Jump to content
Dogomania

Toller

Members
  • Posts

    2814
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Toller

  1. Śledziłam Wasz wątek już od jakiegoś czasu-gratulacje dla wszystkich dumnych suczek!! W ramach poszerzania swojej wiedzy, dopytam się wszystkich babć :razz: : gdy zbliża się poród, temperatura się podnosi, potem spada, a potem następuje poród? Mogłybyście mi to przybliżyć?
  2. Znalazłam- sami tam śpimy :lol: - mają jeszcze wolną jedną dwójkę i 2 trójki. [URL]http://www.hotelpodwieza.pl/?strona=o_hotelu[/URL] To jest ok 40 km od Poznania, psy są w cenie pokoju :razz:
  3. [quote name='Yoko Ono']Niestety nic nie mają, :shake: wpadne zaraz w depresje:grab:, noclegu nie mam, potwierdzenia też nie mam,a widze że wiekszosc ma juz numerki :wallbash: POMOCY !![/quote] Poszukam w mailach- ktoś mi pisał że dzwonił 2 dni temu, i były gdzieś wolne miejsca. Dam znać jak znajdę.
  4. [quote name='Asiaczek']Już wklejam dwa numery Asiaczkowych basków: [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/5832/resizeofpict0003ek9.jpg[/IMG] Prawda, że ładniutkie i słodkie? Rzeczywiscie żal je niszczyć... Pzdr.[/quote] Śliczne numerki!! Z falbanką :lol: w dodatku :loveu:
  5. A jak wyglądają? Pokażcie! :cool3:
  6. No chyba że to Polacy, którzy chcą w ten sposób sprawdzić stawkę lakelandów :cool3: Oj, coś się za bardzo podejrzliwa zrobiłam, juz mnie nie ma :scared:
  7. Zgodnie z Waszymi radami wysłałam dziś mail do Oddziału informujący ooo ufundowaniu nagrody dla moich ukochanych Tollerków :cool3: . Dzięki za pomoc!!
  8. Toller

