Jump to content
Dogomania

Osiolek

Members
  • Posts

    1036
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osiolek

  1. Anuleq i XwegaX - nie mam pojecia skad Wam przyszlo do glowy ze niejedzenie miesa czy tez jedzenie soji ma wplyw na sprawy ginekologiczne u mlodych dziewczat.... Faktycznie soja zawiera roslinne estrogeny, dzieki czemu dojrzale kobiety lagodniej i pozniej przechodza menopauze, ale sa to estrogeny roslinne, o zaburzeniu miesiaczki z tego powodu nigdy nie slyszalam, sama jestem wegetarianka od ponad 10 lat, moje dwie corki przeszly na wegetarianizm jeszcze dawniej (ja i moj maz poszlismy za ich przykladem), mialy wtedy po 10-12 lat. Cala rodzina swietnie sie czuje, corki sa krwiodawcami. Do zadnego dietetyka ani na kontrole zdrowotne nie chodzimy. Dzis kazdy czlowiek powinien miec jakies tam pojecie o zywieniu - ze potrzebne jest bialko, weglowodany, tluszcze. Wystarczy wymienic bialko zwierzece na roslinne. Bylam kiedys bardzo miesozerna, a mimo wszsystko mialam anemie - od przejscia na wegetarianizm anemia znikla (moze dzieki tej czekoladzie ;-) ) Jesli chodzi o karmienie psow to wierze w domowe - mysle ze podstawa powinno byc mieso (najchetniej wolowina, bo kurczaki - oprocz tego ze sa faszerowane - zyja i umieraja w straszliwych warunkach, tak ze ze wzgledow humanitarnych powinno sie unikac ich w karmie), wypelniacz, ale nie za duzo, akurat tyle zeby jelita dobrze pracowaly (mam 4 psy o tej samej wadze, kazda z nich dostaje inna ilosc "wypelniacza") - pies ma krotki przewod pokarmowy, jelita nie lubia przetwarzac duzych mas, naturalne pozywienie wilkow zawiera bardzo malo "wypelniacza". No i karmiac w domu nie mozna zapomniec o dodatku witamin i wapna. W miesie jest bardzo duzo fosforu, nadmiar forsforu moze prowadzic do odwapnienia kosci lub problemow z nerkami, dlatego nalezy go zwiazac wapnem.
  2. Nie litujcie sie, nawet ma jesli "tylko" 18 lat. W tym wieku czlowiek powinien wiedziec co jest dobre a co zle, a jak nie wie - to kiedys go trzeba nauczyc. Nie wiem jak w Polsce, ale w Szwecji juz 16-latek odpowiada przed sadem za swoje czyny, a Szwecja jakims specjalnie okrutnym krajem nie jest ;-)
  3. Dlaczego wet nie przepisze antybiotyku w tabletkach? Ja dzis bylam u weterynarza, mamy zapalenie gardla, dostalam amoxycyline, na 2 tygodnie (pol roku temu mialam to samo, na 10 dni). Poprzednio byla poprawa juz po 3 dniach, ale weterynarz kazal dac cala dawke.
  4. Rita60, odpisalam i na priva i na maila (bo mi priv nie chcial isc a ja nie mialam do niego cierpliwosci ;-) )
  5. No to wysle Ci na priva caly watek :-)
  6. Sprobuj [URL="http://www.vetcontact.com/artikel_pl/forum.php"]http://www.vetcontact.com/artikel_pl/forum.php[/URL] a potem zejdz w dol. poszukaj postu o trzustce ("trzustka - prosze o komentarz" z 26 lipca) Dalo sie?
  7. Rita, przeczytaj co napisala weterynarz na vetcontact na temat skrobi - to wcale nie musi oznaczac choroby trzustki: [URL="http://www.vetcontact.com/artikel_pl/forum.php?p_first=?p_lng=&p_days=10000&p_cmd=entry&p_entry=4068&fachgebiet=0"]http://www.vetcontact.com/artikel_pl/forum.php?p_first=?p_lng=&p_days=10000&p_cmd=entry&p_entry=4068&fachgebiet=0[/URL] Moni opisala tam swoj przypadek, dostala fachowa porade.
  8. I co Ci powiedzial? Sa wyniki?
