-
Posts
976 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BORA
-
[quote name='BORA'] Odpoczywam razem z piłeczką ;) [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/6910/12325344df.jpg[/IMG] [/quote] Ładną Torcia miała piłeczkę, prawda? :lol: Teraz piłeczna wygląda tak: [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/4224/22dq1.jpg[/IMG] Tak się nią Tora zajęła :evil_lol: [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/3213/17lq.jpg[/IMG]
-
[quote name='Cimi']Wypisz wymaluj Fionka, zawsze jak widzi maskotke to dostaje fioła i jednego ukradła jak była młodsza, ale na więcej już nie pozwoliłam :lol:[/quote] Tora już zniszczyła 2 misie małe i jedno serduszko pluszowe :evil_lol: Więcej nie dostanie :cool3:
-
[quote name='Flaire']BORA, ja nie używałam smyczy, tylko linki, sznurka. tak ok. 2 metry. (Tym sposobem, mogłabyś nadal używać zakładanie zmyczy jako znaku). Mój szczeniak chodził właściwie cały czas na tym do mnie przywiązany... Trochę to było uciążliwe, ale sprawdziło się - może głównie w tym, że JA byłam bardziej świadoma, żeby nie spuścić z niej oka. Bez tego, wystarczało kilka sekund nieuwagi i... A z tą linką nawet te kilka sekund stawało się niemożliwe. To jest metoda stara jak świat, ale ja przyznaję, że z Lotką używałam jej po raz pierwszy. Mówi się, że również wpaja w psa pewne uzależnienie od właściciela (co dla większości psów domowych jest cechą bardzo wskazaną, ale to już trochę zależy od tego, do czego chcesz mieć psa). Jeśli chcesz używać zamiast linki smyczy, to pewnie możesz, ale ja w ogóle radzę nie używać smyczy skurzanych, bo te są najatrakcyjniejsze dla psa do gryzienia... [/quote] Ja raczej nie chcę, żeby Tora jeszcze bardziej się do mnie przyzwyczajała i tak miałam mały problem z wychodzeniem z domu, albo wejściem do jakiegoś pokoju lub łazienki bez niej, bo strasznie piszczała. Teraz już często zostawiam ją przed drzwiami do łazienki lub pokoju, ona się kładzie i czeka. A z tą smyczą to zauważyłam, że jest bardzo atrakcyjna zdaniem Tory, ale wybrałam jedną z najtańszych, najzwykleszych, żeby później nie było szkoda wyrzucać jak będę wymieniać na dorosła smycz :lol: Myślę, że taśmową czy linkę też by gryzła. Chyba tylko łańcuszkowa nie byłaby atrakcyjna :evil_lol: [quote name='coztego']Nie chodziło mi o sposób na psa, tylko o sposób na brata :razz: Skoro i tak nie chce mu się pilnować małej, to niech chociaż wychodzi z nią regularnie ;) I własnie o to mi chodziło, żeby nie czekac na sygnalizację, tylko wychodzić kiedy jest okazja, albo ustalona godzina :cool1:[/quote] Aha, na brata :lol: Powedziałam mu wyjdź z nią o 8, chyba że zaśnie to od razu jak się obudzi. Tora poszła spać o 8, wstała po 15 minutach, poszłą pod drzwi i szybko się załatwiła, pewnie zanim brat zrozumiał o co chodzi, bo ja te jej sygnały to już doskonale odczytuje. Z bratem to chyba cięższa sprawa niż z Torą :evil_lol: Jakoś przetrwamy te kilka miesięcy ;) Ja z nią wychodzę o określonych porach, po spaniu, po jedzeniu, ale też czasami zdarza się tak, że ona godzinę po spacerze się kręci pod drzwiami, bo godzinę temu nie załatwiła wszystkiego na spacerku :cool3:
-
[quote name='Flaire']Działa - o to chodzi przecież, żeby się położyła blisko siebie. A co do gryzienia smyczy, gdyby położyła się koło stołu i zaczęła gryźć nogę stołu, to pozbyłabyś się stołu? ;-) Po prostu nie pozwól jej gryźć smyczy - nigdy - i daj coś innego do gryzienia w zamiast.[/quote] Może to jednak dobry sposób. Ta smycz to i tak była kupiona na parę miesięcy. Taka najzwyklejsza skórzana, 10 mm grubości, więc na pewno będzie za mała jak Torcia dorośnie. Już jest trochę pogryziona i przerwana. Jeszcze musi wytrzymać z 2 miesiące :lol: Jak tak będzie leżała i zacznie się wyrywać w stronę drzwi to będę wiedziała o co chodzi ;) A nie będzie później tak, że ona nie będzie kojarzyła zakładania smyczy ze spacerkiem? Tak właśnie jej pokazuje, jak zakładam smycz to znaczy, że zaraz idziemy i że ma wytrzymać jeszcze chwilę, a ja wtedy się ubieram...
