-
Posts
1991 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irma
-
dzięki mojej niezastąpionej TORES ( :buzi: ) mamy dzisiaj zamówioną wizytę w salonie piękności - po usłyszeniu historii psa wizyta jest prezentem od właścicielki salonu psiejskiej piękności nie dość, że bez kolejki to jeszcze za friko - chyba psu zaczyna się LOS odmieniać - a włąściwie to odmienił mu się w chwili gdy go saskia w schronie zauważyła Cioteczki kochane dla Was wszyskich takie trochę pachnące inaczej buziaki od Serwuszka :buzi:
-
romantyk z rozwolnieniem - hihi ha ha ;) przyjechał dziś do nas nasz psidoktor obejrzał śmierdziuszka, pokiwał głową i powiedział, że nie tak strasznie źle z psiakiem kupy pooglądał i stwierdził, że rozwolnienie (nie mylic z biegunką) pewnie mu nie przejdzie jeszcze z miesiąc dysplazja jak w pysk strzelił - nic z tym zrobic się nie da poza wzmacnianiem nóg no a sierść - ostrzyżemy - jutro zamawiamy wizytę w salonie fryzjerskim z usuwaniem kołtunów, pcheł i czego się da a przede wszystkim zrobimy z psa jeża, tzn fryzurę na jeżyka takiego ok. 1 cm dostaliśmy specjalny szampon do wcierania w sierść bez spłukiwania - stosować o ile pamiętam raz na tydzień lub dwa (nie bójcie się mam zappisane) no i tak jak przewidziałam - witaminy, olej sojowy, siemię lniane mielone, dobra karma kilka razy dziennie w małych porcjach (ha ha hi hi ho ho- pan wet nie widział jak Serwulek pochłania jedzonko) mały uwielbia szczotkowanie, drapanie i mizianko ale przy wyczesywaniu grzebieniem popiskuje - chyba coś go pobolewa ale co to dopiero stwierdzę po postrzyżynach, no i może zeskrobiemy coś ze skóry do badania - teraz ma tak gęsty i skołtuniony podszerstek, że nic nie widać no i chyba już nas troszeczke polubił - merda ogonkiem gdy nas widzi na razie ciągle siedzi w kojcu ale widac, że chciałby 'na pokoje' - piszczy gdy idę do niego i rozpacza a nawet wyje jak zostaje - smutno ale nie mam innego wyjścia - dopóki nie wiem co z jego skórą nie mogę narażać reszty zwierzaków i Oliwki a teraz życzymy cioteczkom dobrej nocy
-
no to pewnie spełnią mu się marzenia
-
chyba mu jednak salon fryzjerski zafunduje - a potem zobaczymy chłopak nakarmiony, wymiziany - kazałam mu spać ale leży i w gwiazdy patrzy ciekawe może o czyms sobie marzy
-
owczarek podhalański uratowany przez Kasie -MA DOM u Biserki
irma replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
jaki piękny pies - jak można było doprowadzić go do takiego stanu Ci ludzie zamiast serc nie wiem co mają mogę tylko pomóc finansowo - jeżeli jest taka potrzeba proszę nr konta -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
irma replied to mosii's topic in Już w nowym domu
dajcie numer konta mam słabość do bokserów -
pies jest straszliwie chudy ma 'nawracające rozwolnienie' i pchły - też ma dzisiaj będzie odpchlanie a jutro przyjeżdza do nas wet - ciekawe co nam powie suchy szamon juz kupiony ale zostanie użyty dwa dni po odpchleniu - zgodnie z zaleceniem zastanawiam się czy go nie ostrzyc ale ja nie bardzo potrafię a psi fryzjer musiałby przyjechac do nas do domu - pies raczej nie nadaje się na wyjazdy do fryzjera - poza tym nie wiem czy przyjęliby takiego śmierdziuszka - może któregoś psiego fryzjera namówię na wizytę domową? dzisiaj go trochę wyczesałam zgrzebłem - stał w niemym zachwycie i ani drgnął a przy okazji odkryłam, że pisak ma straszliwy łupież - czy ktoś wie co z tym robić ?
