Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. Super stronka, bardzo się mnie widzi. Przeczytałam na razie część o dominacji z wielkim zainteresowaniem - z wszystkim się zgadzam :> Ta dominacja to przereklamowana sprawa - ja kiedys stosowałam te zasady a ostatnio (no od roku) Abi sypia ze mnba w łóżku i zmian jakichs dramatycznych nie widzę ;) Tak samo w wychodzeniem przez drzwi - ja wychodzę pierwsza bo lubie zobaczyć przed moimi czipsami ukochanymi czy przed blokiem nikt z innym psem nie stoi ;) I z jedzeniem. A bociany... ale osrajtuchy, ble.
  2. [quote name='Alfa i Zuzia']ja szukam usilnie czegoś co by świeciło, bo jesień idzie i suczydła widać nie będzie. Ale obroży nie będzie widać, a jakiś wisiorek będzie dyndał z przodu to i tak jej nie będzie widać. Najlepszy byłby taki na zad przyczepiany-bo ona często ryje z doopą do góry i wtedy głuchnie. Nie mogą to być żadne kamizelki ani szelki bo jak jej coś nakładam na grzbiet to ona staje w rozkroku, oczy jej wychodzą z czaszki i czeka aż z niej to zdejmę. [/quote] To chyba problem... nie widzialam nigdzie nakładek świecących na tyłek... :shake: Ale jakbyś jej szelki założyła i na szelki u góry świetełko rowerowe?? Tego jej oporu na szelki nie da się stopniowo i powolutku zniwelować??
  3. [quote name='Camara']nie dobra pańcia, oj nie dobra :mad: biedny pies wykazał tyle samozaparcia, odwagi cywilnej i pokonał wrodzoną nieśmiałość i tak go potraktować :diabloti: :lol:[/quote] No wiem... :oops: Ale wyobraź sobie - te stodwadzieściakilka kilo zwierza jakby się wszystkie na mnie postanowiły ułożyć... ja mała jestem, malutka, zadusiłyby jak nic :placz:
  4. Super!! Ale się cieszę!!! :multi:
  5. W domowych warunkach, przy troskliwej opiece pewnie szybko z oczkami byłoby wszystko ok, a tak... :shake:
  6. Strasznie współczuję przejść - na dodatrek z wetami :angryy: Jakby mało wszystkiego było. Jakby łaskę robili kurde frak. Wielkie uściski dla Was ciotki i dla Igorka. Będzie dobrze!
  7. :helo: :helo: kto sprawdzi domek????
  8. :helo: :helo: :helo:
  9. Uffa jak on wykastrowany to czarnowidztwo made by Paulina odpada :lol: jagoda - moze zmienisz w tytule wątku i napiszesz że szukamy osoby z Lublina co domek sprawdzi????
  10. Oj tak - w długiej sierści tej obroży widać nie będzie. Ale szukam usilnie jeszcze jakichś zawieszek - w jednym sklepie znalazłam ale już nie maja, ale może jeszcze gdzieś znajdę? Bo te obróżki fajne są ale mają jedną wadę - największa pasuje na mojego najmniejszego psa :diabloti: A Szarik wczoraj przypuścił szturm na łóżko... spałam z psami u mamy (i dzisiaj je tam oburzone porzuciłam do wieczora albo moze nawet do jutra... :placz: ) w salonie na roskładanej sofie. I Szarik, z mina winowajcy co wie że źle czyni postanowił na tym łóżku koło mnie się umiejscowić... wlazł, powolutku, nie patrząc na mnie tylko zerkając od czasu do czasu i strasznie zmieszany sie położył... No ale twarda byłam i poprosiłam o zejście. Zszedł z westchnieniem "no tak, wiedziałem że tak będzie, no ale spóbować trzeba było"... Ja śpię tylko z Abisią :evil_lol:
  11. O mamusiu - jak ja uwielbiam rudzielce! A ten kolor... przecudny pies! Innych samców nie lubi ale suczki to i owszem :lol: Mądry jegomość :smile:
  12. Oj supergoga kolejne piekności nam przedstawia! Śliczna sunia - oby jej się poszczęściło...
  13. :helo: Co tu taka cisza nastała?? Jakies wieśi o Atosie-psie z przystanku??
