-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[IMG]http://img516.imageshack.us/img516/610/8f0b0750yo4.jpg[/IMG] I znowu uciekająca huśtawka [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/4282/8f0b0366ye9.jpg[/IMG] Co innego wysoko na wąskiej desce nie uciekającej spod łapek. [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/3713/img2908gf4.jpg[/IMG] Bokserowi przy skoku tez pomaga ogonek wiec dobrze ze go ma [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/4333/negra1sc5.jpg[/IMG] A jaki pomocny w slalomie Nasze gusta nie są wazne dla psa i niech tak zostanie jak jest ;) [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3305/8f0b0669zg7.jpg[/IMG]
-
Ważny ogon dla psa w Agility. W agility pies musi połączyc predkość, zwroty i równowage. Ogon jest mu bardzo pomocny. [IMG]http://www.agility-psi-sport.strefa.pl/5-6-05-2007/fotki/100_0044.jpg[/IMG] Pies robi w locie skret w lewo. [IMG]http://www.agility-psi-sport.strefa.pl/5-6-05-2007/fotki/100_0045.jpg[/IMG] Ten sam pies w fazie zeskoku i kierowaniu sie na wprost i już inne ułozenie ogona. [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/708/8f0b0043wd0.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/9100/8f0b0044au0.jpg[/IMG] Ten sam pies i zupełnie różna praca ogona [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/8713/8f0b0047rd7.jpg[/IMG] Ostry wiraż [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/9369/8f0b0825gp3.jpg[/IMG] Hamowanie na hustawce i łapanie równowagi na uciekacej desce spod łap.
-
Ogon pomocny w galopie, skręcie, hamowaniu [IMG]http://www.akc.org/images/events/lure_coursing/mid_potomac/2004/lg_9558.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akc.org/images/events/lure_coursing/okigo/2006/lg_14.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akc.org/images/events/lure_coursing/rotating_media/rhodesian_ridgeback.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akc.org/images/events/lure_coursing/jersey_rag_racers/2006/lg_13.jpg[/IMG] Greyhound [IMG]http://www.akc.org/images/events/lure_coursing/pharaoh_hound_COA/2005/lg_IMG_2924.jpg[/IMG]
-
[quote name='sylwia i boksery']Coś z tym balansowanie musi być,bo moja niecięte są szybsze,zwrotniejsze i zwinniejsze niż moja stara(8,5 i prawie 7 lat),cięta(ogony) gwardia w młodości ;) Zauważyłam,że biegają swobodniej,z dużym roznachem;) o ogona używają jak steru.[/quote] I doskonale to widać tu ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70841&page=29[/URL]
-
Czy ogon pomaga psu w ruchu? [IMG]http://www.retiredgreyhound.tv/rabbit2.jpg[/IMG] Nie da sie ukryć ze psy mysliwskie które musza osiagac duze prędkosci w pogoni za zwierzyna, mają ogon. Mają je charty i gończe. Ludzkie oko nie zawsze jest w stanie wychwycić jak manewruje pies ogonem podczas galopu, skretu, hamowania. Ale to można doskonale zobaczyc na zdjeciach. One same mówia za siebie. [IMG]http://www.americanwhippetclub.net/AWC%20WEB%20SITE/KV0H9855.JPG[/IMG] [IMG]http://www.americanwhippetclub.net/images/wilango25.jpg[/IMG] Whippet [IMG]http://www.akc.org/images/events/lure_coursing/rotating_media/borzoi.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akc.org/images/events/lure_coursing/started1.jpg[/IMG] Borzoi
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A póbowałaś ?:razz: Sa takie francuskie zdaje sie. -
[QUOTE]Ależ moje psy z kurtyzowanymi ogonami doskonale trzymają równowagę w bieganiu, przy zawrotach na pełnej prędkości, [/QUOTE] Moze dlatego że Twoje psy nie biegną na dużych maksymalnych prędkosciach bo nie jest im to potrzebne. Ale te psy które pracują charty, gończe maja długie ogony. Amputacja ogona u charta jest równoznaczna z zakończeniem jego kariery wyscigowej. Brak dostatecznego balansu przy maksymalnej predkosci [IMG]http://www.retiredgreyhound.tv/rabbit2.jpg[/IMG] To zdjecie jest bardzo wymowne bo pokazuje co się dzieje z ogonem u psa który ma ten ogon i jak sobie pomaga na zakrętach i to jak upośledzona jest funkcja krótkiego ogona.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A moze jakieś plasterki ziołowe na ból głowy, zamiast faszerować się chemią ?:razz: -