-
No właśnie przed chwilą z nią wróciłam ze spacerku i za godzinę znowu wyjdę, bo akurat będę wychodziła na uczelnię. Może nie będzie tak źle, bo we wtorki, środy i czwartki wychodzę tylko na 2,5 h. W poniedziałki trochę gorzej i w piątki nie będzie mnie 4,5 h. Za to sobota i niedziela cała dla Torci :lol: Kiedyś chciałam ją trzymać blisko siebie więc zapięłam ją na smycz, a Tora się położyła i zaczęła ją gryźć, więć u nas to nie zadziała ;)
-
[quote name='coztego']Bardzo słuszna uwaga :razz: BORA, czego chcieć więcej, skoro mała kręci się przy drzwiach, to już jest bardzo wyraźny sygnał, wystarczy tylko zwracać na nią baczniejszą uwagę. :cool3: Myślę też, że warto wyznaczyć godziny także tych króciutkich spacerków, na siku i starać sie ich trzymać, żeby mała wiedziała, do kiedy musi wytrzymać. U mnie było tak, że wychodziłam z sunią ok. 7 przed pracą, a potem zawsze w południe wpadał ojciec i ją odsikiwał, a potem wracałam z pracy ok. 16-tej i kolejny spacer... Kiedy siedziała sama w domu- nie sikała, nauczyła się tego zanim nauczyła się nei skać w domu w ogóle :razz: Może warto wyznaczyć bratu jakieś godziny, skoro nie pilnuje suni, to może przypilnuje zegarka ;)[/quote] No daje znak, ja już wiem kiedy ona będzie chciała sikać. Tylko ten znak jest taki, że ona spojrzy na mnie, biegnie do drzwi i sika, nie czeka. Czasami siada i patrzy na smycz, albo na mój kożuch ;) Ja jej pilnuje, ale brat jak siedzi w pokoju to mu się pewnie nie chce za nią chodzić i patrzeć gdzie i po co ona idzie... Ciężko by było u niej wyznaczyć stałe pory...bo ona nie czeka. Czasami zaczyna sikać, wtedy jej przerywam i wychodzę szybko na podwórko. Ona ma dopiero 3,5 miesiąca. Nie za wcześnie na stałe pory? Po prostu jej pilnuje, wychodzę po jedzeniu, po spaniu i jak się bawi to też patrzę czy później nie chce siku.
-
A ja nie mam się czym chwalić...:placz: Od dziś zaczęły się zajęcia na uczelni, po trzytygodniowych feriach. Jak miałam wolne to pilnowałam Tory i było całkiem dobrze, czasami zdarzało się siusiu w domu. Teraz gdy mnie nie ma, to brat miał ją wyprowadzać i z 2 dzisiejszych spacerków jakie miał za mnie odbyć żaden się nie udał, bo albo za późno z nią wyszedł i zdążyła się w domu załatwić(nie tylko siusiu) albo załatwiła się po spacerku w domu...:shake: Ona jeszcze nie prosi, tylko kręci się przy drzwiach i jak się nie dopilnuje to załatwia się tam, a nikt poza mną za nią nie biega i nie pilnuje tak mocno... Może niedługo zacznie prosić... :roll: Czy to, że teraz częściej będzie jej się zdarzało załatwić w domu pod moją nieobecność mocno wydłuży czas jej nauki czystości?
