erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by erka
-
[B]RATUNKU!!!![/B] Przed chwilą dzwoniła znajoma, jest teraz we wsi Mosty pod Kielcami i tam znalazła w środku lasu dwie małe , wyrzucone sunieczki, młode:angryy:. Ewidentnie wyrzucone z samochodu, bo lecą na drogę , jak słyszą przejeżdżający samochód. Suczynki przerażone, siedzą w tym lesie, nie zbliżają się do zabudowań na wsi. Znajoma karmi je juz parę dni, ale w niedzielę stamtąd wyjeżdża, nie ma kompletnie, co z nimi zrobić. Nie weźmie ich, jest poważnie chora i teraz czeka ją kolejna chemia. Schron, to dla młodych suń tragedia, jak nie zarażą się choroba zakaźną, to pewnie zostana pokryte. Zostawione w lesie też nie mają szans:shake::placz:. W tej wsi nie ma na kogo liczyć ,żeby je nakarmił. Typowe wsiowe chamstwo. Jak znajoma znalazła tam porzednio psa i chodziła po całej wsi, pytając czy by go ktoś nie przygarnął, to miałą okazję zobaczyć , jak traktują swoje psy/psa zmuszona była oddać do schronu:-(/. U jednej baby były szczeniaczki karmione suchym chlebem namoczonym w wodzie, inny chłop na zwróconą uwagę ,żeby nalał psu wody do miski, odpowiedział , to niech se go pani weźmie, z innego podwórka , gdzi dokarmiała chudziutką suczkę i chciała ja wysterylizować , została przegoniona. Znajoma zrobi im zdjęcia i przywiezie , jak wróci, czyli w niedzielę. Ale one zostaną tam same w lesie:placz:. Wiecie, jaka jest u nas sytuacja, już nie mamy kompletnie, gdzie je wcisnąć. [B]Błagam chociaż o DT dla tych bidulek!!![/B]
-
Murzynek, to ten nowy biedak na działce za pracą. Tu na zdjęciu razem z Pako. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7685/080703pakoimurzynek1dm4.jpg[/IMG][/URL] Murzynek [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7324/080703murzynek11ln1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/1157/080703murzynek1vc8.jpg[/IMG][/URL] A to chudzielec Pako [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/7242/080703pako1ms6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/2800/080703pako11qr6.jpg[/IMG][/URL] A w takiej eskorcie idę codziennie z pracy na przystanek, jeszcze nie wszystkie zmieściły się w kadrze:diabloti:. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/4286/080703zhw31go6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/6633/080703zhw11qx1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/5145/080703zhw21ci2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7103/080703zhw1dv3.jpg[/IMG][/URL]
-
Kielce-przepiękny onek, słaniający się na nogach...już w nowym domu !!!
erka replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Jaki piękny, a jaki strasznie smutny, cały rok poniewierki:-(. Jego trzeba koniecznie stamtąd zabrać, teraz do tej miejscowości przyjeżdża masa ludzi, bo jest tam zalew i jak on będzie gonił rowerzystów lub samochody, to źle sie skończy. Trzeba go też porządnie odkarmić, a nie ma kto jeździć codziennie do niego, trzeba też wyleczyc to ucho. Czy ktos mógłby dac mu DT? -
[quote name='Wet-siostra']Dostałam link do Waszego wątku... Na razie - podnoszę...:-( Pomyślę,jak mogłabym pomóc...:oops:[/quote] Witamy na wątku kieleckich psiaków:loveu:, a każda pomoc oczywiście się przyda, nawet w podnoszeniu wątku:lol:. Ewelinko_m, dobrze,że juz jesteś:lol:. Psiaków, jak widzisz nie ubyło przez ten czas za wiele, za to są nowe. Zaraz wstawię zdjęcia tego nowego czarnego za moją pracą. A mówiłam o zrobieniu zdjęć na Kochanowskiego pieskowi, którego studentki wyjeżdżając wyrzuciły na ulicę. Jutro dowiem sie dokładnie, gdzie on jest. [COLOR=purple]Chciałam bardzo podziękować za transport Puchatki KrystynieS, TZ izy_szumielewicz i DuDziaczkowi[/COLOR] :iloveyou:. [COLOR=purple]Szczególnie duża buźka dla Krystyny S, która pojechała dzisiaj po nocnym dużurze w pracy:buzi:.[/COLOR] [COLOR=black]A Puchatka, jak nazwa wskazuje:eviltong: rzeczywiście bardzo puchata. Ją po prostu trzeba dobrze wyczesać i troche przerzedzić to futro, to będzie ładniej wyglądala.[/COLOR] Ja troche ją wczoraj wyczesywałam, ale to jest praca na dłużej i zapomiałam zabrać odpowiedniego grzebienia, który troche by poprzecinał ten gąszcz. Dla Puchatki to dopiero część podrózy, bo dalej pojedzie do domu docelowego.
-
Sunia i szczeniory już w nowych dobrych domkach!
erka replied to DuDziaczek's topic in Już w nowym domu
Nie mam pojęcia, gdzie sugarr ją ogłaszała.:roll: -
Emilio2280, ta kobieta, która dzwoniła do mnie w sprawie tego pieska wyrzuconego przez studentki , z pewnościa go nie weźmie, bo teraz wyjeżdża, a wogóle , to ma swojego psa . Jej sąsiadka ma skontaktowac się ze mną, jak zrobi mu zdjęcia, ale ona chyba też ma psa i pewnie nie będzie chciała go wziąć. Kto mieszka blisko Kochanowskeigo, żeby zrobic te fotki, bo zanim one sie zbiorą , to z psiakiem może sie coś stać? A o te bidy po menelu znajoma ma sie zapytac sąsiadów, co z nimi. Przed chwilą byłam w hurtowni nakarmić psiaki, udało mi się złapać Fruzię i powyciągać z niej jeszcze z 15 kleszczy. Sunia jest młodziutka/do roku/, malutka, waży moze 6 kg, bardzo ładna, na tych zdjęciach jakoś wyszła nieciekawie, musze zrobić nowe. Na razie jeszcze się boi ludzi, cały czas trzyma się blisko ON-ka. Ale tak juz sie poczuwa do pilnowania terenu,że kiedy wczoraj Lenka /prawie ON-ka/ poleciała za mną do tej hurtowni, to ten maluszek pogonił ja z wielkim krzykiem:evil_lol:.
-
Mag.do, bardzo proszę zdejm z ogłoszeń Niunię, tą 9-letnią sunię. Nikt chetny się nie zgłaszał i właścicielka z płaczem wywiozła ja do dalszej rodziny , na drugi koniec Polski. Zdejm też te dwie sunie z Cedzyny, bo juz nie pojawiają sie przy hotelu, nie wiadomo, co się z nimi stało:shake:. Arię, terierkowatą młodą sunię ci ludzie z osiedla , do których się przybłąkała zawieżli na jakąś bazę:cool3:, bo im przeszkadzała pod domem. Dla niej przydałby się chociaż jakiś tymczas.
-
KIka22, w tej chwili jeszcze nie ma takiego problemu z Morą, bo pani Ania chodzi na działke i karmi, problem będzie w sierpniu, kiedy p.Ania wyjedzie. Częściej tez trzeba będzie chodzić, kiedy szczeniaczek będzie wymagał dokarmiania. Mora przy tym dziecku zrobiła się strasznie agresywna, to była taka łagodna i spokojna sunia. Teraz szczeka na wszystkich, również na panią Anię. Obszczekuje ludzi na działkach, boimy się ,żeby znowu ktoś nie naskarżył do tego związku działkowców, bo będzie kłopot.
-
Sunia i szczeniory już w nowych dobrych domkach!
erka replied to DuDziaczek's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, może jeszcze gdzieś poogłaszać Lily na jakichś krakowskich stronach, przecież to niemożliwe ,żeby taka ślicznotka nie znalazła jeszcze domu. Wysłałam 40 zł do sugarr na szczepienie Lily. -
Dzisiaj zadzwonił pan z Warszawy, który adoptował naszą Romcię. Okazało się ,że Romcia miała śrut w nóżce, ktoś musiał wcześniej strzelać do niej z wiatrówki!:angryy: Romcia czasami podnosiła tą nóżkę, myślałysmy,że to jakis zadawniony uraz. Państwo wymacali ten śrut podczas głaskania suni, przedwczoraj wet wyjął jeden śrut, a wczoraj drugi, umiejscowiony tuż przy stawie biodrowym, pewnie uciskał na nerw. Miejmy nadzieję, że już więcej go nie ma. Nie wobrażam sobie, co za s...... strzelał do takiego maleństwa:mad:. Poza tym wszystko u Romci super, państwo są nią zachwyceni, sunia przemiła, grzeczna, wszystkim bardzo sie podoba:lol:. A jeszcze tyle takich sympatyczny piesków czeka u nas na domy! Betel postaram się dzisiaj zrobić nowe zdjęcia Pako i Fruzi.
