-
Posts
1991 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irma
-
[quote name='brazowa1']Mnie bardzo ciekawi,czy te dwie irmowe antagonistki zawiesiły w końcu broń czy nadal walczą.Jak sie czuje kot bez łapki i ten rudy,co ciągle prosi o otwarcie okna,żeby za trzy minuty wrócic i od nowa prosic. I czy Gruszka stala sie miłym,mądrym kotem.[/QUOTE] nadal walczą - życie w naszym domu to jak życie w stanie zagrożenia jak jedna biega luzem po domu lub ogrodzie to druga siedzi zamknięta na klucz, a klucz jest chowany żeby nikt nawet przypadkiem psiny nie wypuścił a potem zmiana rudy nadal obrażony na ilośc kotów w domu, włazi, wyłazi, drze pysk, że mu ciasno i w ogóle, że skandal tyle zwierza mieć w domu kiedy wiadomo, że cała uwaga winna być na niego skierowana Kropka, kot trzyłapy a nie bezłapy, rządzi stadem i żadna jej 'nie podskoczy' a ta Twoja Gruszka to wyrosła na największą kotkę w domu i owszem mądra jest no i 'dzika' Puma już nie mieszka w kanapie ale luzem chodzi po domu
-
jak to gdzie jestem - oczywiście tutaj zawsze tutaj jestem i nigdzie indziej się nie wybieram tylko jakoś mi się pisać nie chciało, ale obiecuję poprawę no i tak sobie nie myślałam, że jeszcze tu ktokolwiek zagląda a jak sobie przypomnę jak to się zdjęcia wstawia to Wam wstawię ostatnie Lotniczkowe portrety i może jakieś zdjęcia Serwa z tych 'niepublikowanych'
-
Lotnik- Czy ktoś odmieni mój los? - opowieści z nowego domu
irma replied to Ania&Kropka's topic in Już w nowym domu
ten czas musaił nadejść to co się stało było zawsze nieuchronne Lotnik zasnął tak po prostu zasnął połozył się na słoneczku i zasnął był bardzo chory, bardzo chudy, bardzo słaby, miał problemy z oddychaniem ale jak to Lotnik ... zawsze cicho, zawsze z boczku, zawsze wpatrzony gdzie też jego Pani, gdzie ręka, która choć trochę pomizia ... taki mały kundelek, dla którego świat skupiał się w miejscu, gdzie była Pani ... i nic więcej, wystarczyło, że była blisko ... wtedy kładł się cichutko i wpatrzony w nią zasypiał ... cieszę się, że nie cierpiał cieszę się, że miał ciepło, sucho, syto do końca i cieszę się, choć to może okropne, że oszczędził nam tej najtrudniejszej decyzji, tak jakby i tym ostatnim chciał nam oszczędzić kłopotu śpi teraz pod płotem obok Bajki, Serwa, Piegusa, Jaskra, Bonifacji i kilku innych bezimiennych i tylko tak smutno ... :-( -
jeszcze ktoś pamięta ....
-
jakie są jej realcje z dziećmi, kotami i psami ?
