-
Posts
44500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by malagos
-
Kciuki !!prosimy o kciuki - dzis Caro pojedzie do domku! Jak pojedzie, to napiszę, na razie "trwam w oczekiwaniu"... Dom nie z ogłoszenia, ale pocztą pantoflową
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
można by książkę napisać -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Urocze! ja miałam telefon przed chwilą w sprawie terierki (która jeszcze w kojcu gminnym), pan chciał od zaraz psa dla mamy, "bo jej wczoraj zdechł pinczerek" -
tak, przepraszam za kłopot, właśnie sprawdziłam...czyli kolejny raz, gdy ludzie nie czytają ogłoszenia
-
Tysiaku, Sprawdź proszę, czy w Twoim ogłoszeniu o Caro jest podane, ze mieszkamy koło Makowa Mazowieckiego? Był drugi telefon w jego sprawę, ale te osoby nie wiedziały, ze mieszkamy 99 km od Warszawy...
-
Szczylki mają pełną miskę (chrupki) i zmienioną wodę, słomę w budzie - to wg chłopa ze wsi czego im więcej potrzeba? ... ehh...
-
Zapłaciłam 16,37 zł za wyróżnienie ogłoszenia na olx dla Emki.
-
Emkę wezmę do naszego kojca dzień przed zaplanowaną sterylizacją, a po operacji trafi - jak prawie wszystkie tymczasowiczki - na wpół śpiąco do kuchni. Wtedy najłagodniej przebiega zapoznanie stada. Przyznam, jakoś mam coraz mniej siły na to wszystko :(. Bezia całe godziny spędza pod drzwiami łazienki z Caro, to jej ulubiona telewizja, Internet i kółko zainteresowań. A o kota był jeden jedyny telefon z Warszawy, i oczywiście oburzenie, że kot jest 100 km dalej niż ogłoszenie Dwa szczeniaki, te suczki od księdza, nadal w kojcu gminnym. Nie odrobaczone, nie odpchlone, dziczeją zrobiłam im wczoraj ogłoszenie na olx i MojaOstrołęka, ale czarno to widzę. Gmina i pracownicy oczywiscie maja to w nosie, skoro maja taką panią Małgosię i pana Tomka
-
Nie będę zakładać nowego wątku drugiej suczce terierce, tylko zmienię tytuł tego. Dziś pojechaliśmy zobaczyć suczynkę, zrobić kilka zdjęć. Podmieniłam na olx zdjęcia i tekst, szkoda było wyróżnienia. Suczkę nazwałam Emka. Ma ok. 2 lat, jest zaniedbana - nos, i uszy, waży tak na oko 8 kg. I ma ucięty ogonek - ktoś z niej chciał zrobić rasowca pełną gębą, cholerka W poniedziałek umówimy sterylizację u dr Magdy, zawieziemy, weźmiemy do domu, sprawdzimy na koty i nasze suczydła. Najwyżej wróci do kojca, albo znajdzie się dla niej DOM TYMCZASOWY (proszę, proszę, proszę...)
-
Ale jak już będziesz na swoim, to możesz dać dom tymczasowy?
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Tak mi przykro, Maryniu...przytulam mocno, bądź dzielna!.. i nie pozwól Mu cierpieć -
Dlatego przydałby się dom tymczasowy bez kotów, i lubiący tę rasę. Rozi, co Ty na to?
-
Pani dzwoni i opowiada - jestem bardzo szczęśliwa, ze tak szybko poszło, że tak dobrze, ze pies się nie zasiedział... Kuchnia wreszcie otwarta na oścież, koty wchodzą i wychodzą, wreszcie sytuacja wróciła do normy. Tomek mówi, że ta druga jest bardziej energiczna, rozbiegana...aż się boję, bo pewnie na koty taka sama reakcja, jak Miłki
-
Był, jak najbardziej! i umówienie się na dziś w południe. Państwo przyjechali wcześniej, bo nie mogli się doczekać. To przeznaczenie - mówi pani, i ja też tak myślę, że tak i pies, i pani na siebie wpadli. Miłka (teraz Lunka) bardzo się do państwa garnęła, wręcz tuliła się do nich!... Umowa podpisana, 100 uwag przekazanych, i Lunka pojechała sobie w objęciach pani do Radzymina.
- 152 replies
-
- 10
-
-
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dostałam SMS z zapytaniem, czy ogłoszenie o owczarku aktualne i czy przywieziemy psa. Ja - suczka ma 13 lat, proszę przyjechać, poznać ją, zadecydować Pan - ale nie mam czym, sprzedałem auto Ja - a skąd pan jest? pan -mieszkam pod Łańcutem ja - to drugi koniec Polski! Proszę wybrać się do najbliższego schroniska, tam setki psiaków czekają na swoją szansę pan - ale tam nie ma owczarków No i taka sytuacja!... -
Ano, zobaczymy, czy będzie telefon w poniedziałek. Wtedy zajmiemy się tą drugą sunieczką, córką?