Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. [quote name='karina1002']Ale powiem wam w tajemnicy, ze Robert jest zachwycony sunią i małymi. Nawet coś bąknął, że może jednego zostawić. Ale ja nie chcę. No bo jak zostawimy sobie jednego psa, to przecież nie będę miała kojca na bidy :)[/quote] Ja widzę jedno wyjście: szczenior do domu i boks jest wolny :cool3:
  2. [quote name='Ewuha']Paulina, rzeczywiście, dobrze rozpoznałaś szpiega ;-)), któren dopytuje się o Ciebie zresztą -ha! [/quote] ooo! ależ mi miło :multi: Czekamy wszyscy niecierpliwie na wieści od szpiegów.
  3. [quote name='Marta i Wika']Nowa fryzurka świetnie się sprawdziła w terenie. Nie nasiąka prawie wcale wodą ani błotem, zielska nawet jak się przyczepią to można bardzo łatwo odczepić, no i widać kleszcze :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL] [/quote] fryzura przede wszystkim musi byc funkcjonalna :happy1:
  4. Ja też poproszę o plakat: [EMAIL="ptobola@gmail.com"]ptobola@gmail.com[/EMAIL] Gdzie plakaty sa rozwieszone? ja moge rozwiesić: Arena, Rusalka, lasek Marceliński. Czy był ktos zapytać w lecznicy na AR? To jest zaraz przy Boninie - moze to ich pacjentka jest?
  5. [quote name='fidelek2']Wcześniej też tak bywało, że nie wypuszczali jej przez kilka dni...?[/quote] z tego co mustaliłysmy na miejscu - tak, zdażało się
  6. No śliczna jest, przyznać muszę szczerze :loveu:
  7. [quote name='Marta i Wika'] Wika i dziki królik. Powiedzcie, że niezłe foto ;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/318/0911e1eccbb80813.jpg[/IMG][/URL] Wika podchodzi do niego po łuku :-) No ale chwilę potem królik zaczął uciekać i takie miłe spotkanie zamieniło się w gonitwę...[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: boskie foto! ech no - nawet jak była gonitwa to POTEM dlaczego u mnie to nie przejdzie?? :placz: A nowa fryzura.... :roll:
  8. [quote name='justynavege'] Paulina nie zawsze wiek jest przeszkoda , na prawde nie wyssalam tego z palca :) nie mozna sie poddać trzeba dzialać :loveu: by potem nie zalowac ze sie czegos nie zrobilo[/quote] nooooo szukamy osoby, dla której wiek nie stanowi problemu przecież! ja pisałam ogólnie nie szczególnie ;)
  9. Nie umiem powiedzieć na ile jest to teraz kosztowne - ja robiłam taki zabieg mojej suczce 2.5 roku temu. Zdecydowałam się na wszyscie, zeby zabezpieczyć ją przed konsekwencjami wycięcia (zmniejszenie produkcji łez co może po paru latach doprowadzić do syndromu suchego oka) i koszt był 300 lub 350 pln. Abi ważyła wtedy jakieś 30 kg. Wiem jednak, że jest sporo psów z wyciętym gruczołem i funkcjonują dobrze. Tylko u niektórych pojawiają się komplikacje. Natomiast oko nie powinno zostać w takim stanie - bo zapalenie będzie sie pogłębiało. Krople, które stosowałam przygotowując oko do zabiegu to Maxitrol.
  10. To jest wypadniety gruczoł tarczkowy 3.powieki - najlepiej jest wszyć, ale można też wyciąć. Nie powinien jednak zostać - może spowodować odleżynę i wrzód. Kurcze biedna sucza...
