Jump to content
Dogomania

berni

Members
  • Posts

    359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by berni

  1. Malinka odeszła .......:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  2. Yupiiiiiii :cunao: :cunao: :cunao:
  3. moze być też cykloferon-to rosyjski intereferon, tanszy, ale nie tak dobry
  4. gadałam z wetką z Krakowa do której jako jedynej wetki mam 100% ( a nawet wiecej) zaufania. w takim stanie w jakim jest Malinka i rodzeństwo uważa ze jest za późno na surowice....bo ich organizmy sa już wyniszczone przez wirus a to jest solidna porcja obcego białka... ona podałaby im leki podnoszczące odporność-najlpeiej virbagen omega-to koci interferon, bardzo dobrze sprawdzający się u kociąt...drogi-coś ok 200 zł :( ale starczy na kilka dawek....
  5. właśnie dostalam wiesci z lecznicy "pilnie ratunek dla szczeniaków z Mazańcowić, przywiozła suczkę i pieska, osłaboine, od 2 dni nie jedza, mało piją obniżona temp, osowiałe, bolesny brzuszek" :-( :-( :-( :-( dostalam tez wiesci od Biafry, na koncie są nowe wpłaty na 470 zł ( z tego 200 jest od Hesii na sterylkę jednej suni).....proponuje żeby pozostała kasę przeznaczyć na maluszki.....co wy na to??? sterylki znowu sie opóźnią...nie wiem czy damy jednak radę ogarnąć sytuację tych psów...od poczatku wierzylam tak mocno mocno, że sie nam to uda....zaczynam miec powazne watpliwość.....
  6. Asiu jak wyjdzie że to parwo to moze rozważcie podanie surowicy. Ja w tamtym roku podawałam parwoglobuline kociakom chorym na panlekopenię, niektore mialy juz poważne objawy....te którym zdążyłam podać przezyły.... nie znam sie na psach, ale w przypadku kociaków podanie surowicy (mimo że to psia a nie kocia surowica) traktuje sie jako konieczność.... jakby co to wiem w której lecznicy w Krakowie mają....napewno ktos pomoze ją wysłać
  7. Boże nie bądź taki okrutny, proszę trzymaj sie Malinko trzymaj się Asiu bardzo mocno za was trzymamy kciuki i przesyłamy mnóstwo pozytywnych ciepłych mysli...musi byc dobrze...po prostu musi
  8. najświeższe mam z poniedziałku :oops: potem nie byłam już w lecznicy, postaram sie w weekend Lala jest paskudna i nie chce jeść...co martwi wetów tylko troszkę conv ze strzykawki także rokowania nadal bardzo ostrozne
  9. za niezobowiązujące spotkanie jutrzejsze :ok: :cool1:
  10. no mam nadzieje że wkońcu tym razem :cool3: Rubiczku za domek :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Śliczne te chłopaki :loveu: :loveu: mniam mniam
  11. Jolu przesliczne te koteczki a ten powypadkowy to istne cudo :loveu: czy on/ona ma przedluzaną sierść??? najważniejsze żeby byla zdrowa. Jakie są rokowania?
  12. wiem Sheena własnie to też mnie starsznie martwi... odrobaczymy u pani- jeśli będzie jak z Malinką to kiepsko to widzę nie odrobaczymy u pani- z dnia na dzień robale bedą silniejsze a maluszki słabsze...i też kiepsko to widzę :-( odrobaczymy w Dt- tylko gdzie te domki???? :cry: :cry: :cry: ten szczeniaczek ma już domek, ale w stanie takiego zarobaczenia on po prostu nie może tam trafić...to pierwszy pies tych ludzi, wypłakany przez córkę po śmierci świnki morskiej...zero doswiadczenia w opiece...przecież dla nawet dla doświadczonych psiarzy jak Asia czy Sheena to co wychodziło z tych psów to był szok...
  13. dostałam smsa od Asi że z Malinką bez zmian. nigdy nie miałam do czynienia aż z tak zarobaczonym zwierzakiem...ale mam nadzieje że każdy dzień, bez zmian na gorsze, oznacza że idzie ku lepszemu.
  14. niestety jeszcze nie odrobaczylismy rodzeństwa.... ja nie mam tam po prostu kiedy pojechać......:oops:
  15. Malinko :thumbs: :thumbs: :thumbs: Asia a ona nadal wydala te robale? Czy już z kupą ani w wymiocinach nie wyłazi nic?
  16. Aniu-Soniu dziękuje za pozdrwionka i śle dla Ciebie mnóstwo serdeczności. Nigdy nigdy nie zapomnę Przyjaciół Pana Psiaka [SIZE="2"] Jak widzisz jak bumerang wracam na dogo :cool3:
  17. Halbina a nie taniej odrazu jedno strusie kupić???
