-
Posts
6689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Monia*
-
Nadal mam dobry humor mimo że wszyscy usiłują mi go popsuć :cool3:. Była sterta dokumentów i się bez problemu wyrobiłam. Zapomniałam biletu i zdążyłam skasować. Zajęć nie było ale nie wkurzyłam się że bez sensu jechałam. Mamdat za brak legitymacji też mnie nie wzruszył (aż w szoku byli że się z siebie śmieję :evil_lol:). To że Shina sobie na mnie kopulowała na moment mnie wnerwiło, ale później z mamą razem się śmiałam z głupoty kundla. Żeby tylko jak najdłużej tak mi było wesoło :p. moja (tfu)rczość jesienna ;) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/11-10-10%20jesien/CIMG9597.jpg?t=1286826745[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/11-10-10%20jesien/CIMG9598.jpg?t=1286826746[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/11-10-10%20jesien/CIMG9599.jpg?t=1286826749[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/11-10-10%20jesien/CIMG9600.jpg?t=1286826751[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/11-10-10%20jesien/CIMG9601.jpg?t=1286826754[/img] PS. jednak jest coś co zepsuło mój wspaniały nastrój - Shina umie wyłazić pod siatką i tata musi się pośpieszyć z robieniem ogrodzenia bo już dzisiaj ją łapał jak za nim wyszła :roll: (mnie nie było w domu).
-
A jak mnie ktoś napadnie :nerwy: i Shina temu komuś kuku zrobi i problemy wynikną... :evil_lol:[SIZE=2]
-
Też bym chciała zobaczyć Azulę taką nakręconą, ale jeszcze możesz się zdziwić ;) Samo zuuuo :shake:. Tak ciemno, zimno, pieseczek zmarznie i się zmęczy wędrówką... Shinę byś mogła zabrać ze sobą, bo ten zbok mnie molestuje dzisiaj za to że na pole nie poszła a mama ma ubaw z tego :mad:
-
Jeszcze kilka spacerów i Azula będzie reagowała na przeszkody tak jak Hexa :razz:. Biedny piesek znowu będzie dręczony bieganiem przy rowerze :shake: :eviltong:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
*Monia* replied to evel's topic in Foto Blogi
Zu agilitowa :loveu::loveu: Jak stoi też ma talię :eviltong: Myślące miny komiczne :evil_lol: A gdzie wypracowanie na temat "Zu i jej postępy w agility"? :mad: -
[quote name='evl']Świetnej jakości ten filmik, czym kręcony? Pewnie już pisałaś, ale ja nic nie rozumiem z tych postów o aparatach takich, śmakich i owakich :oops:[/QUOTE] Casio EX-H10, cyfrówka TZa którą przechwyciłam jakiś czas temu :p. Do mojego lustra jeszcze daleka droga :evil_lol:. [quote name='Luzia&Funia']Nie przekwitnięte tylko dojrzałe :mad: Kiedyś też będziesz stara :diabloti::diabloti: Próbowałaś? :razz: psychicznym komfortem to Ty mi się tu nie tłumacz :evil_lol: E tam tajemnica, na dogo nikt nie wygada :evilbat: A ja nigdy nic nie wygrałam :placz: nawet na loteriach zawsze odchodziłam z niczym :roll: [SIZE=1]To przedłuż ten czas o pozostałe 16 godzin i będzie super :cool3:[/SIZE] [SIZE=2]Co tylko chcesz :cool1:[/SIZE][/QUOTE] Chyba przejrzałe :diabloti:. Dzisiaj dowód musiałam pokazywać więc jeszcze się nie starzeję :cool3: A fu! Absolutnie. Jestem przeciwna wszelkim dopalaczom :roll:. Ale komfort psychiczny musi być i otwartego nie da rady przechowywać :eviltong: Pewnie, tu nie ma żadnych kabli :diabloti: A ja wygrałam w zdrapce którą mi TZ kupił 10 zł, a później TZ wydał to na kolejne zdrapki mimo że mówiłam że już nic więcej nie będzie bo farta nie ma się zbyt często :mad:. W konkursie z angielskiego też kiedyś dostałam ogromnego miśka, jakiś słownik i coś tam jeszcze ;). A ostatnio to Hexa nagrodę zgarnęła, tylko ja musiałam ją do domu targać :evil_lol:. [SIZE=1]Nie da rady, trzeba mieć jakąś przyjemność w życiu i zabić czas który przeznaczam na dojście od przystanku do domu ;)[/SIZE] No to opowiadam - byłyśmy na spacerku z Agnes i Azą, suczydła się nie zjadły, porzucałam frisbee, poganiałyśmy po torze agility trochę, Hexolina się obiła o przeszkodę i musiałam całować łapkę (:evil_lol:), popluskały się w wodzie, podenerwowały się na psy, Hexa się na mnie pozłościła i wróciłyśmy do domu bez przygód w komunikacji miejskiej. Jakiś koleś tylko mi oczko puszczał, ale chyba moje spojrzenie i mina go zniechęciły do odezwania się :diabloti:. Pola Mokotowskie w niedzielę to cudowne miejsce na socjalizację z ludźmi i psami, szczególnie tymi "to tylko szczeniak, nic nie zrobi" :cool3:. Ale psy zadowolone ze spacerku i obyło się bez większych problemów ;). Zdjęć nie ma bo nie było czasu :eviltong:
