-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Miałam wenę na robienie zdjęć. Jednak Shinę się łatwo fotografuje :lol:. wczorajszy strażnik okienny [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7717.jpg?t=1281216823[/img] 'rzucasz tą piłkę?' [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7744.jpg?t=1281216826[/img] rzuć, przecież siedzę grzecznie... [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7745.jpg?t=1281216834[/img] się zawiesiła na kopaniu.. [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7746.jpg?t=1281216845[/img] ale po chwili sobie przypomniała że czekam na piłkę [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Shina/CIMG7747.jpg?t=1281216851[/img]
-
Kolejny ciekawy temat - katecheci :evil_lol:. Nasza katechetka w podstawówce raz zastała zamknięte drzwi od klasy i zostaliśmy za to po lekcjach. Innym razem złapała chłopaków na oglądaniu Playboya i później całą lekcję religii poświęciła na oglądanie go i pokazywanie nam zdjęć tych mniej rozebranych babek :evil_lol: (oglądnęła go ze 4 razy ;)). W gimnazjum już nas ganiała po krzakach jak uciekaliśmy ze szkoły albo jak szliśmy zapalić - palenie to grzech, uciekanie z religii jeszcze gorszy :evil_lol:. W liceum katecheta był całkiem ok i czasem mi go szkoda było jak go denerwowałyśmy, bo nie umiał się bronić przed naszymi argumentami.. W pierwszej klasie była pół roku jakaś starsza nawiedzona babka ale szybko zrezygnowała - ciekawe dlaczego bo przecież wcale całą klasą jej nie uciekaliśmy :razz:. Kiedyś proboszczowi kolega powiedział 'pochwalony' i wykład taki dostał że ja nie wiedziałam gdzie mam się schować żeby nie wybuchnąć mu w twarz śmiechem :lol:.
-
Mi się to ujęcie podoba, nie wiem dlaczego ale mi wpadło w oko ;) i pędząca Aza :loveu: http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec/DSC_9661.jpg wcięcie ma ;)
-
Hexa na pewno na jagnięcinę ma alergię, co do drobiu nie mam pewności bo nie po każdej karmie miała łupież. Młoda może jeść wszystkie rodzaje mięcha, z kudłami ma problem tylko jak nic nie je, więc w razie problemów Hexy ona będzie dojadała karmy ;). Ta kaczka mnie kusi od początku, ale dodatek ryby w Festivalu przeważył...
-
siad [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7623.jpg?t=1281208626[/img] waruj [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7624.jpg?t=1281208630[/img] zostań [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7625.jpg?t=1281208637[/img] znowu siad [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7626.jpg?t=1281208643[/img] zadowolony :loveu: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7628.jpg?t=1281208650[/img]
-
Ciąg dalszy relacji. Weszłam i położyłam plecak, wyjęłam aparat i zaczęłam robić foty. Suńka postanowiła mojego plecaka pilnować :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7617.jpg?t=1281207720[/img] zmusiłam Gabrysia do spojrzenia w obiektyw [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7694.jpg?t=1281207714[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7619.jpg?t=1281207725[/img] tak ładnie chłopak umie skakać [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7622.jpg?t=1281207731[/img] i mordka koleżanki [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7620.jpg?t=1281207733[/img]
-
U mnie wyżerania nie ma, bo młoda jako niejadek by oddawała wszystko Hexi, więc na czas jedzenia jest zamykana i wyłazi dopiero jak wszystko zje ;). U nas najważniejsza jest ta sierść. Wzięłam Festivala ze względu na dodatek ryby, jak się sprawdzi to później Sensiplus spróbujemy i zdecydujemy która lepsza. Na BC Hexa za bardzo tyje mimo że rusza się tyle samo co wcześniej jak ją wcześniej zostawiałam rodzicom..
