-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
PaulinaT replied to aamms's topic in Już w nowym domu
A jeśli będą mieć - chociaż watpię - kolejnego psa to będziemy się martwić. Na razie jest Misia - i o nią trzeba się zatroszczyć. -
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
PaulinaT replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Szczeniaków już nie ma sprzedane za wódke. Suka nie jest bezdomna - ma właścicieli... degenaratów, alkoholików. Generalnie dramat. Dziewczyny napiszą pewnie więcej jak wrócą. -
POZNAŃ - PIKUŚ i TABS, TABS i PIKUŚ obaj nowe domy mamy!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Tabsiku - coś cicho tu u Ciebie... W tym tygodniu ciężko u mnie z czasem - ale w przyszłym jedziemy na kontrolę do Pana Doktora. Mam nadzieję, że wypadnie ona pozytywnie. Kontrola wypadnie pozytywnie ;) -
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
PaulinaT replied to aamms's topic in Już w nowym domu
[B]kaLOlina[/B] - matko sałatko dziewczyno co z nieba spada :Rose: Dzisiaj pada okrótnie... a to nie pierwszy raz w tym tygodniu... No to obyśmy ją znalały! -
POZNAŃ - PIKUŚ i TABS, TABS i PIKUŚ obaj nowe domy mamy!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='safarii']Tabs teraz ty sie szykuj, jak Pikusiowi sie poszczęściło to i do Ciebie los sie uśmiechnie;)[/quote] Oj... obyś miała rację... Tabsikowi domek jest tez pilnie potrzebny... -
POZNAŃ - PIKUŚ i TABS, TABS i PIKUŚ obaj nowe domy mamy!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan']a dom dla Pikusia mnie rozbroił sama mam dzikuskę u siebie, z którą idzie jak po grudzie. [/quote] swan - nie morzesz porównywać Pikusia i Luśki... Lusia to dziki pies z lasu co to z ludzmi nic wspólnego nie miał - a Pikuś wychowywał się wśród ludzi, wśród ludzi żył. Tylko był niezrozumiany.... I w ogóle zabraniam mówić ze Ci idzie po grudzie! :mad::mad: Taaaki kawał roboty odwalasz!!! -
ŻABKA - sunia kieszonkowa z Buku już bezpieczna we własnym domku.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dobranoc psiaczku. -
Maleńka, łagodna Psotka z Buku - ma wspaniały, rozumny dom.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To i ja trzymam!!! I ja!!! :thumbs: :thumbs: :thumbs: -
Maleńka, łagodna Psotka z Buku - ma wspaniały, rozumny dom.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No gdzie?? :niewiem: -
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
PaulinaT replied to aamms's topic in Już w nowym domu
OK to jutro. Uffa obyśmy ją znalazły... i potem DT oby się znalazł... -
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
PaulinaT replied to aamms's topic in Już w nowym domu
No jutro po pracy jest ok tak powiedzmy 17? -
ŻABKA - sunia kieszonkowa z Buku już bezpieczna we własnym domku.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
E - ja tam byłabym optymistka jeśli chodzi o koty. -
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
PaulinaT replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Gosiu - daj znać, może zabiorę się z Tobą. Biedna sucz. -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Hm... bardzo baaaaaaaardzo ciekawa hipoteza... :hmmmm: ... i ogromnie mi sie podoba :evil_lol: -
ŻABKA - sunia kieszonkowa z Buku już bezpieczna we własnym domku.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ej mały żabiszonku - kto to taki spadek zaliczył?? -
Byłam wczoraj u Melbusi. Byliśmy po innego psa - ależ ciężko było jej powiedzieć, ze znowu nie ona, znowu nie tym raze... Ona tak bardzo płacze i potrzebuje kontaktu z człowiekiem! To taka wsopaniała, przyjacielska, towarzyska suczka! Ona wygląda i zachowuje sie jak młoda - no moze 5-cio letnia sucz!!! Nie zostawiajmy jej tam! Niech ona nie zmarnuje sie za kratami....
-
Podniosę glujdkę małą.
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Szarik ma się dobrze. Nad wyraz dobrze :diabloti: Bo od tego dobrego mania się to az maupiego rozumu dostał :diabloti: Szarikowi przypomniało się ostatnio że jest prawieONkiem, a ONkom zdaza sie niszczyć i pożerać niejadalne rzeczy i tak 1/ obżarł mi sznurowadła - od 2 butów z 1 pary, obżarł te sznurowadła przy samych dziurkach :roll: 2/ odgryzł kawałek sznurka z kociego drapaka 3/ zjadł pusty czarny worek na śmieci - o tym przekonała się, jak juz miał pewien problem z pozbyciem sie balastu spod ogona :roll: 4/ zjadł karton, taki sobie zwykły karton w którym przesyłke mi przysłali. I nie wiem czy to mu tak zostanie już? Czy tylko odreagowuje, bo przez tydzien urlopowal u mojej mamy podczas gdy damska część stada (czyli ja i suczki) urlopowałyśmy w molosowym towarzystwie nad morzem? -
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
PaulinaT replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
u Ciebie też?? :crazyeye: myślałam, ze tylko u mnie istnieją tajemnicze-niewidzialne kradzieje psiowego żarcia... :mad: zrobiłam już stotysiecy zasadzek - ale nigdy nic nie udało mi się dopaść... :niewiem: u mnie to muszą byc jakieś wyjątkowo paskudne nienażarte paskudy - żrom za trzech :placz: -
[quote name='GoniaP']No wiesz co??? Myślalam, że nie masz złudzeń co do zdania jakie mamy w tej sprawie :mad::mad::mad: i za to może Ci się oberwać, nie za merytoryczne dyskusje ;)[/quote] hihiii no to Ci się oberwało :eviltong:
-
ta dyskusja jest ciekawa i pozwala podnosic w fajny sposób wątek :cool3:
-
Nie kajam się - tylko stwierdziłam, że za mało znam to środowisko by jednoznacznie się na jego temat wypowiadać. [quote name='basiaap']Wystarczy mi ten tekst za wszystkie tłumaczenia i komentarze... Bo dowodzi, jak bardzo "użytkowo" traktujecie te psy Myślę że Wy i Monika, i Gonia mówicie róznymi językami - i tyle.[/quote] Niekoniecznie użytkowo - nie każde bieganie jest bieganiem użytkowym, moje czipsy biegają też a z użytkowością nie ma to wiele wspólnego. Ale masz 100% racji w tym, że dziewczyny mówią różnymi językami. Ja spotkałam się kiedyś ze zdaniem wypowiedzianym przez osobe pasjonująca się szkoleniem psów (IPO, obedience i agility), które bardzo głęboko utkwiło mi w pamięci "smutnym obrazem jest pies, który życie spędza na kanapie zamiast spełniac się w jakiejś pracy bo każdy pies potrzebuje tego do szczęścia". Rozumiem i podziwiam Was - Monika i Gonia - za to co robicie by ratowac psy w tym Sułtana. Rozumiem tez dziewczyny, które uważają że najszczęśliwsze husky to te, które mają możliwość się maksymalnie wybiegać. Nie rozumiem natomiast podejścia, że pies który nie będzie w pełni sprawny powinien zostac uśpiony. Nie rozumiem też braku odzewu od miłośników rasy, jakiejkolwiek chęci pomocy.