  9. Masza, Tanitko - dosc czesto widze na dogomanii, ze przelagodne psiaki (akurat to wszystkie byly suczki) w swoim domu robia sie agresywne w stosunku do obcych. Mam 4 sunie wziete z sochaczewskiego Azorka - podobno byly to najlagodniejsze sunie w schronisku (wg weterymarza ktory je przygotowywal do wyjazdu), a u mnie zmienily sie w brytany, bronia nas, nikomu nie pozwola podejsc. Piata sunia ktora "wyladowala" u znajomych tak samo. Od osob ktore sie znaja na psach uslyszalam ze psiaki pierwszy raz w zyciu maja czego bronic.... Tez sie zastanawiam jak je tego oduczyc - bo jeden z pogryzionych zameldowal nas na policje...... (Tanitko, jesli pamietasz Pchelke, to ona jest najwiekszy "gryzaczek"). Pchelka, w przeciwienstwie do pozostalych panienek, tez gryzie "bezszelestnie" (facet w meldunku napisal ze zostal ugryziony bez ostrzezenia ;-) ) Moze macie jakis sposob zeby je przekonac, ze ja sama potrafie sie bronic ;-) ? Masza, doszlas do czegos?
  10. moni2, wez to pozytywnie - w koncu (i to w miare szybkim ;-) ) dostalas sensowna odpowiedz. Czytalam na vetcontact i Twoj post i odpowiedz - zobaczymy co ta pani weterynarz dalej poradzi. Ja sledze jej rady od dawna i wyglada na szalenie kompetentna :-)
  11. Puli ma racje - to Twoj pies, masz prawo nie dowierzac, ja juz jestem na takim etapie ze nie dowierzam zadnemu weterynarzowi, dopoki nie udowodni ze moze mu wierzyc. Kreonu faktycznie nie mozna dzielic, bo w kuleczkach sa enzymy trzustkowe, ktore za wczesnie uwolnione zaczna trawic pokarm juz w zoladku. Nie bardzo wiem jak pies moze polknac kreon, bez uszkodzenia otoczki..... Jadlam kiedys kreon, jadlam rowniez combizym, nie widzialam zadnej roznicy jakosci, combizym jest twardy, mysle ze go latwiej przemycic, ale nie wiem jaka jest jego cena.... Mysle ze poczekaj spokojnie na odpowiedz na vetcontact - ta lekarka ktora odpowiada jest bardzo dobra.
  12. Czy ktoras z Was moglaby ocenic wiek suniek? Bo ja mysle ze takie malenstwa dosc szybko moglyby znalezc dom w Szwecji, tylko tu nie chca starych pieskow :-( I moglybyscie zobaczyc czy "na oko" sa zdrowe (nie kuleja, itd, Szwedzi to "esteci" :-( ) I krociutki opis kazdej.....
  13. Moni, ja tez jestem przeciwniczka karmy, z roznych wzledow... Jednym z nich jest to, ze nie wierze, ze moja dieta bedzie w 100%odpowiadac Twojej, wiec niby dlaczego dieta Twojego psa ma odpowiadac diecie Twojego? Dlatego bardzo wierze w gotowanie. Surowe - owszem, ale dla zupelnie zdrowych psow, poza tym jest zawsze ryzyko salmonelli czy innego swinstwa..... Ja bym chyba starala sie dopasowac do tego, jak sie psiak czuje - sama zobaczysz czy dobrze trawi, czy pojawiaja sie biegunki. Enzymy trzustkowe bym dawala - zeby nie prowokowac trzustki do wiekszej pracy niz da rade, no i nie nadwerezac jelit - bo niestrawiony pokarm jest duzym obciazeniem dla jelit. Ja bym postawila na glownie bialko, ewentualnie troszke kleiku ryzowego bobovita(albo kukurydzianego), troszke przecieru z marchwi, plus preparat witaminowo-wapniowy (bardzo wazne bo w miesie jest duzo fosforu a nie ma wapnia). Jesli kupy beda luzne - zabrala bym najpierw marchew, a potem ryz, moze trzeba doåasowac ilosc miesa. Wszystko bez tluszczu - ale tak jak w ksiazce bylo napisane - troszke masla, bo tluszcz potrzebny, a maslo jest skoagulowane. Mieso najchetniej zmielone...... Napewno w koncu Ci sie uda znalezg dobra diete, a potem trzeba jej sie trzymac. Acha, jeszcze jedno - zeby nie obciazac ukladu pokarmowego trzeba dawac kilka razy dziennie male porcje.....
