Jump to content
Dogomania

berni

Members
  • Posts

    359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by berni

  1. Pan Psiak przebywa w fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą" [url]www.konie.sos.pl[/url] na stronce w kontakt jest numer konta Prosimy o dopisek Pan Psiak i [U]koniecznie[/U] nicka żeby wiedzieć komu Pan Psiak zawdzięcza nowy pyszczek :):)
  2. już po zabiegu... było gorzej niż sie spodziewałysmy Pan Psiak musiał mieć ciętą całą szczękę. Z jednej strony, z której już nie miał zębów, miał same ropnie i zgniliznę :-( pojawiła sie jakaś przetoka... wszytskie zęby były wyłamane na tej samej wysokości, tuż przy dziąsłach.. wszytsko zgniło i pozostały dziury :( Wet mówi że to od urazu mechanicznego... auto albo człowiek :-( teraz Pan Psiak dochodzi do siebie w swoim koszyczku i odsypia przezycia dzisiejszego dnia... koszt tej operacji powalił nas na kolana ale przecież nie mógliśmy odmówić tego Panu Psiakowi, tym bardziej że wet powiedział że kłopoty z serduchem są od tego i w ogóle taka zgnilizna w paszczy może doprowadzić do śmierci :-( Całkowity koszt zabiegu to [B]820[/B] zł fundacji nie stać po prostu na zapłacenie takiej kwoty. Zwracamy się z wielką prośbą :oops: o pomoc w sfinansowaniu tej operacji w imieniu Pana Psiaka i naszym... Poszukam czy nie mam jakiś podstawek na licytacje...
  3. [quote name='mycha101']co się dzieje? żadnych info o panu psiaku:placz: berni odezwij się do nas!!![/QUOTE] już piszę... wieści ani dobre ani złe, wszytsko zawieszone w próźni... Pan Psiak w poniedziałek idzie na zabieg, wtedy bede ponownie kontaktować się z tymi ludźmi. w ostatniej naszej rozmowie nie padło zdecydowane nie.
  4. bardziej niż o serduszko chyba chodzi o transport, mówiłam że jestem w stanie nawet pociągiem go zawieść do domku, ale chyba oni chcieli osobiście dać mamie tego psa... zobaczymy, nie powiedzieli jeszcze na pewno nie..... 24 kwietnia o 10 Pan Psiak ma zabieg usunięcia tych zarośnietych ząbków. I dobra wieść... wyniki z krwi Pan Psiak ma idealne, sami weci byli pod wrażeniem żywotności kochanego staruszka :)
  5. Na ekg wyszlo że Pan Psiak ma przerośnięte serduszko, nie domykają sie zastawki. Z rtg szczęki wyszło że ma jeszcze jakieś pozarastane ząbki, przez co ma stan zapalny... narazie dostaje silne antybiotyki i jakies leki na serducho. Te ostatnie bedzie musial brac do końca życia. jesteśmy z Biafrą troszke wkurzone że wcześniej jakos inni lekarze nie osluchali Pana Psiaka. to miala byś tylko kontrolna wizyta przed podróżą... narazie Pan Psiak nie może jechac... dzisiaj zadzwonię do tych ludzi jak sprawa wyglada... może mimo wszytsko będą nadal chceli go zabrać, tylko jakoś później... bedzie musial jeść tylko pół tableteczki dziennie...
  6. czułam że jeszcze nie moge się cieszyc :shake: kochani, trzymajcie kciuki za Pana Psiaka, dzisiaj podczas wizyty wyszło ze coś w serduszku nie gra jak powinno :( właśnie ma ekg
  7. [quote name='ania14p']Uff,:kciuki: :kciuki: :kciuki: za szybki transport, a później to już tylko:knajpa: :cunao: ![/QUOTE] jak już cała operacja zakończy się pomyślnie to ja, coś czuje skończę tak :drink1:
  8. [quote name='Ania-Sonia']Ojej, jak ja teraz zasnę! :mad: :multi: :multi: :multi: Powiedz coś więcej! Jak Ci Państwo trafili na Psiaka? Qrczę, czy ten transport uda się zorganizować?[/QUOTE] ja tez z emocji chyba nie zmruże oczu [SIZE="1"]no i z standardowych adopcyjnych nerwów[/SIZE] Pan Psiak pojdzie do starszej Pani, dla której Psiaka znalazł syn z żoną we wrocławskiej GW :) Pani miała psiaki zawsze, teraz szuka towarzysza do długich spacerków i wylegiwania sie na kanapie. Niezbyt duzego, nie ma już sił a nie chce żeby to pies wyprowadzał ją na spacer :) Już statecznego, ale jeszcze z wigorem :) Dom o jakim marzyłam dla Pana Psiaka.