-
[quote name='Ajula']moja Hexi [U]tylko na RC sensitivity albo Joserze SensiPlus nie ma biegunki i wymiotów [/U]Rc nie chce jeść bo nie lubi, w związku z tym od roku je Joserę i wszystko jest ok polecam :smile:[/QUOTE]RC 2 czy 3 rodzaje próbowałam (w tym jakiś dla alergików bo Ares alergik) i żaden nie przeszedł. A moja Hexolina jest wszystkożerna i rzadko ma jakieś wielkie rewolucje żołądkowe ;). Od poniedziałku będzie jadła Joserę i zobaczymy... Zawsze możemy wrócić do BC jak się sierść posypie, a karma i tak się nie zmarnuje bo młodej się wciśnie :lol: (od taty wszystko zje, bo on ma dar przekonywania w postaci szynki, pasztetu, itp. a ja taka dobra nie jestem).
-
Ale kupa jest normalna, tylko tyle że w domu.. O konsystencję też pytałam :evil_lol:. Zoologowe to tylko prasowane jak już, bo śmierdziuchy mogą Gabrysia przeczyścić :roll: Nie zauważyłam żadnego monokla ;) Siostrzyczki są dwie młodsza (przytulak nakolankowy) [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7706.jpg?t=1281192638[/IMG] i babunia 12-letnia [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7711.jpg?t=1281192640[/IMG] [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7708.jpg?t=1281192643[/IMG] I dałam już wszystko co zmniejszyłam... Wyrazy współczucia... dla D. oczywiście ;)
-
[quote name='zerduszko']Ta mała to Lolka bodaj :smile: [/QUOTE] Możliwe :roll:. Mi się Psotka coś kojarzy... [QUOTE]A to czemu wyprowadzka? Ja pisałaś, to sie usprawiedliwiam, że byłam na wakacjach ;) Dzieci - poważnie brzmi :-o[/QUOTE] Nie pisałam ;). TZ skończył studia, pracy nie mamy i za dużo trzeba płacić za wynajmowanie. Zarobimy na swoje [SIZE=1](plus kredyt :evil_lol:)[/SIZE] i tu wrócimy, mieszkanie wstępnie zaklepane mamy ;). Dzieci planujemy za kilka lat, obydwoje zgodnie twierdzimy że chcemy ;). [QUOTE]To trzeba mieć sposoba :razz: i takieGabrynie wychodzą :loveu: [URL="http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Gabrys/Koniecmaja011.jpg"]http://i805.photobucket.com/albums/y...iecmaja011.jpg[/URL] Widzisz, on taki siwawy był zawsze. Ale wróże zaczernienie, jak się odżywi i wymieni siwki :-P[/QUOTE] Mogłam panu dać aparat - to by był idealny sposób na takie foty :lol:. Obiecałam panu że zgram foty na płytę i podrzucę jak będę wędrowała z suczydłami na spacer. Mi się wydawało że on był czarny, nawet jak go widziałam to nie był siwy, od tamtej pory zjaśniał sporo i szybko mu te kudły urosły. A odżywiony jest, masy nabrał, jest już 'duży menszczyzna' z Gabrysia :evil_lol:
-
[quote name='Javena']Moze tak jeszcze ktos doradzi jak zapobiegac wyjadaniu przez psa ,na spacerze wszystkiego co smierdzi?:smile::smile:[/QUOTE] Jak mi młoda wykręcała numery ze zżeraniem kup to zabierałam na spacer żwacze i dawałam zanim zdążyła pomyśleć o szukaniu czegokolwiek. Podobno dobre są też uszy środkowe, bo też śmierdzą czy surowa kość która trochę poleży w przewiewnym miejscu żeby nabrać smrodku. U młodej zżeranie śmierdzieli całkowicie przeszło po kilku tygodniach barfowania i tylko czasem dawałam żwacze żeby sobie pogryzła. Trzymam kciuki za wyniki Stasia i żeby Figunia została na zawsze w kochającym domku :kciuki:
-