  14. Zacytowalam z ksaizki dietetycznej, choc przyznam ze mnie tez sie ta skrobia nie podobala..... Mnie sie wydaje, ze jesli pies slabo trawi weglowodany, to powinno sie je zminimalizowac (wiele lat temu mialam zapalenie trzustki i tez weglowodanow nie tolerowalam) - pies w naturze weglowodanow nie je. W psich dietach weglowodany potrzebne sa jedynie, zeby jelita pracowaly - w naturze pies jadl zwierze ze skora i koscmi, one utrzymywaly jelita w ruchu. Ja mojemu poprzedniemu psu dawalam rozgotowane siemie lniane, wlasnie na kupke. Nie znam sie na polskich lekach trzustkowych, wiem ze lekarstwa na trzustke nie ma - mozna tylko ja wspomoc, czyli dodac enzymy trawienne. Wiem ze combizym jest bardzo dobry - sama uzywalam. Niestety wiekszosc warzyw ma blonnik - najlagodniejsze jest pure z marchwi (daje sie niemowlakom), ja moim psom daje wylacznie wlasnie przecier marchwiowy (rozgotowany), zadnych innych warzyw (i znow - psy w naturze nie jedza warzyw). Reasumujac - ja bym chyba postawila na diete stosunkowo wysokobialkowa (jednak), ale z lekkostrawna, jak z jajkiem - czy psina moze jesc? Bo jesli blonnika nie, skrobi nie - to co psu dawac?
  15. Felu, zanim zrobicie jakies duze zmiany na stronie schroniska, moze by po prostu dopisac w nawiasie, tam gdzie sa "psy do adopcji", to samo tylko po angielsku (moze byc po szwedzku jesli chcecie, wtedy sluze tlumaczeniem), tak zeby ludzie mogli sie doklikac do obrazkow. Bo jak teraz wchodza i nic nie poznaja - to pewnie drugi raz nie wejda.....
  16. Czy mozna by na stronie schroniska napisac niektore slowa rowniez po angielsku? Informacja o schronisku jest na stronie szwedzkiej organizacji pomocy psom Chanshund: [URL="http://www.chanshund.com/index2.asp"]http://www.chanshund.com/index2.asp[/URL] Na zdjeciu jednego z ostrowskich psiakow jest "HUNDAR I POLEN KAN VI HJÄLPA"? Dochodzi sie do stron: [URL="http://www.chanshund.com/texter/djurskydd/POLEN/Polen1.htm"]http://www.chanshund.com/texter/djurskydd/POLEN/Polen1.htm[/URL] [URL="http://www.chanshund.com/texter/djurskydd/POLEN/Polen2.htm"]http://www.chanshund.com/texter/djurskydd/POLEN/Polen2.htm[/URL] - prosba o pomoc dla ostrowkiego schroniska, z linkiem do niego. [URL="http://www.chanshund.com/texter/djurskydd/POLEN/Polen3.htm"]http://www.chanshund.com/texter/djurskydd/POLEN/Polen3.htm[/URL] Ludzie zaczynaja dzwonic, dzis jakas kobieta chciala obejrzec strone schroniska, ale niewiele rozumiala. Nie chodzi tu o opisy, ale o slowa kluczowe, zeby byly po angielsku. Mysle ze na pomoc finansowa nie ma co liczyc, narazie oferuja koce, reczniki, smycze itd - przywieziemy we wrzesniu co sie zmiesci - jesli Ostrow nie bedzie potrzebowac to mysle ze w Wegrowie albo w innym schronisku sie przyda.
