Jump to content
Dogomania

BORA

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BORA

  1. Nie wiem czy mi wierzycie czy nie, ale już 2 razy dzisiaj mi pokazała, że chce iść :multi: Oprócz tego była jeszcze na 3 planowanych spacerkach ;) Poszła do drzwi, stała i patrzyła na mnie takim wzrokiem, który tylko ja rozumiem ;) Już nie biegnie i bezmyślnie nie sika, tylko czeka, może gdybym za nią nie poszła to by się załatwiła, bo ona chyba nie umie inaczej poprosić tylko patrzeniem :lol: Nie mam przecież powodu, żeby Was okłamywać :lol: Jak było gorzej to pisałam, że nie jest dobrze, ale od wczoraj jest naprawdę super :lol:
  2. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Aha zapomniałam napisać :lol: Bo to w sumie ważne wydarzenie w życiu mojego małego pieska. Tora straciła 3 ząbki nawet nie wiem kiedy, chyba wczoraj :multi: Kolejny już się rusza :cool3:
  3. [quote name='Gazuś']U mnie akurat sprawa była troche inna - właściciel pseudo goldenki (mi tam wyglądała na labkę, ale cóż... I w dodatku nawet nie rocznej!) podszedł do mnie i ile chce za krycie. A ja, że nie dopuszcze go, bo po pierwsze suka nie jest rodowodowa i nie ma hodowlanki, po drugie ja nie mam hodowlanki i badań (oczy, biodra, łokcie, serce) a jeśli nie będę mieć dobrych wyników z tych badań to psa rozmnażać nie bede, bo po co przekazywać dalej jeszcze jakieś choroby (zakłądając że coś by było nie tak)... Jej, jak ja zostałam powyzywana od "głupich gówn*ar" itp... :roll: Jakiś czas później facet parodiował przedemną chwaląc się, że dopuścił suke (do mixa laba & doga kanaryjskiego...)... Pogratulować temu panu inteligencji :roll:[/quote] A ten facet to pewnie myśli, że swoje super mixy sprzeda i majątek na tym zbije, bo myśle i myśle i nie mogę wymyślić, po jaką cho... mu te szczeniaki? :roll:
  4. [quote name='Flaire']Mnie się to wydawało mało prawdopodobne, bo mam doświadczenie z wieloma szczeniakami, a świadomego sygnalizowania poprzez podbiegnięcie do drzwi jeszcze nie zdarzyło mi się zaobserwować. Co nie znaczy oczywiście, że nie jest to możliwe. Ale fakt, że czasem sygnalizuje, a czasem nie, budzi wątpliwości. ;-) Więc mnie by się raczej wydawało, że to biegnięcie do drzwi to coś innego, ale nie widziałam tego w wykonaniu Twojego szczeniaka, więc nie wiem.[/quote] Przez trzy dni, od poniedziału do środy jakoś tak nie wiem dlaczego trochę jej odpuściłam, powrót na uczelnię, dużo spraw i było gorzej, ale to był taki jakiś kryzys :roll: Od czwartku od rana nie było załatwiania się w domu :multi: Ona naprawdę biegnie do drzwi i pokazuje, że chce wyjść i właśnie czasami robiła tak, że biegła i patrzyła na mnie i zaczynała sikać, a ja wtedy biegłam za nią, krzycząc nie, łapałam ją i szybko się ubierałam. Ona za tydzień skończy 4 miesiące, to chyba już może zaczynać rozumieć o co w tym chodzi :cool3: Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale praktycznie od pierwszego spacerku sama przechodziła przez drzwi i schodziła ze schodów i może to dlatego teraz biegnie do drzwi, bo wie, że tamtędy się wychodzi, bo jak się wynosi szczeniaka to on chyba jest mniej świadomy gdzie idzie i którędy. Ale to tylko takie moje przemyślenia, nie wiem czy tak jest ;)
  5. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Nowe zdjęcia :lol: Torcia z pyszną suszoną kością :cool3: [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/8174/11mb.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/9193/27xp1.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/779/37xn.jpg[/IMG] Mam nowy kocyk i zabawkę :razz: Niedługo pewnie będzie wyglądała tak jak piłeczka :evil_lol: [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/6348/46lf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/5625/55ea.jpg[/IMG]
