-
Posts
1991 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irma
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
irma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
przekleiłam na miau -
Argon-serce, Sylwa-szczęście, Gacek-iskierka - i mamy RAJ :D
irma replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
nie mam czasu czytać całości jest ten tymczas w Tczewie? czy trzeba przewieźć sunię? w jakim stanie jest sunia - wymioty? biegunki? inne ? musze spokojnie zebrac myśli u mnie tłok - 10 zwierzaków i juz nie bardzo wyrabiam ze względu na Serwa ale jutro rano spróbuje zapytać bokseromaniaków, którzy stracili swojego boksia - nic nie mogę obiecać poza tym, że ich zapytam -
szkoda, bo szukam 'malucha' do domu z dwójką małych dzieci
-
Malutki beżowy piesek Munio-wreszcie znalazł swój dom!!
irma replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
jaki jest jego stosunek do dzieci - czy coś na ten temat wiadomo? -
ile on waży ? i jaki jest duży - ile ma cm w kłąębie, albo do jakiej wysokości sięga jego główka ? jaki jest w relacjach z dziećmi?
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
irma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wiedźma']Kochana Elu, kiedy dostałam od Ciebie w Wigilię wiadomość o Franusiu, napisałam (zarozumiale) dodatek do "Kwiatków św. Franciszka". Wysłałam Ci na mail, ale nie wiem, czy dostałaś. Na miau nie mogę się zalogować, więc wklejam tutaj. [FONT=Times New Roman][SIZE=5]Śnieg nie spadł, ale nad Krakowem było biało od aniołów – nic dziwnego, przecież to Wigilia. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]Franuś spał, ale obudził go odgłos szybkich kroków. Przy koszyku przycupnął ktoś w habicie burym jak Franusiowe futerko.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]- Pomóż nam, Franusiu – powiedział. – Narodziło się Dzieciątko, trzeba Mu ogrzać zziębnięte stópki i zamruczeć kołysankę. Nikt nie potrafi tego lepiej niż ty.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Ale ja jestem chory...- odpowiedział kot.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Już nie...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Ale oni mnie kochają...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-I będą. W tym przypadku czas i odległość nie mają znaczenia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-A będę mógł tu przychodzić? I oni będą o tym wiedzieć?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Tak, Franusiu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Kołysankę, mówisz?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Tak, Franusiu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Nóżki zmarznięte?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Tak, Franusiu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-I na pewno będę mógł tu zajrzeć od czasu do czasu?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-Tak, Franusiu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]-To idę – powiedział Franuś.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=5]I poszedł.[/SIZE][/FONT] [/quote] pozwolisz to przekleić na miau? -
Basiu ten staruszek jest umierający a przy życiu trzyma go tylko to, że postanowił żyć żadna moja zasługa, wręcz przeciwnie to u mnie przestał chodzić, schudł i zmarniał
-