-
Fizjologi idealne, coś innego be :evil_lol:. Tylko jak Hexolinie założyłam to przybyło mi kilka siniaków, a w tym jakoś obydwie bez szwanku z podróży wracamy :razz:. W fizjologu pies mi się nie położy tak jak w tym giętkim kagańcu, a Hexa lubi spać wygodnie :lol:. Ja wstrętna pańcia jestem i lubię nad psami się znęcać :diabloti:. Jutro będę kazała Hexolinie biegać za frisbee i się biedula zmęczy :shake:. Frisbee po ostatnim wypadzie całe brudne więc w ogóle jestem bez serca bo nawet o czystość zabawek nie dbam :evil_lol:. Nie dość że w domu kaganiec założyłam to jeszcze na łóżku u rodziców. Błagam o wybaczenie :modla: Macie filmik nie psi :eviltong:. Może jutro jakieś zdjęcia porobimy jak będzie czas, odpowiednia pogoda i ochota :p [video=youtube;W8Y6u-1N1W0]http://www.youtube.com/watch?v=W8Y6u-1N1W0[/video] I smutek mnie ogarnął trochę, bo moja najlepsza kumpelka się z Wawy wynosi, dzisiaj się żegnałyśmy :-(. Chyba TZa rodziców zacznę częściej nawiedzać żeby się z nią spotykać od czasu do czasu :evil_lol:. Ta kumpela była jedną z niewielu osób z którą byłam skłonna wypić czasem jakiś alkohol, bo ogólnie niepijąca jestem ;)
-
Tak... Mam ostatnio tak dobry nastrój że musiałam się kagańcem pochwalić :evil_lol:. Nie czuję potrzeby posiadania dwóch fizjologów, bo w naszym przypadku to niepotrzebne wydawanie kasy a i fizjologiem jak kogoś Hexolina trzepnie z radości (jak ktoś ją zaczepi i koniecznie witać się będzie z nią chciał) to niepotrzebne nieprzyjemności mogą być bo to boli. Wolę kupić nowe obróżki albo ubranko na deszczowe i zimne dni, bo to będzie częściej używane ;)
-
Czyli ten drugi lepiej przybliża mimo tak małego zooma? Kolejna komplikacja której jeszcze nie pojmuję :oops:. Dzisiaj robiłam fotki jesieni i koników polnych. Jest ich ok. 90 plus fajny filmik :cool3:. Ciekawa jestem ile z tego będzie do wywalenia, bo robiłam innym sposobem (ręcznie ustawiałam wszystko :roll:) i podejrzewam że większość będzie nieostrych... Mam tylko nadzieję że koniki wyszły bo się zdenerwuję :p. Jeden tak ładnie pozował :loveu: A, i znęcam się nad psem bo mam dla niej tubę zamiast fizjologa :shake: [IMG]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/kaganiec%20Hexa/CIMG9632.jpg?t=1286623326[/IMG]
-
Dzwońcie do tozu, znęcam się nad Hexoliną bo nie ma fizjologa :placz: Do autobusów ma tubę :diabloti:. Skórzanych kagańców moje kundle po prostu nie lubią bo im pasek na głowie przeszkadza, a fizjologa mam tylko jednego na dwie :p Moje nieszczęście :shake: (wybudziłam biedulę i była wielce obrażona :evil_lol:) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/kaganiec%20Hexa/CIMG9634.jpg?t=1286622442[/img] nawet pysia otworzyć nie da rady :mad: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/kaganiec%20Hexa/CIMG9635.jpg?t=1286622445[/img] ale zjeść ciastko owszem :cool3: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/kaganiec%20Hexa/CIMG9636.jpg?t=1286622447[/img] W tym kagańcu nosiła kiedyś zabawki jak SM miała jakiś okres czepialstwa, pije wodę, wcina ciacha i jakoś żyje, ma się dobrze, w komunikacji miejskiej się nie czepiają. Jak zakładam jej fizjologa to bardziej się frustruje bo lubi mieć możliwość dotknięcia nochalem różnych rzeczy, czasem sobie łapę czy coś innego chce polizać, a przez kraty nie da rady. Mam kilka różnych kagańców i ten najbardziej jej pasuje bo ma swobodę.
