-
Posts
1046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ktrebor
-
O bardzo dziękuję, za szybką reakcję i zmianę tłumaczenia. To się bardzo chwali. Co do pozyskiwania mnie do ustalenia definicji co to jest suszone mięso w składach karm, to nie ma takiej potrzeby. Kilka razy wypowiadałem się już na tym forum, że to jedynie zabieg marketingowy a pod tym terminem kryje się mączka mięsna :) Super że zainwestował Pan w import i promocję tej serii karm, wiele psów (i pośrednio właścicieli) już powinno być Panu wdzięcznych :)
-
Tylko gdzie ta linkownia może być?
-
Ja nic nie zmieniałem, ale poszukam sprawców :)
-
Właśnie o te procenty i przyswajalność chodzi. Ja nie wierzę w uniwersalne teorie w stylu 60 gram białka dla psa i basta. Ze względu na ilość zmiennych, teorie ogólne są dla mnie za mało wiarygodne. Jeśli chodzi o wilgotność i zawartość substancji odżywczych. Zawartości substancji odżywczych się liczone jako zawartość masy stałej. Żeby porównywać realne zawartości składników w karmach musimy dokonać drobnej matematycznej kalkulacji. Po pierwsze ustalamy procentową ilość masy stałej w karmie. Czyli w tym przypadku 100%-10%=90% Teraz określamy zawartość składnika odżywczego w suchej masie. Procentową zawartość białek 40% dzielimy przez procentową ilość masy suchej 90% i mnożymy przez 100. Co do sceptyczności weterynarzy. Z jednej strony mamy proces edukacyjny weterynarzy, z drugiej strony mamy nowe teorie i wyniki badań. W dużej mierze wiedza weterynarzy w Polsce na temat zasad żywienia psów opiera się na materiałach opracowanych w latach 60-tych i 70-tych. Co do sceptyczności weterynarzy w USA. Ponad 70% stypendiów naukowych na kierunkach weterynaryjnych jest fundowanych przez firmę Hills ([URL="http://www.hillsvet.com/zSkin_2/_refacing/portal/Portal.jsp?FOLDER%3C%3Efolder_id=1408474395184019&bmUID=1205084029258"]LINK do Programu sponsorskiego[/URL]). Firma przedstawia jedną wizję koncepcji karmienia zwierząt domowych, dostarcza wyniki badań, materiały edukacyjne, próbki, bonusy - czy jest to kupowanie lekarzy czy też po prostu tendencyjny proces edukacyjny z podsuniętą jedną wizją?
-
To pierwsze pytanie jak zawsze w takich przypadkach :) Jaka to zasada i jaka to książka? Po drugie są chyba dwa błędy w wyliczeniach - analiza karmy jest zawsze podana w odniesieniu do masy stałej karmy, a dawkowanie z tabeli jest podane z uwzględnieniem wilgotności karmy (wody - w przypadku Orijena wilgotność wynosi 10%). Białka nie są tak samo przyswajane przez psi organizm (powiedzmy prawie zawsze następuje jakaś utrata), czy w książce jest mowa o uniwersalnym idelanym białku, czy też jakimś konkretnym? Poniżej przykładowa przyswajalność białek z konkretnych produktów: [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Białka jajek i serwatka 100% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Czyste mięso - mięśnie (z kurczaka nieco więcej niż wołowiny czy jagnięciny) 92% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Mięso z organów wewnętrznych (serce, nerki, wątroba) 90% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Mączki mięsne 80% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Ryba, pełne nasiona soji (bez łupin!) 75%, [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Ryż 72% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Owies 66% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Drożdże 63% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Pszenica 60% [/FONT] [FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Symbol]· [/FONT]Kukurydza 54% [/FONT]
-
To jest bardzo kaloryczna karma, doskonale nadaje się dla maluchów i karmiących suk. Jedyne co, to wydaje mi się, żebym ograniczył dawki w przypadku psów ras dużych. Te szczeniaki bardzo szybko rosną, a na tak energetycznej karmie, można wręcz stwierdzić, że za szybko.