  9. :lol: :bigcool: :bigcool: :siara: :siara: Pan Psiak zaklepany :multi: :multi: [SIZE="1"]ja oczywiscie aż boję sie cieszyć, uwierzyć ze to prawda, odetchnę jak już Pan Psiak dotrze do domu i jak po tygodniu dostanę wiesci że jest ok. [/SIZE] Pan Psiak szuka transportu Kraków- Wrocław albo Kraków- Czestochowa, albo Katowice- Wrocław, albo Kraków- Łódź. Domek jest w Płocku, natomiast ludziki którzy zawiozą tam Pana Psiaka jada z wrocławia. Podjadą kawałek za Opole, albo gdzieś na trasie moga odebrać psiaka. Mam nadzieje że sie uda i już Świeta Pan Psiak spędzi w Swoim własnym domku :)
  10. :cool3: to ja o moooooooooooooooocne kciuki proszę , po raz kolejny :cool3: wszytsko będzie wiadomo dzisiaj około 22.30 :cool: :rolleyes: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: [SIZE="2"]zejdę z nerwów do tego czasu. aż boje się myśleć ze Pan Psiak...dom...własny dom... własny kochający Człowiek...to byłby cud wielkanocny...staram się nie mysleć pozytwywnie, nie nastawiać sie że tym razem sie ułozy, aale gdzieś ta iskierka nadzieje że jednak los jest łaskawy[/SIZE]
  11. [quote name='jotpeg']podnosze ulubienca dogomanii - Pana Psiaka![/QUOTE] e tam odrazu ulubieniec całej dogomanii ;) no fakt tłum wiernych fanek to Pan Psiak ma :) i to całkiem spory :) niejeden może pozazdrościc [SIZE="2"]nawet z tych dwunożnych, Pan Psiak już w starszym wieku a jakie ma powodzenie, jak mówi przysłowie stary ale jary ;) :cool3: [/SIZE]
  12. niestety, znowu nie :-( :-( :-( :-( a wszystko przez mit że każda suczka powinna mieć młode :mad: babcia obiecała sasiadce że zabierze od niej szczeniaczka jak jej suczka się oszczeni na wiosnę :-( :-( :angryy: :angryy: potem ją wystarylizują ale przecież choć raz młode muszą być eh, a domek taki dobry, mają psa ze schroniska z niedowładem łapek, chcieli labradora ale jak usłyszeli o tym psiaku to od razu po niego pojechali :) Pan Psiak miał być dla babci i dziadka z którymi mieszkają w jednym domu eh.... ryczeć się mi chce :-( :-( Pani obiecała że będzie się rozpytywać, może jest jesczze iskierka nadziei dla Pana Psiaka....
  13. [quote name='Ania-Sonia']Ładnie, już nawet nikt nie zagląda do Pana Psiaka :shake: :mad:[/QUOTE] mea culpa mea culpa :oops: :oops: ale poszukiwania domku trwają nadal, i aż boję sie zapeszyć... miałam dzisiaj telefon w sprawie Pana Psiaka. Ma byc towarzyszem starszych państwa, dom z ogrodem... aż boję sie myśleć że może... w każdym razie kciuki znowu potrzebne :thumbs: i chyba nie tylko, modły, czary, zaklęcia,biała z czarną magią... wszytsko się przyda
  14. niestety nikt nie chce takiego Psa, bo stary:( eh ludzie są beznadziejni... co z tego że śliczny ma pysio, że jest grzeczny, że słodki, że kocha ludzi... stary :angryy: ogloszenie o Panu Psiaku ze zdjeciem powinno ukazać się w wroclawskim wydaniu GW:) moze tym razem
  15. [quote name='jotpeg']no i bardzo dobrze, ze zamiescilas!! :loveu:[/QUOTE] Carmello bardzo bardzo dobrze :):) wielkie dzieki :calus:
  16. [quote name='Ania-Sonia']Berni - dzięki za nowe zdjęcia :multi: A to stara fota -powyżej to na jakąś okładkę się nadaje :loveu: . Psiaczątko, dlaczego nikt Cię nie chce :placz: :bigcry: :shake:[/QUOTE] był juz kotopies teraz mamy Psiaczątko = Psiak+ kaczątko :lol: :lol: :lol:
  17. [quote name='jotpeg']widzialam w wydaniu internetowym w Krakowie[/QUOTE] słyszałam że stamtąd zwierzaki trafiają na papier, to byłby duża szansa dla Pana Psiaka ponieważ jak już stwierdziłyśmy z Izą nadaje sie jako idealny towarzysz dla starszej osoby, a te szybciej zobacza go w gazecie niż w neci. Chociaż mogę się miło zdziwić :cool3: chciałabym :)