Marlenko jeżeli to dom z ogrodem to pewnie, że dawaj oba kociaki znam opinie wielu kociarzy o tym, że to koty narażają swoje życie gdy my ludzie pozwalamy im wychodzić z domu, ale ... nikt nie dał nam ludziom prawa do zamykania kota na całe jego życie w więzieniu domowym jeżeli jest możliwość zapewnienia mu w miarę bezpiecznego wyjścia trzeba kociaki pomalutku uczyć wychodzenia do ogrodu a najlepiej nauczyć, żeby nie wychodziły poza obręb tegoż ogrodu, to trudne ale możliwe poza tym gdyby tak myśleć to swoich dzieci tez najlepiej z domu nie wypuszczać i samemu nie wychodzić bo życie jest bardzo niebezpieczne
-
kopiuj kopiuj ja też miałam wzorzec - moja córka mi przesłała te życzenia kilka lat temu a teraz corocznie je sobie modyfikuję i coś tam od siebie dodam, odejmę ... Marlenka moje koty wychodzą do ogrodu, ale u mnie do ulicy jest ok 500 m Rufus włóćzy się niestety poza naszym ogrodem a obie kotki tylko w obrębie ogrodu nie wiem czy ten domek wychodzący to w blokach czy tom z ogrodem jeżeli w blokach to raczej NIE
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
irma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu dopiero dowiedziałam się o Franku tak bardzo mi przykro i żal trzymałam za niego kciuki ale widac tam w górze go potrzebowali niech będzie szczęśliwy za TM razem ze wszystkimi naszymi zwierzakami, które tam już są życzę Wam w nowym roku zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia i mnóstwo, mnóstwo miłości i żadnych zmartwień i samych spokojnych chwil i niech czas płynie leniwie i cichutko aby dac Wam wytchnienie i odpoczynek i mozliwość cieszenia się tym co macie jednym słowem życzymy Wam SZCZĘŚCIA -
[quote name='iza_szumielewicz']Zrobili mu rtg. [B]Ma zgazowane jelita, ale żadnych zmian ogniskowych. To oznacza, że nie ma żadnych ciał obcych[/B] w jelitach ani też zmasowanego nacieku nowotworowego na wątrobie (rtg nie pokazuje zmian rozsianych ani innej specyficznej odmiany nowotworu, ale tę z koeli wykluczyło badanie krwi).[/quote] przeczytałam uważnie cały wątek i podziwiam za sprawną akcję chcę przekazać kilka uwag co do diagnozy nie jestem wetem więc nie umiem stwierdzić co psu dolega, ale ... ok 2 tygodnie temu mój pies przestał jeść i wymiotował ; nikł w oczach z dnia na dzień, nie jadł, jedynie pił wodę i wymiotował, nie robił kup pierwsze podejrzenie wetów było - coś zeżarł i ma niedrożne jelita - [B]zdjęcie rtg wykazało GAZY w jelitach[/B] usg wykazało bardzo powiększoną śledzionę dostał kroplówki, pił wodę i wymiotował więc znowu rtg tym razem z kontrastem - jelita drożne - kontrast 'przeszedł' pies próbował jeść i wymiotował trzecie zdjęcie rtg i usg - znowu nic wet zaproponował otwarcie brzucha - jakie były podejrzenia? mimo tego, że rtg i usg nic nie wykazały wet obstawał przy ciele obcym albo nowotworze otworzyli brzuch i okazało się że mój ukochany pies zeżarł kocią zabawkę (taką małą myszkę) i plastik utkwił mu w jelicie nie zatykając go całkowicie a dla rtg i usg plastik jest 'niewidoczny' więc może warto rozważyć tę opcję różnica jest taka, że mój pies miał dobre wyniki badania krwi w przeciwieństwie do wyników Łatka ale mój jest dobrze żywiony a Łatek nie wiadomo
-
strumieni szampana, recepty na szczęście, zabawy do białego rana, odwagi cywilnej, dobrej prasy, ptasiego mleczka, przygód z happy endem, długich wakacji, dużo rodzynek w cieście, zmysłowych nocy, gwiazdki z nieba, wiernego psiaka, celnego oka, różowych okularów, ruchu w interesie, stabilnej waluty, zgrabnej figury, siły perswazji, zdolności nadprzyrodzonych, ostatniego słowa, dobrego smaku, własnego sposobu na życie, w zdrowym ciele - zdrowego ducha, właściwych wniosków, widoków na przyszłość, podzielnej uwagi, czterolistnej koniczyny i na koniec anielskiej cierpliwości przy czytaniu tych życzeń
-