Iskierka już nie zgaśnie DAGA 27 wyszukała jej domek
LALUNA replied to LALUNA's topic in Już w nowym domu
Daga to co przenosimy? :razz: [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/288/1001218pq6.jpg[/IMG] Szcześliwa Iskiereczka. A imie zostało? -
Tato Moki już przygarnął Fidelka ;)
-
[IMG]http://www.retiredgreyhound.tv/rabbit2.jpg[/IMG] A ja sie chciałam tylko spytać, czy ktos widzi zasadnicza róznice? I nie chodzi mi o rase, ale inny szczegół
-
Oj Czarne Gwiazdy, mówiłam szkoła Cie woła to wiecej bedziesz rozumieć co sie do Ciebie mówi, takze na priv. Narazie zostałeś w rozterce TAK lub NIE wiec nie wciskaj głodnych kawałków co kto Ci mówił, bo Ci nikt nie uwierzy. [SIZE=1]I nie mów nikomu o tych panach w długich czarnych płaszczach w kapeluszu i czarnych okularach, co Ci mówiłam zachowaj to dla siebie. Cicho sza [/SIZE]:cool1:
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A 8,5 lat to też jeszcze mało :eviltong: A dziury się zakopie to naprawde nie jest az taka tragedia. Wszystko całe, zdrowe, wiec nie masz co biadolic. Wyrwiesz sie do Strzegomia i troche odsapniesz. http://www.stragona.strzegom.pl/ http://www.fotosite.pl/galeria/thumbnails.php?album=11 -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jakis namiar? :razz: -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i za elegancko tam. A ja szukam dziczy, odludnej plazy, gdzie mnie przyjma z dwoma psami i jednym facetem:razz: -
Byłam zabawką, jestem więźniem nie za swoje winy
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pajunia a jak sali sie podoba wolność? Bo teraz troche wiecej ma tej wolnosci.:lol: -
[quote]Laluna, pisałam pod kątem tych zasad na zawodach... bo sama widzisz, że dowiem się dopiero jak zostawię, przecież może się okazać, że nad ogonami trzeba trochę popracować... [/quote] Przecież dałam Ci strony i tam sa też psy startujące w zawodach z długoim ogonem i nic sie im nie dzieje. [quote] i tak sobie myślę, że jeżeli już by do jakiegoś urazu doszło w wieku starszym, bo przykładowo ogon jest "niewzorcowy", cienki, delikatny i trafi w coś niefortunnie... to dla mnie jest idiotyzmem, żeby właśnie u ras, których ogoniasta postać się dopiero kształtuje i mogą występować wady zaświadczenia odrzucać. [/quote] To znaczy? Jakiego urazu ogona sie spodziewasz na IPO? Ze mu pozorant nadepnie na ogon? :razz: Az tak długiego nie ma, nie nadepnie. Pozatym dlaczego uważasz ze ogon u dobermana się łamie sam z siebie? [quote]A o wystawy się nie martwię, w najgorszym wypadku suce hodowlankę na bdb wyjeżdżę, a na samca i tak na razie nie mam warunków;-)[/quote] No widzisz, to jak nabędzie kontuzję sportową to mu też hodowlanke zrobisz i wyjezdzisz bdb. A teraz na poważnie już Ci odpowiem. Kiedy będziesz miec psa sportowego, takiego z którym od szczeniak będziesz pracować, będziesz patrzec jak sie rozwija, jakim Cię obdarza zaufaniem i jak stara sie zrozumieć i nauczyć wszystko co mu człowiek pokaże. Kiedy bedzie za Tobą chodzić wpatrzony, kiedy bez Ciebie bedzie smutny, kiedy będzie czekać aż wstaniesz, kłaść się kiedy Ty sie połozysz. Kiedy to wszystko osiągniesz ze swoim psem, to będziesz wiedzieć dlaczego nie wolno Ci go zawieść, dlaczego nie wolno Ci go okaleczyc. A kiedy nabedzie kontuzje, to będziesz sie tylko modlic aby był zdrowy i nie będzie ważne czy będzie mógł dalej startować. Tylko, aby był zdrowy. Bo sa rzeczy ważniejsze od sportu i wystaw. A do takich rzeczy zaliczam przyjaźń i zaufanie jakim obdarza mnie mój pies. I dlatego nie mam prawa go zawiesc. Własnie dlatego że on mi wierzy.