  6. A mojej Torci już wypadły 3 ząbki :multi: Wczoraj zauważyłam, że kolejny się rusza. Za tydzień skończy 4 miesiące ;)
  7. [quote name='Flaire']Wiesz, ja się nie upieram, bo możliwe, że jest tak, jak teoryzujesz, ale mnie się wydaje mało prawdopodobne, żeby biegnięcie pod drzwi było świadomym sygnalizowaniem z jej strony w tym wieku, że chce siusiu - chociaż oczywiście Tobie pomagało wyłapać odpowiedni moment. Raczej, na przykład, ona mogła sobie skojarzyć, że jak pobiegnie do drzwi, to Ty ja wyprowadzisz, więc biegła i z wielkiego przejęcia możliwością spaceru zaczynała sikać. Wytrzymać kilka minut na pewno już mogła - ale nie wiedziała, że powinna.[/quote] Wczoraj był cały dzień bez siusiu w domu, z nocami nie ma problemu, bo Tora to taki sam śpioch jak ja, idziemy razem spać i wstajemy razem. Nie wiem czy to jest sygnalizowanie czy nie, ale mi ułatwia sprawę, bo wiem, że jak tam biegnie to chce wyjść, a dzisiaj na przykład poszła do drzwi i się tam kręciła, patrzyła na mnie, na smycz i nie nasikała w domu :lol: [quote name='Flaire']A u nas dzisiaj rano zdarzyło się coś, co dla mnie świadczy, że Locia zaczyna myśleć na temat tego, gdzie NIE wolno sikać. (Bo gdzie wolno to ona już wie - gdy wychodzimy, dzielnie ciągnie jak parowóz prosto w wyznaczone miejsce i tam natychmiast kuca). Więc było tak. Wstałam rano, ubrałam się, wzięłam Locię i przypięłam jej smycz. Normalnie w tym momencie bardzo ją pilnuję, żeby trzymała się blisko mnie w trakcie jak wkładam palto i buty - tym sposobem zapobiegam wpadce. Ale dzisiaj dałam jej troszkę luzu. Więc dziewczyna pobiegła w swoje ulubione miejsce do siusiania i, patrząc się na mnie, zaczęła powolutku, ostrożnie kucać. Gdy usłyszała ode mnie ostre "nie", natychmiast przestała (nic z niej nie zdąrzyło wyciec). Potem skończyłam się przygotowywać do wyjścia, wychodzimy do przedsionka, a Locia znów próbuje - patrzy na mnie i ostrożniutko zaczyna kucać. Znów słyszy "nie" i natychmiast przestaje. Potem już trzymała dzielnie aż doszłyśmy na wyznaczone miejsce. Może się Wam to wydawać krokiem wstecz, bo przedtem nie próbowała tak siusiać przed wyjściem, ale dla mnie to spory krok do przodu - bo ona przedtem nie miała okazji próbować, a teraz, widać było, że robi to z pełną świadomością, ale nie jest pewna, czy wolno i gdy słyszy "nie" - przestaje! Tak jakby testowała, gdzie nie wolno. Więc jestem dobrej myśli. Obym się nie zawiodła...[/quote] Widzisz, każdy pies jest inny. A ja sobie pomyślałam po przeczytaniu tego, że to mało prawdopodobne, żeby 3-miesięczny szczeniak tak testował gdzie może sikać a gdzie nie ;) Pewnie tak samo Tobie wydało się mało prawdopodobne to co napisałam o Torze :lol:
  8. A ja wczoraj po raz kolejny usłyszałam:A z suczką to same problem :roll: Chodziło o cieczki itp...A ja na to, że Tora już jest przeznaczona na sterylizację(ma dopiero 3,5 miesiąca więc jeszcze czekamy). Odpowiedź:ale suka powinna mieć raz szczeniaki :angryy: Myślałam, że przez okno wyskoczę...Już nie mam siły tłumaczyć. Staram się wtedy nie denerwować :shake:
  9. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Ogłoszenia w lecznicach są i podobno przy szkołach też. Informacja podana była również do radia, nie wiem czy do gazet. Nie wiem czy byli w schronisku, postaram się dowiedzieć. Informacja o leczeniu jest podana. To jest bardzo podejrzane, że zniknął tylko ten biały piesek. Ten czarny, starszy jest bez rodowodu i nie zginął...a teraz biedak strasznie tęskni, nie je i cały czas jej szuka, piszczy. Wysłać te informacje na maila czy już nie trzeba? Przepraszam, wczoraj naprawdę nie miałam czasu... Widziałam ogłoszenie w lecznicy obok mojej ulicy. Oni mieszkają na drugim końcu miasta, więc sporo musieli objechać weterynarzy...
