-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Bonsai replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
A ja Ci nie muszę pokazywać hipotetycznych przykładów dlaczego ludzie uciekają z tego wątku. Są realne przykłady. Jeśli nie zauważyłaś, to migama uciekła z wątku ze względu na fundację, a nie "pełne goryczy posty yumanji". To nie yumanji zaczęła tę "zniechęcającą i zaraźliwą frustrację". -
[quote name='zmierzchnica'] Są takie miasta (wiem, że też niektóre landy w Niemczech tak mają), w których jest prawo, że petardy można odpalać tylko w Sylwestra i tylko w określonych godzinach (chyba 22-2). [/QUOTE] Ale u nas też tak jest! Poza Sylwestrem należy zdobyć pozwolenie na pokaz fajerwerków. Inna sprawa, że nikt tego nie przestrzega i tydzień przed Sylwestrem i dwa tygodnie po wciąż puszczają fajerwerki, a w ciągu roku od czasu do czasu znajdzie się dureń z petardą. Ale to w żadnym wypadku nie jest legalne! Mi się zdarzyło raz czy dwa nasłać na takich ludzi straż miejską. Mają obowiązek podjąć taką interwencję.
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Bonsai replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='memory']Wylewających się toksyn.[/QUOTE] Nie rozumiesz wylewających się toksyn, a sama je wylewasz. Czyli nie rozumiesz co robisz? Sorry za zgryźliwość, ale chyba nie da rady tego inaczej przekazać. -
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Bonsai replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Karma nie rozwiązuje sytuacji, bo pozostaje jeszcze opłata za hotel. Przecież miesięczna opłata za życie Skinniego w hotelu nie obejmuje tylko wyżywienia, ale też opiekę. Nie wiem czego tu memory nie rozumiesz? To bardzo proste. Gdyby Ci nie płacili wypłaty w pracy od 1,5 miesiąca, to chyba też byłabyś niezadowolona? A potem się wszyscy dziwią, że ludzie uciekają z tego wątku. -
A propos dzieci - ostatnio, przy topniejącym śniegu, porobiły się sople. Dzieciak zerwał jeden sopel i zaczął biec za moim psem, by go tym uderzyć. Jak mu się nie udało - bo pospiesznie mojego psa przywołałam i uciekłam - to uderzył tak swojego psa (który zawsze chodzi w zbyt ciasnym kagańcu - ciekawe, czy w domu równeż? Rodzice zero reakcji. Opieprzyłabym ich, ale nie chciałam, by dzieciak podbiegł do moich psów. Z resztą nawet gdyby, już widzę argument "psy to w kagańcu powinny być!" - wtedy faktycznie dzieciak mógłby swobodnie je okładać soplami, a mamusia nie musiałaby sie martwić, że pies ugryzie. To samo dziecko rzucało śnieżką w mojego drugiego psa - który jest psem lękliwym, unikamy ogólnie ludzi, dzieci, sytuacji trudnych - omijamy łuczkiem. Matka za każdym razem gada sobie przez telefon. Ciekawe czy z braku śniegu i sopli zacznie rzucać w moje psy kamieniami. Wkurzają mnie takie rozwydrzone bachory. Niektóre dzieci są po prostu niewychowane - w przeciwieństwie do wielu psów... Taki EOT, bo to akurat dotyczy stosunku dzieci do wszystkich psów, nie tylko kundli.
-
[img]http://d24w6bsrhbeh9d.cloudfront.net/photo/7052185_700b.jpg[/img]
-
[img]http://d24w6bsrhbeh9d.cloudfront.net/photo/7010329_700b_v1.jpg[/img] TEN MOMENT kiedy Twój obronny pies zdaje sobie sprawę, że zostałeś okaradziony ...a Ty masz TV, które nawet złodzieje uważają za gówniane
-
[img]http://d24w6bsrhbeh9d.cloudfront.net/photo/7001342_700b.jpg[/img] Przepraszam proszę pana, czy ma pan chwilkę na rozmowę o Chrystusie?