-
[quote name='Luzia&Funia']Te kwiatuszki najbardziej mi się podobają :smile: [URL="http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9395.jpg?t=1286564627"]http://i790.photobucket.com/albums/y...g?t=1286564627[/URL][/QUOTE] One już przekwitnięte :lol: (zdjęcia robione tego samego dnia tylko z dwóch stron 'krzaka' ;)) [quote name='zerduszko']Nawet smacznie sie tu zrobiło ;) Koleżanko, kup droższy obiektyw, mi dziś mojego brakowało, cho 18--55 na sprzedaż ciągle ;)[/QUOTE] Winogron już nie ma, jasne zjadłam ja a ciemne tata :p Nieprędko będę miała aparat, więc może do tego czasu stanieją te droższe i będę sobie mogła pozwolić na coś lepszego :evil_lol:. Mi zoom x10 w kompakcie czasem nie wystarczał, ale na "naszym" polu gdzie obecnie chodzimy zoomu rzadko używam bo te krowy dwie non stop stoją przy mnie i nie da rady zdjęcia im w ogóle zrobić albo siedzą w krzakach i ich nie widać :mad:. Jedynie na podwórku się zbliżenie przydaje i 5-8 co najmniej by było trzeba (stary Canon ma 4 opt. + 4 cyfr. i wystarczy). Nie wiem jak w obiektywach się liczy te zoomy bo nie przy każdym piszą ile ma :shake: (dla ciemniaków takich jak ja powinno być :evil_lol:). [quote name='Luzia&Funia']A co Ci przeszkadza że zwietrzałe :diabloti: przecież ich nie spożywasz :diabloti::diabloti: ino oglądasz :evilbat: No to dawaj :razz: też się chętnie dowiem :razz:[/QUOTE] Zwietrzałe = niepełnowartościowe :shake: i psychicznego komfortu nie ma że ma się coś cennego, bo zwietrzałe już nie ma w sobie tego czegoś co miało niezwietrzałe :diabloti:. Tajemnica służbowa :eviltong:. Ale radio mamy włączone non stop to o dopalaczach jestem na bieżąco więc mogę poopowiadać :evil_lol:. A i w RMFFM ostatnio kolesiówa wygrała 100 tyś, inna 30 tyś, dzisiaj nie dosłyszałam czy te 40 tyś ktoś zgarnął :roll: :evil_lol:. [SIZE=1][COLOR=PaleGreen]W pracy całe 8 h nie palę :cool3:[/COLOR][/SIZE] Coś jeszcze mam opowiadać? :lol:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
*Monia* replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Czy ja widzę zdjęcia czarnej morduchy :question: :loveu: Jaki jęzor ma długi :evil_lol: -
Jak mnie nie ma to jakoś tu cicho...... :evil_lol: [quote name='Luzia&Funia']Aż za dużo :evilbat: No wiesz ja neta mam w Play :razz: telefon z resztą też :evil_lol: Waleczna jest i tyle. Może powinna się Xena nazywać :diabloti: Jak na razie nic. Telefon milczy :shake: Hmmm... Od następnej strony :diabloti: Czemu ?? :razz::razz: Mniami :loveu::loveu: A kto lubi :evil_lol: To niech na zmianę pracują co by równouprawnienie było :cool3:[/QUOTE] Zależy jak na to patrzeć...... :eviltong: Play jakoś mnie nie przekonuje ;) Nie mogło być z 'x' :shake:. 'Sh' mi podpasowało, następne kundliszcze będzie miało 'v' w imieniu żeby ci co usłyszą imię mieli zagadkę jak napisać :evil_lol: Szkoda, bo fajny z niego psiak... Ja już po miesiącu nie mogłam Shiny oddać jak się zgłosił chętny domek :roll: To ile mam postów napisać żeby była następna strona :razz: Bleeeeeee........... Śmierdzi i ma paskudny smak :shake: Shina :diabloti: Nie umiem jeszcze pisać lewą ręką, [SIZE=1][COLOR=Yellow]za to lewa ręka pali a prawa zapomniała jak to się robi :evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
*Monia* replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Szkoda że nie pojechałaś na zdjęcia... Frotek wyładniał :loveu: -