  10. [quote name='Flaire']No ja muszę powiedzieć, że się specjalnie nie dziwię... Gdy pisałaś, że 3-miesięczny szczeniak leci do drzwi, żeby zasygnalizować, że chce siusiać, to mi się to wydawało trudne do uwierzenia - nie sam fakt, że leci do drzwi, a raczej, że powodem latania do drzwi jest zrozumienie, że siusiać należy na zewnątrz, i że jeśli polecę do drzwi, to tam się dostanę. Tak więc podejrzewałam, że jeśli Twój szczeniak leci do drzwi przed siusiu, to robi to raczej z pewnego braku wyobraźni (że może siusiać gdzie indziej) niż ze zrozumienia, że tym sposobem sygnalizuje. Gdy szczeniak był z grubsza przez Ciebie pilnowany, to nie miał szansy zbyt często załatwiać się gdzie indziej. Teraz, gdy Ciebie nie ma, a brat nie specjalnie go pilnuje, odkrył nowe możliwości... tak myślę.[/quote] Myślę, że to bieganie do drzwi było już sygnałem, że zrozumiała, bo wcześniej sikała po całym domu, a później biegła do drzwi i patrzyła na smycz, na mój wiszący kożuch i zaczynała sikać. Po prostu widać było, że chce wyjść ale nie da rady wytrzymać. Nie odkryła nowych możliwości, bo wcześniej sikała wszędzie, więc może po prostu sobie przypomniała, że można gdzie indziej...albo zapomniała, że trzeba iść do drzwi... [quote name='Flaire']Robić to samo, co od początku. Czyli albo ograniczać ją do posłania (bo na posłaniu raczej nie nasika), albo pilnować jak oka w głowie, żeby nie miała szansy siknąć gdzie indziej. Ja w tym celu używam klatki i to mi znacznie ułatwia sytuację. Również przywiązywałam Lotkę do siebie gdy nie była w klatce, bo inaczej nie potrafiłam pilnować jej z dostateczną uwagą. Cierpliwoście życzę, i powodzenia! Im bardziej konsekwentnie będzie pilnowana, tym szybciej się nauczy. Lotka też jeszcze nie do końca rozumie, że w domu nie wolno sikać, ale robimy niezłe postępy. Teraz muszę lecieć do pracy, ale jak wrócę, napiszę Wam, co się wydarzyło dzisiaj rano.[/quote] Pilnuję jej jak jestem w domu. Dzisiaj siedziała obok mnie na smyczy na łóżku, bo musiałam trochę poczytać i jak zaczęłą strasznie piszczeć i chciała zejść to z nią wyszłam, bo wiedziałam, że chce zejść na siusiu. Dzięki, może nie będzie tak źle, mam nadzieję :cool3:
  11. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='malawaszka']BORA prześlij mi info o zaginionej suni na [EMAIL="adopcje@sznaucery.rix.pl"]adopcje@sznaucery.rix.pl[/EMAIL] i zdjęcia - wstawię na stronę; obawiam się że sunia mogla zostac ukradziona :( czy ona miała tatuaż???? jeżeli tak to napisz też z jakiej jest hodowli[/quote] Dałam informacje o niej tutaj [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=12771&page=3"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=12771&page=3[/URL] Dzisiaj nie uda mi się napisać maila, jutro napiszę. Właśnie obawiam się, że została ukradziona... Miała tatuaż, ale nie wiem z jakiej jest hodowli :oops:
  12. A u nas chyba już nastąpiło cofnięcie.... Uczyłam ją pilnie przez 3 tygodnie, było nieźle, czasami siku w domu, a teraz...już nawet nie biegnie do drzwi, załatwia się znowu byle gdzie. Czy ktoś wie co mam robić? Najczęściej nie ma mnie tylko 2,5 h to chyba nie jest tak dużo. 3 tygodnie nauki zmarnowane przez 3 dni :placz: W piątek impreza a ja humoru nie mam :shake:
  13. [quote name='Mokka']Suka nie ma obowiązku przytyć po sterylce. [/quote] Dzięki :lol: O to mi chodziło, bo jak mówię, że będę sterylizować to zaraz słyszę, że przytyję, że to trzeba karmić specjalną karmą niewiadomo jaką ;) Ja się tym nie przejmuje i tak zrobię swoje :evil_lol:
  14. Mam jeszcze takie pytanko w związku z tematem sterylizacji :lol: Czy po sterylce trzeba od razu karmić karmą o niższej zawartości tłuszczu czy można normalną, ale obserwować czy nie tyje i wtedy zmieniać?
  15. BORA