[quote name='zerduszko']Coś trza na to poradzić :lol: Po co ja go oddawałam :-( A nie mam nowego psa, bo mój D. to kretyn i tyle w tym temacie. Kota oddam nawet z drugim gratis... [/QUOTE] Po tym co pan zrobił z białą kością prasowaną to raczej niczym go nie przekonasz :evil_lol:. Otóż pan zakupił kość wiązaną białą i postanowił... ugotować :-o. 2 razy pytałam czy naprawdę tak zrobił. Chciał sprawdzić co się stanie po jej ugotowaniu i po tym jak mu zaczęło to cuchnąć powiedział - nigdy więcej takiej chemii :roll:. Uszy - nie, kości prasowane - nie, kupy w domu - denerwują. I weź tu dogódź :evil_lol:. Warunki Gacek-Gabryś ma świetne, swojego tymczasa też bym tam oddała bez problemu (gdybym go miała i oddawała ;)). Komendy też chłopak ładnie wykonuje, siad i waruj niemalże tak szybko jak moja Hexolina :razz:. A D. się nie przejmuj, może ciężkie dni ma :evil_lol:. U nas na wsi kotów pod dostatkiem, do wyboru do koloru :shake:. Szybko wrzucę foty zanim znowu nam prąd wyłączą albo od internetu odłączą... [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7700.jpg?t=1281190720[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7702.jpg?t=1281190721[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7703.jpg?t=1281190723[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7710.jpg?t=1281190725[/img] i Gacek-Gabryś wraz z panem :) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7705.jpg?t=1281190728[/img]
-
[quote name='Vectra']zdecydowanie lepiej utrzeć warzywa , typu marchew , jabłka , buraki i tym psa "dopchać" [/QUOTE] Ziemniaków gar ugotuję i niech się napycha :evil_lol:. Już warzywa dzisiaj kupiłam, a karmy ni widu ni słychu :angryy:. A Festivala ile trzeba moczyć?
-
[quote name='zerduszko']Hahahaha - mój Ci on! Chociaż suki tez fajne... niby :P G. miał taka opcję, że jak wracał TZ mój, to suki z radością na przywitanie leciały, to on za nimi. ale jak skapował się, ze to tylko TŻ, to wracał i witał się ze mną, choć ja cały czas w domu siedziałam ;) Dla mnie pies, dla mnie :smile:[/QUOTE] To teraz ma dla odmiany pana i od niego oczu oderwać nie może :loveu:. Z tą sunią z drugiego zdjęcia się lubią bawić i szaleć. Mi się podobało jak ta sunia szczeknęła, Gabryś zrobił bieg do furtki żeby odstraszyć wroga, a sunia w tym czasie szukała jego kości :evil_lol:. [SIZE=1]Nie mam pamięci do imion i oczywiście nie pamiętam jak się sunie nazywają :oops:.[/SIZE] [quote name='NightQueen']ale cudo :loveu::loveu: co nie zmienia faktu że zdjęcia są beznadziejne :shake::diabloti: ale przynajmniej jest jedno dupsko :loveu: chociaż jakieś takie hmm mało widoczne :evil_lol:[/QUOTE] Zerduszko z niego takie cudo zrobiła :loveu:. Opuściłam lekcje fotografii i zdjęć nie umiem robić :shake:. Dupsko specjalnie wycięłam żeby nie gorszyć niektórych :diabloti:. Dzisiaj jak znowu jakaś wichura mnie nie złapie to porobię jakieś foty, bo to nasze ostatnie dni w tym mieszkaniu :-(. Ale za jakiś czas tu wrócimy (jak się dorobimy :p), bo fajna miejscówka dla psów i przyszłych dzieciów ;). [quote name='Iza.'] [URL="http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7652.jpg?t=1281125162"]http://i790.photobucket.com/albums/y...g?t=1281125162[/URL] cóż za uśmiech :lol: [/QUOTE] On jest w ogóle cudny :loveu:. Ale złapać moment kiedy się do mnie odwracał było bardzo ciężko :roll:.