  11. Oooooooooooo trzymam!!!!!!! :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  12. Nikt się nawet o Tabsika nie zapytał... :-(
  13. A ja chyba wiem, kim jest ten szpieg z krainy deszczowców :razz:
  14. [B]justynavege[/B] - oczywiście, ze zdażają się ludzie co adoptuja seniorów. Ale większośc chce szczeniaki/młode psy. Wiek jest przeszkodą. Co do ogłoszenia w Moim Psie - Szarik swojego czasu tam był. Odezwała się [B]jedna[/B] osoba z Opola, która jak usłyszała że pies jeste w Poznaniu nie chciała więcej rozmawiać. Ale na pewno nie zaszkodzi spróbowac - im więcej prób różnych tym większa szansa na sukces!
  15. hy hy hy Lincoln widze ma podobne zapędy. To bardzo przezorne - nie ruszac go skoro jęczał :cool3: Szarik po tych konsumpcyjnych wybrykach czuł się nadal w świetnej formie - ba! najchętniej jeszcze cos by przekąsił :diabloti: Ale i tak bije go na głowe Lalka - 20 kilogramowe maleństwo, która na wyjeździe (ona jest niejadkiem w domu - na wyjazdach nie tyle je co żre co skrzętnie wykorzystuję dając jej 2x takie porcje jak normalnie) pochłonęła śniadanie swoje i Abiśki, 2 wielkie pełniutkie michy bo oba śniadanka były ze spora górką. Po tej konsumpcji bardzo dziwnie sie rozdęła w części zażebrowej - musiałam puszorki poluzować bo się już w nie nie mieściła... A najlepsze były reakcje ludzi na kupę która potem zrobiła :diabloti:
  16. Szarik jest zdecydowanie amatorem jedzenia - pożeraczem, żarłaczem, głodomorem. Dostaje swoją karmę - dietetyczna bo mu szybko wszystko (poza sznurowadłami :diabloti: ) w boczki idzie. Zjada w 2 sekundy i przenosi się na stanowisko wartownicze. I czatuje. I pilnuje... ...jak jedzą dziewczyny :diabloti: A dziewczyny należą do gatunku, który musi się zastanowić co zjeść i czy w ogóle... do tego często im cos z buzi jadalnego wypada... dziurawe brody maja czy jak :niewiem: No więc Szarik czatuje. I jak cos z dziurawej brody wyleci na podłogę to szybko to sprząta - porządny gość. A jak dziewczyna któras od miski odejdzie - to on i owszem chętnie pozmywa... No pora posiłków to czas mojej wytężonej uwagi. I o ile z pilnowaniem kolacji nie mam problemów to rano... rano jestem rozkojarzona... no a dziewczyny rano tez maja gorszy apetyt. I tak się zdaża potem, ze szarik je 3 śniadania :mad: z czego 1. śniadanie jest takie duże jak jego a 2. śniadanie jest 2x większe :razz: więc wychodzi na to, ze wcina wtedy porcję poczwórną :angryy: A potem słyszę, ze sie bysior z niego zrobił :placz:
  17. Cóż - z Forestem to jest tak. Jest piękny - i na pewno podoba sie wielu osobom. Ma świetny charakter. I ma swoje lata... i to jest czynnik przesądzający... a to takie niesprawiedliwe... :shake:
  18. Dawno mnie tu nie było - ale się fajnie nadrabiało zaleglości :loveu: Oj trafiło się Pytii... jak ślepej kurze ziarno! I popieram - starsze psy sa świetne, i tak bardzo ich żal jak spędzają starość samotnie w schronie.. (tak jak np. Melba z mojego podpisu :shake: ) [SIZE=1]Tylko teraz jestem o godzine pracy w plecy... a tyle jeszcze nialam dzisiaj w planie... :roll:[/SIZE]
  19. A wczoraj z ciotkami supergogą i anova wcinałyśmy desery melby i rozmawiałyśmy właśnie i Melbie... i tak nam strasznie zal było psinki przeuroczej... :shake:
  20. ... i wszystkie ciotki nas porzuciły... :placz:
  21. Dziewczyny - prosze mi tu nie krakać :mad:
  22. Olenka - super że twoja podopieczna znalazła dom. Teraz czas na Melbę :razz:
×
×
  • Create New...