-
[quote name='troglodytes']Sentencja dotyczyła zwrotów zawartych w cudzysłowiu : jeśli NIKT ( w takiej treści ) ich nie zapisał to jak można je, w tej postaci, przytaczać ? "po pierwsze nie szkodzić" dotyczyło właśnie tych błędnych cytatów. P.S. Wątek ten nie służy osobistym wycieczkom. Na prywatną polemikę zapraszam, ponownie, na PM.[/quote] Dziękuję, za wyjaśnienie sytuacyjne użycia sentencji "Po pierwsze nie szkodzić" w kontekście mojego posta.
-
[quote name='troglodytes']JESTEM ZA !!!!!!! Przepraszam za moją małą wiedzę : co znaczy "gratulaczy" ?[/quote] A taki zwrot (w słowniku poprawnej polszczyzny się go nie znajdzie), określający osoby, których jedynymi postami na forum są posty z gratulacjami z wątku o wynikach wystaw.
-
[quote name='troglodytes']"pecunia non olet" czyli : "pieniądze nie śmierdzą ( cuchną )" Nic z tego nie rozumiem. To przysłowie łacińskie to niby do czego ?[/quote] Ot mój łaciński komentarz, do zwrotu "primum non nocere", czyli "Po pierwsze nie szkodzić", które w wcześniejszym poście też jakoś tak bez sensu się znalazło.
-
[quote name='troglodytes']KTREBOR czy możesz tu, na tym wątku, oświadczyć, że NIKT z hodowców nie stosuje środków farmakologicznych w celu poprawniejszego zachowania na ringu swoich psiaków ?[/quote] OŚWIADCZAM... na chwilę obecną nie znam hodowców psów serwujących leki psychotropowe w celu uspokojenia psów na wystawach. [quote name='troglodytes'] Co do organoleptyki : Gdybyś ponad 20 lat aplikował neuroleptyki i ( niestety ) wąchał mocz ich biorców to znalazł byś analogię w psich sikach.[/quote] Czyli znowu wracamy do sprawdzania czy pies jest na prochach nie przez wiedzę o sprzedanym dla niego leku w aptece, a przez właściwości jego moczu? [quote name='troglodytes']Ja wiem swoje, Ty bronisz swojego.[/quote] Ależ owszem bronię, jeśli chcesz kogoś oskarżać (choć nie wiem czy w przypadku ZKWP i psów na środkach uspakajających ma to jakieś reperkusje), zrób to z pełną świadomością odpowiedzialności. Nie rób cyrku w stylu Monty Pythona skecz "Nie lubię mrugać do ślepego nietoperza". I tyle. [quote name='troglodytes']Jeśli masz chęć, jako moderator, zamknij ten wątek. Wiem, że jest dla wielu bardzo niewygodny....[/quote] O matko, nutka męczennictwa za sprawę się pojawia. Wątek jest bardzo zabawny, na prawdę warto go kontynuować. Zapraszam do dyskusji wszystkich forumowiczów, a zwłaszcza tzw. "gratulaczy" z wątku wystawowego :)
-
[quote name='troglodytes']Wg mnie właściwości zapachowe neuroleptyków nie ulegają zmianie w procesie "trawienia". Dlaczego ? Bo, po prostu, nie są trawione. Są substancjami chemicznymi mającymi oddziałowywać na konkretne receptory, przenikają do krwioobiegu i płynów ustrojowych w postaci prawie nie zmienionej. Prawie, bo trochę zmienia je metabolizm wątroby, trochę metabolizm nerek. Aby zakończyć tą jałową, akademicką dyskusję na temat "zapachów" posłużę się kilkoma faktami : faktem jest, że dwie hodowle psów z woj. lubelskiego oraz jedna z podkarpackiego przyznały się, że stosują psychotropy w celu wyeliminowania u wystawianych psów niepożądanych zachowań na ringu faktem jest, że podczas wystaw byłem pytany przez hodowców ( znających moją profesję ) co można zastosować bezpiecznie kiedy Persen lub Aviomarin nie skutkują faktem jest wiele recept na neuroleptyki wystawionych przez lek. wet., realizowanych w aptece mojej siostry. Nazwiska osób widniejące na receptach można łatwo porównać z byle jakim katalogiem wystawowym. faktem jest słowne oświadczenie kolegi weterynarza o systematycznym wystawianiu recept na psychotropy dla hodowców przed wystawami . Może zamknijmy ten wątek ? Prawda, bowiem, broni się sama.[/quote] Czyli generalnie, tropienie psychotropów w psim moczu możemy odpuścić, zastępując to twierdzeniem: hodowcy faszerują psy psychotropami, gdyż kupują te leki w aptece mojej siostry. No i git, to już kumam, skąd ta wiedza, bo w organoleptyczne wrażenia z wystaw trudno było mi uwierzyć. I żeby nie być gorszym. "Pecunia non olet"
-
[quote name='troglodytes'] Wydaje mi się, że dyskusja na temat "zapachów" jest podobną do dyskusji na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy [/quote] Niekoniecznie, bo jeżeli twierdzimy "niektóre hodowle faszerują psy psychotropami" i "faszerowanie można poznać po zapachu moczu psów które je spożywają" i "zapach jest charakterystyczny gdyż przypomina zapach neuroleptyków przed iniekcją" to ja jako osoba dociekliwa chcę się dowiedzieć czy właściwości zapachowe substancji chemicznych nie ulegają zmianie w procesie trawienia.