    Przydomek

    [quote name='puli'] Jak tak dalej pójdzie,to moje suki umrą dziewicami,albo przyjdzie mi rozmnazalnie otworzyć....[/quote] [B]Puli[/B]- dobry tekst, oj dobry :megagrin:
  9. [quote name='gasparo']. Dziękuję, że byliście z nami.[/quote] Jesteśmy z Wami nadal.
  10. Ja też większość nocy nie przespałam tylko myślałam o biednej psince, i całej Waszej rodzinie.Nie jesteście sami, wszyscy jesteśmy myślami razem z Wami, CAŁY CZAS. Cokolwiek wybierzecie, wiem- jestem o tym przekonana- będzie podyktowane miłością do suni. Trafiła do wspaniałego domu, do ludzi prawdziwie ją kochających, i z pewnością i teraz to czuje. I to jest najważniejsze.
  11. [quote name='gasparo']Nie wiem co robić! Z Bunią jest bardzo źle. Wczoraj bardzo osłabła, przestała jeść i pić, ale jeszcze wstawała. Dziś już nie chce wstać. Jak spróbowała, to się zatoczyła i oparła o ścianę i nie chciała zrobić ani kroku. Zjadła odrobinę miksowanej karmy strzykawką (ok. 100 ml, potem już wypluwała) i wypiła odrobinę wody. Rano jeszcze sama wyszła siusiu. Teraz trzeba było ją znieść na rękach, ale posadzona na trawie nie wstała nawet na nogi. Siedziała tak 10 min i przewróciła się na bok, więc wnieśliśmy ją spowrotem. Nasz wet proponuje jeszcze spróbować podłączyc kroplówkę, ale nic nie mówi, czy to jeszcze może coś dać. Czy jest sens stresować ją jeszcze wizytami w lecznicy, wenflonami, pobieraniem krwi? A jeśli trzeba podjąć tą ostateczną decyzję, to kiedy jest na to pora? Już, czy jeszcze poczekać? Siedzę z kluczykami w ręku i nie mogę podjąć decyzji. Jechać już, czy czekać aż dzieci wrócą i się z nią pożegnają? A może lepiej, żeby jej nie widziały w aż tak kiepskim stanie? Boże, żeby tak ktoś za mnie zadecydował! [B]Dziś miał być tort, a nie podróż za Tęczowy Most!!![/B] To okropnie boli![/quote] [B]Gasparo[/B]- wiem co czujesz, przeszłam dokładnie przez to samo :-( Fox odszedł na tydzień przed 2 urodzinami. Myślę cały czas o Was- nawet nie wiesz jak ciężko jest coś doradzić, tym bardziej że zdaję sobie sprawę co czujecie. Wy wiecie najlepiej- kochacie ją, jesteście Jej rodziną, i to wy odnajdziecie właściwy moment na decyzję. Ten kto kocha, to po prostu czuje kiedy nadchodzi czas. Przytul ją mocno, nie płacz przy niej, a potem idź do drugiego pokoju i tam dopiero sie zastanawiaj. STRASZNIE CIĘŻKO mi o tym mówić, ale Fox przed swoim odejściem zachowywał identycznie. Najlepiej znasz swoje dzieci- czy będą w stanie sie pożegnać, czy nie- ale pamiętaj o jednym- jeśłi zdecydowalibyście się na ten tak trudny krok, to na wszystko patrz przez przyzmat tego, co może wystraszyć/przerazić sunię. Jeśłi to mają być jej ostatnie chwile, to niech je spędzi w miłości a nie w lęku- potem będizecie płakać, potem będzie czas na to aby pograżyć sie w smutku- dopóki jest z Wami, powinna mieć spokój, ciepło, bez cierpienia i stresu. I jest to najtrudniejsza rzecz w życiu, ale TRZEBA tak sie zachowywać. Jestem z Wami cały czas.
  12. [quote name='Nitor-Nivalis'][B]Toller Fox[/B] "A ja mam pytanie z innej beczki- chcę ufundować nagrody dla mojej rasy, i nie wiem czy to przesłać pocztą wcześniej? Czy jak? Mam nadzieję że sie nie potłucze po drodze " Nalezy przeslac do oddziału informacje o tym jaka nagrode chce sie ufondowac i dla jakiej rasy czy klasy. Nagrody nalezy dostarczyc we wlasnym zakresie, i to jest zrozuemiale, przy wystawie jest tak duzo pracy ze naprawde nie jest mozliwoscia roznoszenie tony nagrod po ringach. .[/quote] SUper- o to chodziło- dzięki za informację. Do której godziny należy ją dostarczyć na ring? Do 10 czy wcześniej?
  13. A ja mam pytanie z innej beczki- chcę ufundować nagrody dla mojej rasy, i nie wiem czy to przesłać pocztą wcześniej? Czy jak? Mam nadzieję że sie nie potłucze po drodze :evil_lol: .
  14. [B]Nathaniel[/B]- Wszystko OK ;) , czasem tak jest że jakiś temat wypływa z innego :evil_lol: . Szczerze mówiąc wszystko mi jedno czy Tollery są z wyglądu rozpoznawane jako rasowce, czy nie - wiele osób spotykających mnie z psem na spacerach było pewnych, że to kundelek, i generalnie nie robiło to mnie żadnego wrażenia.:cool3:
  15. Wracając do tematu- bo widzę że zboczył on na trochę niemiłe tory- niektóre Tollery mają zbyt ciemną pigmentację, a niektóre czarne znaczenia- np na czubkach uszu, albo na grzbiecie- i oczywiście wszystkie one są uważane za odstępstwo od wzorca, który dopuszcza jedynie odcienie czerwonego i rudego, ale nigdy brązowe. To samo jeśłi chodzi o białe znaczenia, w miejscach innych niż przewidziane przez wzorzec (czyli na łapkach do pewnej wysokości, na piersi, na czubku ogona, i strzałka na kufie, nie wchodząca wyżej niż za linię uszu).
  16. [quote name='Squ'] Dlatego jeśli kiedykolwiek miałabym mieć psa rasowego, na co się nie zanosi, bo wolę oryginalne kundelki, to musiałaby to być jakaś rzadka rasa. Np. Toller, Malinois, ACD itp,:evil_lol:[/quote] Powiem tak : Toller do Malinoisa ma się chyba tak samo jak Toller do ACD. To kompletnie różne psy, zupełnie odmienne predyspozycje, charaktery, wszystko. Zalecałabym wybór psa nie dlatego ze jest rzadką rasą, a dlatego że pasuje ci jego zachowanie, to jaki jest w relacjach z innymi, jak pracuje, itd.