-
Ja się nie przyznaje :lol: Nie to, żebym się wstydziła, tylko zazwyczaj się spieszę ;) Ale to i tak dziwnie wygląda jak kupuję całą torbę ćwiartek z kurczaka, waży ponad 5 kg, nie chce mi się częściej do sklepu chodzić, więc mrożę :cool3:
-
[quote name='anetta']Bora, to ciesze sie ze jednak panowie ze zdecydowali :multi: Teraz tylko przezyc ta cieczke, chociaz bedzie baaaaaardzo trudno...:shake: Boje sie ze sobie nie poradza... Buziaczki w rozowy brzusio :loveu:[/quote] Wierzę, że jednak się uda. Nie jest spuszczana poza teren parkingu, jest wyprowadzana na smyczy, spuszczają ją tylko czasami na parkingu, żeby się wybiegała, gdy jest zamknięty, więc jestem dobrej myśli. Oni nie chcą więcej szczeniaków, więc powinno im zależeć, żeby jej dopilnować :razz: A po maluszka wczoraj nikt nie przyszedł, więc trzeba mu będzie znaleźć dom...nie będzie łatwo :shake:
-
[quote name='Behemot']Ech, to "niewinne" spojrzenie :lol: Gdyby ktoś nie znał Tory, mógłby się nabrać, że to najłagodniejszy piesek na świecie :evil_lol: Ale my znamy prawdę! To wilk w owczej skórze! Ale jaki słodziuchny..... :loveu::loveu::loveu:[/quote] Wilk zrobił się już spokojniejszy w porównaniu z tym, co było na początku :evil_lol: Na swoim koncie ma pogryzione buty(oczywiście moje), kabel od telefonu, 2 kable od internetu :evil_lol:, kilka dziur w moich spodniach, dziury w kilku swetrach(nie moich), dziury w kilku skarpetkach kilu osób :diabloti: i jeszcze sporo różnych dziur w różnych rzeczach, ona po prostu przegryza wszystko w kilka sekund dosłownie, zęby ma chyba ze stali i najgorsze jest to, że jeszcze nawet nie zaczęły się ruszać :shake: Ciekawe kiedy zaczną wypadać :shake:
-
Jeszcze nie do końca umiem się zachować :evil_lol: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6391/17ul1.jpg[/IMG] Śliczna jestem, prawda? :loveu: [IMG]http://img494.imageshack.us/img494/3923/23ie.jpg[/IMG] No i znowu śpię, ale ja nudna jestem ;) [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1774/36yg.jpg[/IMG] Co jakiś czas podbiegam i zabieram któregoś misia :evil_lol: Bo ja nie mam takich fajnych zabawek :roll: [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/2706/40ky.jpg[/IMG]
-
[quote name='Alicjarydzewska']:pnie wymagaj zbyt wiele :razz:[/quote] No dobrze, podrośnie jeszcze trochę to i tego się nauczy :evil_lol:
-
[quote name='Koma'] [B]BORA, [/B]psiarze uważają że to niepotrzebne krzywdzenie psa, wycinanie mu narządów mimo iż jest zdrowy... liczyłam na wsparcie chociaż znajomych właścicieli psów, a nie znalazłam go ani u nich ani u weta... Ty masz chyba łatwiej się na to zdecydowac bo masz jeszcze psa w domu, pewnie gdybym też miała to bym się tak nie wachała :lol: Bo wtedy to już nie tylko pilnowanie suczki na spacerach ale i męczarnia w domu. [/quote] Jacyś dziwni niektórzy ludzie są...:roll: (chodzi mi o tych znajomych psiarzy, żeby później nie było, że o Tobie mówię :eviltong: ) Nawet jakby nie było w domku psa i tak bym podjęła taką samą decyzję, tak samo jak coztego. Nie wiem czy suczki mocno brudzą podczas cieczki, ale słyszałam, że się zdarza, a nie chciałabym mieć brudnych kanap, dywanów itp. a poza tym nawet gdybym jej pilnowała na spacerach to zawsze jest ten strach, że się wyrwie i ucieknie, a wtedy to już nie wiadomo co by było...:roll: Wracając do tematu to nie dużo Ci poradzę....jakoś to musisz przeczekać i później wyprowadzać ją na coraz dłuższe spacerki, a jeszcze później przemyśl sterylkę jeszcze raz, żebyś nam więcej głów nie musiała zawracać :eviltong: (żartuję oczywiście) i sobie też w sumie i żebyś nie musiała się martwić o Komę :lol:
-