-
Mój pies przy takiej dawce karmy by wziął plecaczek, spakował w niego miseczki, zabawki i wyprowadził się gdzieś gdzie mu jedzenie będą dawać, a do tego zgłosiła by znęcanie się nad jej biedną psią osóbką :evil_lol:. Hexa co nie doje to ukradnie nawet z garnka, więc u niej żadna dieta ograniczająca nie zda egzaminu ;) (dostaje ok. 220 g). Może rolki? Tempo łatwiej dostosować, wolniejsze niż rower. A wycieczki rowerowe jak codziennie o minutę będziesz wydłużać to w końcu suńka kondycję wyrobi, zacznij np. od 5 min żeby jej zbytnio od razu nie przeciążać, dawaj jej czas na odpoczynek i z powrotem kolejne 5 min.
-
To dam jeszcze na dobranoc, bo tak sobie przeglądam i wybieram te na których w ogóle jakiś pies jest (uciekały mi z kadru łobuzy :evil_lol:) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7660.jpg?t=1281129609[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7662.jpg?t=1281129613[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7665.jpg?t=1281129617[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7666.jpg?t=1281129624[/img] i szef :loveu: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7699.jpg?t=1281129630[/img] Co do ogona to wydaje mi się że tragedii nie ma, bo Gacek(Gabryś) sam się hamuje po chwili, nie jest to bardzo zażarte gonienie - jak nie wiedział co ma ze sobą zrobić to trochę zajmował się ogonem. Pan nawet się poświęcił (:evil_lol:) i dał mu kość żeby zaprezentować zmniejszenie problemu ogonowego i mądry chłopak nawet się nie przejął swym ogoniastym ;). Problem z kośćmi jest, są to surowe kości i za każdym razem później kupa w domu :roll:. Proponowałam zamiast surowych te z zoologa, ale pan za nic się nie dał przekonać bo to chemia ;). Jedzenie dostają suche, Gabryś-Gacek już nie rzuca się na michę, je spokojniej i nawet czasem zostawia niedojedzone. Pan myśli nad gotowaniem psiakom, ale nie wiem czy się zdecyduje. Ogólnie pan zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, miło nam się rozmawiało, psiaki rozpuszczone ale posłuszne, śpią oczywiście na łóżku :lol:. Co ja mogę jeszcze dodać zanim zasnę?... Powitanie może - najpierw witała się młodsza sunia przez furtkę, później Gacek-Gabryś, a jak przyszedł pan to czarno-srebrny zaczął cwaniakować i szczeknął kilka razy. Do obcych podobno nieufny, a na mnie wisiał od samego wejścia i musiałam go głaskać, sunie odganiał ostrzegawczym niegroźnym warczeniem bo tylko on może być głaskany przez tą nową ciocię. Jak już mnie podrapał, troszeńkę podgryzł po ręku to uznał że już starczy tych czułości i mu zobojętniałam :roll:. W pana jest wpatrzony i pan jest dla niego najważniejszy, sunie w tym względzie są inne bo one non stop mnie prosiły o głaskanie. Jutro ze świeżą głową napiszę ciąg dalszy, bo lubię pisać szczegółowe wypracowania, no i dam kolejne fotki ;). Jak macie jakieś pytania to odpowiem :). [B]zerduszko[/B] nie czułaś się obgadywana? :diabloti: Pan o Ciebie pytał czy masz nowego tymczasowego psa, ale powiedziałam że się na koty przerzuciłaś :evil_lol:
-
Z tym się mogę zgodzić, ale nie do końca ;). Hexa w tamtym roku była 1,5 miesiąca z rodzicami sama i nic, 2 lata temu też nic, a dopiero w tym roku się roztyła. U niej jest kwestia karmy, bo złodziejem i żarłokiem jest od zawsze :lol:. No i może trochę wiek..