  17. Tylko ważne jest to co pisałam chyba na jakimś innym forum- bywa, że łącząć bardzo ciemnych rodziców, dostaje się szczeniaki o niewłaściwym umaszczeniu, np: [IMG]http://novascotia.pl/p2.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Atena']Ja jak pojechałam po moją Roxy i hodowczynia dała mi ja na rence to utrzymac nie mogłam:lol: [B]Czyli poprostu jak ktoś woli miśka na kanape jak zmęczony lecz przeważnie też żwywy , spokojniejszego psa do młodszych dzieci to Golden.[/B] [B]A Toller dla troche starszych dzieci, bardziej aktywnych ludzi i tych co wlą mniejsze i mieszkają w mieszkaniu.[/B] [B]Bo Golden niby też do mieszkania, ale to duży pies więc schody sa większym problemem[/B]. Ja doszłam do wniosku, ze wole typ ciemniejszy, bardziej przypominający lisa, najlepiej z mniej więcej szczałka na pyszczku i skarpetkami białymi:loveu: heh, jestem zakochana w psach co mają białe znaczenia, choc troche ;) np. jak ten Toller [URL]http://www.wildpromotie.nl/Jagerslatijn/toller.htm[/URL] choć szkoda,, ze nie ma zdjęcia z przodu ;)[/quote] Dokładnie tak. Mówisz- masz :cool3: . Ten piesek to Pinocchio of Redpine, samiec z Niemiec o ile się nie mylę (a się nie mylę:razz: ). Chcesz z przodu, masz z przodu:loveu: [IMG]http://novascotia.pl/552_2.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Atena'] A czy Toller od Goldena różni sie jakoś temperamentem? Czy osoba uwazająca go jako mini Goldena [B]może się mocno rozczarować[/B]? I czy moge np. śmiało doradzać Tollera gdy ktoś chce psa, podoba mu sie golden, ale uważa, ze jest za duży do mieszkania i wolałby mniejszego psa.[/quote] Mocno to nie- ale jak ktoś chce tylko przytulaczkę na kanapę (a znam niestety takie goldki, któe tylko takową rolę pełnią :roll: ), to Toller zamiast Goldena może go lekko zdziwić:razz: . Natomiast jeśli ktoś szuka psa, rodzinnego, radosnego i aktywnego, a przede wszystkim bezkonfliktowego do innych ludzi i psów, i waha się między goldenem a Tollerem, to generalnie wszystko jedno :cool3: :loveu: . Nadają się oba, z tym że Toller jako mniejszy i lżejszy jest po prostu "wygodniejszy" :lol: - bo i tańszy koszt utrzymania (i najlepsza nawet karma tak nie bije po kieszeni jak przy goldku) i mniej problemów. Przykład : wracasz z pola, retriever jak każdy retriever wytaplał się w błocku- jak ktoś ma brodzik to super, jak nie, to różnica między wkładaniem 40 kg a 20 kg do wanny 2 lub 3 razy dziennie, jest istotna;) . To samo jeśli chodzi o szczeniaka- wiadomo że retrievery z racji predyspozycji do dysplazji, jako młodziutkie szczeniaczki nie powinny włazić same po schodach- a zatem wypadałoby znosić i wnosić, szczególnie jak ktoś mieszka np w bloku, i ma do pokonania więcej niż kilka schodków. 4 miesięczny Toller waży koło 10 kg; ile waży golden w tym wieku zapytajcie właścicieli :razz: . Niby nic, ale jak przychodzi nosić na rękach, ileś razy dziennie ( z racji częstego sikanka malucha) 17 kg klocek, to problem już jest troszkę większy. Waga i wzrost przekładają się na siłę- golden czy labek jak pociągnie mocniej, może być problemem dla dziecka lub osoby starszej- Tollera powtrzymać może każdy.
  20. Ależ proszę bardzo ::cool3: Toller : -jest dwa razy mniejszy, i dwa razy lżejszy, o odmiennym kolorze nie wspominając, - jest bardziej zwinny, szybki i energiczny, - jest baaardzo otwarty na ludzi, ale - goldeniarze, proszę się nie czuć urażonymi- nie jest taki misiowaty i troszkę ciapowaty jak niektóre goldki, - jest bardziej wytrzymały - szczególnie od linii goldenów które od dawna są jedynie liniami wystawowymi, a nie użytkowymi, - jest szalenie ciekawski, musi wszystko widzieć, przy wszystkim asystować. Podobieństwa- o które myślę chodziło wyżej: - tak samo dobry dla rodzin z dzieckiem, najlepiej jednak z dzieckiem trochę starszym, - też linieje i to sporo, - tak samo dobry wybór dla ludzi którzy potrzebują radosnego, otwartego przyjaciela, - tak samo cierpi pozostawiony z dala od rodziny (żeby było jasne- może zostawać sam, nawet na dłużej, ale musi potem mieć długi, urozmaicony spacer lub trening), - tak samo nijak nadaje się do kojca, - tak samo dobry dla początkujących. Niemniej, równie dobre można powiedzieć że to mały labek, lub mały flacik;). A niedobrze jest jak większość myśłi, że to identyczny piesek jak golden. Podobny- owszem, ale nie identyczny, szczególnie w zachowaniu.
  21. Też nie wiedziałam :razz: ... Hm,, zacofana jestem, czy co? :cool3:
  22. Anię zjadło...
  23. Miny NIESAMOWITE!!! Kucze, ale my Wam zazdrościmy życia nawet na pudełkach:razz: - marzy nam się więksiejsze mieszkanie i to bardzo. Jak tak dalej pójdzie, zaczniemy się rozglądać za nowym lokum- tym razem poszukamy chyba jakiegoś małego domku i sprzedamy nasze paskudne mieszkanie :cool3: . Co U was na torze słychać? Tęsknimy strasznie za treningami :-(, tym bardziej że jest świetna pogoda.. My byliśy na Tollerowej wycieczce, pogadaliśmy z hodowcami, i dalej czekamy.
  24. Toller

    Przydomek

    Wszystko już teraz wiem, mam nadzieję że import pójdzie dobrze.. Inna sprawa że ciekawe czego sie jeszcze dowiem w trakcie :roll: .
  25. Toller

    Przydomek

    JEsteście kochane- co ja bym zrobiła bez Dogo?:loveu: ALe inna sprawa że doprowadza mnie to do szału- ilekroć potrzebuję jakiś RZECZOWYCH informacji, prędzej sie dowiem od znajomych niż od związku. Pytałam oczywiście, jak mam określić to świadectwo po angielsku, a pani powiedziała ze nie wie, i to powinni wiedzieć hodowcy importowanego psa. Nie komentuję.:p
×
×
  • Create New...