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Bonsai replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Ale kicha... już nic z tego nie rozumiem. Już było lepiej, a teraz znów pies pozostawiony będzie sam sobie. Raczej mu schronisko nie grozi, bo yumanji nie ma w zwyczaju wyrzucać psy, które są u niej (a zwłaszcza takie, które są już b. długo, jak Skinni), ale jak tak dalej pójdzie, to psy u niej będą przymierać głodem. Bo wszystkich sama nie wyżywi. Nie wiem o co chodzi w tych wojenkach na fb, na dogo - nigdy nie lubiłam czytać takich postów. Wiem tylko, że zaszkodzi to psu. Migama, jeśli nie chcesz współpracować z fundacją (bo rozumiem, że o to się rozchodzi, a nie o psa czy yumanji), to może rozliczaj się bezpośrednio z yumanji - może to poprawi przejrzystość? Aśka będzie na bieżąco informowała jakie wpłaty wchodzą i nikt nic nie będzie mógł zarzucić. -
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
Bonsai replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A dzisiaj przypomniałam sobie jak Gizmo wgapiał się w mój talerz, jak usiadłam na kanapie w kuchni... Z resztą chyba nie tylko mi tak robił. :) I takiego właśnie go pamiętam - przezabawnego głodomora i stróża domu (wciąż nie mogę wyjść z podziwu, że nie wpadł na to, by zeskoczyć z balkonu!). Pewnie jeszcze nawet gdzieś masz kolekcję tych zdjęć przy stole z gośćmi, co? :) -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
Bonsai replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Ależ cudowne wieści! Bardzo się cieszę :) -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
Bonsai replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Właśnie, czy już w DS? -
Jeśli chodzi o zapach, to Foresto wygrywa - Kiltix ma dość mocny zapach, taki "lekarski", a Preventic z kolei to bardzo intensywna mięta (choć chyba też jest reklamowany jako bezzapachowy). Foresto nie pachnie nawet od razu po otwarciu i powąchaniu z bliska, sierść psa też nie zmienia zapachu. Pod tym względem to duży plus.
-
Sezon kleszczowy już oficjalnie otwarty, więc lepiej decydujcie się szybko na cokolwiek. ;) Jeden mój pies ma Foresto, drugiego zakraplam Fyprystem (bo go wszystko inne uczula).
-
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
Bonsai replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
yumanji zapytaj jeszcze pomoc na tych wątkach: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-dla-starszych-piesków-w-potrzebie[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230161-SKARBONARIA-fundusz-zapomogowo-pożyczkowy-dla-potrzebujących[/url] tylko przeczytaj dokładnie warunki pomocy (na pierwszym np. trzeba zwrócić 25% pożyczonych pieniędzy, a na drugim albo całość, albo część umorzą) -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
Bonsai replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Sorry yumanji że nie odebrałam telefonu, ale byłam w pracy i nie mogłam akurat rozmawiać, a potem zapomniałam oddzwonić. :) Na pewno fajnie by było, gdybyś sama zobaczyła warunki... ale niestety w związku z możliwościami finansowymi Fuksa, obawiam się, że zanim zebralibyśmy choć część tej sumy to minie za dużo czasu, a głupio tak wstrzymywać adopcję, zwłaszcza, że Pan sam deklaruje przyjazd itp. Ja mam rzeczy na bazarek, ale kompletnie nie mam czasu, by się tym zająć. Mogę je jedynie komuś przekazać na ten cel, hm? -
Fraszka - psi ideał - znalazła dom jakby uszyty na jej miarę!
Bonsai replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nadrabiam zaległości wątkowe. Dołączam się do fanów Fraszki. A jeśli będziecie potrzebować zdjęć - wiecie, gdzie uderzać. ;) Pozdrawiam! Edit: doczytałam wątek do końca. Więc: jeśli będziecie potrzebować zdjęć do kolejnego tymczasowicza - wiecie, gdzie uderzać. ;) -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
Bonsai replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Wiem, ale może ludzie chcą się upewnić, że nie angażują się niepotrzebnie. ;) To i tak duży krok, że ktoś o Fuksa pyta, więc nie stawiajmy zbyt dużej poprzeczki ludziom. ;) -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
Bonsai replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Nadal, nadal! Jak miło, że ktoś pyta. :) Najlepiej, by zadzwoniła do Asi (tel w ogłoszeniach) - niestety Asia ma dostęp do neta bardzo okazjonalnie. ;) -
Moje na początku też jadły dużo, dużo więcej. Potem ich apetyty i zapotrzebowanie się zmniejszyło. A czy ona je chętnie tę papkę warzywno-owocową? Jeśli tak, to nie widzę powodu, by ją zmniejszać - źródłem energii są w BARFie białka i tłuszcze, ale jeśli pies chętnie je papki, to patrz na psa. :) On najlepiej Ci powie. Pamiętaj tylko, że gdy podajesz papkę warzywno-owocową, to podroby, czy mięso jedynie troszeczkę, do smaku - by była przewaga węglowodanów, inaczej tak naprawdę pies nie wyciągnie nic ani z mięsa, ani z warzyw (to i to trawione jest na innych warunkach, a robiąc misz-masz, nie strawi się prawie nic).
-
Najłatwiej psa utuczyć... węglowodanami. ;) Ile warzyw, owoców im podajesz? Czy odrobaczałaś Zarę? A najlepiej dokładnie zbadać jej kupę (przez trzy dni zanosisz próbkę kału do weta) pod kątem wszystkich pasożytów. Jeśli wyniki krwi i kału są w porządku - nie ma się czym martwić, widocznie taka jej natura. :)