-
Nie mam weny na bazgranie i przez tą wichurę nie mam siły na zmniejszanie fot, więc na dzisiaj musicie się zadowolić czterema. Jutro opisze wszystko szczegółowo i dodam resztę fot. Pogoda oczywiście musiała być beznadziejna, ale na szczęście psy się burzy nie bały i mogłam spokojnie focić, do czasu aż zaczęło padać ;). [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7652.jpg?t=1281125162[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7653.jpg?t=1281125128[/img] widać jak zezuje co chwilę na pana [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7655.jpg?t=1281125126[/img] :loveu: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7667.jpg?t=1281126864[/img] On się zrobił srebrny :lol:. I przytył, z łapką problemów nie ma, z ogonem zdarza mu się walczyć ale jakoś udaje się panu nad tym zapanować. tu gania ogon, ale jak mu się zwróciło uwagę to przestawał [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7669.jpg?t=1281127165[/img] Jutro reszta ;)
-
Zanim pozmniejszam resztę i się przekopię przez subskrybcje w poszukiwaniu właściwego wątku to wrzucę tutaj - takiego przystojniaka miałam przyjemność odwiedzić :razz: [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7652.jpg?t=1281125162[/IMG] Wysłać chusteczki mailem? :evil_lol::evil_lol: Muszę dodawać że się zakochałam w sznupach? :crazyeye::crazyeye: Ale to bardziej przez jego kumpelę, bo ten przystojniak mnie olał i widział tylko pana :roll:. Koleżanka tuliła mordkę do mojej twarzy :loveu:, sprawdzała czy mam oczy tam gdzie trzeba, a przystojniak tylko na początku skakał, obejmował łapkami, później dał kilka buziaków i wgapiał się w pana swojego... Ale i tak wyszłam zakochana we wszystkich trzech kundlach :roll:. Najstarsza sunia (12 lat), też przytulak i cały czas siedziała przy mnie [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7711.jpg?t=1281125602[/IMG] A tu ta która mi się wpychała na kolana, ale w międzyczasie też czuwła żeby Gacek nie ukradł kości ze stolika :lol: [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Gacek/CIMG7706.jpg?t=1281125855[/IMG] A do domu wracałam w tą największą wichurę i ulewę :roll:. Od przystanku mam do bloku kawałeczek, a przemokłam tak że tylko gatki miałam w miarę suche...
-
http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec/DSC_9765.jpg - no i kark złamany :shake: :evil_lol: Hexa zaczęła tyć dopiero ponad 3 lata po sterylce, także różnie bywa ;). A z młodej sterylką się wstrzymuję na razie :roll:
-
[url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec/DSC_9206.jpg[/url] - świetne zdjęcie :loveu: [url]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/Winiec/DSC_9793.jpg[/url] - skacze prawie jak Shina :lol:
-
[quote name='Talia']A nie myślałaś o Koebersie? Jak namoczysz to zrobi się więcej żarcia, więc suka powinna się napchać ;-)[/QUOTE] Nie będzie miał kto tego zalewać albo psy ześwirują zanim namoknie :roll:. Zamówiłam przedwczoraj Festivala, bo BC nam wystarczy do poniedziałku/wtorku rano a sprzedający sobie w kulki poleciał i nie ma z nim kontaktu :angryy:. Będę zamawiać u tych co już chociaż z raz zamawiałam inne karmy bo mi Hexa z głodu padnie, zachciało mi się eksperymentów...
-
Jutro Ci pokażę ładne fotki to na wszystkich się przestaniesz gniewać ;). Kota to ja podobno mam w głowie :evil_lol:. Zapytaj Hexy czy chce kota, ona bardzo chętna do zawierania przyjaźni z nimi więc szybko kotek się wyprowadzi gdzieś indziej bo będzie miał dość :p. Shina kotów nie zauważa nawet jak leżą metr od niej :razz:. Ona przecież malutka i drobniutka jest (nie to co Hexa-tucznik), całe 18,5 kg waży.. A ostatnio nawet zauważyłam że ma mięśnie :razz: