-
Posts
2814 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Toller
-
[quote name='mortiza']Prawdziwy miłośnik rasy i dobry hodowca, udzieli Ci informacji, nawet z środku nocy o północy Dobrze wiedzieć bo jak miałam problem z moją sunią hodowca nie interesował się -choć dzwoniłam i prosiłam:placz:[/quote] Niestety, zdarzają się i tacy :shake: - ale dla mnie to nie są prawdziwi hodowcy. Hodowca powinien interesować się szczeniakiem, pomagać Tobie w problemach z nim związanych- hodowla to nie tylko sama sprzedaż szczeniąt ale przede wszystkim przemyślane mioty i rzetelna informacja dla każdego pytającego :cool3: . KAŻDEGO, a co dopiero takiego który ma szczeniaka od tego hodowcy.
-
Sędzia nieuładowy- medal dla niego!:evil_lol: :cool3:
-
[B]Nie karmić [/B]a propos trolli. Czekamy spokojnie na wyniki- wróci z pracy Moderator, to poda informacje. Nie ma powodu podkręcać atmosfery- czekaliśmy tyle wszyscy, poczekamy tyle ile będzie trzeba.
-
[quote name='puli']Pani powiedziała,ze jak ona zaakceptuje to dopiero posyła do FCI.Pytałam,czy jest jakas polska lista przydomków,gdzie mogłabym sprawdzić moje pomysły.Odpowiedź brzmiała: "Nie,bo tego jest dużo i się zmieniają" Miałam powiedziec ze w FCI tez jest duzo i się da,ale co sie będę narażać. Odmowa mnie dziwi o tyle,że tam były węgierskie propozycje,więc nie chce mi sie wierzyć,ze wszystkie zajęte.(Wymyśliłam takie,które są krótkie, łatwe do wymówienia przez Polaka,ale dla Węgra rozpoznawalne).[/quote] Czasami mam wrażenie, ze dla Pań urzędujących w Związku, hodowca/właścicel psa, to wróg osobisty nr 1.:evil_lol: :mad: Przed nami też fajnie- my wyrabialiśmy przydomek wcześniej, przed zmianą, i teraz jestem ciekawa czy FCI przyjmie- niby nie ma takiego, ale cholera wie... I też nam odrzucono nazwę jaką chcieliśy, bez podania przyczyny :razz: . A wg mnie, totalną bzdurą jest to, że nie można tych polskich sprawdzić na stronie- po prostu IM SIĘ NIE CHCE tego opracować i zamieścić.
-
Super jakość zdjęć- ja pamiętam że jak czasami robiłam na wystawie, to wychodziły dość zamazane... Jaki masz aparat?
-
[quote name='jolka11']Ja mam jeszcze lepszy numer z częstochowy. Otoż zglosiłam jedną sunię ,a otrzymałam 2 numerki katalogowe :-o . Ciekawe ,który jest prawidłowy?:roll:[/quote] Nalep sobie oba- :evil_lol: , a może uzyskasz dwie oceny i nagrody?