-
Sunia i szczeniory już w nowych dobrych domkach!
erka replied to DuDziaczek's topic in Już w nowym domu
Ja też się dziwię, bo przecież w Krakowie zawsze byłó sporo adopcji, a tu taka śliczna sunia i nic:shake:. -
Na ul.Kochanowskiego dwie studentki wyjechały z mieszkania i na ulicy zostawiły swojego psa:mad:. Biedak noc spędził płacząc przed blokiem, próbuje się dostać do środka . Piesek jest czarny, nieduży, z dłuższym włosem, troche podobny do spanielka, podobno bardzo miły. Kobieta, która do mnie dzwoniła nie ma cyfrówki, ale będzie szukać kogos , kto zrobi zdjęcie. Na ul.Okrzei taki menel, który mieszkał w budzie kontenerze i miał dwa psy gdzieś zniknął, nie wiadomo, czy wyjechał, czy cos się stało, bo juz był fioletowy od wódy, a pies i suczka zostały na ulicy:-(. DuDziaczek pojedzie jutro z KrysynąS zawieźc Puchatkę:lol:. Szkielecik Amber dzisiaj była w o wiele lepszej formie:lol:. Już cieszy się na widok człowieka, macha ogonkiem, chce wychodzić na spacer. Pani Ania mówi, że bardzo się przywiązuje. Amber na razie zostanie jeszcze u pani Ani , bo sytuacja sie dosyc skomplikowała i pani, któa ja miałą wziąć na DT na razie nie może tego zrobic.
-
Izo, przecież rozmawiałyśmy:razz: i ja wiem, że sunia ma być na 15 w Skarżysku. To nie chodzi o to, że nie będzie na tą godz., tylko chciałyśmy, żeby Puchatka drogę z Kielc do Skarzyska nie musiała przebyć w transporterku, bo ma byc bardzo gorąco, a samochód bez klimy i dlatego prosiłam, żeby ktos pojechał z KrystynąS , aby mogła jechać luzem.
-
Sunia i szczeniory już w nowych dobrych domkach!
erka replied to DuDziaczek's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=blue]Adopcja ślicznej sunieczki super pilna![/COLOR][/B] -
Jutro dopiero będę wiedziała dokładnie , na którą trzeba zawieźć Puchatke do Skarżyska, ale chyba najpóźniej trzeba będzie wyjechać o 14.30.
-
Jest transport dla Puchatki, tzn znowu poprosiłam KrystynęS, która ostatnio juz była dwa razy w Skarżysku z psami i naprawdę juz mi głupio ja wykorzystywać:oops:. [COLOR=teal] KrystynaS zgodziła się , jak zawsze, kiedy tylko nie pracuje i pojedzie, bardzo jej za to dziękuję!:modla::buzi:[/COLOR] [COLOR=black]Ale potrzebna jest osoba, która by z nią pojechała, żeby Puchatka nie musiała juz od Kielc jechac w transporterku, bo potem ze Skarzyska do Warszawy i tak trzeba ja będzie wsadzic w transporter, który jest na nia troche za mały, a w dodatku ma byc jutro duży upał. [/COLOR] Ja niestety pracuję. I powiem tak, że jeżeli nie znajdzie sie w Kielcach więcej osób do pomocy to nie widzę możliwości dalszego działania. Mówiłyśmy juz o tym z Elwirą na początku roku, że postaramy sie tylko wydać te psy, które mamy pod opieką i musimy odpocząć. A ponieważ tak świetnie:cool3: idą adopcje,że psy z zeszłego roku jeszcze tkwią u nas, dokooptowywane były nastepne i tak znowu doszłyśmy do 20 pod naszą bezpośrednia opieką. Ale to już naprawdę koniec, w każdym bądź razie ja nie mam już siły, nie może jedna osoba łapać psy, opiekować się nimi, zajmować sie adopcjami, organizować transporty. Kiedy prosze o pomoc chociaż w zorganizowaniu transportu , nie ma nikogo. Może chociaż jak już wszystko załatwione ktos mógłby pojechać z KrystynąS?
