-
Posts
2814 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Toller
-
[B]Cofanie się[/B] - najlepiej w jakiejś ciasnej przestrzeni, np w wąskim korytarzu, tak zeby sunia nie mogła wybrać wyjścia na boki. Bierzesz smaczka, pokazujesz co masz, przytrzymujesz pod brodą suni, i POWOLI przesuwasz rękę do tyłu (w kierunku suni). Nie popychasz.Jeśli zrobi chociaż kroczek do tyłu- chwalisz, i dajesz żarełko. Wydajesz komendę np "wstecz" i nagradzasz. Potem nagradzasz kilka kroczków, itd. [B]safarii -[/B] myślę że sterylka to dobry pomysł. Przede wszystkim przepuklina!!! Ale wybór należy do Was. Co trzeba by było zrobić: Teraz wreszcie można wykonywać testy genetyczne na dwie bardzo ważne choroby oczu [B]PRA i CEA[/B]- szczególnie ważne jest PRA- do tego dochodzi [B]HD[/B], nie zaszkodziłoby [B]ED[/B] i badanie serca, + [B]przebadanie oczków[/B] jeszcze u okulisty, no i wiadomo że sunia musi mieć doskonały temperament i przynajmniej 3 wystawy (2 krajówki, 1 międzynarodową) przynajmniej na bdb.
-
Możesz ukryć mięsko, albo tylko nasmarować mięskiem lub kiełbaską :evil_lol: . W drugiej masz ciasteczko. Może być inny zapach - ważne są dwie rzeczy. Zapach nie może być wstrętny dla suni (np Fox uwielbiał przynosić szmatkę z herbatą i kawą, ale odbiór zapachów to rzecz bardzo indywidualna). Druga sprawa- absolutnie nie wolno pozwolić, aby sunia uciekała z łupem, i go ogryzała w kącie. Jak tak robi, trzeba od razu skończyć zabawę, i zabrać jej szmatkę. Szmatki muszą być dobrze chłonne, łatwe do uprania, i nie drące się łatwo bo Was trafi bezustanne odkurzanie. :diabloti: Co do przewrotki - najpierw uczysz "waruj" - obniżając smaczek przed psem, aż sie położy. A potem już tak, ze smaczkiem w ręce: [IMG]http://www.novascotia.pl/sztuczki.jpg[/IMG]
-
Czoko- no pewnie że nie rozumie, żaden piesek nie rozumie dopóki nie pokażesz jak to robić :cool3: Ze szmatkami- najpierw bierzesz jedną, nasączasz ją jakimś zapachem miłym dla suni. Potem rzucasz z komendą "przynieś".. Powinna za tym pobiec. Jeśłi nie pobiegnie, to najpierw bawisz się z nią tą szmatką, a dopiero potem rzucasz. Jeśłi weźmie, zachęcasz ją głosem, radosnym zachowaniem, uciekaniem do tyłu, żeby przyniosła. Powtarzasz to kilka razy. I Potem dołączasz np " mięsko" (jeśłi szmatka jest z np aromatem mięska :evil_lol: ), gdy bawisz sie z nią tą szmatką. Następnie łączysz komendy "przynieś" z "mięsko". Gdy to już umie, dołączasz inny zapach na innej szmatce. Prosisz żeby "przyniosła mięsko" - powinna wybrać tą z mięskiem. Oczywisćie, na każdym etapie nagradzasz. Jeśłi sobie nie daje rady, i przynosi nie to co trzeba, ignorujesz ją, nie nagradzasz, wracasz jeszcze raz do poprzednich etapów. Przybieganie do drugiej osoby- jedna stoi i trzyma sunię, druga naprzeciw, ma w ręce smakołyk. Druga się cofa, ty puszczasz sunię, wydajesz komendę "idź do ..." wskazując na drugą osobę. Jeśłi podejdzie, niech ta druga osoba da smaczek. Jeśłi nie, zmniejszcie dystans między wami. Pozostałe sztuczki uczysz przesujwając odpowiednio dłoń z przysmakiem.
