Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Kika22, u suniek z lasu wszystko ok:loveu:. Jeszcze raz podziekuj bardzo bratu:modla:. Więcej info na ich wątku:razz:. A plakaciki przez Was rozwieszane przyniosły na razie rezultat w postaci chętnej osoby do wolontariatu:lol:, z czego tez bardzo się cieszymy. Jest też pani zainteresowana Tutti i Frutti, ale to z ogłoszeń w necie. Prosiłam ewelinkę_m,żeby jej wysłała więcej zdjęć suń, zobaczymy. U Warty vel Pumy też dobre wieści, ale szczegóły jutro:razz:. Ale żeby nie było za dobrze, wstawiam zdjęcia dwóch nowych psiaków w wielkiej potrzebie. Juz o nich wcześniej pisałam, sa to psiaki mocno trunkowego ciecia, który mieszkał z nimi w takiej małej budce bez prądu, a żywił tym , co znalazł na śmietniku, podejrzewam,że sam żywił sie tak samo. Jakis czas zabrano go do szpitala, a teraz dowiedziałysmy się ,że zmarł. Psiaki zostały na ulicy, koczuja przy tej budzie,bez schronienia, czasami podrzucą im coś do jedzenia ludzie z sasiedniego bloku. Znajoma poszłą tam zrobić im zdjęcia, pies jest bardzo przyjacielski, sunia z początku trochę nieufna, ale myślę ,że szybko dało by się to przełamać. Nie wiemy , czy ona czasami nie jest w ciąży:roll:. Proponowałyśmy kiedys temu cieciowi,że ja wysterylizujemy, ale sie nie zgodził. Oba psiaki są podobno młode, ale muszę sie tam wybrać i zobaczyć. Sunia [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/8041/080713suniazokrzei1un6.jpg[/IMG][/URL] Pies [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/2246/080713pieszokrzei1xd8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/3599/080713pieszokrzei11vu0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/7015/080713pieszokrzei21fe7.jpg[/IMG][/URL] Dziewczyny, wymyślać imiona:eviltong:!
  2. Może i bym coś napisała, ale zostawiam to DuDziaczkowi;).
  3. Znając jakośc usług naszych firm kurierskich czy poczty, jednak bałabym sie wysyłać szczeniaczka za ich pośrednictwem, nawet jeżeli takie usługi świadczą. Jeżeli byście przez ten czas ogłaszały Lli, to bardzo prosze podajcie do kontaktu mój nr 609 890 204, bo sugarr będzie za granicą. Jeżeli chodzi o mame szczeniorków, to w tej chwili jest u naszej znajomej, która ja wysterylizowała , no i ma ja tam oddać z powrotem:cool3:. Ale tam sunia jest dalej w opuszczonym domu, a właściwie koło niego i rzadko ktos przyejżdzą ,żeby ja karmic. Ale taka sunia pozostawiona bez opieki może przecież gdzies pójść i po prostu zginąć, prawda?:razz: Trzeba jej tylko trochę zmienić historię w opisach do ogłoszeń,żeby ktos jej nie rozpoznał gdzieś na Allegro:cool1:.
  4. Wakacje już prawie na półmetku, może ktoś zechce teraz przygarnąc cudna sunieczkę?:roll:
  5. Myślę,że Lili trzeba dalej ogłaszać. Jeżeli ktoś byłby chętny w tym tygodniu, kiedy sugarr nie będzie , mógłby zobaczyc sunię w tym nowym Dt, albo zaczekać do powrotu sugarr.
  6. DuDziaczku, czy mówisz o tej pani, którą skierowałam do Ciebie?:roll:
  7. Piękna z niej suka!:lol: I w dodatku taka mądra i miła! Przeciez taka sunia nie może wrócić na wiochę, gdzie się błąkała, na zmarnowanie:placz:. [COLOR=purple][B]Prosimy bardzo o pomoc dla Warty-Pumy!:modla:[/B][/COLOR] [COLOR=purple][B]Pomoc potrzebna w szukaniu domu lub chociaz DT, a jeżeli to się nie uda, to mogłybyśmy ją dać na trochę do hoteliku, ale kasy na to brak!:shake:[/B][/COLOR]
  8. Prosiłyśmy karusiap z Krakowa, która była u tego pana na wizycie przedadopcyjnej o to,żeby odwiedziła Lotoskę. Ale miała to zrobić gdzieś po dwóch tygodniach,żeby dać trochę czasu właścicielom i suni:razz:.
