-
Posts
2233 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasie
-
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powiem więcej: nawet w jednym kawałku! :evil_lol: -
bezimienny, z interwencji, kaukazowaty, sprawczynią jest Frotka. Bida straszna...
-
Karina, tak było! Ale mnie ściągnęli! A tak poważnie to troszkę kursów robiłam, takich górskich, troszkę posiedziałam w górach i na górach. Ale super sprawa! Zachęcam wszystkich. W Tatrach już zima na całego. Dziaby, czekany, raki: tych już nie chowam nawet ;) Lincoln nauczył się że w pokoju trzeba uważać i łapy wysoko podnosić bo pełno jakiś ostrych przedmiotów. Raz spiąć tak się wiercił że wylądował na suszących sie rakach. Zerwał się i zwiał. A później je starannie obwąchiwał. A ja mam 3 psy! Wszystkie duże i kudłate. Z czego dwa w kiepskim stanie. I nie chodzi tu bynajmniej o Lincolna, ten ma się nad wyraz dobrze... I obecnie stan dziur na nim =0...
-
Karina, nic się nie przejmuj tym jej spaniem. To jest domena psów koszalińskich: Lincoln tyje i zmienia kąciki do spania. Nawet szczekać przestał tak teraz sypia. ;)
-
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
Kasie replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No już dobrze ponad 12 lat. Bardzo kiepsko z łapami. Ale nadal wykazuje zainteresowanie tym co wokoło, je z apetytem, załatwia się na polu i bez problemów (tyle sie jeszcze unosi na tylnej łapie, już jednej bo jedna tylko ciągnie...). jeśli ktoś miałby nadmiarową parę tylnych łap w rozmiarze XXL to ja jestem na nie chętna... -
Biafra, rozmawiałam z Camarą i chyba Ci powtórzyła, moze sproj z łańcuszkiem zaciskowym zamiast obroży? Aszot początkowo jak się panicznie bal to przez futro każdą obroze ściągnął, nawet kolczatkę wyrywajac sobie sierść. Dopiero łańcuszek zaciskowy mu się oparł. No i łańcuch. Nie może swobodnie chodzić po wsi, fakt, będziesz miała kłopoty. Ale fakt, jest kochanym łobuzem :loveu: Masz z nim coś jak wyścig zbrojeń: kto będzie lepszy, popatrz jak Igorek Cię stymuluje!
-
Elu, piekne zdjecia pięknego zwierzyńca :loveu: U Was rzeczywiście jest bardzo sielankowo.
-
Ale u Was sielanka :loveu:
-
Dziewczyny, Wy tez chodzicie bezprawnie z psami. W myśl decyzji Sądu Rzeczpospolitej Polskiej duży pies powinien być zawsze na smyczy i w kagańcu. Bo swoją posturą nie jesteście w stanie zapanować nad psem. A jako zwierzę może być nieprzewidywalne. Jeśli tego nie przestrzegacie to możecie zostać ukarane mandatem!:angryy:
-
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A co bedzie jak Ci sie psy rozbiegną po okolicy?
-
Karina, tak właśnie sobie pomyślałam, że kilka dobrych miesięcy temu miałaś spokój, w domu był tylko przewidywalny (prawie) Jonatan, nie przejmowałaś się jakimś tam dogo i psami, żyłaś w słodkiej błogości. A później poszło jak lawina: Pytia, okoliczne kundle do dokarmiania i odkleszczania, Gaja z małymi, Marley. I tak zupełnie przez przypadek z jednego piesa masz na stałe 3... Prawda ze fajnie?;)
-
Atos z Krakowa: przywiązali go na przystanku... A już MA DOM!
Kasie replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
Kingo, zastanów się, wiesz że może być podejrzenie ze się znęcam nad zwierzętami... -
Atos z Krakowa: przywiązali go na przystanku... A już MA DOM!
Kasie replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
Jak to nie chciałam! On mnie cały czas atakował! :evil_lol: No tak, trochę go brakuje tak jakoś... -
A wiecie co ja mam jak wpisuję Lincoln? ;)