-
Cieczka u suni Tollera moze się pojawić i po 6 mc życia, i dużo później. Bywają takie sunie, które mają cieczkę co 9 miesięcy, bywają takie które mają co 6 :cool3: . [B]Wiola[/B]- malutka jest lekka baryłeczka :evil_lol: Dobrze,że zmniejszyłaś zarełkowe porcje, tym bardziej że teraz mała nie będzie mogła w ruchu zgubić kg. Bardzo uważaj żeby jej nie przetuczyć, bo każdy kg więcej niż trzeba, to dodatkowe obiążenie dla stawów. [B]Safarii -[/B] jeśli czujesz się lepiej z podawaniem gotowanego, to przejdź na gotowane, tylko pamiętaj że szczeniak ma dużo większe potrzeby (mówię o odpowiednich ilościach substancji odżywczych) z racji tego że wciąż rośnie. Bardzo łatwo tu o błąd- ale jeśli się czujesz na siłach i masz dobrego weta, to czemu nie?
-
Mój też wisi- pytanie czy to mój, czy ktoś mi podebrał :mad:
-
Jesłi chodzi o to aby w domu się bawiła i nie nadwyrężała stawików, to kup jej KONG- będzie miała zabawę na długi czas. W domu oprócz konga, możesz chować rózne ulubione przez nią przedmioty w różne kąty, potem stopniowo zwiększać trudność przez wkłądanie ich np do kilku starych pudełek, możesz nasączać różnymi miłymi zapachami stare szmatki, i uczyć przychodzenia na daną komendę z daną szmatką w pyszczku, możesz dawać gryzaki ze skóry do przeżuwania. Możesz uczyć przychodzenia do konkretnej osoby (np na hasło "idź do Wioli" mała będzie lecieć do Ciebie, to samo z całą resztą Twojej rodziny - oprócz samej zabawy, BARDZO przydatne), możesz uczyć ją wywracania sie na wznak (też sie przyda, jak później będziesz chciała sprawdzić czy na brzuszku nie ma kleszczy), możesz uczyć chodzenia do tyłu (nawet nie wiesz, jak bardzo sie może przydać, gdy mała gdzieś wlezie, a nie będzie umiała wyjść..) i wszystkiego co Ci jeszcze przyjdzie do głowy. Każde z tych ćwiczeń, jest ćwiczeniem rozwijającym psie umiejętności intelektualne, imoże sie przydać w dorosłym życiu, i wierz mi że po takich różnorodnościach, psina też będzie padnięta, a o to chodzi :razz: :diabloti: Natomiast zabawa na polu- hmm, wydaje mi się że na razie powinna unikać zabaw z innymi szczeniakami, które z natury swojej są zdecydowanie bardzo żywiołowe :cool3: . Spacer z dorosłym psem, jak najbardziej. Aletylko spokojny spacerek.
-
[quote name='Czoko']Czy mogłabyś mi pomóc rozwiązać zagadkę matematyczno-genetyczną dotyczącą "pewnej kundliczki"? Jak mogłoby wyglądać jej drzewo genealogiczne w wersjii Toller jako ojciec lub dziadek dla mixa: Groenendael+Toller+Flat+Akita+.... Jeśli chodzi o przodka Tollera bardziej prawdopodobny wydaje mi się ten drugi znaleziony później bliżej miejsca jej znalezienia... Pozdrawiam Ewa[/quote] Tego sie nie da określić - widziałam Tollery któe wyglądały jak mieszańce niestety, i widziałam mieszańce wyglądające kropka w kropkę jak Tollery. Jeśłi nie ma czystej rasy, można jedynie podejrzewać że psiak czy sunia jest spokrewniona z daną rasą - ale po samym fenotypie jest niemożliwe do sprawdzenia kto był a kogo nie było w drzewie genetycznym danego psiaczka. Mógł być flat, mógł być toller, mógł być owczarek belgijski - ale to są jedynie spekulacje. Nie znamy jej rodziców, więc tym jest trudniej. Zresztą popatrz na Dorkę- wygląda jak jedynie zbyt wysoki Toller, a jest mama z całą pewnością Tollerem nie jest. Niemniej widzę, jakie cechy przekazała córce ;) , i ta mieszanka w rezultacie dała sunię BARDZO zbliżoną do Tollera.