kreatywności, podróży dookoła świata, udanych szkoleń, efektywnych poszukiwań, pakietu kontrolnego, bogatej kolekcji, dużo wolnego czasu, beztroskiego życia, dobrej passy, celnych strzałów, zdobycia Mount Everestu, wolności, trafnych wyborów, gradu prestiżowych nagród, spokoju ducha, oddechu od codzienności, samych piątek w szkole, godnych przeciwników, szczerych komplementów, wszelkiej pomyślności, codziennych atrakcji, świetlanej przyszłości, hossy na giełdzie, korzystnego horoskopu, zdjęcia na okładce, miłych sąsiadów, wiary w sukces, mocy zawsze z Wami, wielu alternatyw, przychylności bogów, tolerancji, własnego odrzutowca, gorączki sobotniej nocy, piwniczki pełnej wina, silnej woli, wyrozumiałego spowiednika, zamku w Szkocji, ambitnych planów, kilku odkryć i kilku wynalazków, owacji na stojąco, zniewalającego uśmiechu, szczęśliwego trafu, płomiennych uczuć, pomocnej dłoni, niezawodnej pamięci, nieprzemijającej urody, asa w rękawie, sprawnych hamulców, miękkiego lądowania, dużo nadzienia w pączku,
-
uroku osobistego, mnóstwa prezentów, udanych negocjacji, serdecznych przyjaciół, grzecznych dzieci, udanych wakacji, miejsca w Księdze Rekordów Guinessa, większości w parlamencie, miłego wypoczynku, wesołego towarzystwa, dobrego apetytu, szczęśliwej podróży, złotej jesieni, poczucia humoru, wiecznej młodości, licznego potomstwa, nie wieszającego się komputera, sławy i chwały, lekkości bytu, pokojowego rozwiązania wszystkich konfliktów, szybkiego rozwoju gospodarczego, hojnych sponsorów, korzystnego układu gwiazd, miłosnych uniesień, czytelnych instrukcji, cichych wielbicieli, mistrzowskich zagrań, dobrej nocy, wielkiej przygody, słodkich snów, wystrzałowej zabawy sylwestrowej, zgranej ekipy, pomyślności na nowej drodze życia, pociechy z pociechy, lojalnych współpracowników, bujnej wyobraźni, interesujących przeżyć, rodzinnej atmosfery, pomyślnych wieści, radości życia, dobrego serca, pełnego szkła, suto zastawionego stołu, złotej rybki, zimnego piwa, zasięgu w każdym miejscu, gry fair play, nieomylnych decyzji, miejsca w historii, głównych ról,
-
błyskotliwych ripost, romantycznych wieczorów, udanych łowów, szansy na sukces, dużo słodyczy, pozycji lidera, szampańskiej zabawy, mocnego dachu nad głową, samych pozytywnych wibracji, pełni życia, wielu niezapomnianych chwil, dużo słońca, olimpijskiej kondycji, pomyślności, jak najmniej zmartwień, wyjścia z każdej sytuacji, uwielbienia u podwładnych, pasma sukcesów, niezmiennie zielonego światła, czystego nieba, stu lat życia, końskiego zdrowia, sławy, pokaźnego konta, manny z nieba, wysokich wygranych, ciągle nowych rekordów, niskich kosztów, bezpiecznych lądowań, wielu ciekawych znajomości, dobrego fryzjera, radosnych świat, serca jak dzwon, pewnej ręki, komfortowych warunków, przyjemnych doznań, wielu wzruszeń, mocnej głowy, powodzenia, stopy wody pod kilem, osiągnięcia wyznaczonych celów, szczęścia w kartach, sprzyjającej pogody, dobrych zbiorów, kolorowych chwil, twórczego podejścia do pracy, połamania pióra, góry pieniędzy, samych słonecznych dni, smacznego jajka,
-
