Jump to content
Dogomania

ktrebor

Members
  • Posts

    1046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ktrebor

  1. Czas na nowe zdjęcia Kibulca, tym razem w trakcie miejskiego spaceru: [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/nowe3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/nowe4.jpg[/IMG] A tu razem z Amandilem [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/nowe6.jpg[/IMG]
  2. Nie ma żadnych naukowych opracowań, które wskazywałby na to, że ilość białka zbliżona do ilości spotykanej w żywieniu naturalnym, może powodować problemy zdrowotne u normalnego zdrowego psa. Teorie o tzw. przebiałczeniu zaczęły się pojawiać gdy na rynkach zaczęły dominować karmy dla zwierząt o wysokiej zawartości zbóż (a więc węglowodanów) i niewielkich zawartościach białek. Rzekomo zabieg ten miał być powodowany troską o psy i ich nerki. Występujące często obecnie problemy z nerkami u psów a zwłaszcza kotów, są w dużej mierze efektem długotrwałego skarmiania jednym typem karmy zawierającej szkodliwe przeciwutleniacze (BHT i BHD) i środki konserwujące takie jak etoxynina. Efekt pobudzenia. Z jednej strony jest to jedna z miejskich legend w stylu nie karm psa surowym mięsem bo będzie krwiożerczy. Z drugiej zaś może być w tym trochę prawdy. Jednak zawartość białka tylko pośrednio wpływa na zachowanie psa. Zobacz jak duża jest dawka żywieniowa Orijena a jak duża jest dawka żywieniowa przeciętnej karmy zbożowej - w większości przypadków będzie to prawie dwukrotna różnica wagowa. A teraz przypomnij sobie jaką miałeś / miałaś ochotę na bieganie i skakanie po obiedzie z I dnia świąt, z pełnym brzuchem nachodzi ochota człowieka na posiedzenie gdzieś z boku, dodatkowo wypełniony żołądek dociska nieco przeponę, ograniczając nieco dopływ tlenu co wywołuje efekt senności. Podobnie jest z psami, z rozepchanym przez kukurydziano-ryżową papkę brzuchem nie mają ochoty na igraszki.
  3. Czas na nową porcję zdjęć Hokkaido inu z Japonii: [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/6334/hok24gl0.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/8219/hok23st0.jpg[/IMG] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/7305/hok22no0.jpg[/IMG] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/151/hok18xl9.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/7521/hok16db1.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/388/hok15pm4.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/8017/hok14bp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5586/hok10cl7.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/6295/hok7cs9.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3854/hok6lx1.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/3276/hok4ae8.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/4374/hok2pv3.jpg[/IMG]
  4. ktrebor

    'Tanabata'

    [quote name='AnkaS-P']Ta większa, jaśniejsza to matka Kimi, a ta sezamowa to córcia w domu Ósemka /urodziła się jako 8, ma numer tat.A008 i tak zostało/. Nasza hodowla to Tanabata.[/quote] O matko to był spory shibowy miot!! :) Dobrze się wszystkie odchowały? Bardzo interesujący ten sezamowy kolor, kto był tatusiem?
  5. ktrebor

    'Tanabata'

    O witamy :) a teraz powiedz która jest która? :)
  6. Wczorajszej nocy w Polsce urodziły się dwie suczki hokkaido inu :) Rodzice to [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=black][B]Tenkeiteki-Na Tajgeta[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] i [FONT=Arial Narrow][SIZE=3][COLOR=black][B]Akarui Lovosicka Alej[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] z hodowli Running Morpheus Kennel, naszer forumowej koleżanki Ewaki.
  7. Coś się zdjęcie nie wkleiło, a z chęcią bym malucha zobaczył.
  8. [quote name='BeataG']Mnie chodziło tylko o to, że karma w puszce jak najbardziej może składać się w 97% z mięsa. Może nawet składać się ze 100% mięsa, bo mięso zawiera wodę. A jakiej jakości jest to mięso, skoro karma zawiera tylko 9% białka, to już jest zupełnie inna bajka... :evil_lol:[/quote] To też nie jest tak. Zawartości substancji odżywczych się liczone jako zawartość masy stałej. Żeby porównywać realne zawartości składników w karmach musimy dokonać drobnej matematycznej kalkulacji. Po pierwsze ustalamy procentową ilość masy stałej w karmie. Czyli w tym przypadku 100%-81%=19% Teraz określamy zawartość składnika odżywczego w suchej masie. Procentową zawartość białek 9% dzielimy przez procentową ilość masy suchej 19% i mnożymy przez 100. Realna zawartość białek w suchej masie karmy a co za tym idzie realne wartości odżywcze wynosi w takim przypadku 47%
  9. ktrebor