  17. Moni2, mam bardzo dobra ksiazke dietetyczna, cytuje na temat ludzkiej diety w chorobach trzustki ("Dietetyka" Cybulskiej i Lukaszewskiej): Cel diety: Postepowanie dietetyczne w schorzeniach trzustki powinno zmierzac do oszczedzenia narzadu poprzez unikanie nadmiernego pobudzania trzustki do wydzielania enzymow trawiennych. Ogolne wlasciwosci diety: Dieta w schorzeniach trzustki powinna byc latwostrawna, z ograniczeniem tluszczow i blonnika (moja uwaga: Bieluch ma 5%tluszczu, to duzo)....Bialko nalezy podawac w granicach normy fizjologicznej, tluszcze ogranicza sie do 40-50g, a w razie wystapienia biegune tluszczowych do 25g (u psa sa napewno inne normy, ale pewnie zasada jest ta sama)....Ogranicza sie podawanie pokarmow obfitujacych w blonnik...... Z tluszczow mozna podawac smietanke, maslo, oleke. Sa to tluszcze zemulgowane.....Jesli biegunka trwa od dluzszego czasu nalezy podac dodatkowo witaminy rozpuszczalne w tluszczach oraz zespol witamin B.... Glownym dostawca energii powinny byc cukrowce. Nalezy podawac produkty bogate w skrobie - potrawy maczne, drobne kasze - a ograniczyc slodycze, poniewaz sprzyjaja one nasileniu procesow fermentacyjnych w jelicie grubym.... Nalezy unikac warzyw i owocow zawierajacych duzo blonnika, ze wzgledu na przyspieszenie wystapienia i tak juz ciagle zagrazajacych biegunek. ... Mieso gotowane;cielecina, wolowina, kura, kurcze. Ryby z wody. Warzywa - gotowane, przetarte Zacytowalam kawalki dity dla ludzi - mysle ze podobne zasady sa dla psa. Mysle ze Puli ma racje co do "plastikowosci" niektorych twarogow. Z drugiej strony twarog nie jest naturalnym pozywieniem psa, jego system trawienny jest nastawiony na mieso, jesli pies jest zdrowy to napewno twarog jest bardzo dobrym zrodlem bialka, ale przy chorej trzustce chyba nie bardzo.... Nie mam pojecia jakie sa koszty psiego jedzenia, ale wydaje mi sie ze mielony gotowany kurczak lub wolowina-cielecina w przypadku Ulissesa sa lepsze..... Co do ranigast tez bym byla sceptyczna, to silny srodek, ale moze skonsultuj to na vetcontact. Ciekawa jestem dlaczego nie dostalas dla psiny enzymow trzustkowych - sa w aptece, np combizym (ma dodatek zolci, ale to tylko dobrze): [URL="http://www.apteka4u.pl/dane_produktu.php?m_id=24_75&products_id=3078"]http://www.apteka4u.pl/dane_produktu.php?m_id=24_75&products_id=3078[/URL] daje sie psu przy kazdym posilku. Pozdrawiam!!!
  18. Mysle ze dobrze zrobilas zmieniajac weta - bo z tego co piszesz to pierwszy w zasadzie nie postawil diagnozy, a na wszelki wypadek daje antybiotyki, na wszystko. Z tym twarozkiem to dziwne - ale z drugiej strony nie pamietam juz z biologii, jakie enzymy trawienne wytwarza trzustka. Z drugiej strony z tego co pamietam, to przy niewydolnosci trzustki nie ma wymiotow po jakims specyficznym pokarmie, a raczej biegunka z powodu nietrawienia tluszczu, ale tu moge sie mylic.... A kiedy beda wyniki badan? Czy dalas twarozek chudy i przetarty? Mysle ze jak on sie tak zle czuje, to powinien jesc czesto po troszeczku, tylko lekkie potrawy, moze twarozek jest teraz dla niego za kwasny? I wszystko powinno byc przetarte.... Daj znac jak wyniki. Napisalas na vetcontakt?
  19. Zwrocenie twarozku mysle ze nie ma nic wspolnego z trzustka - jest on na tyle lekkostrawny (chudy? zrobilas papke?) ze psina powinna go utrzymac. Mysle ze ten nowy wet brzmi rozsadnie - mnie sie podoba, w koncu komus musisz zaufac. Probowalas zadac pytanie na vetcontact? [URL="http://www.vetcontact.com/pl/forum.php"]http://www.vetcontact.com/pl/forum.php[/URL]
  20. Osiolek

