Wyróżnione ogłoszenie na olx podmieniałam na kotkę z Ostrołęki. A u nas cisza i spokój... za tydzień na 10 dni moje dzieci zostawia nam Mańkę. No zobaczymy, jak się stadko dogada
  6. no...tez jestem ciekawa............
  7. Zagladam i ja, pozostawiam uściski i życzenia dobrego dnia! I słoneczka :) bo ponoć burze się zbliżają...
  8. Ale co, wspólny dziadding?
  9. Pani Kazia dzis przyjechała do nas po kontenerki dla kotów, poznałyśmy sie, pogadałyśmy. Koty pół dzikie, pani już ma stresa, czy uda jej się złapać oba we wtorek rano, i to bez śniadania?... Poradziłam, że jak się złapie tylko jeden, niech łapie matkę do towarzystwa, szkoda już zaklepanego miejsca w Ostrołęce.
  10. A to niespodzianka, bardzo się cieszę, Sowo i Titusiu :)
  11. Spokojnie możesz nazwać suczkę Jeżynką, nasza przechrzczona jednak na Igusię - tak mięciutko mi się ją nazywa, a po obcięciu tych zbitych kudełków nie przypomina juz jeża :)
  12. Dziękuje, Mazowszanko! Być może trzeba zebrać na sterylkę kotki matki, u Magdy to trochę drozej, ale na razie nie znam ceny.
  13. Mam! Kastrację zrobimy na rachunek TOZ Warszawa :)
  14. Już mam kasę :) Kocurki wykastrujemy na rachunek TOZ Warszawa :)
  15. To zdjęcie z marca, czarna to matka, jeden kotek "gdzieś przepadł" a to z wczoraj, tak się wysilił pracownik gminy, którego poprosiłam o zdjęcia do ogłoszeń:(
  16. Poradźcie mi proszę, jak zebrać 200 zł na kastrację dwóch kocurków od emerytki z sąsiedniej gminy? Gmina w marcu zrobiła zdjecie i ogłosiła na swojej stronie, ale zero odzewu. Teraz kotki mają po ok. 7 mies. i umówiłam je na kastrację w Ostrołęce na wtorek - po 100 zł od kocurka.
  17. Poradźcie mi, proszę, jak zebrać 200 zł na kastrację dwóch kotów od emerytki z sąsiedniej gminy? Kastracja w Ostrołęce, bo taniej, a tez dobrze (100 zł od kocurka)?...... To zdjecie ze strony gminy, zrobili ogłoszenie na prośbę tej pani, ale zero innej pomocy:( A to zdjecie, które zrobił pracownik urzędu na moją prośbę - obiecałam zrobić ogłoszenia, nie mam słów na ignorancję urzędników :(
  18. Nie pozwala Wam się nudzic, oj nie.... Poradźcie mi, proszę, jak zebrać 200 zł na kastrację dwóch kotów od emerytki z sąsiedniej gminy? Kastracja w Ostrołęce, bo taniej, a tez dobrze (100 zł od kocurka)?......
  19. O, Przasnysz to niedaleko, ciekawe co to za dom i ludzie?...
  20. kotka jest oswojona, pcha się do domu, i - jak pani twierdzi - ma mleko w sutkach i karmi te dwa koty z poprzedniego miotu!...jakby jej nowe dzieci gdzieś zaginęły? Ze złapaniem w każdym razie nie ma kłopotu, obiecałam dołożyć się do sterylizacji koteczki. Gmina - rozmawiałam - nie daje ani grosza na sterylizację ("ta pani karmi te koty, a potem dziwi się, ze się rozmnażają!"...). A młode koty szukają domu. Poprosiłam pracownika gminy o zrobienie zdjęć. Juz wcześniej gmina w ten sposób chciała pomóc pani, by znaleźć domy i zrobili zdjęcie rodziny przy jedzeniu, umieścili na fb gminy. Ale bez odzewu. Ogłoszę je na miejscowym olx
  21. Mnie poprosiła o pomoc pani - emerytka nauczycielka z sąsiedniej gminy: kotka, która się już jakiś czas temu przychowała, przyprowadza oczywiście do niej kociaki. Są do oddania dwa takie 7-miesięczne, a kolejne kotka ukryła i pewnie przyprowadzi, jak będą większe :(
  22. Ogłoszenie wyróżnione, zero zainteresowania :(
×
×
  • Create New...