-
[quote]skąd ja mam wiedzieć, jakie ogony może dawać moja suka? Może właśnie jakieś "charcie", podatne na uszkodzenia?[/quote] Ara nie bardzo rozumiem czy mam Ci na podstawie tego rodowodu wybrać psa i powiedziec czy sie ogon nie złamie? Dobermany to rasa, która była cięta ze względu na mniejsze czy tam całkowite zwolnienie z podatków a nie dlatego że im się coś łamało. No jeszcze gdzieś natrafiłam że dlatego aby bandyta nie złapał psa za ogon. Chociaż nie wiem jak to sie miało do uszu, czy też coby zbir nie złapał za uszy. Zapewniam Cię że jeden i drugi powód nie wpływał na łamliwość ogona i się gentycznie nie przynosił. Wiec zostaje inny bardziej prawdoopdobny powód Twojego zmartwienia o którym nie piszesz. Nie wiesz jak będzie wyglądac ten długi ogon i jak będzie oceniany na wystawach. Ale patrzac na ten rodowód gdzie wszystkie dobermany maja ciete ogony i kopiowane uszy oprócz jednego z kłapciatymi uszami. Ten własciciel pewnie też musiał sobie zadawac to pytanie, a jednak zostawił psu naturalne uszy. I jakos nic mu nie ubyło i nie stracił ani z urody, ani z hodowli. Wiec może ktos pierwszy spróbuje zostawić sobie psa z ogonem po to aby się przekonać jaki jest i zaczac myślec o poprawie genetycznie a nie skalpelem. Taki kreatywny wysiłek umysłowy bedzie tylko z korzyscia dla hodowcy.;) Ale możesz zobaczyc tu bo oni nie maja takiego zmartwienia. [URL]http://www.dobermann.nl/[/URL] [URL]http://www.dansk-dobermann-klub.dk/[/URL] [URL="http://foto.dobermann.ch/html/Einweihung%2031.3.2007.html"]http://foto.dobermann.ch/html/Einweihung%2031.3.2007.html[/URL]
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']Nie życzę nikomu, aby pies z którym pracował ileś lat, aby go super wyszkolić, coś się stało np. z ogonem i organizatorzy mieli gdzieś zaświadczenie od lekarza. Z całego serca![/quote] Niestety, aby uniknąć lewych zaswiadczeń takie przyjeto zasady. A narazie jeszcze sie nie spotkałam aby pes złamał ogon w sporcie. inne kontuzje zdarzaly się, chciazby na MŚwiata IPO Belgów. Ale dotyczyły zeber, łapy. Ogon jakoś nie jest kontuzjowy w tych sportach. Zresztą wypadki się zdarzaja, a poniewaz pies dla sportowca jest przyjacielem i partnerem, dlatego w tej sytuacji nie bedzie miało to dla niego znaczenia. Zostanie jako przyjaciel, bo dla niego nie ma znaczenia że mógłby dostawac gorsze oceny, czy miot trzeba kopiowac bo lepiej się na tym zarobi. Prawdziwy sportowiec szanuje psa, takze wtedy kiedy nie moze z nim startowac czy to z powodu kontuzji, czy to wieku. I włąsnie ten szacunek nie pozwala mu okaleczać psa w wieku szczeniecym
-
[QUOTE]Co do Norwegii, to niektóre rasy psów, chociaż niecięte, też nie mogą uczestniczyć w wystawach czy zawodach. Myślisz, że potencjalni właściciele psów z innych krajów biorą to pod uwagę przy wyborze rasy?[/QUOTE] A co to ma do rzeczy? Trening psa to wieloletnia systematyczna praca i wiele godzin spedzonych na treningu. Dla nikogo kto zajmuje się sportem nie ma sensu włkładanie takiego olbrzymiego wysiłku po to aby nie móc startować w najważniejszych zawodach. Ktoś kto zajmuje sie sportem nie trzyma kilku psów aby jakis mógł wystartowac. Ta ciezka praca ogranicza ilosć psów które przewodnik jest w stanie wytrenować na dobry poziom. Zreszta sportowcy bardziej cenia sobie tepmerament psa niż czyjes gusty. I dlatego obecnie jest nagłasniane aby nie kupować psów kopiowanych do sportu i kazdy bez dysukusji to przyjmuje i nawet sekundy się nie zawaha co wybrac.