-
[quote name='troglodytes']Trudno jest to określić pisemnie. Trzeba by znać zapach np. neuroleptyków przeznaczonych do iniekcji i porównać. [/quote] No piszesz, że trzeba znać zapach i porównać, to się pytam, czy w procesie trawienia te substancje nie zmieniają zapachu. Nie wydaje mi się by po spożyciu kilku ząbków czosnku mój mocz zmieniał zapach na czosnkowy, oddech może tak :)
-
Super, warto to wiedzieć. To neuroleptyki nie są przetworzone pod względem zapachowym w trakcie procesu trawienia?
-
A jaka w takim razie główna "nuta zapachowa" objawia się w moczu psów zażywających psychotropy? Chciałbym wiedzieć, by w razie co, zwrócić na to uwagę na wystawie.
-
No owszem rozumiem, ale czy było to potwierdzane w przypadku psów. Ssak, ssakiem, ale metabolizmy mamy różne. Psy np wytwarzają wodę ze spożywanych tłuszczy a my nie.
-
Śledź super :)
-
A gdzie ja piszę, że były hodowane do walk z ludźmi? Były hodowane do walk z innymi psami, mają podniesiony poziom agresji wobec przedstawicieli swojego gatunku, niektóre spaczone osobniki mają ogólnie podniesiony poziom agresji. Pitbull w amoku, w trakcie bójki nie patrzy gdzie kłapie (podobnie jak 90% innych psów).
-
[quote name='troglodytes'] nie wiem czy wiecie, że mocz osobnika biorącego psychotropy ma specyficzny zapach ?[/quote] Psa czy człowieka?
-
Białko może mieć różne źródła pochodzenia. W karmach dla zwierząt, zazwyczaj dzieli się białka na roślinne i zwierzęce. Pies potrafi wygenerować energię z białek pochodzenia roślinnego, jednak wcześniej musi być ono poddane obróbce fizyczno - chemicznej. Białko roślinne pochodzi zazwyczaj z kukurydzy, soji i ryżu. W przypadku białek pochodzenia zwierzęcego generalnie nie problemu z wcześniejszym chemicznym przetworzeniem. Białka pochodzenia zwierzęcego są przyswajalne o wiele lepiej niż białka pochodzenia roślinnego. Przez psy oczywiście. W Orijenie nie ma białek pochodzenia roślinnego. Przepraszam, że tak zdawkowo piszę, ale nie nie mam teraz zbyt dużo czasu. Jeśli chcesz poczytać nieco więcej o problemach z żywieniem psów zapraszam na naszą stronę [URL="http://www.hokkaido.pl"]www.hokkaido.pl[/URL] do działu [B]Żywienie[/B] - są tam opisane najpopularniejsze składniki karm, a także metody jak w zalewie informacji marketingowej wybrać w miarę porządną karmę :)
-
[quote name='Tilia']Moderna- niech zgadnę- cytujesz pana sprzedawcę karm na forum sklepu internetowego na literę "K"? ten pan również zalecał również podawanie witamin (profilaktycznie) do każdej suchej karmy poza jedynymi (wg niego) dobrymi czyli Eukanuby i RC.........[/quote] Nie, jak pisze koleżanka informacje pochodzą z niemieckiego forum - chyba, że piszesz o niemieckim sklepie internetowym na K, to w tym przypadku przepraszam :)
-