-
[quote name='malgosia_1']Ciekawa jestem czy mozna byloby zamowic katalogi wystawowe krajowe z lat 1984-1990? Natomiast nie wiem jak dowiedziec sie czy w danym katalogu jest rasa ktora mnie interesuje? Moze ktos orientuje sie?[/quote] A no to sobie kliknij na mój banner :cool3:. Normalnie można sprawdzić- piszesz do mnie, ja sprawdzam co mamy w Jagiellonce, odsyłam Ci czy jest dana rasa, jak jest to zamawiasz ksero, skan, czy zapis na CD, przychodzi Ci na pocztę, płacisz i masz. :p
-
[quote name='gasparo']Witam! Dziś zadzwoniła do mnie właścicielka brata Buni. Powiedziała, że na pewno zrobi badania kontrolne. Ma również kontakt z drugim pieskiem, więc przekaże wieści. Toller-Fox może uda sie odnaleźć nowy adres właścicieli innego pieska (Angusa). Pozdrawiam wszystkich.[/quote] Ta właścicielka brata Buni, która dzwoniła to o ile się nie mylę, właśnie ta pani o której pisałam w privie, i z którą znalazłam kontakt ;)
-
W zasadzie na początku nie ma nic- nasz Foxik 2.5 tygodnia przed śmiercią, biegał na agility przez 2 godziny:-( i wyglądał na zupełnie zdrowego psa... Potem widać lekkie osłabienie, utratę apetytu, wymioty (spowodowane podrażnieniem błony śłuzowej żołądka), czasem jest pogorszenie stanu sierści, amoniakalny zapach z pyska, bladnięcie błon słuzowych w pysku. To jednak jest już powoli nadchodzący koniec :-( - pies robi sie coraz i coraz słabszy (b. silna anemia, spowodowana brakiem hormonu odpowiedzialnego za tworzenie sie krwinek czerwonych, a wytwarzanego właśnie przez nerki), i patrzysz jak pies Ci powoli gaśnie.:-( KOSZMAR. Diagnoza- badania krwi (sprawdza się przede wszystkim czerone krwinki, hemoglobinę, hematokryt, mocznik i kreatyninę) i USG nerek, wykrywające nieprawidłowości w ich budowie i stopień zniszczenia. NIestety, w/w objawy, pojawiają sie wtedy, gdy już jest zniszczona większość nefonów, i piesek żyje jeszcze trochę dzięki tej resztce co mu została. Zerknij na topik " Kto miał psa chorego na nerki" na Weterynarii.
-
[B]Gasparo[/B]- masz priva.
-
Dokładnie tak samo z tego co wiem, jak z innych krajów europejskich :cool3:
-
[quote name='Goldenmanka'][SIZE=1]albo do holandii :cool3:[/SIZE] [SIZE=1]czy gdzieś indziej :evil_lol:[/SIZE][/quote] Albo jak mówisz do Holandii, Szwajcarii, Danii, i Szwecji :lol: - gwoli uściślenia. Przepraszam za offa :oops: .
-
Jeśli ktoś nie ma ochoty pogadać, to możesz zapytać czy możesz do niego w interesującej Cię sprawie napisać albo zadzwonić. Prawdziwy miłośnik rasy i dobry hodowca, udzieli Ci informacji, nawet z środku nocy o północy :cool3: . A jeśłi chodzi o filmowanie- nie wydaje mi się żeby jakoś to specjalnie peszyło wystawiających - na ogół nie zwracasz uwagi co dzieje się poza ringiem, wpatrzona w sędziego :razz: . Tylko wiadomo- najpierw zgoda.
-
[quote name='mortiza']Jeżeli ktoś zna dobre hodowle piesków rasy shih tzu to proszę o kontakt na priva.Najlepiej z woj. świętokrzyskiego lub okolic. Czy hodowcy zgadzają się na filmowanie ich podczas wystawiania psów?[/quote] Jeśłi zostaną ładnie o to poproszeni, to czemu nie?:lol: :cool3: Mając piękne, wspaniale się zachowujące psy, to powód do dumy, że ktoś chce je uwiecznić- natomiast zawsze wypada zapytać.