    Dania

    Marietko, te czipy sa unijne, nie polskie. Ja tez mieszkam zagranica (w Szwecji), ale psy czipowalam w Polsce, i na tych czipach rejestrowalam je tutaj. Maja polskie paszporty, ktore w zasadzie nie sa polskie a unijne. I nikt Ci w Danii nie zaczipuje psa z polski, tylko weterynarz doniesie natychmiast na policje ze pies jest przemycony. Nie dostaniesz paszportu bez czipa...
  21. Osiolek

    Dania

    Zaba14, w czipie jest jedynie numer, nic wiecej. Zadnych innych danych. Dlatego wazne jest, zeby po zaczipowaniu, zarejestrowac psa w glownym rejestrze, nie wiem jak w Polsce, ale w Danii jest taki (gdzies na forum byl watek o polskiej suce w Szwecji - zgubila sie, wladze ja znalazly i uspily - nie byla nigdzie rejestrowana, nie mozna bylo znalezc wlasciciela). Ten numer jest wpisany do paszportu - na granicy celnik przejezdza czytnikiem po psie (nie zawsze, ale jesli chce sprawdzic), odczytuje numer, po czym sprawdza czy zgadza sie z numerem w paszporcie.
  22. Moni, z ta medycyna dobry pomysl ;-) Mieszkam w Szwecji, tu cala informacja, nawet ta dla lekarzy, jest ogolniedostepna w sieci. Przeczytalam na temat metronidazolu (jako leku dla ludzi, tlumaczenie bedzie malo literackie, ale mam nadzieje ze przystepne): "Specyficzny srodek przeciwko bakteriom anaerobowym (beztlenowym? moja przyp) i przy zarazeniem "trikomonas", "giardia" i ameba". Wiem ze jakis czas temu stosowano to (w kombinacji z innym antybiotykiem) do zwalczania Helicobacter Pylori. Moj pies mial wiele lat temu niewydolnosc trzustki, nie dostalam zadnych lekow, tylko diete. Tu na ostre zapalenie nic sie nie daje (chyba ze ma podloze bakteryjne), a przy wszelkiej niewydolnosci daje sie enzymy trzustkowe. Podsumowywujac - sama musisz podjac decyzje, ale przy braku diagnozy (a wyglada na to ze jej nie masz) - ja bym nie dawala antybiotyku...... Jak poszla wizyta u weta?
  23. Osiolek

    Dania

    Marietko, dlaczego nie chcesz psow czipowac? Masz jakis specjalny powod? Napewno nie mozna kupic-wziac psa w Polsce i wywiezc go bez paszportu do Danii - to jest nielegalne. Jakkolwiek sprawdzaja na granicy, nie mozna zaczynac nowej psiej drogi zycia od lamania prawa, bo nawet jesli Ci sie to uda, nastapi kiedys moment kiedy ktos zazada zebys sie wykazala skad te psy masz (ja mam sunie ze schroniska, mieszkam w Szwecji, nikt nie chcial nic widziec do czasu kiedy jedna z nich dziabnela kogos, a to sie moze zdarzyc kazdemu). W Danii zaden weterynarz nie wyrobi psom papierow, nie bedziesz ich mogla ubezpieczyc..... Jesli po prostu przewieziesz psy, bez oznakowania i paszportu, bedzie to klasyfikowane jako przemyt - a z tego co wiem kraje skandynawskie w tej chwili maja ogromna akcje walki z przemytem psow. Mysle ze ryzyko jest za duze - zycie psow (bo te z przemytu sa usypiane) zeby to ryzykowac. Tak jak pisze Daisy - pies musi byc zidentyfikowany (jesli nie chcesz czipowac to mozna wytatuowac, to tez sie liczy), zaszczepic przeciw wsciekliznie i wyrobic paszport. Czy masz jakies szczegolne powody zeby tego nie robic? Bo jesli chodzi o czas, to wszystko mozna zrobic w czasie jednej wizyty u weterynarza.
  24. Mysle ze w tych wszystkich poradach pominiete zostalo jedno - milosc i czulosc do psa. Podkreslone jest, czego sie od psa wymaga, ale nic nie ma o tym, co nowy wlasciciel ma dac z siebie. A tu o to glownie chodzi - ze psu trzeba dac milosc, czulosc, bezpieczenstwo - a jednoczesnie byc wobec psa konsekwentnym. Pies to nie produkt, ktoremu przyczepia sie karteczke z opisem zawartosci :-( Ten sam pies moze sie roznie zachowac przy dwoch roznych osobach - wiec robienie deklaracji co pies umie stwarza tylko niepotrzebne oczekiwania. Od psa schroniskowego nie mozna oczekiwac NIC, oprocz strachu... :-( I mozna powoli ten strach przelamywac, dobrocia ale i konsekwencja w wymaganiach. A co bedzie dalej - to czas pokaze. Mysle ze potencjalny "rodzic" musi to zaakceptowac - a jesli nie jest w stanie - niech kupi rasowego psa, o tych cechach ktore mu odpowiadaja.
  25. Osiolek

    tasiemiec

    Voc, nie wiem jakie jest ryzyko zakazenia tasiemcem, ale w ksiazce o ziolach Ozarowskiego czytalam ze pestki dyni porazaja tasiemca, byly uzywane wlasnie dla dzieci, bo nie mialy zadnych dzialan ubocznych. Czy takiemu malenstwu mozna np podac zmielone pestki?
×
×
  • Create New...