Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. [quote name='Marta i Wika']No ale co my planujemy, do jesieni jeszcze kawał czasu :-)[/quote] O! Właśnie :lol: :lol: :lol:
  2. Alez ja zapóźniona... Leo od miesiąca z hakiem w nowym domu a ja niezorientowana... ... no bo tez tytuł wątku nie uległ zmianie od ho-ho :diabloti: Ale cieszę sie bardzo :multi:
  3. Supergoga - utnij jej łapę, zaraz się ktos zainteresuje :diabloti:
  4. Atos niewielki :roflt: Na Lalucha - 20 kg bardzo żywej wagi (a wygląda na mniej !! ) ludzie mówią, że duża :evil_lol:
  5. Prosze o informacje o cane corso... Może są jakies zdjęcia? Co to za pies?
  6. Fajnie piszesz to i fajnie się czyta, pisz pisz :razz: No i foty świetne! zastanawiam się tylko: skąd ty znasz mojego szarpeja?? :hmmmm: jest typem co zastrasza i lubi jak sie jej boją, silna psychicznie lubi to wykorzystywać, dlatego jestem bardzo ostrożna przy kontaktowaniu jej z obcymi pieskami. Zwłaszcza mniejszymi i takimi które reaguja jak Wika - nerwowo. Ale w sumie można spróbowac czemu nie :cool3: Dobra dość prywaty na wątku Wikuni :oops:
  7. :crazyeye: O rety rety - ilu Szarik ma gości :cunao: Tłum, no TŁUM :evil_lol: [quote name='Camara']bardzom ciekawa, czy niejaka gwen powtórzy zaproszenie:hmmmm: bo, jak sądzę wyczyny szarpejki bardzo się jej podobały :evil_lol:[/quote] Podobały się :multi: Wczoraj tez byliśmy.... :evil_lol: Ale że był przedtem wyczerpujący spacer z piwem połączony - spokój wielki panował, nikt nie skakał i młynków nie kręcił... :roll: [B]Kasie[/B] - molosy to moja miłość i pasja. Jednych straszą rozmiarami, innych sznurówkami i zaplutymi faflami - dla mnie (i nie tylko :cool3: ) najwspanialsze z psów. Świecąca obroża - tak jak piszesz swan - jest dla uciekinierki wrednej. jak sie oddali to nadal wiem +/- gdzie jest. Sprawdzało się na wyjeździe - mieliśmy bardzo dużą ogrodzoną działkę ale i tak straszyłam się czy mała jakoś płotu nie sforsuje. A dzięki obróżce mogłam ją mieć na oku ;) I tak - wyglądała jak UFO :evil_lol: Wynik jakiegoś mojego nieudanego (udanego??) eksperymetu :cool3: Minus tej obroży - widać ją w zasadzie tylko z boku, z przodu i z tyłu ledwie-co.
  8. Dzięki za wszelkie uwagi o BARFie. Chyba popróbuje z korpusami, skrzydłami. Zacznę jednak po troszku - zobaczymy. Nie chcę za dużego szoku żywieniowego wprowadzić ;) A jakie i jak podajesz warzywa? Jakie wrażenia z szkoleń w Marcelinie? Kilka razy widziałam grupy szkolących się jak spacerowałam tam z moim trio. Ale jak jesteśmy pełną kompanią to nie podchodzę ot tak do innych psów... w końcu mam bojowego szarpeja... :oops: [quote name='Marta i Wika']Jesienią będę więcej w Poznaniu, to może się gdzieś spotkamy :-) [/quote] Bardzo chętnie :cool3: Ale to raczej bez szarpeja :shake: Wredota lubi straszyć i lubi jak się jej boją...
  9. Hihihi - białe zęby w czarnym psie sa jeszcze bardziej białe :evil_lol: Stosujesz BARF - jesteś zadowolona? Stosujesz od początku czy przestawiałas psa? Długo Ci to zajęło? Ja się BARFa boję - moje psy kiepska toleruja kości, ale może ja jakies błędy popełniłam. Chyba chciałabym popróbować elementy BARFu wprowadzić. Od czego byś zaczęła?? I jeszcze pytanie - czy szkolisz się gdzies teraz z Wiką? Ja od czasu zajęć z Magda nigdzie z sukami nie byłam - a chętnie bym odkurzyła szkolenie... bardzo to lubiłyśmy... A widziałaś fotki na "moim" wątku (link pod Szarikiem)? Zakochałam się w Pszczewskim Parku Krajobrazowym... kurcze bosko tam jest. Czy Twoje okolice to tż +/- tam są?