  18. [img]http://upload.miau.pl/1/50470.jpg[/img] Pan Psiak korzysta z pięknej słonecznej pogody [img]http://upload.miau.pl/1/50471.jpg[/img] ale zdecydowanie chciałby już na ręce :):)
  19. [quote name='jotpeg']pan psiak byl widziany w wyborczej. dzwonil ktos??[/QUOTE] niestety nie :( ale będziemy próbować dalej.niemożliwe żeby na Pana Psiaka nie czekła gdzieś Dobry Człowiek a w jakim mieście była ta wyborcza? to tak z ciekawości :)
  20. [quote name='Ania-Sonia']Naprawdę nikt nie chce uroczego starszego pana!:shake: :-( :placz: [B]Berni - [/B] napisz, czy masz jakieś wieści, co u małego. Mam nadzieję, że w tej fundacji cieplutko i brzuszek pełen?[/QUOTE] przepraszam Was za ten brak wieści :oops: :oops: to z powodu kociej tragedii :-( zmarła starsza pani i osierociła 10 kotów, które muszą szybko opuścić mieszkanie bo burzą sie sąsiedzi i administracja:-( jak ktoś chce poczytać to ich wątek [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=38781&start=0[/url] A Pan Psiak ma się dobrze :) Nie martw się Abiu-Soniu, ma się w tej funadcji bardzo dobrze a ja mam wieści o nim na bieżąco bo ta sama fundacja pomaga teraz tym kotom-sierotom. Pan Psiak lubi inne zwierzaki, tolerują sie ale człowieka ceni ponad wszytsko. Uwielbia ludzkie towarzystwo, nie odstępuje Izy na krok, chodzi cały czas przy nodze jakby bał się że znowu człowiek zniknie mu z oczu. To pies -ideał :loveu: szczególnie idealny dla jakiś starszych państwa emerytów albo samotnej osoby. Żeby mogli sobie razem chodzic na spokojne spacerki, noga za nogą, łapa za łapą... a potem żeby odpoczywali sobie w swoim towarzystwie po obiadku, wyciągnięci na kanapie :loveu: eh serce sie kraje że taki Psiak a nie ma własnego domu :shake:
  21. [quote name='Ania-Sonia']Bardzo czekamy na happy end historii o Panu Psiaku i elfach ;) :multi: :candle:[/QUOTE] Pan Psiak już tak bardzo chciałby zdać relacje prosto z nowego domu a tu domku ani widu ani słychu :candle: :candle: do góry po domek :thumbs: :thumbs: :thumbs: moze ktoś szuka idealnego Psiaka dla swojej Babci? Pan Psiak to strzał w dziesiątkę !!!!!
  22. hop hop domku gdzie jesteś????? Pan Psiak bardzo boi się zimna, jak tylko poczuje podmuch ziemnego powietrza trzęsie się jak osika i przenosi w poszukiwaniu ciepleszego miejsca....biedactwo, dało mu w kość to spanie w liściach :-( także domek dla Pana Psiaka powinnien byc pełen ciepła jak rozgrzany piec w lokomotywie, zeby tego ciepła już mu idgy, przenigdy nie brakło :thumbs:
  23. [quote name='dotka']Berni slicznie napisalas,powinnas pisac bajki,naprawde.Ja tez wierze ze dopiszesz piekny koniec historii Pana Psiaka.[/QUOTE] powiem Wam w tajemnicy że układam sobie szczęśliwe zakończenie, już prawie wszystko jest... Pan Psiak+ Dobre Elfy+pierwszy wers happy endu... tylko brakuje domku:roll: ale już kroiły się dwa domki, z obudwu nici a jak mówi staropolskie przysłowie.. "do trzech razy sztuka..." :cool3:
  24. [img]http://upload.miau.pl/1/48136.jpg[/img] W życiu Pana Psiaka tyle się ostatnio działo że nie starczyłoby grubych, opasłych tomów, żeby to wszystko opisać. Ponieważ świat dziś porusza się w zawrotnym tempie i mało kto ma czas na czytanie tysięcy słów, kolejny odcinek przygód naszego bohatera będzie wystraczająco krótki, żeby przeczytać w ciągu jednego wieczora. Kilka tygodni temu, które dla Pana Psiaka wydają się już tak odległe jak pozaziemskie galaktyki, wszystko było jeszcze niepewne, okropne i straszne. Straszna była niepewność czy na