    Royal+Eukanuba

    :) A ja się nie zgodzę. Każdy z producentów psiej karmy postępuje zgodnie ze swoją filozofią biznesową z jednej strony, a z drugiej strony przygotowuje oryginalną formułę żywieniową. Każda z karm jest opracowana tak by teoretycznie „samodzielnie” dostarczać wystarczającej ilości substancji odżywczych. Jednocześnie dzienne dawki karm od różnych producentów mogą być znacząco inne. Mieszając karmy różnych producentów, ryzykujemy, że dzienne dawki niektórych składników będą zbyt duże, lub zbyt małe. Dodatkowo w przypadku uczulenia lub sensacji żołądkowych psa, trudniej będzie odnaleźć składnik, który może to powodować. Pamiętajmy, że mieszając karmę tanią z karmą drogą, nie otrzymamy automatycznie karmy średniej jakości. Możemy wprowadzać urozmaicenie w żywieniu psa, zmieniając karmę, co trzy-cztery miesiące, nie trzeba koniecznie trzymać się karm jednego producenta. Sprawdźcie po prostu co najbardziej służy waszym zwierzętom. Można też wprowadzać urozmaicenie dając zwierzętom surowe lub gotowane warzywa, kefir lub jogurt (bez cukru).
  10. Przykro mi jakiejkolwiek byśmy terminologii nie używali, to nadal ta % wilgotność karmy oznacza zawartość wody w produkcie. Może to czasem trudne do przyjęcie, ale faktycznie nasze ciało (i innych organizmów żywych) zawiera klika/kilkanaście litrów wody - nie ma w tym nic dziwnego i niepojętego, jednocześnie fakt, że mięso zawiera wodę nie sprawia, że musimy je sprzedawać na litry:) Jeśli ktoś ma czas na doświadczenie małe i nieprecyzyjne ale zawsze. Puszkę, saszetkę otwieramy, zawartość ważymy - potem odstawiamy w suche ciepłe miejsce - już po 24 godzinach zauważymy znaczący spadek wagi produktu :) najszybciej schną whiskasy - nic dziwnego wilgotność saszetek wynosi u nich 85% W tym samym czasie obok rozpakowanej saszetki / puszki możemy wysypać taką samą wagowo ilość karmy suchej. Ważąc po jakimś czasie oba produkty, zauważymy że w przypadku suchej karmy spadek masy praktycznie nie nastąpił a może nawet lekko wzrosnąć. Jest to spowodowane tym, że przeprowadzając to doświadczenie nie w warunkach laboratoryjnych a domowych - nie oddzielamy produktu od czynników środowiskowych a mianowicie naturalnej wilgotności powietrza w naszych mieszkaniach - produkty o sztucznie zaniżonej zawartości wody / wilgotności mogą wchłonąć wodę z powietrza (tak jak gąbka wchłania wodę).
  11. Te 97% udziału mięsa w produkcie jest bardzo łatwe do wytłumaczenia :) jeśli przyjrzymy się opisowi zauważymy, że wilgotność produktu (zawartość w nim wody) wynosi w przypadku puszek Bozita - 81%, a więc w puszcze mamy 81% wody i 19% masy stałej - i w tych 19%, 97% to mieszanka białek z kurczaka i renifera.
  12. Bardzo słuszna uwaga, poniekąd. Ale, jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach :) Po pierwsze porównując dawkowanie karmy Orijen i Bozita Performance musimy pamiętać o tym, że wilgotność tej pierwszej wynosi 10% a drugiej 8%, stąd też występuje różnica w wadze dawek żywieniowych. Gdyby wilgotność obu karm była taka sama dawka żywieniowa Bozita Performance byłaby wyższa. Po drugie warto spojrzeć na kaloryczność karm i tak w przypadku Orijen wychodzi to 4200 kcal/kg a w przypadku Bozita Performance 3896 kcal, jest to wynikiem większego udziału mniej kalorycznych zbóż.
  13. Nie ma, bo to co wyprodukują na pniu schodzi w USA i Kanadzie. :cool1: Od znajomych hodowców z USA, słyszałem, że nawet oni mają okresowe problemy z kupnem wersji rybnej Orijena.
  14. Tak ale wilgotność ziarna użytego do produkcji a dokładniej mąki i otrębów wynosi około 8-10% - i na tym poziomie utrzymuje się końcowa wilgotność karmy. Owszem są na rynku karmy w których masie znajduje się więcej białek pochodzenia zwierzęcego (i to też z pełnowartościowego mięsa). Najlepszym sprawdzianem jakości karmy jest jej przyswajalność przez psa a co za tym idzie dzienna dawka żywieniowa. Pies kiepsko wykorzystuje w trakcie trawienia węglowodany (a więc zboża m.in ryż, pszenicę czy kukurydzę). Także białko pochodzenia roślinnego jest gorzej przystosowywane przez organizm psa niż białko pochodzenia zwierzęcego. Im więcej w karmie składników roślinnych (nawet przetworzonych) tym więcej pies musi danej karmy spożyć by jego organizm wyprodukował tę samą dzienną dawkę energii potrzebną mu do funkcjonowania. Sprawdzając dzienną dawkę żywieniową możemy mieć pewien pogląd na jakość produktu, im mniejsza tym mniej w niej zbędnych dla psów wypełniaczy zbożowych: I tak sprawdzając Bozita Robur Maintenance Waga psa 20-30 / dzienna dawka w gramach 225-295 ANF Performance Waga psa 25-35 / dzienna dawka 275-350 Eagle Pack Holistic Waga psa 20 - 30 / dzienna dawka w gramach 200-275 Acana Premium Adult Waga psa 21-40 / dzienna dawka w gramach 250-420 Orijen Adult Waga psa 20-30 / dzienna dawka 200-275 Spora część karm niedostępnych na polskim rynku takich jak Solid Gold czy też Timberwolf Organics (z mięsem bizonim:) ma dawki żywieniowe mniejsze lub zbliżone do Eagle Packa czy też Orijena dzięki temu że zawierają niewiele zbóż.
  15. [quote name='IwonaWoj']Powracając do BOZITY jeśli twój psiak je ta karmę to super bo jakość jest tu naprawdę wysoka. I te prawie 50% mięsa w karmie ROBUR MAINTENANCE powinno zostać docenione,ale najwyrażniej mój psiak jest innego zdania.[/quote] No nie przesadzajmy, zawartość 50% mięsa w składzie początkowym karmy sprawia że w końcowej mieszance, udział białek pochodzenia zwierzęcego będzie dużo mniejszy - z owych 50% zniknie 75% masy która stanowi woda. Koniec końców podstawową masę karmy stanowić będzie kukurydza i ryż jak i wielu karmach na rynku. Plusem Bozity jest niewątpliwie to, że informują o nieużywaniu do produkcji kurcząt "pędzonych hormonalnie".
  16. Orijen i BARF
  17. ktrebor

