-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
Pilna sprawa! Kto przechowa szarpka przez tydzień??????? tak niewiele trzeba...
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Deszczowa - witaj, miło mi że podoba Ci sie nasza historia :) Uffa - jak to dobrze, że moja "[I]psia masa zaspokaja od reki oczekiwania dogomaniaków[/I]" i mam "[I]wszystko z głowy[/I]" :evil_lol: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
A Szarik na to, że on nie ma nic naprzeciwko takiemu gadu-gadu bo on i tak głuchy :lol: -
Wierzyć się nie chce. Po co?? Na szczęście psy nie czują tego okrucieństwa a pani aneta zakpiła ale głównie z osób zaangażowanych w adopcję tych psów, głównie z supergogi. :angryy: Ty się Gośka nic nie martw - dobrze, ze się tak skończyło, sytuacja Benia nie polepszyła się ale tez nie pogorszyła - gorzej gdyby Benio pojechał i trafił niewiadomo-gdzie.
-
Czy są jakies nowe nowości w jego sprawie??
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow'] I jej sie zdarzylo spotkanie z samochodem. Wyrwala sie synowi i wprost pod kola. Miala jednak wielkie szczescie - samochod ja odrzucil lekko i przejechal...po ogonie. [SIZE=1] [/SIZE][/quote] Faktycznie dużo szczęścia mieliście... W mojej rodzinie niestety spotkania pies-samochód są tragiczne w skutkach :-( -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
No i strzeliłam byka, bo to było w 2004... 3 lata już. Kurcze. Dopiero jak swan piszesz że w tym czasie straciłaś Nero i Negrę zdałam sobie sprawę, ze coś tu nie gra... :oops: Kasie - no wreszcie zaczęło się Laluch goić. Dziura jest ale już nie zapaprana - metronidazol działa znaczy się. A Lalusia zdobywa kolejną bliznę do kolekcji :cool3: No Szarik to w ogóle u mnie ma strasznie - dawki głodowe, chodzi biedak i żebrami szoruje o ściany. :shake: Musi się bronić przed śmiercią głodową jak nic. swan - normalnie też bym rozdzielała, ale u mnie nigdy nie było niesnasek przy misce. Owszem Szarik krążył jak krążownik i wybierał wszystko co z misek podczas konsumpcji laskom wypadło ale nie zabierał się za siłowe odbieranie. :niewiem: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
PaulinaT replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
No fakt - ja myślałam że to jedna plama tylko troche rozchlapana... Czyli jeśli dobrze kalkuluje brakuje Ci teraz 2 kotów? Przywieźć Ci jakiegoś?? :cool3: No ale miałam napisać. Usmiechy czarnych laseczek są powalające :loveu: -
Jagoda - wrzuciłas to na szarpeje?? Śliczny psiak...
-
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
PaulinaT replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
[quote name='swan'] [IMG]http://img74.imageshack.us/img74/9819/spa0056sv4.jpg[/IMG] [/quote] No ja rozumiem że to Puma pod ciągnikiem... ...a to obok?? to mokra plama która została po przejechaniu czarnego kota przez ciągnik?? :placz: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='lupak']Ale ruch :crazyeye: na wątku. [/quote] Prawda? Też nie mogę wyjśc z podziwu :-o samoglow - syndrom kennelowy to jest dość nieprzyjemna sprawa wynikająca w zaniedbań hodowcy. Gdy w kennelach hodowane są psy o wrażliwej psychice często okazuje się, że braki w socjalizacji w wieku szczenięcym staja się nie do odrobienia. Szczeniak taki czuje się dobrze i bezpiecznie tylko na swoim terenie natomiast wszelkie nieznane mu sytuacje, przedmioty, ludzie wywołuja paniczny lęk. Diesel bał się: obcych ludzi a zwłaszcza mężczyzn, wózków, rowerów, nagłych hałasów, dzieci. I tak mogło być gorzej gdyż mógl się tez bać np.samochodów czy tramwajów ;) Ale wyobraź sobie sytuację gdy idziesz na spacer z +50kg psem który z przestrachem chowa się za tobą bo mijacie wózek z dzieckiem stojący 30m dalej?? Gdy natomiast staliśmy w kolejce do bankomatu w Mielnie D. tak trząsł portkami ze strachu, że się ludzie oglądali i pytali czy mu jest zimno... (to było w lipcu). Życie z D. to było nieustanne pracowanie nad tym - wyprawy do miasta, socjalizacja, szkolenia. Miałam o tyle dużo szczęścia, że D. bezgranicznie mi ufał i we mnie szukał oparcia, część psów z kenneli nie potrafi takiej bliskiej więzi z człowiekiem nawiązac a twedy to już jest kanał. No i jak Diesle się do kogoś przekonał z moich znajomych czy z rodziny - to był z miejsca inny pies, miły i serdeczny. Dlatego też wszyscy go naprawdę uwielbiali. Diesel wpadł pod auto. Przed Wigilią 2005 jak wystrzeliły pierwsze w tamtym roku petardy uciekł z parku do domu, nie udało mu się minąć nawet 1 ulicy. Jak go znalazłam żył jeszcze, ale umarł w drodze do lecznicy. -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