  14. :helo: domek trzeba sprawdzić!
  15. No to teraz pozostaje trzymac kciuki!
  16. W Lublinie godna zaufania jest tez Tiger...
  17. Hellou :drink1: [quote name='Alfa i Zuzia'] PaulinoT-jak się sprawdza karmienie surowymi skrzydełkami? Może ja zacznę tym karmić, moja suka i tak zjada myszy jak złapie... [/quote] Cóż... uczucia mam mieszane.. Po pierwsze - wszyscy uwielbiają te skrzydełka więc niby dobrze, ale źle bo laski bardziej grymaszą przy suchym :cool3: Po drugie - przez te 2 tygodnie, jak codziennie kawałek surowego z kostkami dostają każdy miał przynajmniej raz coś: stratata lub wręcz przeciwnie. I teraz mam zgryz - czy to kwestia źródła tych skrzydełek - przez pierwsze dni wszystko bylo ok, dopeiro jak kupiłam w innym sklepie raz to się pojawił problem, czy po prostu nie powinnam im na razie dawać codziennie tylko co drugi dzień?? No ale tez te problemy nie wyniknęły jednocześnie tylko każdy innego dnia miał :roll: Z drugiej strony - sratata zdaża się też moim delikaciuchom nawet po gotowanym jedzonku też. Może trzeba im dac trochę czasu na przestawienie się na takie jedzonko? Tylko skoro sa problemy to po co przestawiać?? Ważę więc to plusy i minusy na wadze i ważę - na razie wychodzi po równo, żadne ramie wagi nie przeważa ;) No i na koniec - jest promocja na te obróżki co świecą - a ja zapłaciłam normalnie :angryy: - o [URL="http://www.polnet.info.pl/index.php?cPath=77_208"]TU [/URL] I ostatnio się przydała. Bo szarpej - jako pierwsza w historii - znalazla w krzakach na arenie jeża. A że ciemno było a jej sie po dobroci odwolać od jeża nie da to obróżka pomogła bardzo w lokalizacji diablicy :cool1:
  18. Oby to tylko rozmnażacze nie byli... :shake:
  19. Biedny pies kurde. 100% racji ma Katcherine, po prostu to takie miejsce jest, że musi puchnąć i już. Nieustannie trzymam kciuki!
  20. czekam aż przejdzie wielka burza z piorunami - podskoczę wątek Szamana przy okazji :razz:
  21. Oj tak... podpisują się obiema ręcami :evil_lol: Goś, serducho to ty masz największe na świecie! No Benio - trzymaj się stary! Jeszcze Cię supergośka wyciągnie ze schroniska!
  22. Zosia - chyba te Bariki tak mają. Bary - pies mojej mamy wzięty z działek gdzie go ktoś zostawił pewnej mroźnej zimy 2005 :angryy: [SIZE=1](hehe Tiger pojawił się u mojej mamy bary zamiast pewnej małej słodkiej suczki Łatki )[/SIZE] też bardzo długo nie dawał się po dobroci wyczesać czy glaskać po doopce. Ale z czasem i z odwagą mojej mamy i z jej cierpliwością wszystko się udało odpracować, teraz drapanie po portkach to jego ulubiona forma przyjemności :evil_lol: No a z golonką sie chłopak dzielnie sprawił! :evil_lol:
  23. Trzymam za niego kciuki! Za typowiego (Iza :eviltong: ) szarpka...!
  24. No u mnie też wyliczenia sie pozmieniały - Abi przytyła ale czesio mi ubył, bo do mojej mamy sie póki co przeprowadził i szczęśliwy z ogrodu jest niemiłosiernie. Więc... 58+35+21+7+5+4,5=130,5... Kurde nadal prowadzisz :eviltong:
  25. [B]Ale Demi wypiękniała[/B] :loveu: Nie-do-poz-na-nia! karolina - moja zarejestrowane już... :shake: I ostatnio byłam z laskami kilka razy na arenie - Leszek się zakochal w Abi :diabloti: i wyskubuje jej pęczki futra z karku :crazyeye: a jak tak dalej będzie to mi Abi sie zrobi włoski-łysy... :placz:
×
×
  • Create New...