  9. Ewelinko, chyba chciałaś zapytać o zdjęcia Tinki, tak? Oczywiście widziałam i czytałam list. Aż się wzruszyłam:p. Po tym, co przeszła nalezy jej sie taki dom:lol:. Jeszcze mam przed oczami to, jak wygrzebywałyśmy ja ze szczeniorami z tej szczeliny i jak się zaciekle broniła . Pani pisze,że do dzisiaj boi się starszych mężczyzn i szczeka na nich. To pozostałośc po "miłych" starszych panach z domu starców, którzy rzucali w nia butelkami:mad: i przeganiali ją, a ona w takich warunkach rodziła tam szczeniaki. No, ale już wszystko, co złe poza nią i już jest szczęśliwa:loveu:.
  10. Eliza-sk, przyjemnego wypoczynku:loveu:. Też mamy nadzieję,że ludziska powracją z wakacji i wreszcie sie coś ruszy:lol:. Co do nadawania imion, to prosze sie tu ze mnie nie nabijac:razz:. No cóż musze przyznać,że rzeczywiście brakuje mi w tym polotu:cool3:, nie to co pani Ania, w końcu artystyczna dusza:eviltong:.
  11. To trzymamy kciuki, ale gdyby było coś nie tak, to domek tymczasowy dla Lili na ten tydzień czeka:lol:.
  12. Fionek - przytulanka, cudny jest , no jaki pojętny i mądry:p. Życzymy Wam udanych wakacji:loveu:!
  13. Izo, bardzo dziękujemy za wieści o Puchatce:loveu: i życzymy udanych wakacji:lol:. A czy Fionek też będzie spływał:razz:?
  14. Andziu69, moja znajoma też go dzisiaj szukała i nie było, a przecież przez kilka dni stamtąd nie odchodził :shake:. Nie znacie nikgo na Ślichowicach, coby zobaczył tego drugiego jamniczka czarnego pod Leclerkiem? Saga86, znowu sie pojawiła na Świetokrzyskim ta para, pies i kudłata sunia z wielką raną na boku. Pani Lena wcześniej do Ciebie nie dzwoniła , bo zniknęły na kilka dni. Trzeba by koniecznie tą sunie złapać i zabrać do weta, przecież w taki upał tam pewnie sie już wdała jakas infekcja w tą ranę:-(. A jeszcze od kilku dni w tym miejscu, gdzie łapałyśmy Pepe, błąka sie podobno malusieńka suczynka kudłata, beżowa. Jakbys mogła zobaczyć, może by sie dała złapać:roll:. Dzisiaj przywiozłam malutka Fruzię z tej hurtowni do pani Ani. Wcześniej zabrałam ja na szczepienie i spędziłam upojne 1,5 godz. w poczekalni w tym upale, bo były jakies dwa koty z wypadku. Potem czekałyśmy u pani Ani na dwie kobiety, które odpowiedziały na ogłoszenie w Anonsach i miały przyjść oglądać psaiki. Czekałysmy ponad godzinę , nie przyszły i nawet nie przedzwoniły, że nie będą:mad:. W końcu poszłyśmy zainstalować Fruzię na działce. Oczywiście wszędzie musiałam ją nosić na rękach, bo na smyczy nie pójdzie:cool3:. Ale okazało się,że Mila z Kajką ja tak napadały, a Mora cały czas się darła, tak że malutka się przeraziła i nie było mowy o zostawieniu jej tam, bo takie maleństwo mogłoby gdzies się przecisnąć i uciec. I oczywiście wylądowała u p.Ani w mieszkaniu. Będę jej musiała kupić szeleczki i trzeba ją uczyć na smyczce. Nie wiem, może jak trochę sie poczuje pewniej, to będzie ja można dać na działkę, tylko trzeba by tam dłużej posiedziec ,żeby się sunie zapoznały. Mila chciała się bawić, ale ona jest dużo większa od Fruzi i trochę zbyt natarczywa w tej zabawie:cool3:. Dzisiaj też siedziały cały dzień u pani Ani sunieczki z lasu. I teraz wieczorem pojechały z bratem kiki22, któremu bardzo serdecznie dziekujemy:loveu::loveu:, do Warszawy. A jutro rano pojadą pod Warszawę do DT:lol:.