winogronka :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9397.jpg?t=1286564777[/img] prawie zjedzone winogronka :evil_lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9399.jpg?t=1286564779[/img] i jakieś coś ;) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9401.jpg?t=1286564794[/img]
-
Tak tu czarno-brązowo-zielono więc zmienię trochę kolorystykę z racji mojego dobrego nastroju :lol: [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9391.jpg?t=1286564621[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9392.jpg?t=1286564623[/img] tak wyglądają 'zepsute' różowe kwiatki (jesień.....) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9395.jpg?t=1286564627[/img] [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9415.jpg?t=1286564630[/img] inna barwa żeby oczy nie rozbolały ;) [img]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9403.jpg?t=1286564633[/img]
-
[quote name='zmierzchnica']Znam to, teraz znowu studia zaczęłam (wcześniej w połowie drugiego semestru rzuciłam) i znowu przestawiam się na tryb - uczyć się, dojeżdżać, wiecznie nie mieć czasu.. Dla psów też szok, rzadziej jestem i w ogóle - ale staram się nadrabiać jak mogę ;-) Powodzenia w przystosowywaniu się ;-)[/QUOTE] Już się prawie przystosowałam, tylko ciężko mi kundle na tyle czasu same zostawiać bo po każdym moim powrocie mi wypominają nieobecność tak że mi się serce ściska :-(. Dzisiaj miałam tyle energii że od razu po pracy zjadłam i poleciałam na pole, niedawno wróciłam i nawet nie jestem zmęczona :-o. Psy tak szczęśliwe że i mi się udziela :lol:. Hexolina w niedzielę znowu na spacerek do miasta jedzie, więc też będzie radocha :lol:. Shina pewnie strzeli focha, ale trudno, do tej pory ona częściej ze mną podróżowała więc nie ma prawa narzekać :evil_lol:. Jakoś humor mi dopisuje wyśmienity :p. Zdjęć nowych nie ma, będą pewnie w niedzielę po spacerku :razz:
-
A myślałam że tak dużo szalików założyłaś :diabloti: Czekam na relację i trzymam kciuki żeby Azula szybko doszła do siebie :kciuki:
-
[quote name='Agnes']No czyli jednak chcesz mnie zabic:diabloti: Ja tez nie mialam, dopoki nie zaczelam wiecej siedziec przy kompie:evil_lol: A z kim ja bym na spacery po PM chodziła :shake: :evil_lol: Czytając fora rzeczywiście można zacząć mieć wątpliwości jak co się pisze :evil_lol:. Ja mam ostatnio skuteczny odwyk od kompa i o dziwo mi nie brakuje siedzenia całego dnia z nosem w ekranie ;) Też nie lubię marznąć :lol:. Azula jaka dumna :loveu::loveu:
-
[quote name='Agnes']Im wiecej pisze na kompie tym mniej znam ortografie:evil_lol: Chcesz mnie zabic?! Trzy psy na rower:placz: Toc to smierc na miejscu:diabloti:[/QUOTE] Ja z ortografią problemów nigdy nie miałam ;) A czy ja napisałam że wszystkie razem? Nie, każde osobno :diabloti:
-
:loveu::loveu::loveu: dziękówa (tak mi się wydaje ;)) Jak lubisz się tak wysilać to i moje kundle Ci podrzucę na rowerek i piłeczkę :cool3:
-
A teraz karmi ją na spacerach odtłuszczonymi kulkami... Dlatego Aza używa tego co natura dała nadającego się do zjedzenia :evil_lol:
-
Ugotuj siemienia, daj z jedzeniem i przeleci ;). Ostatnio przez Hexolinę przeleciał patyk popchnięty gotowanym mięchem z ryżem i dużą ilością siemienia ;). Jak była mała połknęła szybko sporą kość i też jakoś przeszła przez przewód pokarmowy. Tylko obserwuj czy nic go nie boli i czy normalnie trawi.
-
Jestem niedoinformowana, gdzie mogę poczytać takie ciekawostki? Aza jest głodzona, widziałam na własne oczy że je wszystko co nie zwieje na drzewo :shake: :evil_lol: Zaraz maila nabazgrolę ;)
-
Bo ja z internetu nie korzystam :eviltong:. Zaraz sprawdzę ;)