Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. ha, nie tylko Ciebie:evil_lol: Ja juz wariacji z ciekawosci dostaje.:evil_lol:
  2. Chcialabym sie z wami podzielic paroma wiadomosciami o Derbisu. Ma sie bardzo dobrze. Poczatkowo mial dwa dni lekkie problemy z biegunka, ale szybko przeszla. Uwielbia spacery i co ciekawe, uwielbia jezdzic samochodem . Gdy tylko widzi jakis otwary samochod, zaraz jest w srodku. A teraz nowinka. Derbis byl u psiego fryzjera. Zostal wykapany, ostrzyzony i powiedziala mi ta pani, ze bym go wcale nie poznala. Obiecala mi dzis lub jutro zdjecia. Nie moge sie doczekac. Jest spokojnym, starszym, bardzo kochanym psiakiem. Bardzo ladnie chodzi juz na smyczy. Tylko w pierwsze dni, troche ciagnal. jeszcze ma troche problemow ze znajomoscia niemieckiego, ale wyslalam tej rodzince polskie tlumaczenia i jakos sie udaje. On sie zakochal w tej mlodszej pani, corce wlascicielki. Gdy ta przychodzi w odwiedziny, to po jej wyjsciu, troche placze, ale daje sie przekonac psim ciasteczniem. Ale to wlasnie ta pani go odebrala i byla ta pierwsza, ktora go porzadnie wysciskala i wycalowala. Moze dlatego tak do niej lgnie. Apetyt ma dobry. wszystko zmiata. Jedyny maly problem jest, co musi weterynarz sprawdzic., gdy Derbis oddaje kal, to sie troche meczy, musi porzadnie cisnac, nawet, gdy mial begunke. Czy psy moga miec hemoridy? Czy ktos moze cos napisac, co on moze miec? Poradzilam lyzeczke oliwy z oliwek do jedzenia. W sumie - wspanialy psiak i ma dobry domek.
  3. Nie chcialam tego pisac, aby nikogo nie niepokoic,ale jak jestem tak wezwana, to jednak zdam relacje. Malutek ma sie niezbyt dobrze. Okazalo sie , ze ma bardzo powiekszone serce ( o 5 cm) , ktore nie moze dobrze pracowac. Z tego powodu wytwarza sie woda w plucach, ktora nie pozwala mu dobrze oddychac. Slyszalam w czasie rozmowy telefonicznej, jak ciezko oddycha i caly czas kaszle, takim bardzo suchym kaszlem. Prawie codziennie byl u wterynarza, nawet w niedziele, na pogotowiu, gdyz nowi panstwo mysleli, ze sie udusi. Dostaje lekarstrwa na serce i odwodnienie. mamy nadzieje, ze jego zdrowie sie jak najszybciej poprawi, choc wyglada na to, ze lekarstwa bedzie musial cale zycie brac.:placz:
  4. Erkus, mowil mi, ze zdjecia ma i wysle, gdy tylko dorwie sie do netu. Na razie znowu jest w drodze, ale na dniach bedzie i mam zdjecia otrzymac. Oczywiscie zaraz wkleje.
  5. pajunia

    Niemcy

    Moze byc czytelny tatuaz, ale tylko do 2008 roku. Potem beda w calej Uni Europejskiej wprowadzone czipy.
  6. Dostalam wiadomosci od Gerda, ze plany w stosunku do Thory i jej corki sie lekko zmienily. Psiaki nie pojada do tego domku, ktory byl zaplanowany, tylko zostana na stale u Gerda. On stwierdzil, ze Thora jest jeszcze dosc przstraszonym i nuefnym psiakiem, wiec nie ma serca jej dalej dac. W czasie drogi z Polski do Niemiec, bardzo mu zapadla w serce, wiec zostana u niego. Z czego ja osobiscie sie bardzo ciesze. I jeszcze ciekawostka. Mala zozstala nazwana Brokoli. ( Gerd ja tak nazwal, nie wiem dlaczego, ale wyobrazam sobie spacer, gdy wola " Brokoli, do nogi :evil_lol: )
  7. Ciotka, skad Ty takie ladne zdjecie masz? A ja nie:placz:
  8. Nie wszystkie maja jeszcze domki, tylko dziewczynki i Kremowka. Chlopaki mieszkaja jescze na tymczasie w Leverkusen i okazalo sie, ze charaktery im sie bardzo zmienily. Dominik, ktory byl najodwazniejszy, teraz tylko pierwszy do miski, a tak to najdzikszy z wszystkich i nie chce sie na rece nawet wziasc. Arek jest w tej chwili najodwazniejszy i najbardziej smialy, a Edek, jaki byl, taki jest, spokojny, przymilasty. Ale wszystkie sa przekochane, tylko Dominik bedzie wiecej czasu potrzebowal, aby sie do ludzi przyzwyczaic.
