Jump to content
Dogomania

BORA

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BORA

  1. Śliczna jest :loveu: A napisałaś o niej w dziale psy w potrzebie?
  2. A ja ostatnio usłyszałam, że kundelki to są ładne jak są małe, a później jak dorosną to są brzydkie :shake: ( to chyba dotyczyło między innymi mojej Tory, która ma teraz 3 miesiące). Powiedziała to osoba, która ma jamnika i 2 rottweilery, oczywiście bez rodowodu...i ta osoba dodała jeszcze, że nigdy nie chciałaby mieć kundla :roll:
  3. Moja kundliczka jada gotowanego kurczaczka (ćwiartki z kurczaka) z ryżem i Acane. Miałam zamiar jej nie gotować, bo pomyślałam, że nie będzie mi się chciało, ale starszy psiak jada gotowane i za bardzo jej pachniało, więc po 2 tygodniach zaczęłam jej gotować. Normalnie mała rzuca się na gotowane jedzonko, a karmę je normalnie, spokojnie :lol:
  4. [quote name='coztego'][B]BORA[/B], jeszcze dodam, że moja suka jest w tych 2% nietrzymających moczu i mimo to ani przez chwilę nie żałowałam sterylizacji :cool1:[/quote] A Twoja Kreska była sterylizowana przed pierwszą cieczką czy po? A nietrzymanie moczu to właściwie oznacza, że sika w domu czy po prostu krócej może wytrzymać, czyli trzeba częściej wyprowadzać?
  5. Śliczne psiaki, szczególnie Metka :loveu: Rottki są świetne :lol:
  6. [quote name='Flaire']Mnie się wydaje, że to bardzo indywidualna sprawa. Jak już pisałam, moja szczeniara ma tylko 12 tygodni, a w nocy wytrzymuje 10 godzin bez problemu. BORA, a ile Twój szczeniak teraz waży? Bo mi wygląda ze zdjęć, że będzie troszkę większy, niż te 20 kg - ale może tylko tak wygląda.[/quote] Teraz ma prawie 14 tygodni, a waży jakieś 7-8 kg. Dokładnie nie wiem, bo staje razem z nią na wagę, która chyba zbyt dobrze nie waży i ma 35 centymetrów wzrostu. Może i będzie więcej niż 20 :lol: ja się w sumie mało znam, ale jej mama chyba waży 18, a tatuś nie znany. 7-8 kg w 14 tygodniu to dużo? Ona chyba na tych zdjęciach wygląda na większa niż jest w rzeczywistości, tak mi się wydaje.
  7. BORA

    Bora i Tora ;-)