skoro Wam się życzenia spodobały to jeszcze ich trochę doskładam gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi. nieoczekiwanego telefonu od starej przyjaciółki. dnia małych spraw, które Cię ucieszą... najszybszej kolejki w sklepie. ulubionej piosenki w radiu. Twoich kluczy dokładnie tam, gdzie ich szukasz. szczęścia w każdej sferze życia, dobrego zdrowia, domku z ogrodem i basenem, samych zwycięstw, spełnienia marzeń, miłych niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych pokładów energii, uśmiechu na co dzień, drogi usłanej różami, satysfakcji z pracy, genialnych pomysłów, niskich podatków, słodkiego, miłego życia, świeżości spojrzenia, głównej wygranej na loterii, pozytywnej aury, pogody ducha, pomyślnych wiatrów, gorącej miłości, wygodnych butów, cudownych wakacji, pociechy z wnuków, punktualnych pociągów, świętego spokoju, żadnych trosk, powodzenia u płci przeciwnej, wysokich lotów, rześkich poranków, pomyślności, trafnych decyzji, intuicji w interesach, prezentów od losu, dużego łóżka, pękatego portfela, szerokiej drogi, miłego szefa, jasności umysłu, niebanalnych wyzwań, miłych snów, pewności siebie, wielkiej fortuny, wielu uśmiechów, bogatego wujka,
-
szczęśłiwego nowego roku od Jaskierka pożeracza kocich zabawek wierzę, że Wasze Święta były spokojne, leniwe i smakowite jak z bajki i w doborowym towarzystwie i z domyślnym Mikołajem. Wierzę, że północ w Wigilię pełna była pogadanek i wszyscy dobrze się rozumieli bez względu na to, kto jakim mówił głosem... (i życzę Wam, żeby tak zostało juz na reszte roku). Zaś w Nowym Roku, od całego mojego stada życzę Wam: sukcesów na każdym polu, zdrowych duchów w zdrowych ciałach, gładkiej sierści czy co tam kto ma, gór pieniędzy (żeby końca nie było widać), wiatru w żaglach i w ogonach, opieki muz, przychylności bogów, spełnienia wszystkich marzeń, pełnych brzuszków, ciepłego kąta, miękkiego łóżeczka czy też posłanka, zawsze zielonego światła, wielu gór do zdobycia, wiele radości z wielu różnych powodów, co dzień powodu do wstania z łóżka z chęcią by żyć, uśmiechów od losu, kilku ciekawych przygód, kluczy zawsze na miejscu, poznawania nowych miejsc i obszarów wewnątrz i na zewnątrz siebie, niezwykłych podniet emocjonalnych i intelektualnych, przynajmniej kilku ciekawych lektur (nie tylko o psach), radości z bycia razem (w parach oraz dowolnych konfiguracjach liczbowych psio-psich, kocio-kocich, ludzko-ludzkich oraz wersji mieszanej), samych słusznych decyzji, pewności siebie, mnóstwa czasu na leniuchowanie, satysfakcji z bycia sobą bez względu na liczbe posiadanych nóg, przyjemności z pracy, dobra wszelakiego pod każdą postacią, a nade wszystko mnóstwa, mnóstwa miłości, żeby łatwo Wam było dawać ją zgodnie z naukami tego, którego urodziny właśnie świętowaliśmy , każdemu człowiekowi i zwierzakowi (bracia ateiści, olać niewiarę - liczy sie idea słuszna)- to dzięki niej, dzięki miłości cała reszta ma sens i rację bytu.
-
całe nasze stado czyli Serwo, Irma, Jaskier, Bajka, Lotnik, Piegus, Teoś, Rufus, Saba Sasza-Masza i my, trójka ludzi składa całej dogomanii życzenia świąteczne żeby wszystkie zwierzaki miały swój dom a w nim swoich ludzi, pełne miseczki, ciepłe posłania żeby ludzie byli dobrzy a jak ludzie będa dobrzy to nie będzie bezdomnych zwierząt, katowanych zwierząt, głodnych zwierząt więc niech rok 2007 bedzie rokiem, w którym królowac będzie jakże prosta i jakże cudowna DOBROĆ
-
jakby się przydało to jadę do W-wy w drugim tygodniu stycznia
-
jak pech to pech Serwo ma chore uszka
-
4 kocięta znalezione przez sunię - w nowych domkach!!!
irma replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Marlenko one takieśliczne, że problemu nie powinno być dac je na allegro? -
kociaki śliczne
-
[quote name='zasadzkas']Haniu, mam zdjęcia kociąt, zakładam wątek w pwp, bo nie wiem, gdzie miałabym założyć. Nic prawie nie wiem o kotach a mamy zamieszkałą wannę przez 4 kocie dzieciątka. Help :placz: Marlenka załóż wątek na pwp a ja założę na miau (prześlij zdjęcia na hagaw@onet.pl) musi się udać