No to sobie Szarik nabruździł :mad: Łobuz jeden okropny! :angryy: Ugryzł Lalusię i teraz Laluś ma bardzo brzydka sączącą dziurę na buzi. :angryy: Ale od początku. W sobotę wieczorem miałam fuchę. No a wiadomo - fuchy trzeba brać jak się stado ma do wykarmienia. No więc szykowalam się na fuchę, nasypałam kolację z kulek wcześniej sporo niż normalnie co spowodowało niezdrowe podniecenie paliatywa i skończone zdumienie suczek. Szarik oczywiście wciągnął kolacje na raz, jakby mu pompę ssąca z drugiej strony włożyli :roll: , Lalunia z łaską zaczęła dziubac a Abi do miski podejśc nie raczyła. No więc Szarik (korzystając że się szykuję) wciągnął też kulki Abisi co spowodowalo u niego jeszcze większe niezdrowe podniecenie. (u tego psa nie ma opcji "najedzony Szarik") Jak wybiegałam, jak zwykle spóźniona, z domu w misce L. zostało ostatnie kilka kulek. No i ledwie wyjachałam a Szarik postanowił je prawowitej właścicielce odebrać, a gdy ta podniosła sprzeciw - dostała w pysk (w rzeczywistości pewnie ona skoczyła na niego jak mała wścieklizna o on sie tylko odmachnął - ale co tam, winny!). Gdy przyjechałam w nocy dziura była juz mocno zababrana, sącząca i śmierdząca. No więc się dezynfekujemy kilka razy dziennie, smarujemy na zmianę Polseptolem i Tribiotikiem plus metronidazol dopaszczowo - ale ciągle mi się to-to nie podoba. Na usprawiedliwienie Szarika - gdyby udziabał kogokolwiek innego niż szarpeja pewnie nie byłoby śladu, niestety szarpej ze swoja super-nadwrażliwą skórką z miejsca ma głębokie rany :shake: Ale i tak jestem na niego - i na siebie, że do tego dopuściłam - ZUA. :angryy: -
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
wpisuje sie na listę tych, co za Miśka trzymają, żeby domek znalazł! -
[quote name='swan']skrupulatnie wybierają PERZ:p[/quote] no proszę jakie mądre psice-ogrodniczki :p [SIZE=1]a w ogóle to niech ktos mnie stuknie w głowę - cały tydzień na dogo siedze zamiast rabotać... :oops:[/SIZE]
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.molosy.pl/galeria/categories.php?cat_id=186"]TU[/URL] jest moja stara galeria, z Dieselkiem i małą Abisią. Za czasóew gdy na starych molosach nie byłam jeszcze persona non grata :roll: Niestety nie mogę tych zdjęć tu przekleić - są chronione ;) -
Maleńka, łagodna Psotka z Buku - ma wspaniały, rozumny dom.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Bardzo dobre wieści :multi: -
Atos z Krakowa: przywiązali go na przystanku... A już MA DOM!
PaulinaT replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
To sprawa batmana ma finał w sądzie?? :shock: Współczuję. No po prostu wr! :angryy: -
Szaman skrzywdzony przez człowieka. Znalazł DOM!!
PaulinaT replied to azzie5's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam bannerek szamana do swojego podpisu. Straszny los starego psa... :( Boję się o niego - jeśli będzie w schronie do zimy może tego nie przetrzymac, z chorymi stawami zima w boksie to dramat... Tak bardzo mojego Szarika przypomina... stary porzucony biedny... a z charakteru cudo i bezproblemowy. -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kasie']Paulina, Diesel był molosem?[/quote] Tak - Diesel to byl cane corso. Bardzo niewzorcowy (bardziej z wyglądy przypominał tosę), bardzo duży i bardzo lękliwy - miał syndrom kennelowy. Teraz w życiu nie kupiłabym psa z takiej hodowli - kojce, brud smórk i ubóstwo. Wtedy sądziłam, ze tak już jest w hodowlach - głupia byłam jak but :angryy: Ale był najwspanialszym psem pod słońcem - i naprawdę wszyscy moi znajomi też go kochali. Abisię kupiłam do i dla niego :) Żeby nie był sam, żeby mając przebojową dziewczynę łatwiej było mu pokonać lęki. Bardzo się zaprzyjaźnili, od pierwszego momentu. Abi też bardzo przeżyła jego odejście. Miała wtedy 5 miesięcy. -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Z tego co ja wiem - kardiomiopatia jest wrodzona, przekazywana genetycznie. Charakteryzuje sie mniejsza wydajnościa serca - kasie dobrze mówię?