  9. A teraz cos dla oka Babci Majki: Izis w domku [IMG]http://farm1.static.flickr.com/157/418855577_02a3c56931.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/124/418855576_94e34218e1.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/182/418855574_dcf1173305.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/170/418855573_4be01760fc.jpg[/IMG] i Filo, teraz Rocky, ostatni z dzieci Izis. Rocky pozostal na tymczasowce u Astrid. Jej maz, Peter jest tak w psiaku zakochany, ze nie mogl sie z nim rozstac. Mialam nawet klopot, gdyz znalazlam dla Fila domek, a Astrid sie rozplakala i powiedziala, ze nie moga go juz dac. I teraz zostal na stale tam.:lol: [IMG]http://farm1.static.flickr.com/129/418863818_46e47caf0f.jpg[/IMG]
  10. Roberto sie bardzo dobrze zaaklimatyzowal. Tylko pani Christine mowi, ze on taki spokojny jest, i czeka ,aby sie troche rozruszal:evil_lol: Powiedzialam, zeby nie przesadzala, bo jak sie rozrusza, to moze to nie miec konca:evil_lol: Czekaja na ladna pogode, aby go ladnie wykapac. A jej maz ( jest lekarzem ) jest w nim bosko zakochany. A to wlasnie on sie najdluzej zastanawial i mial najwiecej watpliwosc. No coz, tak zycie czasami gra. W katdym badz razie, Roberto ma dobrze, na razie adoruje swoja kolezanke - Onke, ale juz niedlugo, gdyz panstwo Roberta za dwa tygodnie przeprowadzaja sie do nowego domu z ogrodem. Gdy bede miala zdjecia, zaraz wkleje. Na razie nie robia, najpierw chca go wykapac i slicznego zrobic.:lol:
  11. Babulenka z pierwszej strony, tez ma juz domek.
  12. [IMG]http://farm1.static.flickr.com/131/418638337_566e7eb3c9.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/130/418638336_e94ef1f3c0_o.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/187/418638335_6b7fe9397d.jpg[/IMG] Hallo Doro, ich wollte schon so lang Fotos von Jasper (früher Pandek :-)) machen und schicken, aber immer wenn ich den Fotoapparat dabei hatte, war das Wetter nicht so schön. Darum also einfach ein paar Schnappschüsse von Jasper und Gina (unserer Katze). Ich will aber auf alle Fälle noch ein paar schöne Aufnahmen von Jasper machen...wenn er auch mal still hält!!*g* Er ist ein richtiger Wirbelwind geworden, hat weiterhin gut abgenommen und liebt Spaziergänge und Autofahren über alles. Wir sind total glücklich mit ihm!! Vielen Dank! Wie gesagt, sobal ich bessere Fotos habe, dann schicke ich sie zu!! Bis dahin...ganz herzliche Grüße aus Konstanz Sandra und Jasper :-) Chcialam juz dawno zdjecia Jaspera ( bylego Pandka zrobic i wyslac, ale zawsze, gdy mialam Aparat przy sobie, byla zla pogoda. Dlatego teraz tylko pare zdjec Jaspera i Giny ( naszej kotki) Chce jeszcze koniecznie pare ladnych zdjec Jaspera zrobic, jesli on tylko bedzie spokojnie stal. On jest prawdziwy pedziwiatr, ladnie schudl i uwielbia spacery i jezdzenie samochodem ponad wszystko. My jestesmy bardzo szczesliwi z nim. Dziekuje bardzo. Gdy bede miala lepsze zdjecia, wysle. Na razie, serdeczne pozdrowienia z Konstamcji Sanda i Jasper
  13. pajunia

    Niemcy

    [quote name='Elitesse']zaden normalny wet nie zaszczepi szczeniaka ponizej 3 miesiaca na wscieklizne a granice takie szczonki przekraczaja bez problemu[/QUOTE] Nie przekraczaja bez problemu, gdy urzad celny skontroluje, zatrzymaja psa i oddadza do najblizszego schroniska. To jest niedozwolone. Kazdy pies ( nawet szczeniak) musi miec paszport unijny, byc zaczipowany i jesli jest ponizjej 3 miesiecy zycia, musi byc zaswiadczenie woj. weta, ze w okolicy , skad psiak jedzie, nie ma wypadkow wscielizny. Szczepienia na wirusowki nie sa obowiazkowe, ale ze wzgledu na dobro psa, powinnien kazdy psiak je miec.