-
Kupcie sobie zatem linkę treningową- wierz że jeszcze się przyda :cool3: - najlepiej 10 m np taką [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=1799&action=prod[/URL] Jeśli tak reaguje, tzn podrywa sie i leci za Wami, to bardzo dobrze. Weżcie linkę , przypnijcie, i w przypadku gdy się kładzie, luzujecie linkę i idziecie jakby nigdy nic dalej :razz: . W końcu sie dziewczyna zorientuje, ze nie zwracacie na nią uwagi, jeśli sie kładzie, i tylko na tym może stracić:cool3: . 10 m linka może sie też przydać później, do nauki przywoływania- BEZWGLĘDNEGO przywoływania, co będzie potrzebne do odwoływania małej od różnych różności :evil_lol: . Co do samochodów- żadna psia czy ludzka fobia, nie przechodzi od razu- trenujcie spokojnie przechodzenie koło aut i szosy, tak często jak się da. Chodźcie koło autek w grupie z innymi, spokojnymi psami- też powinno wyciszyć jej lęk, jak zobaczy że nic złego innym psom sie nie dzieje. WIem co mówię- Fox przeraził się jako kompletny maluch śmieciarki (nie to że ryczy, to jeszcze śmierdzi :razz: ), ale po jakimś czasie naszych treningów, przeszło jak ręką odjął. Hihih, całodzienny punkt porad będzie czynny do piątku :lol: - mam zwolnienie (rezultat wystawy w Poznaniu) i siedzę cały dzień na necie :p
-
Dlatego też właśnie, mimo że mogliśmy byli wziąć synka Foxika, chciałam kompletnie innego pieska. Szukam też czarnonosego, ciemniejszego Tollera, bo jeszcze nie jestem gotowa na pieska podobnego do Foxa - może kiedyś. I dlatewgo chcę pieska z innym wyglądem, innymi imieniem- drugiego Foxika już nie będzie, a poza tym kolejny maluch zasługuje żeby mieć własne miejsce w naszych sercach. Rasie pozostaniemy wierni- jestem kompletnie zakochana w Tollerach i nie wyobrażam sobie innego psa w domu :loveu: .
-
[COLOR=sienna]" poruszyłaś (łeś?) "[/COLOR] [COLOR=black][B]Safarii[/B], ja naprawdę jestem dziewczynką :lol: :cool3: [/COLOR] Nazywam sie Gośka, wyglądam tak [URL]http://www.novascotia.pl/index.php?modules=kontakt&menu=nova_scotia_duck_tolling[/URL] a nick TOLLER- FOX powstał ze zlepku skrótu rasy Toller, i mojego Foxa:cool3:
-
[quote name='safarii']witam Cie Toller - fox i jeśli piszesz, ze można pisać nazwy hodowli to oto całe pochodzenie fili: Fila to poprostu [B]Fila od Brendy z Serbinowa[/B]. Imienia nie zmienaiłam bo 4 miesięczna psiczka już na nie reagowała a pozatym pasuje do niej jak ulał. Jak broi to mówimy o niej Filomena. Poradzę się Ciebie jeszcze w jednej kwesti którą poruszyłaś (łeś?) ad. chodzena na smyczy. Moja Filomena jak nie chce gdzieś isć (na smyczy) to zwyczajnie sobie leży. Piszesz, że absolutnie nie wolno ciągnąć i masz rację bo ona i tak ma to gdzieś. możan by napisać, żeby psa zachęcić do dalszego spaceru smakołykiem ale w nim chyba powstała cały problem bo ona załapała, że jak się położy to dostanie smakołyka więc teraz nie ma juz zadnych asów w rękawie. Leży, zeby coś dostać samakołyk, piłeczkę, patyczek itp czyli jak wyeliminować to jej sprytne leżakowanie???? A dlaczego piszesz, że w czasie przeszłym o swoim Tollerku? Jeslki delikatny temat to zrozumiem brak odpowiedzi. Pozdrawiam, safarii[/quote] Piszę dlatego w czasie przeszłym, ze Foxika nie ma już z nami od tegorocznej wiosny- odszedł na chorobę nerek. Od prawie roku czekam na drugiego chłopca (bo drugiego planowaliśmy jeszcze za życia Foxika, nie wiedząc że juz niedługo zostaniemy sami :-( ). Jeśli Fila do tego stopnia sie wycwaniła, to spróbujcie tak: weźcie ją w miejsce, gdzie