-
Posts
1028 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Formica
-
Myślę, że sprawniej będzie na konto fundacji z dopiskiem "Luna". Allegro dzisiaj wystawiamy, za ogłoszenia na innych portalach będę wdzięczna.
-
Jutro po siódmej rano podjadę tam z Gosią, żarciem dla psa i umową, a pies oficjalnie przejdzie pod opiekę fundacji. Gosia zdeklarowała się, że dopilnuje karmienia psa ( sama będzie go karmić) Teraz pozostaje szukanie suce domu tymczasowego lub stałego. Postaramy się mu porobić zdjęcia i ogłoszenia. Za wszelką pomoc będziemy wdzięczni.
-
Właśnie ustalamy możliwość spotkania się z Właścicielem suki, jesli się zgodzi podpisać umowę zrzeknięcia się suki, weźmiemy ją pod opieką fundacji. Niestety do czasu znalezienia DT musiałabym zostać tam gdzie jest, ale zapewnimy jej wyżywienie i opiekę medyczną.
-
Hej. Ja dopiero teraz dotarłam. Nie czytałam całego wątku tylko początek. Wiec ze strony Fundacji Szara Przystań nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Domki tymczasowe, albo zmagają się z chorobami, albo mają problem dominacyjny. Nigdzie nie jestem w stanie umieścić starszego osłabionego psa. Hotelikiem nie dysponujemy jeszcze. Co do samej etyki umieszczania takiego psa w hoteliku jak mam mieszane uczucia, nie wiem czy eutanazja w takim wypadku dla samego zwierzęcia nie byłaby lepszym rozwiązaniem. Dla niego jedynym ratunkiem byłby dom stały na już. Niestety takiego też nie jestem w stanie zaoferować.
-
http://www.safe-animal.eu/ tu za darmo można zarejestrować psiaka, w międzynarodowej bazie
-
Nie wypowiem się na temat sterylki, to musi ocenić lekarz widzący psa i kropka. Ze sterylką bym poczekała, bo suka najnormalniej w świecie mogła uciec. Takie rzeczy też się zdarzają, nie wszyscy ludzie są źli. Zawiadomiłabym schronisko i ewentualnie okoliczne lecznice. Warto by sprawdzić czy nie ma chipa.
-
Pomocy !Schronisko albo eutanazja:( Max za TM:(:(:(
Formica replied to Edi100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Osobiście miałam dwa psiaki ze Żmigrodu, obie sunie były dziekie i też miał poważne problemy z zaufaniem człowiekowi, nauczenia się podstawowych zasad normalnego psiego życia. Firka była u mnie sześć miesięcy, Fraszka prawie rok. Bardzo dużo czasu poświęciłam na to, by zaufały mi, nauczyły się bez ataków paniki wychodzić na dwór ( i tam się załatwiać). Moim zdaniem oddanie tego psa do hoteliku nie rozwiąże sprawy, a może tylko pogłębić problemy. On musi trafić do domu, gdzie całą uwagę poświeci się właśnie jemu. Gdzie opiekun tymczasowy ma jakieś minimalne doświadczenie w prowadzeniu "trudnego" psa. Jeśli jest agresywny nasza każda zła decyzja może pogłębić problem. Niestety chociaż bardzo bym chciała pomóc kolejnej żmigrodzkiej biedzie, nie mogę. Mam już problem dominacji w stadzie w domu (trzy suki), małe dziecko i permanentny brak czasu. A ten piesek będzie wymagał naprawdę dużo pracy i czasu. Pozdrawiam, formica -
SzP - Aris, owczarek szkocki.Adopcja-klapa.Potrzeba domu tymcz. MA DOM
Formica replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Pies na razie przebywa w swoim domu. Dwa razy dziennie przychodzi sąsiad kogo nakarmić i trochę z nim posiedzieć. Jak długo może tam zostać nie wiem, Ania_w powinna jutro nam udzielić większego info. Nie mniej jednak jak najszybciej trzeba mu znaleźć nowy domek. Co do ogłoszeń => z naszej strony ma wystawione allegro i znajdzie się na stronce fundacyjnej. -
Bokser znaleziony 16.07. w Katowicach - ma już dom!
Formica replied to halbina's topic in Już w nowym domu
W pierwszym posicie jest podany namair do soby która z psiakiem miała bezpośredni kontakt ( to ta pani go znalazła) myslę że ona najlepiej odpowied na konkretne pytania. Z tego co wiem ogłoszenia wisiały niekt się nie zgłaszał. -
Bokser znaleziony 16.07. w Katowicach - ma już dom!