[quote name='Koma']starą śmierdzącą kość...:roll: tego już na fotkach nie ma :lol: od pewnego czasu bardzo jej się spodobało kopanie w śniegu i zawsze odkrywa jakieś paskudztwa :roll: :lol:[/quote] Dzisiaj byłam na porannym spacerku z dwoma pieskami i nawet nie wiem kiedy każdy znalazł sobie kość i tak szli z kośmi z mordkach :evil_lol: Wkurzam się za każdym razem jak je znajdują, a potrafią z najgłębszego śniegu wykopać :roll:
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B]no proszę jak dobrze wychowana dziewczynka :p[/B][/I] [I][B][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/6396/55tj.jpg[/IMG][/B][/I] [/quote] Dobrze by było gdyby ona ten papier brała, żeby swoje siuśki z podłogi powycierać (jeszcze czasami jej się zdarza :oops: ), ale ona go bierze, żeby zjeść :evil_lol:
-
[quote name='Cimi']Wow jaka ona jest juz duża w porównianiu z pierwszymi zdjęciami :crazyeye: :loveu:[/quote] Ano urosła troszkę :lol: Jak ją wzięłam miała 7 tygodni i ważyła 4 kg, a teraz ma 15 tygodni i waży 10 kg :cool3: Jak była malutka to z niej taka kluska była, a teraz taka szczupła, wysoka panienka się z niej robi :lol:
-
[quote name='anetta']Jaki slodki cukiereczek...zakochalam sie, przesliczna!!!!:lilangel::iloveyou: Wielka szkoda ze panowie nie chca sie zdecydowac na sterylke:(((((( A mowilas im ze to tylko 150zl? Proponowalabym Ci zebys wstawila na PwP temacik o tych malych.[/quote] Przed chwilą rozmawiałam z panami i...mówili, że będzie sterylka :lol: Ucieszyłam się, tylko ona niedługo chyba będzie miała znowu cieczkę, mam nadzieję, że jednak upilnują jej tym razem. Oni się dowiadywali i powiedzieli, że ze zniżką 170 zł...Ale dałam im namiary na kliniki, które sterylizują w ramach [SIZE=4][SIZE=1]Programu [/SIZE][/SIZE][SIZE=1]Regulacji Narodzin Zwierząt, podobno 30% taniej by było, tylko nie wiem o 30% z jakiej kwoty taniej :roll: [/SIZE] [SIZE=1]A braciszek szuka domku jednak, w sumie to też dobra wiadomość, bo chcieli go zostawić, a mamusię oddać, ale chyba zrozumieli, że szczeniak szybciej dom znajdzie, chociaż i to nie takie proste.[/SIZE] [SIZE=1]Dzisiaj podobno miała przyjść jakaś dziewczyna po tego pieska, ale to jeszcze nic pewnego. Jak go nie weźmie to założę mu wątek na psach w potrzebie i dam ogłoszenia w internecie, ale ja jestem strasznie pechowa....raz już mu domek znalazłam, ale jak widać nie najlepszy...[/SIZE]
-
Koma dobrze, że nie chcecie, żeby miała szczeniaki ;) Ale ja to jestem wygodna i nie chciałoby mi się suczki pilnować przez kilka tygodni w ciągu roku. A poza tym u mnie inna sprawa, że w domu jest też piesek :cool3:
-
[quote name='Koma'] [B]BORA [/B]wet to jest właśnie starszy pan :shake: o ciąży dla zdrowia też wspomniał :roll: Ostatnio poszliśmy do nowej lecznicy- są tam raczej młodzi lekarze, już po pierwszej rozmowie poczułam że znają się na rzeczy, wszystko dokładnie wyjaśnili- byliśmy u nich po obcięcie pazurków i zagadnęliśmy też o ciąży urojonej. Lecznica o niebo lepiej wyposażona...[/quote] Wiedziałam...:roll: Ale co zrobić, tak go nauczyli i wydaje mu się, że tak jest dobrze. Najgorsze jest to, że pewnie wiele osób uwierzyło, że suczka powinna mieć raz szczeniaki....:shake: Nigdy nie będzie dobrze dopóki będą tacy weterynarze...Dobrze, że poszłaś też porozmawiać do innego weta :lol: [quote name='Koma'] Osobiście znam tylko jedną suczkę po sterylce, sunię mojego wujka, oni nas oczywiście do niej namawiali, uważali że to super sprawa a jednak sunia zrobiła się nieco bardziej agresywna :roll: Poza tym większość okolicznych psiarzy podczas rozmowy o sterylce robi takie oczy :crazyeye: To dla nas trudna decyzja- komuś też sterylkę umiem doradzić a samemu tak jakoś ciężko :roll: :lol:[/quote] To, że zrobiła się bardziej agresywna wcale nie musi mieć związku ze sterylką. A dlaczego psiarze się tak dziwią jak mówisz o sterylce? Uważają, że to coś złego czy nie mają o tym pojęcia?