-
[quote name='Musiałek']no jestem załamana ta ciszą :crazyeye: :shake: patrząc na ringi stawki to mistrzostwo świata :crazyeye: a jak pytam o zdrowych rodziców to cisza :placz:[/quote] No niestety- taka tendencja, a Związek dalej nic nie zmienia w kwestii RTG... Natomiast są hodowle, gdzie psy są badane, nie tylko na stawy, ale też na oczy. Trzeba przejrzeć wszystkie, a nawet jeśłi nie ma takowych w samej Warszawie, to myślę że warto się przejechać gdzieś dalej, po to aby mieć zdrowego pieska. [I][SIZE=1](OT- np do Niderlandów, Szwajcarii czy gdzieś jeszcze, jak niektórzy planują:cool3:[/SIZE] )[/I]
-
I nie obdarzaj zaufaniem hodowcy, który stara Ci się wcisnąć sczeniaczka, nie odpowiadając, lub odpowiadając wymijająco na Twoje pytania. Masz prawo wypytać o wszystko, niech pokaże Ci wyniki badań rodziców - to Ty będziesz żyć z psiakiem przez następne kilkanaście lat, i hodowca powinien Ci udzielić wszystkich dostępnych informacji. Zapytaj dlaczego to a nie inne krycie, tak jak pisali poprzednicy bardzo ważny jest charakter matki, czy szczeniaczki garną się do ludzi, czy chcą sie bawić- normalny, dobrze zsocjalizowany z ludzmi szczeniak, będzie się przeszczęśłiwy ze przyszedł nowy człowiek:cool3: którego można poskubać:razz: - jeśli się maluchy chowają po kątach i uciekają przed kontaktem coś jest grubo nie tak. Ważne też, abyś się nie zrażał/zrażała, jeśli hodowca szczegółowo CIę wypytuje o warunki, szkolenie, itd. Taki hodowca to złoto! Sama szukając teraz za granicą Tollerka, spotkałam się z hodowcami którzy oprócz dokładnych informacji o rodzicach (zarówno omówieniu eksterieru jak temperamentu i charakteru), podaniu przyczyny krycia tym a nie innym samcem, wadach (!!!!) i zaletach rodziców (bo nie łudźmy się że nawet Inter nie ma żadnych wad; i hodowcy którzy mówią że ich psy są idealne, z reguły są w mniejszym lub większym błędzie- psów IDEALNYCH NIE MA :razz: , są bardziej lub mniej do ideału zbliżone), opisu jak są wychowywane szczenięta, itd, DOKŁADNIE MNIE ODPYTALI o przyszłe życie ich pieska w moim domu. Dokładnie, znaczy o WSZYSTKO- łącznie z tym, gdzie będzie spać:razz: , co jeść, jakie mu zrobię badania jak podrośnie, ile mu mogę zapewnić czasu i jak będę z nim pracować (jakimi metodami). I nie zdecydowali sie po pierwszym mailu:razz: , tylko po pół roku stałęgo kontaktu. Niektórzy, czekają z decyzją, aż się u nich pojawię i porozmawiają ze mną na żywo. Hodowca który o nic nie pyta, a chce wepchnąć szczeniaka, nie należy do tych prawdziwie dobrych hodowców.
-
Może się już przejadło :lol: .
-
Ta biegunka to mogłabyć zdecydowanie od jabłuszko- śliweczków :cool3: .
-
Miał prawo. Jeśli to byłaby zresztą pierwsza ciąża suni, to mogłoby się to BARDZO źle skończyć. Związek MOŻE się przychylić do prośby wnioskodawcy, ale nie nie musi.
-
My to podawaliśmy- przez jakieś 2 mieisące. Stan sierści się polepszył, same smakołyki też smakowały. Moi znajomi dają Cirrus goldence- i super na nią działa ;) .
-
Skoti-śliczny mix goldena i tollera już w nowym domku!! :D
Toller replied to eria's topic in Już w nowym domu
W takim razie proszę o odpowiedź: jaki jest jego stosunek do innych psów? Jak reaguje na ludzi/dzieci? jak długo przebywa już w schronisku? Czy ma jakieś fobie? Wrzucę to na serwis, tylko jak skończy mi się remont - oby juz niedługo- pewnie w wt, śr. -
Skoti-śliczny mix goldena i tollera już w nowym domku!! :D
Toller replied to eria's topic in Już w nowym domu
A szkoda spora że nikt nie zajrzał na grupę VIII i nie dał mi znać. Dowiedziałam się przypadkiem :roll: zupełnym. Teraz mam unieruchomiony komputer w domu z racji remontu (piszę tylko w pracy), ale jak remont się skończy mogę wrzucić informację o piesku tolleropodobnym do mnie na serwis. Muszę jednak dysponować większą ilością danych- o jego wieku, zdrowiu, zachowaniu, itd. Może uda się znaleźć kogoś przez serwis. -
A czy będzie katalog przedwystawowy?
-
Trzymaj się - wiem przez co przechodzisz... :-( :-( :-(