Formica replied to halbina's topic in Już w nowym domu
Piesek aktualnie znajduje się w domu tymczasowym u pewnej starszej pani, która nie chcąc psa narażać na schronisko, przyjęła do siebie na czas szukania domu. Niestety nie może u niej pozostać, bo jest zbyt żywiołowy i nie daje sobie z nim rady. Już dwa razy ją przewrócił. Na cito szukamy domu tymczsaowego. Wisi już na allegro i wysłałąm wiadomość do fundacji Boksery w potrzebie, za wszelką pomoc w rozgłaszaniu wiadomości o piesku będziemy niezmirnie wdzięczni. -
Dogo mi raz wchodzi, raz nie :/ NAsze tymczasy sa ogłaszane tylko na allegro więc jesli tkoś ma chęci ic zas będziemy bardzo wdzięczni za umieaaszczanie wiadomości w necie. Opisy, numery konataktowe do wolontariuszy sa podane w opisach aukcji: http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=9221558 pozdrawiam, formica
-
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
Historia Saco ( bo tam ma na imię) wygląda tak: Mysia_Zabrze rozpoznała go na zdjęciach jako psa który został wydany ze schronu na poczatku marca, odnalazła numer do włascicieli i zadzwoniłyśmy do nich. Właściciele przyjechali po psa i stwierdzili , że go nie chca, bo on ich nie słucha. Piesek uciekł cztery dni po adopcji ze schronu, i stwierdzili, że napewno wraca do swojego starego domu... W kazdym bądź razie ubłagałam ich zeby chociaż do wtorku go jeszcze przetrzymali, a we wtorek jedzie do Paczkowa do nowego omu w którym już odpowiednio się nim zajmą. To na tyle. -
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
hop siup uch domku znajdź się!! ja zmykam do pracy. 502311695 -
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
wciąż szukamy tymczasu do wtorku! -
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
JUz jestem tak więc : 1) Benek został dziś odebrany przez właścicieli ze schronu. Podobno im demoliuje ogordzenie ( skądś to znam) i zwiewa. 2) Człowiek, który odebrał huskiego rano z lecznicy, nie przyznał sie m, że jego żona nie chciała i nie chce psa. Dopiero gdy żona go przyparła d mury zadzwonił. Przetrzyma go do jutra, ale jesli żona nie zmieni zdania ( na co się zanosi) odwiezie go schronu i tu rodzi się znowu problem. Bo: znaleźliśmy dla niego dobry odpowiedzialny don, jutro będzie potwierdzona sprawa osatecznie lecz miałby zamieszkać w Nysie, a transport tam dopiero można załtwić na wtorek. Więc do wtorku musiałby gdzie przebumelować.. Ma ktos jakiś pomysł. MOże być w miare niedrogi tymczas płatny. -
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
nie mam dostępu do neta do 20-tej.więc prosze o kontakt tel. 502-311-695 lub 32-276-37-54 -
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
Niestety haszczak wrócił do punktu wyjścia:placz: Rodzina niebyła jedomyślna jesli chodzi o przygarnięcie pieska i jeśli do wieczora nikt sie nie znajdzie psinka zostanie odwieziona do schronu:-( -
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
:multi::multi:Huszczak ma domek :) A dla Benka coś znajdziemy też:) -
Młody husky pilnie potrzebny tymczas- jedzie we wtorek do nowego domu!
Formica replied to Formica's topic in Już w nowym domu
Podbijam :/ -
Wczoraj miałyśmy dzień masakrę. Rano z Anią_w na spacerze spotkałyśmy w lesie błąkającego się młodego bernardyna. Zabrałysmy go z zamiarem odnalezienia jego właścicieli lub ew.później nowego domku. Niestety ponieważ Benek podkopał ogrodzenie przelazł do sąsiadów i zrobił awanturę z ich psem, nie mógł u mnie zostać. Wczoraj wieczorem pojechał do schroniska w Zabrzu. Jeśli jest ktoś kto mógłby go przygarnąć na tymczas lub na stałe byłoby wspaniale. Młody pies najwyżej 2 lata myślę, bezproblemowy w stosunku do suk i dzieci. Koty gonił. bardzo towarzyski. [IMG]http://upload.miau.pl/3/78395.jpg[/IMG] [B][URL]http://upload.miau.pl/3/78373.jpg[/URL][/B] [B][URL]http://upload.miau.pl/3/78375.jpg[/URL][/B] [B][URL]http://upload.miau.pl/3/78379.jpg[/URL][/B] [B][URL]http://upload.miau.pl/3/78381.jpg[/URL][/B] [B][URL]http://upload.miau.pl/3/78383.jpg[/URL][/B] Na dorzutkę wieczorem do lecznicy przeprowadzono mi znalezionego, błąkającego się SH. Młody najwyżej 1,5 roku, wyczerpany, wychudzony, pogryziona łapa. Pies po prostu położył się koło nóg i zasnął gdy miał tylko możliwość, dostał leki, kroplówę, ale nie miałyśmy go sumienia oddać w takim stanie do schronu, gdy pan przyjechał po Benka. Ubłagałam szefa i został na noc w lecznicy. Dzwoniłam tam i już wiem, że na kolejną nie ma szans, po darł się podobno okrutnie i ogólnie nie podobała mu się samotność. Tak więc jeśli do wieczora nie znajdę mu domu tymczasowego będe zmuszona zawieźć go jednak do schroniska. Gdyby ktoś miał możliwość go przetrzymać, koszty leczenia pokryje Fundacja "Szara Przystań" Od 12-19 bede niedostępna sieciowo jeśli do 19 nie znajdę dla niego domu, dostanie lei i po pracy zawożę go do schronu. Mój kom 502 311 695, gg 6540278 [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/78389.jpg[/IMG][/B] [B][URL]http://upload.miau.pl/3/78387.jpg[/URL][/B] [B][URL]http://upload.miau.pl/3/78391.jpg[/URL][/B]
-
BIanka sprzątać można jak widać długo , bo z tego co wiem Halbinka jeszcze się nie uwinęła z mieskzanie :) bez nerw. Chyba nie posądzacię ją o jakieś złośliwy brak odzewu. A jeśli się boicie opitalania to można smska napisać :cool3: Halbinka żyje, ma się dobrze (w miarę), odsyopia zarwane nocki i męczy ją zmęczenie przedwiosenno przedmaturalne. Napewno sie odezwie jak tylko będzie mogła , wiec troche cierpliwości. Totek szaleje i to własnie on pozbawił Halbinkę możliwośc komunikowania się ze społecznością dogo. Zeżarł drań kabel. pozdrowiaonka z Halbinkowa