będzie więcej wolnej przestrzeni, a równocześnie będzie bezpiecznie. Idziecie, jeśli Holly się położy, stajesz i nie robisz nic. NIC. Czekasz, aż ruszy, bo wygląda na to, że sunia wymyśliła że nagrodę otrzyma jak sie położy. Bardzo ważny jest moment w jakim dajecie przysmak- absolutnie nie może to być moment w jakim ona leży, tylko jak wstanie i pójdzie dalej. GDY SIE RUSZY (tzn wstanie i zacznie biec z Tobą) - wtedy smaczek. Po drugie - spróbuj też tak: komenda "idziemy", sunia idzie kawałek, WTEDY smaczek - niech widzi że to CHODZENIE się opłaca, a nie kładzenie sie bez ruchu. Trzeba próbować różnych metod- żaden piesek nie jest taki sam, i to co działa na jednego kompletnie zawodzi przy drugim. Wypróbuj te sposoby - przez kilka dni- a potem powiedz co się dzieje. Jeśli dalej nic, to pomyślimy co dalej by tu zrobić z pannicą :cool3: [B]Tag[/B]- serwer ruszył łaskawie, jesteście już z Bibi w bazie :multi: O tu [URL]http://www.novascotia.pl/index.php?modules=szczegoly&menu=scotie_w_polsce&pies=169[/URL]
-
Postępy będą coraz większe- ważna jest cierpliwość :cool3: Że ciągną to normalka w tym wieku- spróbujcie przystawać gdy zaczyna za mocno ciągnąć, aż przestanie. Dopiero wtedy iść dalej, jak już smycz jest luźna. Napina ponownie- znowu stanąć. Sposób dobry, tyle ze trzeba sporo cierpliwości. Możecie też założyć szelki (uważajcie na odpowiedni dobór, aby dobrze leżały, i nie noście ich później za często- może zniszczyć się trochę włos). Nauczcie chodzenia ładnego na luźnej smyczy na komendę -np "Noga" albo " Idziemy" i nagdradzajcie tylko wtedy gdy idą na luźnej. Pamiętajcie o tym, że szczeniak w tym wieku, nie wytrzyma długo - niech przez chwilę idzie idealnie, potem możecie zwolnić z tego idealizmu :razz: , np na komendę "Biegaj". Potem stopniowo zdłuzajcie dystans jaki musi przebiec ładnie przy nodze. Ważne żeby nie zmuszać suczek ciągnięciem do ładnego chodzenia przy nodze, ale przytrzymać w zamkniętej garści smakołyk i iść tak przez chwilę, żeby pachniało suczce, ale dostać może tylko wtedy jak ładnie pójdzie. Wtedy rozweinąć pięść i MNIAM :lol: ABSOLUTNIE zabronić łapania za rączki, nóżki, i cokolwiek innego u dzieci! To normalne u szczeniaka że tak poznaje świat i innych członków rodziny, ale nie może tak zostać- potem sunie podrosną, i co wtedy? Przydomek Fili proszę w takim na priva, aczkolwiek zupełnie dobrze można je podać także tutaj. Etykieta spokojnie to dopuszcza :razz: A żeby pełni prezentacji stało sie zadość, mój piesek nazywał sie GALILEO Virgo Vestalis, z jak wskazuje nazwa hodowli Virgo Vestalis. Teraz czekam na kolejnego Tollerka.
-
Najśliczniejsze króweczki jak widziałam!! :loveu:
-
[quote name='Marysia_i_gończy']A ja już wszystko wiem :multi: :multi: ale nie powiem :eviltong: :eviltong:[/quote] [B]Marysia [/B]:mad: :mad: :mad:
-
[quote name='Czoko']Ratunku! Moja mała zostanie niedługo całkiem łysa jeśli w takim tempie będę wyczesywała tyle włosów. Wcale nie widzę nic odrastającego. Zuoełnie inaczej na wiosnę wyglądała wymiana sierści szczeniaczkowej na letnią???[/quote] To tylko Ci się tak wydaje :evil_lol: Na miejsce wypadającego włosa pojawi się stopniowo nowy- musisz być cierpliwa. A te co wyczesujesz, i tak by wypadły- więc nie martw się że robisz coś nie tak. I teraz pomyśl, jak fajnie mają ludzie którzy zgłaszają na wystawę, płacą np 70 zł, a potem Toller przypomina boksera, z długości sierci :evil_lol: :cool3: , i z powodu słabej kondycji włosa jest gorzej oceniony.