-
dajcie nr konta na pw
-
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
irma replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
czy ktoś jeszcze pamięta Perraszka ????:-( -
zgrzebło też mam, ale mnie nie zależy na razie na dokładnym wyczesaniu ja chcę go przyzwyczaić do tej czynności i myślę, że rękawica się sprawdzi - właśnie idę do słodziaka na ostatnie karmienie - dzisiaj tak późńo bo goście byli i teraz sobie poszli i cały czas powtarzam - żadna moja zasługa w tej przemianie, przynajmniej do tej pory, to dziewczyny go wykąpały i pokazały mu, że życie może byc inne niz w schronie - on powoli wierzy, że świat może być piękny a efekty mojej opieki pojawią się dopiero za kilka dni
-
dziewczyny (i chłopaki) pomoc finansowa nie jest psu potrzebna - przynajmniej na razie więc pieniążki przeznaczcie na inne pieski w potrzebie Serwo nadal jest pieskiem w potrzebie ale nie jest to potrzeba finansowa - on potrzebuje miłości, ciepła, czasu, cierpliwości (a odda w zamian nadmiar pchełek) jedzenie ciągle pochłania w ułamku sekundy, żarłocznie jakby nie jadł od tygodni wet będzie dopiero w czwartek po południu, ale nie dzieje się nic strasznego poza rozwolnieniem, które albo jest albo go nie ma myślę, że gdy żołądek przyzwyczai się do regularnego dobrego jedzenia to rozwolnienie odejdzie w niepamięć dzisiaj spróbuję go trochę wyczesać - nabyłam w tym celu specjalną gumową rękawicę do czesania psów - zobaczymy czy sprawi mu to przyjemność
-
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
irma replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/4566/wilczakiperraki1785iu.jpg[/IMG][/URL] no gdzie jesteś Perraszku i co u Ciebie słychać mój maleńki słodziaku - wszyscy za Tobą tęsknimy wuięc może choć kilka zdjęć nam przysłij -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
irma replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
i co słychac u mojego Perraszka są jakieś wieści czy też wszelki słuch po nim zaginął Perraszku - gdzie jesteś ??????????????????????????/ -
na razie cała zasługa w przemianie psa należy sie nie mnie ale tym dziewczynom, które wyadoptowały psa ze schroniska, wykąpały i trochę 'ostrzygły' w sumie tak naprawdę to zmieniło sie jego spojrzenie i cała postawa - przestał byc starym zrezygnowanuym psem a widac w nim nadzieję na lepsze czasy poczekajcie na zdjęcia za tydzień lub dwa - mam nadzieję, że będzie dużo lepiej
-
deklarowane pieniążki proszę przeznaczyć na innego pieska w potrzebie - z pozdrowieniami od Serwa Zbója znad morza
-
a za co mam się gniewać kojec cały czas udoskonalamy - na bazie doświadczeń z różnymi jego lokatorami np Perraszek uczulił nas na wygryzanie dziur w siatce - stąd drewniane płotki wzdłuż siatki (jeszcze nie na całejk długości ale dokupimy i wstawimy) w razie czego podzielę się doświadczeniem w tej dziedzinie
-
on jest mieszańcem ONka a dysplazja to częsta przypadłość u tej rasy właśnie byłam u niego z kolacją - karmie Serwa trzy razy dziennie jak szczeniaka, ale on naprawdę chudziutki i biedniutki i musi zdrówko podreperować trochę pomiziałam i cały czas dziwi mnie jakie on ma miękkie futerko (oczywiście w tych miejscach gdzie można pisac o futerku - tzn tam gdzie nie ma kołtunów i brudu) no a teraz pewnie pójdzie spać
-
on na zdjęciach wygląda duzo lepiej niz w rzeczywistości ale będę robić co się da aby wrócił do 'normalności'
-
ale juz nie ma
-
Kraków-Franek MA SUPER DOM BEZ PSÓW foty z domku s. 25 i 26
irma replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
a może allegro ? -
młodym to tylko głupoty w głowie ;) - to o pszczółkach i komarach było ... :nono: a o czym Ty sobie pomyślałaś ? hmmmm :hmmmm:
-
no coś Ty, słoma jest bezcenna więc w nic jej nie wliczam - ot udostępniam budę z zapachem iglaków i gwiaździstym niebem w tle że nie wspomnę o świergoleniu ptaszków, bzykaniu pszczółek i komarów tudzież możliwością dokarmiania rybek w stawku
-
a co powiecie na taką przemianę, a właściwie początek przemian [U]13 kwietnia psiak wyglądał tak :-( [/U] [IMG]http://upload.miau.pl/1/60566.jpg[/IMG] [U]A 4 dni później :[/U] [URL="http://img406.imageshack.us/img406/1836/dsc071232ik.jpg"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1075/irma0ua.jpg[/IMG][/URL] a co będzie za kilka tygodni ??? to pies z tego wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24504"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24504[/URL]
-
zapraszam, w końcu to są 'apartamenty nadmorskie'