Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. Tak, numery mam zapisane, powiedziałam też, że na razie ktoś umówił się na jego adopcję, ale jak coś się zmieni - to zadzwonię.
  2. Norek jedzie jednak jutro, ponieważ DS nie mógł jednak przyjechać w weekend. Mam nadzieję, że się nie rozmyśli, bo przez niego odmówiłam już kilku innym osobom, a ostatnio trochę telefonów o niego miałam...
  3. I trafił w październiku do przytuliska, a Borys zaginął w listopadzie...
  4. Nie wiem czy jest sens ciągnąć kogoś z Lublina, kiedy ja tam jestem od czasu do czasu. Fakt, że ostatnio nie miałam czasu zrobić psiaków zdjęć, ale prędzej czy później wygospodaruję go tak, by sfotografować wszystkie psiaki. Inna sprawa, że teraz jest szaro i ponuro, więc i zdjęcia takie będą.
  5. "Pies idealny!" - zgadnijcie od kogo dziś usłyszałam te słowa. ;) oczywiście to dopiero pierwszy dzień, ale Diego spisuje się wzorowo - do kota, dzieci, Mamby...
  6. Ale Muzzy jest o ile dobrze pamiętam z Lublina, to kawał drogi do Kalisza.
  7. Kopernik jest adoptowany, a przynajmniej nie ma go w przytulisku.
  8. Postaram się 6-7 grudnia, tj. za tydzień. Pomyślę jeszcze kto robi zdjęcia, ale na razie nikt mi nie przychodzi do głowy, prócz Ewy, która zrobiła ostatnie zdjęcia.
  9. Postaram się zrobić, jak będę w grudniu, jeśli nie 6-7, to w święta.
  10. Wręcz przeciwnie, nie moga sie juz doczekać. Przyjeżdżają po niego w sobotę. Za moją i Sylwii radą adoptowali dziś suczkę - dobraną temperamentem do Diego. Organizują najbliższy tydzien tak, by poświęcić go dla psow, dopracowali wszystko w najmniejszych szczegółach - są bardzo zaanażowani.
  11. Mój tymczas, też z przytuliska G., również podobnie się zachowywał. Niszczył tylko moje rzeczy, a np. TŻ-ta nie ruszał. Widać zapach go uspokajał. Z czasem problem minął, a jak poszedł do domu stałego, to już wszystko poszło jak z płatka.
  12. Zadziało się trochę. ;) Norek miał wizytę przedadopcyjną, która wypadła pomyślnie i chłopak pakuje się w sobotę do domu - zamieszka w Opalenicy. Poza tym znajoma, która robiła zdjęcia, poprosiła swoją znajomą - nauczycielkę z pobliskiego gimnazjum o pomoc dla psiaków. Załatwili kilka snopków słomy, a poza tym dzieciaki robią zbiórkę kocy, kołder, misek i karmy. Mela, zawsze jesteś u psiaków mile widziana. :) Zapraszamy - ja będę 6 albo 7.
  13. Ech... ale niszczy jak zostaje całkiem sama, czy jak z innym psem, to też?
  14. Dopisałam treść do tych psów, o których potrafię coś powiedzieć.
  15. Emma odeszła za Tęczowy Most... Zasnęła w swoim legowisku, ale na poranny spacer już się nie obudziła... Odeszła kochana, spędziła rok we własnym domu, szczęśliwa.
  16. Wiem, ja niestety nie znam za bardzo tych psów... Więc musimy poczekać na info od Wojtka.
  17. Tak wpadłam zapytać czy mogę dać zdjęcie Bomby do ogólnopolskiej gazetki, która ukaże się w Biedronkach? ;) do rubryki "adoptuj", oczywiście.
  18. Niestety, dno boksów jest betonowe - nie ma szans wkopać garnka z wodą. Problem polega na tym, że boks jest zbyt mały na tak dużego psa.
  19. Dziękuję za zdjęcia uzona. Tak, Diego podobno biegał i skakał, nie przejmując się za bardzo szwami. ;)
  20. Jak co roku. :/ Jak co roku trzeba się o to dopominać... jutro znajoma pojedzie do gminy i zapyta o tę słomę... Będziemy chyba, tak jak w zeszłym roku, załatwiać też ją we własnym zakresie...
×
×
  • Create New...