-
i co ? warto było odkładać sprzątanie... ;)
-
ależ bardzo proszę forum Wieluński Zwierzyniec Nasze Zwierzaki wątek 'do Fafika do Lotnika ... "
-
ależ bardzo proszę ;) najłatwiej znadziesz przez google - wpisz 'od Fafika do Lotnika - czyli zwierzaki w moim zyciu
-
Lotnik- Czy ktoś odmieni mój los? - opowieści z nowego domu
irma replied to Ania&Kropka's topic in Już w nowym domu
gromadka zmalała ale Lotnik nadal jest ze mna odszedł Serwo, Piegus, Bajka, Jaskier - odeszli od nas w ciągu ostatnich dwu lat aż się wierzyć nie chce, że to mozliwe Serwo i Jaskier byli juz 'wiekowi' ale Piegus i Bajka nie Lotnik cały czas ma swojego oswojonego raka - chyba zawarł jakis układ trójstronny z Losem i rakiem - no bo za te 9 lat w schronisku najwyraźniej Los obiecał mu rekompensatę leży teraz przy mioch nogach i pochrapuje jest chudziutki, ale wesoły i z wielkim apetytem na zycie (na żarełko też) i niech tak zostanie -
Rudy Szczepan - piękny kot nad koty - Poznań, ma własny dom
irma replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
wczoraj moja wet'ka mówiła, że ma chętna na rudego kota zapytać? -
Serwo nie żyje już dwa lata dwa lata temu odszedł za za Tęczowy Most juz dwa lata czeka na mnie wraz z wszystkimi moimi zwierzakami już nie jest głodny już nic go nie boli biega, skacze, nosi kamyki, podrzuca patyki, wyleguje się na tęczowych fotelach i kanapach był ze mną prawie cały rok przyjechał 15 kwietnia 2006 odszedł 1 marca 2007 zostawił trwały slad na moim życiu, w mojej osobie, w mojej pamięci nauczył mnie, jak wiele moze dać opieka nad chorym przyjacielem
-
piekna opowieść
-
Wiola a mam jakieś wyjscie
-
piekny tekst
-
[quote name='zasadzkas']Ściskam serdecznie. Pamiętam. A przypominam, że za kilka dni minie 3 lata odkąd nasza Milwa jest z nami. Dzięki Tobie, Irmo, i Twojemu sercu do zwierząt. Dziękuję i będę dziękować co rok.[/quote] strasznie się cieszę, że mogłam pomóc, że Milwa jest z Wami, że jesteście razem ale ja ją tylko dowiozłam do Was i pamiętam w jakim była stanie - to Wy ją wyciągneliście z choroby, pokazaliście jaki dobry może byc psi los i dzięki Wam wyszła 'na psy'
-
wiem, że był szczęśliwcem, który nie zaznał nigdy losu bezdomnych psów, który całe swoje życie miał dom i własnych ludzi i takie własnie powinno byc psie życie - dom, miski, ludzie do kochania, ręce do głaskania wiem ale i tak smutno dla mnie był ze mną zbyt krótko, chciałabym jeszcze, jeszcze, jeszcze ... w domu bez niego pusto, cicho, smutno
-
w sobotę 8 listopada dołączył do Bajki, Pieguska, Serwa nasz Jaskier urodził się 13 lat temu 25 listopada 1995 r. gdyby nie rak pewnie byłby jeszcze trochę z nami przyjmowałam go na ten świat, spędziłam z nim pierwsze chwile byłam przy nim do końca, zasnął spokojnie z głową na moich kolanach głaskałam, szeptałam do ucha żeby się nie bał i żeby czekał - przyjdę na pewno [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/1083/plazadzikaplaza3ap.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img296.imageshack.us/img296/6987/196tq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/9509/213xe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/7584/283kq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/5679/kwiatuszki5qf.jpg[/IMG][/URL]
-
żaden problem http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27117&highlight=Teo%C5%9B
-
.................
-
owszem były zdjęcia, na których Serwo opiekował się małym Teosiem teraz Teoś ma swój własny wspaniały dom i już dawno nie jest maleńkim szczeniaczkiem Teoś też miał swój wątek na dogo ... a taki jest teraz Teoś prawda jaki śliczny ?
-
Wiedźma, Camara szkoda, że nie poznałam Was w realu Was i jeszcze kilku innych ale kto wie ... a zdjęcia postaram się wklejac w miarę moich możliwości
-
Lotnik- Czy ktoś odmieni mój los? - opowieści z nowego domu
irma replied to Ania&Kropka's topic in Już w nowym domu
ależ ona podobna do mojej Bajeczki niech trafi się jej dobry psi los niech to imie przyniesie jej szczęście i własnych dobrych ludzi - trzymam kciuki [quote name='brazowa1']nazwalam ja Bajka,mam nadzieje,ze sie nie pogniewacie [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/10/f3a0f9ab10439188.jpg[/IMG][/URL][/quote]