  18. Ciocia niestety ani grosika nie ma dla małej Malinki :oops: ale mam fajne rzeczy na bazarek-mam nadzieje że się innym też spodobają jak mi i wylicytują za duuuuuzo pieniążków. Jak będzie z bazarkiem kto zakłada? komu wysłać fotki przedmiotów do licytacji??
  19. miałam wlasnie to samo napisać do Justa gdzie tamten psiak :razz: :razz: ze smutnymi oczkami... Teraz to z niego przystojniacha i widać jak futerko się błyszczy Ciotka z Ciebie to prawdziwa czarodziejka jest :loveu: :loveu:
  20. Malinka czuje się źle, w nocy Asia z małą wylądowaly w lecznicy na kroplówkach :( Rokowania są bardzo ostrożne..... Proszę trzymajcie kciuki za Malinkę, żeby się jej udało...
  21. ja też sie martwię o rodzeństwo :(:( dzisiaj znalazl się domek dla szczeniaczka -chłopaczka. Niedoświadczony, ale bardzo rozsądny a co najważniejsze chodzący do mojego weta, więc bedę miała niejako nadzór. Domek troszkę się zmartwił tą kastracją ( że pies będzie cierpiał), ale powiedziałam co mam do powiedzenia w tej kwesti i odesłałam do weta, którego zdanie jest zbieżne z moim:razz: tylko chłopaczka należaloby jak najszybciej zabrać, odrobaczyć...żeby nie zafundowac nowemu domkowi na dzień dobry takiego szoku robalowego.. Pilnie domek tymczasowy na dwa tygodnie potrzeby, dla braciszka Malinki
  22. Malinka z Asią już jadą do Stolicy. Dostałam smsa że mała ok, w drodze spi. Asia jak juz dojedzie na miejsce napewno napisze cos więcej.
  23. napewno za to urodą nie grzeszą te glisty, które opuszczają na szczęscie Malinkę -trzeba je ratować :razz: u Cioteczki Asi na rękach słodki pysiu z bliska akurat zdjecie w takim momencie ;) zażenowana Malinka cała Malinka :loveu: :loveu:
  24. o super to co zgłaszasz się jako tymczas dla tamtych szczeniaków?? ekstra bo od dwóch tygodni szukamy i nikt nie chce...a psów do zabrania stamdąd jeszcze jest kilka. Malinka pojechała dzisiaj z nami nie dlatego że jest najładniejsza tylko dlatego że była najsłabsza. Tamte dwa bawiły się a ona siedziała "niezdrowo" spokojna. Zanim coś napiszesz takiego okropnie niesprawiedliwego to poczytaj watek tych psów http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6510580#post6510580 jest mi po prostu przykro bo urabiamy sobie ręce po łokcie, zeby jakoś tym psom pomóc a ty nie znając wogóle sytuacji rzucasz odrazu takim hasłem że wszytsko opada.... to co mieliśmy ją zostawić bo jest najładniejsza mimo że najsłabsza?????bo jej sie nie nalezy???? gdyby tylko był tymczas to dzisiaj zabrałybyśmy wszystkie, więc moze zamisat nabijać sobie kolejne posty zabierzesz jednego co???
  25. [quote name='Pato']Facet jest nieugięty..:/nic do niego nie dociera.Jak grochem o sciane. Mowi ze miał wiele niewykastrowanych psow i zaden nie pokryl ..suki I tego sie trzyma.Chyba go nie przegadam..chociaz sie staram:([/QUOTE] a czy TZ da sobie rękę :razz: uciąć że napewno ani razu jego pies nie pokrył żadnej suki??? że zawsze go upilnował?? Bo wiele takich właśnie szczeniąt z pilnowania jest w schroniskach. Argument przy oddawaniu całych miotów jest często podobny: o kurcze no tym razem nie upilnowałem :mad: :angryy: a winny jest zarówno opiekun suki jak i psa który jest ojcem szczeniaków. Jeden miot z niedopilnowała to o jeden miot za duzo- dzięki kastracji nigdy żaden szczeniak po Rubiku nie trafi do schronu, nie zostanie utopiony, zagrzebany żywcem,zarąbany siekierą...niestety tak to wygląda w naszej rzeczywistości... i to o czym pisze Alfa i Zuzia-czyż niezapokojenie instynktu, popędu, kiedy wokół pewnie będzie aż buzowało od feromonów suk w cieczce nie jest straszną udręką??? Skoro ludzie tam bardzo przy kastracji porównują sie do siebie to niech sie zastanowią co by czuli gdyby mogli, ale w sumie nie mogli zaspokoić tej potrzeby???? według mnie kastracja jest absolutnie koniecznym warunkiem oddania psa. Przy kotach jest łatwiej ludzi przekonać, przeważnie tylko do pierwszego obsikania zasłon właściciele są przeciwnikami kastracji :cool3:
×
×
  • Create New...