  14. [quote name='Ulka18'] Jogi to w ogole nie powinna z domu wychodzic, bo zawsze jakas bidule znajdzie...a jest przeciez zapsiona i dokocona na maksa.[/QUOTE] Podpisuje sie pod tym wszystkimi lapami. A sunieczka sliczna.:lol:
  15. Hallo Babciu Andziu, to pierwsze zdjecia jednego z wnusiow, Cekina, z nowa rodzinka, ktora juz dzisiaj pierwszy raz byla z maluchem w psiej szkole. Cekin zamieszkal w Ruppertsweiler ( niedaleko Primasens) i szturmem swoja nowa rodzinke opanowal. Zreszta jest bardzo kochany. Ma buzie, jak mama, ale kudlate futerko ( chyba po tacie) [IMG]http://farm1.static.flickr.com/173/417993260_47e901b9d0.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/171/417993267_86c99eff85.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/176/417993271_b046fc1750.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/148/417993273_fcb95fa170.jpg[/IMG] Bardzo mu sie w tej szkole chyba podoba. Mine ma raczej zadowolona.:lol:
  16. Chwileczke!!!! Czy ja cos napisalam, ze nie bedzie informacji? Prosze mi to wytlumaczyc!! Agusiazet ma sama kontakt z wlascicielami, i czy Sebastian po przejechaniu 5000 km nie ma prawa do odpoczynku, szczegolnie, ze jest chory ? Gdybym wiedziala, ze zaczna sie znowu takie insynuacje, nigdy bym sie nie podjela adopcji Jetki. Poniewaz Agusia ma sama kontakt z wlascicielami, to mysle, ze bedzie najlepiej, gdy ona sama te informacje bedzie dalej na forum przekazywala.:angryy:
  17. Babulenka wlasnie do domu pojechala. To sa bardzo kochani ludzie. Pani Elisabeth przyjechala z synem i nie mogli sie nadziwic, ze u mnie 9 psow zyje i wszystkie sie lubia, nie ma zadnych zadraznien. A najbardziej im sie podobalo moje lozko, na ktorym gowniarstwo zaraz pokazalo, do czego wlasciwie im ten przedmiot sluzy. ( Nie do spania w kazdym badz razie):evil_lol: Babulenka bedzie miala z pewnoscia bardzo dobrze, to mili i bardzo ciepli ludzie. I z cala odpowiedzialnoscia zdecydowali sie na starego psiaka. Pani Elisabeth pracuje w domu, jest hoomopatka.Tak, ze Babulenka nie bedzie nigdy sama. To jest tak kochana, poczciwa sunia, i tak za wszystko wdzieczna, ze az mi lzy przychodza, gdy o niej mysle. To kochane suczydlo zasluzylo choc jeszcze na pare lat zycia na kanapie.:lol:
  18. Agusia, prosze nie przesadzaj. Sebastian jest jeszcze w drodze, wiec nie moze nic wkleic. Oprocz tego zatrul sie czyms w drodze i bardzo zle sie czuje. Jesli dzis dojedzie, to z pewnoscia musi sie polozyc i najpierw wyzdrowiec. I wypoczac po tej drodze. To bylo okolo 5000km, wiec nie zadaj juz zdjec. Jetka ma naprawde bardzo dobry domek. Wczoraj z Adrianem rozmawialam. Sa zauroczeni Jetka i beda sie rowniez bezposrednio z Toba kontaktowac, wysylajac zdjecia i info o Jetce.