    Ping

    No proszę jaki przyjemny maluch w śnieżnych klimatach :)
  18. Generalnie ta forma zapisu - przedstawiona przez importera na opakowaniu nie jest prawidłowa. Chodzi o stwierdzenie: [SIZE=2][COLOR=black][FONT=Arial] Mięso drobiowe, świeże warzywa, zboża, oleje i tłuszcze, substancje mineralne. Po pierwsze składniki najwyraźniej nie są przedstawione zgodnie z proporcjami użytymi do produkcji (ale w europejskich karmach tego wymogu nie mamy). Dodatkowo terminy takie jak warzywa i zboża są zbyt ogólne. Bo co możemy mieć w warzywach? Cebulę, kapustę, marchewkę? Tak samo zboża - ryż czy soja a może pszenica. Relacja kasy do wagi wskazuje na to, że karma ta raczej należy do produktów Economic - czyli kiepski skład. [/FONT][/COLOR][/SIZE]
  19. Jako mężczyzna daltonista zapytam się. A co to jest kolor izabelinowy?
  20. A ta psina to suczka po Tattoi?
  21. No to szkoda, że nie będzie ich tak można na bieżąco obserwować jak się rozwijają.
  22. A my kiedyś przy okazji zakupów otrzymaliśmy w bonusie metalową puszkę od Acany taką wielką na 20kg karmy, zamykana hermetycznie przy pomocy metalowej obręczy, bardzo fajna tylko oczywiście trzeba ją myć po każdym opróżnieniu.
  23. E, no psiaki na bajerze :) fajne, fajne. Możesz mi przypomnieć ile mają tygodni?
  24. Eee, to pies biega nie my :) Ja nie mówię, że to jedyna metoda, tylko dobry start zwłaszcza dla małego psa na kwarantannie, co do odwołania od szczura pospolitego? Chmm, zamiast odwołać to mogę najwyżej odnieść :)
  25. Oj szkolenie shiby:) trudny temat momentami. Z Amandilem nie mieliśmy okazji chodzić na szkolenia grupowe, ale wykorzystywaliśmy doświadczenia z szkoleń Buffy i Kiby. W przypadku shib, bardzo dobrze sprawdza się tzw. szkolenie pozytywne, czyli ukierunkowane na przysmaki, zabawkę. Ja całkowicie mogę odradzić szkolenie połączone z elementami kar - dławiki, szarpnięcia. Shiby są "wrażliwe", bardzo łatwo je zniechęcić i wyrobić fobię na przedmioty, czy też samo szkolenie. Shiby to psy pierwotne, o silnym instynkcie łowieckim, tak więc trudno całkowicie wytrzebić w nich instynkt tropienia i ścigania zwierząt. I mimo wszystko raczej nie należy wyprowadzać ich bez smyczy w mieście, o wypadek bardzo łatwo, podekscytowana shiba nie będzie patrzyła na samochody tylko poleci przed siebie. O tym trzeba cały czas pamiętać. Łatwą metodą nauki przychodzenia do siebie dla shiby jest następująca metoda: Posiłek shiby (najlepiej stosować w przypadku psich chrupek:) dzielimy na dwie osoby, każda siedzi w innym pomieszczeniu. Jedna osoba zaczyna woła shibę, jej imię, jak shiba przychodzi dostaje trochę karmy, potem woła ją osoba z drugiego pomieszczenia i tak na zmianę. Dwumiesięczna shiba to jeszcze maluch, tak więc może być lekko zdezorientowana jeszcze :) A co to za maluch? Pochwal się może jakieś zdjęcia?
×
×
  • Create New...