    asiunia a Twój piesek ma galerię? :lol:
  8. Nie wiem czy już można przetrzymać. Już nie pamiętam jak to było z Oskarem, bo on ma już 4 lata, ale przyzwyczaił się, żeby budzić moją mamę o 5 i tak do momentu aż skończył 2 lata, wszyscy mówili, żeby z nim nie wychodzić tak wcześnie, że on nie musi, że wytrzyma i rzeczywiście jak go przetrzymaliśmy kilka razy do 8 to teraz śpi cicho i czeka aż ktoś wstanie :lol:
  9. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='BORA'] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/2375/img23853sy.jpg[/IMG] [/quote] Trochę urosłam :lol: [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/4673/250vw.jpg[/IMG] Jestem dzika :diabloti: [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/1319/123ie.jpg[/IMG] Odpoczywam razem z piłeczką ;) [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/6910/12325344df.jpg[/IMG] A tak mi się buźka wywija jak śpię :lol: [IMG]http://img250.imageshack.us/img250/7301/11aj.jpg[/IMG]
  10. [quote name='coztego']Zawsze możesz obciąć psu jajca jeszcze przed pierwszą cieczką suni... :evil_lol: [/quote] Ja to bym tak zrobiła, ale jak o tym wspomniałam to brat się oburzył :evil_lol: [quote name='coztego']Nietrzymanie moczu po sterylce nie umywa się do sikania szczeniora :lol: A jaka to sunia? Nietrzymanie moczu zdarza się zaledwie u 2% suczek, i narażone są przede wszystkim sunie większe, ze względu na budową... I nietrzymanie moczu występuje także u suczek sterylizowanych już po pierwszej cieczce.[/quote] A sunia to taki śliczny kundelek, tu ją można obejrzeć [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21567"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21567[/URL] :lol: Myślę, że będzie średnia, tak do 20 kg :razz:
  11. [quote name='Flaire']Aaa, rozumiem. Mnie to budzi, za każdym razem, dlatego nie mam problemu.[/quote] Mnie też pewnie za jakiś czas zacznie budzić. Pamiętam jak Oskar był mały i też chciał wychodzić o 5 (teraz już wychodzi 8-9 i tylko 3 razy dziennie) to tak upierdliwie piszczał, że trzeba było wstać czy się chciało czy nie :lol: Ale wtedy to moja mama wychodziła z nim z rana, a ja na zmianę z siostrą co 2 godziny, a teraz wszystko robię sama :razz: P.S. Behemot ładnie prawda? :cool3:
  12. Wiecie co...bo my śpimy razem od pierwszego dnia :oops: Ja lubię spać z pieskiem, zresztą nie mam dla niej posłania nawet, miałam kupić, ale doszłam do wniosku, że i tak zniszczy. I tak sobie śpimy we dwie :cool3: Ostatni spacerek jest ok. 22, wraca i od razu pada, ona wieczorem już jest strasznie zmęczona całym dniem, od 20 już śpi i idzie tylko na siusiu ok.22. Ona nie piszczy, że chce wyjść, tylko budzi się i zeskakuje z łóżka. Idzie pod drzwi i się załatwia - obserwacja z kilku nocy :lol: Dlatego dzisiaj postanowiłam ją złapać zanim dobiegnie do drzwi ;)
  13. Przypomniało mi się coś co dotyczy sterylizacji. Moja koleżanka ostatnio powiedziała, że jej chłopak ma sukę jakiejś rasy obronnej, nie dopytywałam jakiej i że jego suki zawsze raz mają szczeniaki, bo później lepiej bronią domu... To jakiś kolejny wymysł i totalna bzdura, tak jej powiedziałam. Ludzie nigdy się nie zmienią i zawsze wymyślą jakieś głupoty :shake:
  14. A moja siostra, która sobie śpi do 10, bo już zaliczyła jedyny egzamin w sesji i teraz ma ferie, jak wstała to z takim zdziwieniem: Ty wiesz, że Ty o 5 byłaś na podwórku? :crazyeye: A ja mówię: No wiem, a dokładnie to o 4:30 :lol: Ciekawe tylko jak długo to wytrzymam :roll:
  15. Ja też mam mały mętlik w głowie...Najgorsze jest to, że w domu jest też pies i ciężko będzie przetrwać cieczkę i to chyba najbardziej przemawia za sterylką przed cieczką...Trochę się jednak boję tego nietrzymania moczu, (chociaż to zdarza się rzadko, ale ja pechowa jestem) ale to pewnie dlatego, że Tora ma dopiero 3 miesiące i już mam dość siuśków :lol: Czy ktoś sterylizował przed pierwszą cieczką? Moja wetka powiedziała, że lepiej po. Ona jest naprawdę dobra, nie chcę iść do innego weta...Jeszcze z nią pogadam o tym wszystkim :roll:
  16. [quote name='Behemot']Opowiem Wam, co mi się wczoraj rozczulającego przydarzyło na spacerze :lol: Może pamiętacie: kiedyś Sonia chciała się bawić z dwojgiem malutkich dzieci i je poprzewracała. Otóż wczoraj spotkałyśmy panią z jednym z tych dzieci. Poprosiła mnie, by przypomnieć, jak Sonia ma na imię, bo..... razem z córeczką ulepiła ją z plasteliny i nie pamięta imienia :loveu: To było naprawdę wzruszające i takie fajne! :lol: Świetne są takie mamusie, które swoje dzieci od maleńkości próbują oswajać z pieskami :lol: Oby więcej takich! A ja czułam się... dumna jak paw :lol:[/quote] Fajnie :loveu: Czy wasze pieski nie chcą się załatwiać lub nie chciały tak nad ranem 4-5? :roll: Bo ja sobie śpię i jak słyszę, że Tora wstaje to ją łapie. Już kilka dni z rzędu zobaczyłam, że jak ona wstaje nad ranem to będzie siusiu i kupka... Śmiesznie o takiej godzinie się chodzi, ludzi prawie wcale nie ma, autobusy już jeżdża, ale prawie puste ;) Tylko ja z moja Tora, no i sąsiadka z góry z dwoma collie :lol:
  17. Dzisiaj już 4 spacerki zaliczone :painting: Pierwszy o 4:30 :crazyeye: Ale jak na razie przynajmniej ani razu nie załatwiła się w domu. Normalnie padam na twarz.
  18. [quote name='karenina']Skoro ma 3 miesiace to juz za moment powinna zaczac wymiane. Sprawdz palcem czy jej sie zabki nie ruszaja. Moja ma 12 tygodni, i własnie dzis znotowałam pierwsze ruchy zebów.[/quote] Czyli jednak możliwe, żeby pies mając 13 tygodni też zaczął już powoli zmianę ząbków. A co z tym połamany ząbkiem u mojej Tory? Chyba nic jej nie będzie, nie wygląda jakby ją bolało...
  19. Kurde to jest naprawdę męczące...Czasami nawet sama nie mam czasu się wysikać...:roll:
  20. Behemot a teraz co ile wychodzicie na siusiu? Bo my to chyba z 8 razy jak nie więcej, a czasami i tak nie zdąże...Dzisiaj już się zaczynałam ubierać, a ona zaczęła sikać, więć ją złapałam, myślałam, że przestanie, ale z niej dalej ciekło i mi tak po spodniach pociekło:razz: Albo na przykład wracamy z siusiania, a ona za 15 minut znowu sika :roll: Już sama nie wiem czy ona nie jest przypadkiem chora :shake: Wiem, że jest jeszcze mała, ale to chyba nie jest całkiem normalne. Normalnie ciężko upilnować jej, chodzę za nią cały czas, ale czasami nie wiem czy ona siada, czy sika i czasami jak siedzi to ją podnoszę, a tam nic, a czasami myślę, że siedzi, a ona nagle odchodzi, a tam plama. Z Oskarem jakoś łatwiej to wszystko poszło.
  21. Dzięki za odpowiedź ;) No w sumie jest jeszcze mała, ale jednak jakoś sikanie co 15 minut mnie martwi...W sumie ona dużo wody pije. Nie dość, że michę cała wypije to jeszcze leci do łazienki i wskakuje pod prysznic i z brodzika wylizuje :evil_lol: Może to też trochę dlatego tak często sika. Poczekamy, zobaczymy, jak za miesiąc, dwa nic się nie zmieni to wybiorę się do weta.
  22. Już sama nie wiem czy to przeziębienie czy mała po prostu nie wytrzymuje... Tora ma 13 tygodni. Od półtora tygodnia wychodzimy na spacerki. Zdarza jej się jeszcze czasami nasiusiać w domu, ale czasami wydaje mi się, że sika za często. Na przykład przed chwilą się zsikała, chociaż 15 minut temu byliśmy na podwórku na siku. Myślicie, że to może być przeziębienie? :roll:
  23. Moja Tora ma 13 tygodni, jeszcze nie zaczęła zmieniać ząbków, ale ostatnio jak coś gryzie to aż tak jęczy i gryzie wszystko, jeszcze bardziej niż wcześniej i czasami jak mówie, że nie wolno to nie reaguje tylko tak gryzie zawzięcie. Czy to znaczy, że ząbki niedługo zaczną wypadać? Jeszcze jedno, dzisiaj jeden ząbek jej się połamał. Nie wiem jak one się nazywają, te nadłuższe, takie ostre. Zrobił się o połowę krótszy i sączy się z niego krew? Czy to może być coś złego? :roll:
  24. Dzisiaj miałam chwilę strachu... Chciałam spuścić Torę, ale szedł jakiś piesek, więc poczekałam chwilę aż zniknął za blokiem i ją puściłam. Idę sobie i myślałam, że ona idzie za mną, minęły dosłownie 3 sekundy, odwracam się, a jej nie ma za mną, więc idę za blok tam gdzie ten piesek pobiegł, bo wiedziałam, że za nim pobiegła. Zrobiłam kilka kroków, patrzę a Tora już do mnie leci z powrotem :lol: Ucieszyłam się, że sama wróciła. Dzisiaj miałam serek żółty ze sobą, więc ją poczęstowałam z radością ;) Później sobie chodziłyśmy i nagle ona zaczęła szybko biec w drugą stronę. Znowu się wystraszyłam, bo biegła w kierunku ulicy...a ona sobie odbiegła się załatwić. Cały czas miała mnie na oku i jak skończyła to szybciutko do mnie wróciła, oczywiście w nagrodę był żółty serek. Trochę się wystraszyłam, ale chyba nie będzie źle :razz: Aha, i chyba Tora zaczyna sygnalizować, że chce wyjść. Robi to tak po swojemu :lol: to znaczy siada i patrzy na mój kożuszek :lol: Tylko najgorsze jes to, że ona tak robi co godzinę....:roll: Nie wiem czy jej się chce siku czy myśli, że wyjdziemy się pobawić. Biorę ją, rzeczywiście sika, ale zaraz wracam do domu, żeby sobie nie myślała, że będziemy co godzinę chodzić się bawić.
  25. Moja Tora też ostatnio chciała patyć do domku ze sobą zabrać, ale poniosła go kawałek i puściła bo chyba za ciężki był, ale czasami kradnie reklamy od sąsiadów z wycieraczek :evil_lol:
×
×
  • Create New...