  19. Nie mam specjalnie dobrej wiadomosci. Niestety okazalo sie, ze Edna goni domowego kota i to nie dla zabawy, tylko chce go gryzc. Sahara bardzo wzoruje sie na Ednie i robi wszystko, co Edna, czyli w tym wypadku tez goni kota. Edna tez jest bardzo zywiolowa i gdy Sahara zmeczona po dlugiej podrozy, chciala odpoczac, to nie mogla. Edna chce sie caly czas bawic. Gdy Sahara nie chce, podgryza ja w uszy, ogon itd. Teraz Edna i Sahara sa oddzielone od kota, gdyz ten sie ich panicznie boi. To starszy kot, ktory w tej chwili boi sie z szafy zejsc. Melanie Anders prosila mnie o znalezienie nowych domkow dla tych dwoch, gdyz boi sie o swojego kota. Skonsultowalismy jeszcze trenera psiowego, ktory stwierdzil, ze Edna najprawdopodobniej jest mieszancem Red Nose i raczej male szanse widzi w pokojowej koegzystencji Edny z kotem. Poradzil rowniez, aby je osobno wyadoptowac, gdyz Sahara stoi bardzo pod wplywem Edny i ciezko bedzie je obie wychowac. Wiec bedziemy chyba szukali domkow osobno dla nich. U Melanie oczywsicie zostana tak dlugo, az sie nowych domkow nie znajdzie. Sahara juz w ogole nie kaszle, Edna jeszcze tak, ale dostaje syrop na kaszel i jest poprawa. Oprocz tego Edna ma przepukline i trzeba jeszcze lekarza skonsultowac. Przykro mi, ze nie mam lepszych wiadomosci. Panna Edna to wulkan energii i widzialam to w autopsji. Obie sa sliczne, kochane i mysle, ze szybciutko znajdziemy im inne, dobre domy.:placz:
  20. A zebyscie Malinke zobaczyly, ona teraz jest u mnie. Wykapana matka. A jaka slodka, pol dnia byla dzikuska, a potem slodziak niesamowity. W pierwszy dzien , czyli wczoraj bylam z nia na spacerze z cala moja banda i nawet bez smyczy. Trzyma sie blisko i w ogole nie ucieka. A miziaczek, ze hoho. Jutro przyjedzie po nia jej nowa rodzinka. I to bardzo dobrze, bo gdyby dluzej u mnie zostala, to nie wiem, czy nie na zawsze.:lol: A Dominik ma cypelki na uszkach i wyglada jak maly rys.
  21. Agus, a tu Twoja ulubienica - Ola [IMG]http://farm1.static.flickr.com/174/415651796_0a0f9bad54.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/125/415651801_a400e0ef6f.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/163/415651804_56eb416052.jpg[/IMG] [IMG]http://farm1.static.flickr.com/123/415651805_cf0894859c.jpg[/IMG]
  22. Chetnie zamieszcze Ide u mnie na stronach, tylko kiedy bedzie cos wiadomo z jej sluchem? Dzieki.
  23. Ulka, przestan, bo juz czerwona jak burak jestem. :oops: :oops: Ciesze sie, ze sie udalo.:lol:
  24. Alez nie ma za co mi dziekowac. cala przyjemnosc po mojej i Latka, a wlasciwie Roberta po mojej stronie. I to ja dziekuje za tak szybkie zalatwienie formalnosci. :lol: Przyjaciel koni, a Ty chyba jeszcze o czyms zapomnialas? Mialas mi te dane wyslac, o ktorych mowilysmy.
×
×
  • Create New...