kolejnym spacerze znowu ktoś nie zostawi Pana Psiaka na pastwę głodu i mrozu. Okropny był ten głos w serduszku Psiaka, który mówił: "nie ufaj już ludziom, ludzie są źli, zostawiają takie małe pieski bez jedzenia,bez schronienia,na zimnie, nie znają znaczenia słowa Przyjaźń... już nigdy wiecej ich nie pokochaj ..." i Pan Psiak, chociaż bardzo,bardzo pragnął znowu pomachać ogonkiem w stronę dwunogów, bał się, bo jego, już raz tak boleśnie, złamane serducho, nie przeżyłoby kolejnego ciosu. I tak Pan Psiak lezał w swoim legowisku, rozmyslając i wdychając żałośnie. NIe mógł w to uwierzyć że znowu jest mu ciepło, czasami wydawało sie mu że to sen i warczał na ręke która delikatnie głaskała jego futerko, bo bał się że obudzi się w zimnych liściach. Ale to nie był sen... każdy spacer kończył się powrotem do kocyka, kazdego dnia miseczka kilkakrotnie zapełniała się smakołykami, każdego dni wszyscy byli mili i serdeczni. Więc Pan Psiak postanowił zaryzykować i nieśmiało machnął ogonkiem. Radość na twarzach dwunogów była wielka więc zachęcony tym Pan Psiak machnał jeszcze raz i jeszcze nastepny, a potem trochę śmielej, trochę mocniej i tak już sie mu ten ogon rozhuśtał że macha nim do dzisiaj. Pan Psiak nawet nie zdawał sobie sprawy jak ciemne chmury zbierały się nad jego małym łepkiem...bo mimo że Pan Psiak miał już swój kocyk nadal nie miał swojego domku...a czarne chmury coraz bardziej przybierały postać brudnych, ciasnych boksów w starsznym miejscu, ktorym straszą swoje niegrzeczne szczeniaczki psie mamy. Słowo to było przeklętne w psim języku i na sam jego dźwięk, nawet najwieksze Psy drżały ze strachu- schronisko...wielu psiaków tam poszło i wiele nie wróciło...a trafiły tam bo były niekochane i niechciane...trafiły tam przez ludzi... Ale od czego są dobre Elfy na świecie??? nie wierzycie że istnieją? Możecie sobie nie wierzyć, ale ja wam mówię że są, i to wcale nie jeden, wcale nie dwa, ale cała masa. Dobre Elfy zwiedziały się, że Panu Psiakowi grozi straszne niebezpieczeństwo i postanowiły że psie serducho trzeba ratować wszelkimi sposobami, już dość psich łez, już dość cichutniego skamlania, dość płaczu którego nikt nie słyszy. I pośpiszyły z pomocą. Z całej Polski, z różnych jej zakątków, a nawet z zagranicy, dobre Elfy wysyłały swoich pomocników, które ludzie zwą pieniędzmi, a które są bardzo pomocne i niezbędne w walce z zwierzaczkową biedą. Inny Elf, usłyszawszy o naszym bohaterze, postanowił zabrać go do swojego magicznego miejsca, gdzie żyją w przyjaźni i miłości koty, konie, psy, kozy i inne stworzenia. Pan Psiak cieszy się teraz z życia, delektuje się każdą jego chwilką, każdym promykiem słońca wpadającym przez szybę, każdym płatkiem śniegu który siądzie mu na nosku. I wie doskonale że zdarzają sie cuda na tym świecie i że istnieją dobre wróżki, które czuwają nad takimi malutkimi istotkami jak Pan Psiak. Wie, że już nikt nigdy nie zostawi go na spacerze, że już nigdy miseczka nie będzie pusta, że już nigdy nie bedzie musiał szukac ciepłego kocyka. Ale mimo to Pan Psiak tęskni za swoim, tylko swoim domkiem z tylko swoim opiekunem. I już chciałby zwolnić to miejsce kolejnej psiej sierotce... bo Elfy nie próżnują i nadal szukają cierpiących Psiaków żeby im pomóc... A ogon jak machał przyjaźnie tak nadal macha.
  25. [quote name='jnk'] Tak więc domek potrzebny dla Pana Psiaka - narkomana :evil_lol: .[/QUOTE] no niech sobie chociaż na stare lata poużywa :cool3: musze sie tylko dopytac czy wącha czy od razu w żyłe... to istotne będzie przy adocji ;)
×
×
  • Create New...