-
[QUOTE]Nie dajmy sie zwariować! ZKwP promuje i będzie promował psa rasowego, czy tego chcesz, czy nie.[/QUOTE] Osoby które maja psy nierasowe wstepując do ZKwP takze promuja psa rasowego, chociażby przez podpisanie statusu ZKwP a tym samym podjecie zobowiązania ze nie beda rozmnazac psa nierasowego. Ci sami członkowie zazwyczaj kolejnego psa maja juz rodowodowego. Nie byłoby tego gdyby nie startowały w zawodach ZKwP. Do tego dochodza jeszcze korzysci z podnoszenia rangi zawodów, poprzez swój udział i czesto podnoszenia poziomu. Oczywiscie od lat krazy przekaz przeciez pies bez rodowodu nie moze okazać sie mądrzejszy od psa z rodowodem. Ale przeciez chyba nie o to chodzi. Bo dla nas zawodników jest lepiej jak jest większa konkurencja. Zacheca to do lepszej pracy i podnoszenia swoich i psa umiejętnosci. Bo za granica taki co sie wozi w Polsce bo nie ma konkurencji moze juz nic nie znaczyć. A na dzisiaj sytuacja jest taka ze kategoria Medium i Small jest dalej słabo obsadzona. Oczywscie nikt by też nie miał pretensji gdyby można było to zalatwić osobna klasyfikacja, albo chociazby nie przyznaniem tytułu mix-owi skoro tak bardzo przeszkadzaja w promowaniu psów rasowych. Tylko tyle że trzeba aby komus zależało na tych ludziach którzy do tej pory startowali w ZKwP i sa członkami ZKwP którzy tak samo promuja psy rasowe, mimo iż sami maja mixy. I wiele razy właśnie publicznie nawoływali do sterylizacji, kastracji mixów i aby ichnie rozmnazac. I dawali za przykład swoje psy ze nie trzeba rozmnazac aby cieszyc sie z psa, ze nie wolno kupować z pseudhodowli psów nierasowych. To własnie Ci ludzie działają bezinteresownie na korzysć promowania psów z rodowodem i nie rozmnażania mixów. Mam nadzieje ze ten post nikt nie potraktuje jako nie na temat. Jest na temat bo dotyczy agility i wszystko co sie wokół kreci a takze popularyzacji agility w ZKwP bo w przyszłosci Ci ludzie z mixami zasila sport ZKwP w psy rodowodowe chociaz teraz pewnie zostali odarci ze złudzeń że komus na nich zalezy gdy mają mixa i że podkomisja powinna takze ich reprezentować bo wielu z nich pewnie tez oddało na nia głos.