  15. Nie wiem, co to za urodzaj na jamniki!!:angryy: Czarny jamniczek błaka się od jakiegoś czasu na Ślichowicach koło Leclerka, ewidentnie wyrzucony:mad:. Następny jamniczkowaty , tylko długowłosy jest w tym hoteliku i czeka na dom już ponad miesiąc, ktos z rodziny tej właścicielki go znalazł. Przemiły psiaczek, bardzo lgnie do ludzi, taka przylepa. Tego na Sadach znajoma dzisiaj poszła szukać , ale go nie zastała, jeszce pójdzie później.
  16. Co to się dzieje:crazyeye:? Takiej przecudnej urody szczeniorka i domku nie może znaleźć!:diabloti:
  17. To nie jest takie pewne:shake:. Były u nas wcześniej jamniczki i tez dosyć długo czekały na domy. A teraz są bardzo fajne jamniczkowate Tutti i Frutti i nikt się nawet nimi nie zainteresuje.
  18. A wprost przeciwnie:cool3:. Na Sadach , na ul.Wiosennej już od 3 dni siedzi jamniczek, ma czerwoną obróżkę. Nie wiadomo, może sie komus zgubił. Myśłałyśmy,że może przyszedł tam za jakąś suką, ale ta pani, która dzwoniła mówi,że z pewnościa nie ma tam suki z cieczką. Trzeba będzie dać znać do schronu, może ktos go szuka. A jak nie , to nie wiem co. Naprawdę nie ma go gdzie zabrać. Gdyby jeszcze Leon na działce nie był tak agresywny do psów, ale przy nim nie da rady:shake:.
  19. Sunię wzięłą dzisiaj do siebie DuDziaczek, jej mama zgodziła się kilka dni przechowac sunię, ale potem nie ma co z nią zrobić:shake::-(.
  20. Tylko,że transport do Przemyśla to prawie nierealne dla nas. A jeżeli by później psiak znalazł dom w innej części Polski, kto kto znowu go stamtąd zabierze:roll:, a nie podejrzewam, żeby na miesjcu znalazł sie dom.
  21. Warta juz po sterylce , czuje sie nieźle. Ale wet stwierdził,że ma jelita zaczopowane kałem i trzeba jej podawać parafinę. Jakby było mało kłopotów z psami, to pani Ania przedczoraj znalazła rannego jeżyka. Karmi go na razie czymś , co dostała od weta w strzykawce, ale jeżyk ma coraz większy apetyt i chyba trzeba będzie jakieś muchy łapać:evil_lol:. A tak na serio, to będzie dzwonic do"ptasiego azylu", czy by go nie przyjęli. Jeżeli sie zgodza, to szukamy kogos , kto by go zawiózł do Ostrowa koło Chęcin.
  22. Halbino, DT mamy:razz:, również na czas nieobecności sugarr. Ale najlepiej by było, żeby szybko znalazł się dom stały i sunia nie musiała byc przerzucana z miejsca na miejsce.
  23. Przemiła labkowata młodziutka sunia szuka domu chociaż tymczasowego. Nie pozwólmy jej zginąć!
  24. I znowu Nowiny!!!:angryy::mad: Malutka sunieczka, wielkości kota błąka się tam w pobliżu jakiegoś zakładu. Na razie jest bardzo wystraszona i nie da się pogłaskac. Chudziutka i bardzo zabiedzona:-(. Pani, która ja dokarmia nazwała ją Słodka:lol:. Zdję.cia trochę kiepskie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/5874/080709sodkaznowin1ak4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/1279/080709sodkaznowinse5.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...