  10. [B]Marta[/B] - przy zdjęciu Wiki na stogu słomy (czy jak się to okrągłe słomiane cos nazywa) wymiękłam dosłownie, a jak już słońce zaszło to zdjęcie bajeczne! Ty ją tam podsadziłas czy sama się wdrapała?? Mała szczeniolka boska. Słodziutka trikolorka - kurde miała nosa, ze za Twoim Tata pobiegła. Spryciula mała :evil_lol: A Czarek jakie ma białe zęby :crazyeye:
  11. A Szarik byl wczoraj w odwiedzinach. Byliśmy wczoraj z gwen i jej cc-tką Corin (to ta co na bombę z pomostu skacze) umówione na placyku na spacer, ale lało niemiłosiernie i psy takie były tym deszczem zdegustowane - a zwłaszcza szarpej co to z cukrowej waty jest zrobiona - że poszłyśmy do niej (do gwen) na pogaduchy i filmy oglądać a psy się soba zajmowały i wesoło miały. Więc Szarik boi się klatek schodowych i schodów. Mojej klatki i moich sześciu schodków już się bać przestał dawno więc zapomniałam, że początkowo na schodach rozkraczał się i ani rusz, tylko najlepiej to nosić dziada. I teraz tez zrobił taki cyrk przy wejściu do kamienicy, on na schody nie i już. Uffa się zgrzałam zanim na 2 piętro dotarliśmy. Za to w domu 4 mokre psy... oj aromatycznie było :cool3: Pouwalało sie toto na kołderkach psich i innych materacykach (z wyjątkiem szarpeja znowu co z lepszej gliny jest zrobiona, tfu waty cukrowej, i ona musi na kanapie). A tu nagle szaprej korby dostała. W takim stanie to ja jej jeszcze nie widziałam. Kręciła młynki na kanapach, na materacach i kołderkach, nawet z mebla na mebel z półobrotem przeskakiwała... no normalnie szokyn! :-o Wieczór był dodatkowo atrakcyjny bo piesy całą michę popcornu dostały - ale była rywalizacja kto szybciej i więcej wyzbiera :evil_lol: No fajnie było bez dwóch zdań :lol:
  12. ooooooooooooowowowow - ja się jeszcze nie ciesze, ja na razie wzdycham i oddech wstrzymuję....
  13. A tu... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27421 Ale kasie mnie zaraz pogoni za taką prywatę... :oops:
  14. Brawo!!! To jest wyczyn. ps. wakacje - i wątki chwastami obrastają. U mnie to samo... sama ze soba piszę... :roll:
  15. Hura! Demi bez gipsu! Super wieści!!!
  16. Ale się z niej zrobił prawie podchalan :crazyeye: Szok jak się zmieniła! Wypiękniała po milion razy! :loveu: :loveu: :loveu:
  17. I...i...i...??? Czy coś wiadomo?? Czy brak wiadomości to dobra wiadomość??? :cool3:
  18. Ech... Tak dawno nie zaglądałam do Demi - zagoniona tysiącami innych spraw, bez netu w domu, mnostwem pracy i odrobiną urlopu - nie wiedziałam, ze jest az tak z nią kiepsko, że aż taką heroiczną walkę toczysz o jej zdrowie i sprawność Karolinko... O jej wypadek [B][U]nie wolno[/U][/B] Ci sie obwiniać. Wypadki się zdażają, mogą się zdażyć każdemu! Teraz o nią walczysz z godnym podziwu poświęceniem. Brawo! Napisz tylko - jakie są wyniki ostatniej wizyty? Nie wiem czy nie doczytalam czy nie napisałaś - czy i jak długo jeszcze jest konieczność noszenia przez Demi tego gipsu koszmarnego?? I te odleżyny... choroba. Ja spotkałam się ze stosowaniem na tego typu rany leku (maść) sarcosyl. Może warto byłoby podawać jej też coś p.zapalnego typu metronidazol? nie wiem na ile są wskazania, metronidazol ogranicza rozwój bakterii beztlenowych a to one drążą w odleżynach w łapce Demi... może zasugerować, porozmawiać o tym z wetem przy następnej wizycie? Trzymam mocno kciuki za Was!!!
  19. No! Super, że mocz ok! Trzymam kciuki za ciąg dalszy badania!
  20. Hehe - Zuza prawie-że przetrzebiłaś dogomaniaczki-ciotki :evil_lol: Pewnie tez by mi się zmarło z powodów powyższych (zatrzymanie akcji serca na ten przykład) gdyby nie 2 akapity przedwstępu :evil_lol: Super wiadomości. Bardzo bardzo się cieszę, że tak się porobiło jak sie porobiło. Gratuluję!
  21. Stanko - ale mnie wzruszyło ostatnie zdanie, które napisałaś (to przed pozdrawiam ;) ). Trzymam mocno kciuki za zdrowie Melbuni! :thumbs:
  22. [quote name='basiaap']A jaki śliczny ten psiutek jest:loveu:[/quote] No a na żywo to dopiero robi wspaniałe wrażenie - niczym Sproket z mapetów! :lol: :loveu:
×
×
  • Create New...