-
Znowu spać mi nie dają :roll: [IMG]http://img102.imageshack.us/img102/638/11qz.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/3118/20gd.jpg[/IMG] [IMG]http://img102.imageshack.us/img102/2605/30ka.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/1971/46wk.jpg[/IMG] Łapię papier i uciekam :evil_lol: [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/6396/55tj.jpg[/IMG] Muszę zobaczyć co tam się dzieje :cool3: [IMG]http://img102.imageshack.us/img102/3209/69jp.jpg[/IMG]
-
[quote name='Koma']No właśnie... mnie też zdziwiło... poszliśmy do niego z myślą że jakoś nam tą decyzję pomoże podjąć a otrzymaliśmy zupełnie inną odpowiedź niż oczekiwaliśmy... :roll: Stwierdził że sterylizacja to niepotrzebne krzywdzenie psa... tyle jeszcze rzeczy negatywnych nam o tym powiedział że wyszłam z gabinetu z totalnym mętlikiem w głowie... :roll: Weta chyba zmienię bo już parę rzeczy mi nie odpowiadało... Natomiast co mnie odrzuca? Ciężko powiedzieć, już tyle o sterylce czytałam, znam wszystkie za i przeciw, a jednak nie jestem przekonana... to nasz pierwszy pies- mój wymarzony i jakoś tak trudno :roll: Mieliśmy kroić po pierwszej cieczce, potem po drugiej, a czas leci, skończyła już 3 cieczkę... :shake: A dzisiaj Koma została zaatakowana przez amstaffkę, została nieźle poturbowana, teraz już wogóle boję się myśleć jak będzie reagowała na psy :placz: boję się że przez to będzie jeszcze bardziej nieufna :placz: szkoda gadać...[/quote] Jeżeli ten wet to starszy pan to pewnie dawno temu go uczyli i stąd jego poglądy... a raz ciąży nie doradzał dla zdrowia? :shake: Tak właśnie jest, że młody wet doradzi sterylkę, nawet przed pierwszą cieczką, a starszy będzie miał swoje poglądy. Moja wet jest w średnim wieku. Co do sterylki nie miała zastrzeżen, ale po pierwszej cieczce...:roll: Chyba poszukam innego weta... Dużo zdrówka dla Komki ;)
-
[quote name='Cimi']A gdzie nowe fotki Tory, :cool3: ?[/quote] Może jutro kilka pokażę ;) Dziś nie ma nas w domku, wracamy jutro :cool1:
-
Jakaś cisza nastała w tym temacie :roll: Piszcie jak postępy. Behemot, Flaire jak wam idzie, to znaczy Sonii i Lotce? U nas zdarza się siku w domku 2 czasami 3 razy w ciągu dnia, ale to zależy od dnia ;)
-
[quote name='betty_labrador']moja kolezanka ma takie identyfikatory dla swoich haszczakow z alegro i sa bardzo ladne i wytrzymale, a psy biegaja po krzakach i innych zaroslach. Dlatego sie zastanawiam nad takim. Co o nim sadzicie? Ma ktos z Was? [IMG]http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/85/8509/850960/85096059[/IMG][/quote] Ja kupiłam takie dla piesków, może nie dokładnie takie, bo zamiast napisu właściciel jest imię psa :lol: Moim zdaniem są ładne. Można je zobaczyć na mojej Torci w jej galerii [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21567&page=2&highlight=tora[/url] :p
-
Jeszcze chciałam zapytać czy jest na jakiejś stronie dawkowanie karmy Proformance?