Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Pani od Kawki się nie odzywa, za to pani Edyta spod Krakowa...
  2. Dwa telefony, oba "rokujące". Czekamy na rozwój wydarzeń. I telefon w sprawie Kawki - tu zachowuję ostrożność, bo pani sympatyczna, ale ma przekonać męża i syna.
  3. https://www.olx.pl/d/oferta/malutka-mysia-11-miesieczna-panna-szuka-domu-CID103-IDOhgmx.html Nie było żadnego zapytania
  4. Na Warszawę - Ursus, Bemowo, Praga Oj, dziękuję!!
  5. Proszę, jakbyś miała chwilkę czasu!... Dam kilka zdjęć:
  6. O, będę wdzięczna https://www.olx.pl/d/oferta/suczka-lajka-karelski-pies-na-niedzwiedzie-szuka-domu-CID103-IDOeUDM.html
  7. Za tydzień, w środę Mysia jedzie na sterylizację, a 3 dni później ja wyjeżdżam do sanatorium na 3 tygodnie. Z Warszawy przyjedzie pomagać przy zwierzynie moja siostra, ale też z psem, Kenią. Nie wiem, czy uczyć Mysię domowego życia, bo potem tylko najwyższej klasy domu trzeba szukać, czy zostawić ją w kojcu i szukać miejsca na wsi Jak Ania będzie miała problem z ogarnięciem stada 6 psów, to zawieziemy Mysię do kojca gminnego, nie ma rady. Mysia ogarnia zachowanie czystości - w kojcu czyściutko, a zaraz po wypuszczeniu z kojczyka załatwia psie sprawy na trawce. I pięknie bawi się z Bezią! Szaleją do upadłego. Staruszka Diana nie reaguje na nią, a Igusia po prostu się nie umie bawić z żadnym psem i unika towarzystwa.
  8. Ale dziś Lilek do nas, do gości, nie wyszedł. Popatrzył przez otwarte drzwi i wrócił do siebie
  9. Jak w południe poszłyśmy do sadu we dwie, z Irenas, która do nas wpadła na kawę, to mała się przestraszyła - poszczekiwała, szła za nami kilka kroków w tyle, i chętnie wróciła do kojca. Za to teraz sam na sam ze mną szalała, biegała i jak znalazła orzech włoski to bawiła się nim jak dzieciak! Podrzucała, łapała w locie, biegła przed siebie z orzeszkiem w dziobie, turlała go Jeszcze raz proszę - może ją ktoś ode mnie weźmie i poszuka domu stałego? W domowych warunkach z Mysi będzie super psiak!...
  10. Bardzo pogodna - nie moze się nacieszyć sadem, trawą, bieganiem, obserwacją - jak dzieciak, który nagle odkrywa, ze jest coś więcej, niż ten malutki kojec!...
  11. Ogłosiłam Mysię na olx na Rembertów, wyróżniłam za 18,42 zł
  12. Uparłam się i dziś na sesji rady gminy rozdałam sołtysom zdjęcie Kawki z prośba o popytanie po wsi, czy ją zna ktoś.
  13. Dziś dostanie zastrzyk z antybiotyku, obejrzymy rankę, założymy koszulinkę i zawieziemy do kojca Tym bardziej, ze dziś po południu mamy wyjazd z kołem seniorów na spektakl, nie będzie nas ok. 5 godzin - boję się zostawić wszystkie psy razem w domu. Kawka w domu nie brudzi, zachowuje się aż za spokojnie - właściwie cały czas leży i śpi, ale tylko leży ... Za to Mysia to wulkan energii - ale taki pozytywny Aż się śmieję, gdy to to biega, zatacza kółka, raduje się wszystkim, podbiega do ręki, i wraca do kojczyka na jedzenie
  14. To popatrz na łajkę - ta wyżej to syberyjsko-europejska. napisane, że bardzo pokrewna rasa z karelczykiem
  15. A to łajka z googli: A to karelczyk:
  16. Czarna suczka - Kawka - to najprawdziwszy karelski pies na niedźwiedzie (no, bez papierów, tatuażu ). Czip nigdzie nie zarejestrowany. Nikt jej nie szuka. Kawka doskonale chodzi na smyczy, wskoczyła sama do samochodu, w drodze do Makowa siedziała spokojnie i patrzyła w okno. ONA TO WSZYSTKO ZNA! Wczoraj powiedziałam, że do rasy karelczyka brakuje jej zakręconego na grzbiet ogona - dziś wyszła z Tomkiem na spacer z ogonem zakręconym w grajcarek! i uszy stojące spiczaste. Niewiarygodne! Niestety bardzo się z zębami rwie do naszych suczydeł domowych Dlatego na razie jest w kuchni, i jak Tomek z nią wychodzi, to w kuchni odbywa się karmienie, picie wody, a potem znów Kawka wraca i zamykam kuchnię. Zrobimy jej kilka zdjęć i zacznę ogłaszać, ale musi wrócić do gminnego kojca
  17. Mysia u "pani" była to Lejdi. Dziś rano były jednak dwie kupy w kącie kojczyka, ale to dopiero tydzień nauki. Teraz znów biegała, węszyła i zrobiła wszystko co trzeba w krzakach. Mam wrażenie, ze ciągle szuka jedzenia, coś wygrzebuje, bierze na ząb, wypluwa. Czarna suczka w kuchni dochodzi po sterylizacji.
  18. Postępy Mysi: w kojcu czysto, a kupa zaraz po wyjściu z kojca, na smyczy Potem ją puściłam luzem - biegała, wąchała, próbowała nadgryźć małe jabłuszko spod drzewa, a na wołanie wraca radośnie. I zaraz wpada do kojca, bo tam już miseczka z jedzeniem czeka
  19. Ludzie z Wiązowny koło Otwocka. Pani dzwoniła, wszystko ok - podróż zniósł spokojnie, w ogrodzie zaznaczył kilka krzaczków, zjadł miskę chrupek i popił wodą. Lizał po rękach W kojcu gminnym została jedna psinka - Kawka w typie karelskiego psa na niedźwiedzie! Poważnie, ma umaszczenie psa tej rasy We wtorek, pojutrze, na 9.00 mamy umówioną sterylkę w Makowie. Nie ma rady, zawieziemy ją z Tomkiem (że też On zanosi to moje pomaganie, złoty Człowiek!) i weźmiemy na dobę do domu. Mała Mysia musi poczekać na swoją kolej.
  20. Misio pojechał po lepsze życie Ludzie sympatyczni, od pierwszego spojrzenia jakoś tak znajomi od wieków Wprawdzie nie miałam gara zupy wegańskiej, ale zrobiliśmy z Tomkiem francuskie ciasteczka z gruszką i było czym poczęstować
×
×
  • Create New...