Ok, to lecimy po kolei. Nie ma żadnego wiarygodnego badania potwierdzającego szkodliwość karm wysokobiałkowych / czy też samego białka dla funkcjonowania [B]przeciętnego psa bez problemów zdrowotnych[/B]. Owszem niewskazane jest skarmianie psów a zwłaszcza kotów karmami o dużej zawartości białek, jeśli zwierzaki cierpią na [B]schorzenia nerek[/B]. Teoria o przebiałczeniu, należy do jednej z tzw. "miejskich legend o żywieniu psa" - rozprzestrzenianie tej informacji zbiegło się wraz z wzrostem sprzedaży karm komercyjnych zawierających duże ilości zbóż (a co za tym idzie węglowodanów). Objawy, które opisujesz to objawy alergiczne spożywania przez psa, kiepskich karm zbożowych w których białko jest pochodzenia roślinnego, zwłaszcza świąd, wzdęcia, gazy, biegunka - problemy trawienne są efektem słabego przyswajania przez psy białek pochodzących z roślin - najlepiej przyswajalny ryż jest przyswajany przez psi organizm w zaledwie 60% bodajże. Jeśli chodzi o karmy wysokoenergetyczne, pies najlepiej przyswaja energię z tłuszczy a nie białek. Optymalna karma dla psów pracujących np. psów wyścigowych to karma o dużej zawartości (w pierwszym rzędzie) tłuszczu,, a potem białek bez dodatku węglowodanów. Karma wysokotłuszczowa jest dobra jedynie na krótszą metę, bez włókien roślinnych bardzo szybko może nastąpić odwodnienie psiego organizmu.
-
Karma Orijen jest przeznaczona dla wszystkich psów, bez względu na rasę czy też sposób spędzania życia. Nigdzie na stronie producenta nie znalazłem informacji, że karma jest przeznaczona jedynie dla psich sportowców, czy tez psów pracujących. Owszem znajduje się info w dawkowaniu o tym, że mniejsze dawki należy stosować dla psów spędzających mniej niż godzinę dziennie na spacerach i ćwiczeniach. Zanim przejdziemy dalej. Mam pytanie, czy w informacjach które uzyskałaś było powiedziane DLACZEGO sucha karma o tej zawartości białek nie jest wskazana dla psów domowych, lub DLACZEGO inna zawartość białek jest OPTYMALNA dla psów domowych?
-
A nasze potwory szaleją za mrożonymi filetami. Jedynym problemem dawania mrożonych filetów, jest, to, że strasznie potem po nich śmierdzą rybą. Gdy dostają rybę ugotowaną w mieszance, to pochłaniają błyskawicznie i nie zdążą "przejść" rybim zapachem.
-
Czas na kolejną porcję zdjęć z Japonii. Na początek testy temperamentu. Tutaj pies, bez odpowiedniego temperamentu :) nie jest zainteresowany niedźwiedziem, a wręcz się go obawia. [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/temperament1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/temperament2.jpg[/IMG] Tutaj parę zdjątek z wystawy: Sympatyczna biała suczka :) [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap1.jpg[/IMG] Parka pręgowanych hokkaido [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap2.jpg[/IMG] Hokkaido z corgi [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap5.jpg[/IMG] Nie wiedziałem, że testy charakteru robią nawet szczeniakom! [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap7.jpg[/IMG] Kolejna japońska publikacja o hokkaido, jest to roczne zbiorcze podsumowanie sezonu, standardu i informacji na temat rozwoju rasy. [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap8.jpg[/IMG] Główne reproduktory są opisane [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap9.jpg[/IMG] Standard jest objaśniany [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap10.jpg[/IMG] A na koniec nasza znajoma, z jej psem Rikki. Flaga jest symbolem zwycięskiego psa, niestety nie zrozumiałem jej czy chodzi o zwycięstwo w klasie czy na wystawie, chyba na 80% chodzi o wystawę jednak. [IMG]http://www.rasyjaponskie.pl/images/banners/jap11.jpg[/IMG]