-
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
erka replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Może dobrze by było wstawić na początek pierwszego postu tego wątku aktualne zdjęcia Cypiska z info,że tylko on został z tego towarzystwa do adopcji. Bo jest tu dużo informacji w pierwszym poście i nikomu sie nie chce przez to przebijać. -
Psów przybywa każdego dnia. Prosimy o pomoc w adopcjach!
-
"****k" ocenzurowane:crazyeye:, tu juz chyba kogos tu pogięło zupełnie:cool3:. Musze mu zrobic jakieś nowe fotki, bo ta nie jest najlepsza. Czy wyrazu "pies" jeszcze mozna tu używać?:diabloti: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/4453/080619pako11in4.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='zofia&sasza']Sorki ze sie wcinam, ale moze choc troche poprawi Wam humor informacja, ze Romcia doskonale sie w Warszawie aklimatyzuje. Spotykamy ja codziennie na spacerkach. Ustawia kawalerow parkowych az milo. A Ci panstwo co ja wzieli, to b. mili, rozsadni ludzie. Na pewno decyzje o wzieciu Romci dokladnie przemysleli. Wiem co mowie, bo na poczatku mysleli o collie z Palucha i kilkakrotnie o tym gadalismy. A Romcia to w zasadzie miniaturowy collie gladkowlosy, prawda? Pozdrawiamy - Zofia, Sasza, Ruda i kot-Behemot[/quote] Bardzo nas cieszą te wieści, dziekujemy:loveu:. To i Romcię dopadły macki dogomanii:evil_lol:.
-
Sunia i szczeniory już w nowych dobrych domkach!
erka replied to DuDziaczek's topic in Już w nowym domu
DuDziaczku, czy mogłabyś wstawić do pierwszego postu aktualne zdjęcia sunieczki, która jeszcze jest do adopcji u sugarr. Aż dziwne,że takie cudo jeszcze nie ma domku:shake:. -
[COLOR=blue]Dziewczyny, czy mogłybyscie zawieźć Puchatkę autobusem w czwartek ok.15 do Skarżyska, jeżeli nie znajdzie sie jakiś transport???[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Zwracam koszty przejazdu.[/COLOR]
-
Jak myślicie, że dzisiejszy dzień był bez nowego wyrzuconego psa , to się mylicie:cool3:. W tej hurtowni obok mojej pracy , skąd niedawno zabrałam Milę dzisiaj znalazłam następną malutką sunieczkę:angryy:. Biedaczka cała w wielkich kleszczach, więc musiała już jakiś czas błakć się gdzieś w pobliskim lesie. Nawet nie mogłam jej tych kleszczy wszystkich powyciągać, bo jeszcze trochę się bała. Malutka bardzo przylgnęła do Oskara - starszego ON-ka, zanalazłam ich przytulonych do siebie, mała cały czas go się trzyma. Z pewnością jest młodziutka, może jutro uda mi się ją dokłądnie obejrzeć. Nazwałam ja Fruzia:lol:. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/5382/080701oskarifruzia1pk3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/8058/080701fruziaioskar1sy7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/3161/080701fruzia31pb8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/756/080701fruzia1uz6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/1699/080701fruzia21cp4.jpg[/IMG][/URL] Nie zdążyłam już zrobić zdjęć temu czarnemu podrzuconemu wczoraj, który jest na opuszczonej działce za pracą . Czyli w tej chwili w pracy mam juz prawie schronisko:cool3:: Dingo, Bera, Rudka, Lena, Tola, Pako, ten nowy mały czarny, Oskar, Ruda, Fruzia.
-
wszystkie psy "hyclowe" uratowane i w nowych domach
erka replied to Potter's topic in Już w nowym domu
Cypisek, cudownie uśmiechniety mały psiaczek juz bardzo długo czeka na dom.