    Bora i Tora ;-)

    A my mamy nowe fotki :cool3: Ale na razie nie mamy czasu ich pokazać :eviltong:
  16. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Miejmy nadzieję, że się znajdzie. Nie wiadomo czy zginęła czy ją ukradli, bo była wtedy w ogrodzie z tym drugim sznaucerem, a on nie zginął :roll:
  17. [quote name='an3czka'][COLOR=indigo][I][B]Malutki Basco też zasmakował kilku książek. Wszystkie dotyczyły szkolenia psów[/B][/I][/COLOR]:lol:[/quote] Hehehe pewnie wolał na kanapie poleżeć, a nie żeby mu kazali siadać, podawać łapę itp. Wygodny piesek z niego :evil_lol:
  18. [quote name='Behemot']Zrób tak: czytaj dziecku 20 minut dziennie. Codziennie! Hehehehe :eviltong::eviltong::eviltong:[/quote] Może to dobry sposób, żeby jej rozumek zaczął trochę inaczej myśleć :evil_lol:
  19. Ok to nie będę jej przetrzymywać, ale czasami się nie chce co godzinę z nią latać, bo trzeba dogomanię poczytać :evil_lol: Moja Tora niszczy wszystko, więc książki chowam, bo czasami chciałaby się ze mną pouczyć :lol:
  20. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Kurde :placz: Właśnie do mnie dzwonili, że zginęła ta biała sznaucerka :-( Jakieś miałam przeczucia, że sobie o nich pomyślałam. Zaraz będę zamieszczała ogłoszenia w internecie :roll:
  21. Wiecie co jest najgorsze? Tora czasami chce siku co godzinę...:shake: Próbuję ją jakoś zająć, przetrzymać, ale ona uparcie biegnie do drzwi. Czasami biorę ją na kolana, siadam, głaszczę, a ona się tak wyrywa, gryzie, warczy i biegnie do drzwi :roll: No i nie wiem czy przetrzymywać ją na siłe? U nas dziś okropna pogoda, deszcz pada, śnieg sie topi i jest strasznie mokro. A wczoraj na wieczornym spacerku upadłam, bo chyba ta woda zamarzła :roll:
  22. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Bardzo gustowna piłeczka.... nowatorski design, ciekawa kolorystyka i faktura :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Ja jednak uważam, że ładniejsza była przed przeróbkami :lol:
  23. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Postanowiłam pokazać też inne pieski w galerii Tory, bo pewnie nudno ciągle tylko ją oglądać. To są 2 sznaucerki miniaturki mojej cioci, mają teraz około 7 i 5 miesięcy :lol: Jak one zaczną szczekać, to tylko uszy zakrywać :evil_lol: Tutaj w ubrankach, które dostały od Mikołaja ;) [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1894/dscn00682oq.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/9928/dscn00693qy.jpg[/IMG] [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/1571/dscn00964ap.jpg[/IMG] Kobi na zdjęciu ma ok. 5 miesięcy :lol: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/2668/dscn00646sp.jpg[/IMG] Kira na zdjęciu ma ok. 3 miesięcy :lol: [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/2999/dscn00621pm.jpg[/IMG] [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/8926/dscn00616uu.jpg[/IMG] [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/818/dscn00634xw.jpg[/IMG] [IMG]http://img108.imageshack.us/img108/7905/dscn00883ma.jpg[/IMG]
  24. BORA

    Bora i Tora ;-)

    Musiałam pokazać piłeczkę z bliska :lol: [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/7141/14dd1.jpg[/IMG]
  25. BORA

    Bora i Tora ;-)

    [quote name='Behemot']Kobieta-demolka :evil_lol: Sonia też rozrywała na strzępki pluszowe zabawki. przestałam je jej dawać, bo potem po całym mieszkaniu walało się "nadzienie".[/quote] Ja też już nie daje. Nadzienie się nie walało, bo jak rozgryzała misia i zaczynało wychodzić nadzienie to jej zabierałam, bo ona by zjadła :evil_lol:
×
×
  • Create New...