-
Posts
1991 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irma
-
przed chwilą przeczytałam i zobaczyłam zdjęcia nie wiem co napisać, po prostu oniemiałam jak można doprowadzić psa do takiego stanu :shake: - odpowiedź jest tylko jedna trzeba być bezmózgim potworem, zwyrodnialcem, ludzką bestią ... cieszę się, że pies bezpieczny w hotelu i trzymam kciuki za jego powrót do świata żywych i normalnych, i do zdrowia dziewczyny - dziękuję, że jesteście, że macie serca jak tylko będzie konto na zbieranie dla niego pieniążków to poproszę o numer
-
pozwolę im się dogadywać ale dopiero jak Serwusiowi sierść odrośnie tak żeby mieli jednakowe szanse w przypadku gdyby zęby jednak zostaly użyte - futro jednak chroni przed zranieniem gdyby dzisiaj doszło do scysji między psami łysolek byłby poraniony a tak to sobie futra przewietrzą
-
Serwo ma już szczecinkę, takiego 0,5 cm jeżyka - fajnie się go głaszcze
-
pewnie, że mnie to martwi - bo to wróży problemy, a ja mam dosyć innych ale prosze nie krakac - czuwam i ucze zwierzaki, żeby żyły w zgodzie - myślę, że poamalutku przyzwyczają się do siebie gdy wzięłam Lotnika to jaskier rzucał się na niego i koniecznie chciał go przegonić a teraz zdarza im się leżec na wspólnej kanapie albo w jednym legowisku - co prawda trudno mówić o wielkiej miłości ale obaj zaakceptowali, że są z tego samego stada więc myślę, że Serwo przy swojej ułomności spowodowanej dysplazją troszkę odpuści a reszty ja dopilonuję
-
Moriaaa on się 'budzi do życia' z Lotnikiem to nawet gryżć sie chciał a na Irmę warczał - ciekawe co będzie potem i nie rozumiem jak to się stało, ze tak go psy w schronie zdominowały bo wyraźnie próbuje przejąć rządy w stadzie - to źle wróży gdyż w stadzie osobnikiem alfa jest Jaskier a ten choć trochę schorowany to jednak da sobie z Serwem radę
-
pierwszy pies, czyli Jaskier siedzi w domu - jeszcze nie czas na znajomość Serwa i Jaskra
-
jak to nie ma nic nowego .... a te zdjęcia powyżej to co ...
-
dzisiaj na spacerze towarzyszyły nam obie suczki oraz Lotnik i Piegus ku mojemu zaskoczeniu Serwo usiłował podporządkować sobie Lotnika - do bójki nie doszło tylko z powodu mojej interwencji kły juz były przygotowane, bo Lotnik choć wykastrowany kurdupel to nie chciał sie podporządkować potem było juz poprawnie, ale cały czas czuwałam jeszcze jestem chudzielcem i nóżki się pode mną czasem załamuja ale jest fajnie - popatrzcie
-
piątego psa też Wam przedstawię szósty to Serwo Zbój oczywiście
-
realacja będzie wieczorem pies je i je i je i chyba troszeczke utył (a ja mam teraz 6 psów i 2 koty)
-
dziewczyny Wy wszystkie oszalałyście ja nie jestem wielka ot 155 cm jak się bardzo postaram ja po prostu mam słabość do psiaków i kociaków i to wszystko a w przypadku Serwa zwanego też Zbójem to największa zasługa tych, które psa zauważyły, wyadoptowały, wykąpały i przywiozły do mnie no i oczywiście jeszcze Taty Aaliyah1981 - ja psa tylko karmię i trochę z nim pogadam i trochę pospaceruję no dobrze ten pomysł fryzjerski był mój własny - ale to wszystko i to wcale nie skromność tylko rzeczywistość jeszcze raz podkreślam - żadne zasługi ja robię to co lubię i to co mam ochotę robić a przy okazji pozdrowienia od Łysolka - coraz mniej rozwolnienia no i dzisiaj był na długiej randce spacerowej z suniami - podobało mu się szalał choć czasem nóżki odmawiały współpracy
-
hmmm, jak by tu napisać ano podlewam trawkę, i drzewka też podlewam i inne roślinki też a one z wdzięczności rosną ale dziury w trawniku też mam - Irma i Bajka tropią krety
-
[quote name='irma']mam się z tym dużym zaprzyjaźnić – ja chcę ale czy on chce ? to dowód, że nie rzucają się na płot, a jak mam w ręce kawałek kiełbaski to w ogóle nie interesują się sobą tylko kiełbaską i nawet zazdrośni nie byli tylko grzecznie czekali na swoją kolej tzn Jaskier grzecznie, bo nauczony czekac na swoją kolej a Serwo raczej niecierpliwy ale nie niegrzeczny
-
obecnie to relacje wyglądaja przez płot średnio poprawnie - Jaskier warczy a Serwo go olewa jak Jaskier warczy to ja mówię : Jaaaaaaskier i Jaskier udaje, że on tylko tak sobie tędy przechodził i no w ogole i ten tego on tylko tak chrząka bo cos mu na języku leży a spotkanie bez płotu to będzie za jakiś czas - najpierw niech się ze sobą chłopaki oswoją
-
super - witaj Aszot w gronie łysolków ponioć sierść odrasta psu w tempie 1,5 cm na miesiąc - cztery miesiące i po bólu a nowa będzie czysta, jedwabista i nieskudlona
-
tymczasowy czy docelowy ? :hmmmm: hmmmm no nie wiem na odpowiedź wszyscy, łącznie ze mną muszą troszke poczekac - bo jest ona zależna od tego czy Serwo i Jaskier dojdą do porozumienia
-
ten płot i ten chodnik są na mojej posesji - to dojazd do domu pies biega tylko po ogrodzie, przynajmniej na razie
-
bardzo przystojnie wygląda psia awangarda ;)
-
najwyraźniej nastała moda na psie łysolki - słyszałam,a właściwie czytałam, że Aszot też wybiera się do fryzjera ... oj ciekawe jak on będzie wyglądał
-
i muszę oczywiście dopisać, że CIĄG DALSZY NASTĄPI reszta zdjęc w jego wątku - zapraszam
-
ciąg dalszy przemian SERWA ZBÓJA [U]13 kwietnia wyglądał tak [/U] [IMG]http://upload.miau.pl/1/60566.jpg[/IMG] [U]17 kwietnia tak[/U] [URL="http://img406.imageshack.us/img406/1836/dsc071232ik.jpg"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1075/irma0ua.jpg[/IMG][/URL] [U]21 kwietnia tak[/U] [URL="http://img64.imageshack.us/img64/8301/dsc071505xs.jpg"][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/3235/irma15le.jpg[/IMG][/URL] a dzisiaj TAK [URL="http://img193.imageshack.us/img193/9541/dsc072960da.jpg"][IMG]http://img447.imageshack.us/img447/8247/irma26xv.jpg[/IMG][/URL]
-
:oops: :oops: :oops: zaraz się poprawię
-
a przy okazji - ta czarna laseczka, którą podrywa Serwo to właśnie moja Irma
-
nie wydaje Ci się łapy są jeszcze słabe ale powoli gdy mięśnie się odbudują pies będzie dużo lepiej chodził pierwszego dnia pobytu u mnie ciągle mu się te biedne łapiny plątały lub uginały pod nim a nawet przewracały psa a teraz gdy nigdzie się nie śpieszy to nawet ładnie je stawia dostaje różne preparaty na poprawę stanu łap - teraz rozważamy włączenie Rimadylu, ale wet ma wątpliwości i się zastanawia czy to odpowiedni lek przy dysplazji