-
Trza kobitę nakłonić, coby siadła na dogo- ja śledzę ten wątek w kółko, i też mi już skacze adrenalina:lol:
-
[B]Marysia_i_gończy[/B] - nie podnosić tu temperatury, tylko gadać!!!!:cool3: :mad:
-
[quote name='WiolaW']NA WYSTAWIE W POZNANIU PRZYGLADAŁAM SIĘ TOLLEROM, NIEKTÓRE BYŁY DROBNEJ BUDOWY CIAŁA, NIEKTÓRE BYŁY NIŻSZE A NIEKTÓRE WYŻSZE. WYDAJE MI SIĘ, ŻE NASZA SONIA W PRZYSZŁOSCI OSIAGNIE WZROST CHYBA TEN MAXYMALNY DLA SUCZEK. WŁAŚNIE KOŃCZY MI SIE KARMA KTÓRĄ DOSTAWAŁA I KUPIŁAM JEJ ROYAL CANIN DLA SZCZENIAKÓW DLA RASY ŚREDNIEJ. ZOBACZYMY CZY W TAKIM TEMPIE TEŻ BĘDZIE PRZYBIERAĆ (PRZEZ OSTATNI MIESIĄC 1KG). cZY WYBIERACIE SIĘ MOŻE W LUTYM NA WYSTAWĘ DO BYDGOSZCZY?[/quote] Dużo też zależy od tego, czy psiak jest grubeszej kości, czy lżejszy. Bywa, że ma lekką budowę a jest przetuczony, bywa na odwrót, a bywa i tak że oprócz mocnej kości jest jak baryłeczka :evil_lol: . Royal Canin jest OK - i myślę że to bardzo dobry wybór. Maksymalny wzrost dla suni, to 48 cm, ale dopuszczalne są odchylenia w obie strony o 3 cm. Wydaje mi się że i ojciec i mama Soni są w średniej dla rasy, więc nie powinnaś dochować się giganta, aczkolwiek różne rzeczy już widziałam :evil_lol: [B]Safari[/B]- popatrz sobie na różne strony zagraicznych hodowli, gdzie zamieszczane są zdjęcia maluchów. Np [URL]http://www.ducktails.se/[/URL] wejść sobie w wersję ang, a potem w litters- i trochę zdjęć jest :-) albo tu [URL]http://www.tollers.eu/smoelenboek.htm[/URL] albo tu [URL]http://www.vildandens.com/engindex.htm[/URL] (wybrać litters), albo tu [URL]http://www.superhunden.dk/Engelsk.htm[/URL] (wybrać z news puppies, i potem poszczególne daty).
-
[quote name='safarii'] i tak jak "Toller-Fox" [COLOR=sienna][B]napisał[/B][/COLOR] .....[/quote] Toller-Fox jest płci żeńskiej :lol: Co do pytań- szczeniaczki Tollerów tak nie mają - widziałam dziewczynek sporo w wieku Waszych suń, i nie miały żadnych problemów tego rodzaju - myślę jednak, ze spokojnie uda Wam się nadrobić wszystko. Cieszę się że hodowla z Okuniewa okazała się hodowlą dobrą; to bardzo ważne, gdy psiaków danej rasy jest niewiele w kraju, aby hodowcy byli na poziomie a psiaczki w porządku. [B]WiolaW -[/B] a masz może kontakt z resztą rodzeństwa Soni? Wszystko dobrze tam z łapkami? Rozmawiałaś z Ewą w Poznaniu o tym? Myślę, że będzie OK, i to nie jest dysplazja, ale koniecznie sie upewnij. Od uderzenia, łapka aż tak nie boli, a już na pewno nie po dłuższym leżeniu. Zapytaj lekarza o Arthoflex - może nie zaszkodziłby. [B]Taq -[/B] 17 kg dla suni jest OK- granica przewidziana we wzorcu dla dorosłej suni, to 17-20 kg, więc jak najbardziej się mieścisz. A reszta niech uważa na wagę :evil_lol: - łatwo jest przetuczyć, a potem chodzić ze śliczną, rudą baryłeczką:lol: :cool3: [COLOR=sienna]"Nie wiem na ile moża wymagać od takiego berbecia[/COLOR] " Taki berbeć może już spokojnie wykonywać większość ćwiczeń, w tym wieku może a nawet powininien znać większość komend. Potem, nadejdzie okres dojrzewania, i jeśli do tego etapu mała nie opanuje komend, potem będzie dużo ciężej. A w okresie dojrzewania, komendy i ich znajomość BARDZO się przydają :cool3: . [B]safarii [/B]- a jak się nazywa Fila profesjonalnie:lol: , czyli jakie jest jej imionko rodowodowe? Pozdrawiam wszystkie Rudzielce, mniejsze i większe - ale fajnie że Was tyle przybyło na forum:loveu: !