-
Przerażona Bianca boi się wszystkiego ( dłuuugie )
LALUNA replied to Rudzia-Bianca's topic in Strachliwość
[quote name='oksytocyna3']Mąż ma zamiar złożyc skargę:mad: . A jutro idziemy na szczepienie :roll: .[/quote] Bardzo dobrze. Najlepiej do sadu koleżeńskiego ZKwP w Twoim oddziale z powiadomieniem kierowniczkę sekcji i przewodniczacego oddziału. -
[quote name='Robull']A to jest typowa wypowiedź osoby, która z jednej strony chce/musi coś napisać, ale z drugiej kompletnie nie rozumie tematu: Brawo :klacz: Ta informacja, choć prawdziwa, to ma tyle wspólnego z tym tematem, co ta, że w Copa America Meksyk wygrał 2:0 z Brazylią :lol: :happy1:[/quote] Robull Twoja krótka pamieć mnie rozbraja albo niezrozumiałość własnych wypowiedzi które TU umieszczasz. Jeszcze dzisiaj o 10.59 w tym temacie pisałes [quote]Przecież już wcześniej tak się stało z IPO i PT, że zawody rangi Mistrzostwa Polski zostały ograniczone wyłącznie dla psów rasowych. Przecież od dawna (od conajmniej roku) było o tym wiadomo, że będą stworzone przez GKSP [B]jedne wspólne zasady dla wszystkich sportów kynologicznych[/B], o czym mówiono choćby na każdym zebraniu w Łodzi. [/quote] Majac na uwadze Twoją krótka pamiec, chciałam Ci przypomnieć ze w tym roku jeszcze nie we wszystkich sportach obowiazywały te wspólne zasady które tak wytłusciłes pare postów wczesniej. Moze mniej meczy ogladaj a skup sie na tym co wypisujesz bo nie bardzo mozesz to ogarnać. Bo IPO i PT ma tyle samo wspólnego w tym temacie co Flyball. A moze i ma w zalezności co kto pisze.
-
[QUOTE]Ciekawe, ile osób ma takie bądź podobne sytuacje. ;-)[/QUOTE] Nie wiem czy podobną ale w tym czasie 1-2.09.2007 sa [B]IV OTWARTE MISTRZOSTWA POLSKI ZAWODY PASTERSKIE W STYLU ANGIELSKIM [/B] impreza ZKwP i pewnie duzo borderów bedzie chciało sie wybrac na zawody Rangi Mistrzostw Polski, wogołe troche to bez sensu robić M Polski w sportach w tym samym terminie gdzie wiadomo ze bordery i tu i tam startują. Pierwszy wrzesień to wogóle jakas bardzo magiczna data bo 1.09.2007 to eliminacje do Finału Krajowego Frisbee Dog Chow Disc Cup ostatnia szansa dla tych co chca sie zakwalifikować na Krajowy Finał 02.09.2007 a pewnie i na M Europy Frisbee 07 we Wrocławiu Cos mi sie widzi ze to będzie naprawde trudny wybór. :shake:
-
[quote]Wielokrotnie pisałam już że mój pies nie złamał ogona w pracy, ale konkretnie go pokaleczył i to ja tygodniami chodziłam z nim do weterynarza a nie Ty. Ty też nie płaciłaś za te wizyty. Nie płacili też za nie ci, którym na sercu leży wprowadzenie skutecznego zakazu kurtyzowania ogonów. Najgorsze jest jednak to, że to ja musiałam słuchać wycia psa, któremu trzeba było czyścić rany.[/quote] Ale mam znajomego którego pies ranił sobie ogon, walił nim o ściany, zachlapywał całe krwia, nie chciało się goić pies co chwila sobie wygryzał, chodził do weterynarza wydał kupe szmalu, ogon po kawałku dwukrotnie amputowano to było na przestrzeni dwóch lat. I wiesz nawet po tym wszystkim nie przyszło mu na mysl aby krzyczeć ze innym psom z tego powodu obcinać ogony. Tego psa tez mozesz dac do swojej statystyki ze psom w domu też się kalecza ogony. Bedziesz mieć jeden przypadek wiecej. Tylko nie wiem czy będzie to mieć jakies znaczenie ze był to [B]OWCZAREK NIEMIECKI[/B] !!!!!! A do tej statystyki dodaj moich innych dwóch znajomych u których psy złamały ogon w domu. Tylko nie wiem czy znowu sie nadadza bo to były charty. Tez nie krzyczeli aby chartom obcinać ogony.