-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
Daga ostrz nozyczki :multi: , wysłałam Ci priv ;)
-
Yogi-rasy Kudlacz Super Cundle-Hairy!!:) olsztyn
LALUNA replied to patch75's topic in Już w nowym domu
Ale zawsze trzeba wierzyc i próbować:mad: -
[quote name='daga_27']fryzjer zapewniony bedzie :-) Iskiera sie do fryza tez szykuje:cool3:[/quote] To moze umawiaj na dwa, bedzie znizka :eviltong: Ide na watek transportowy moze ktos jedzie w tym kierunku
-
Kiedys mi wet powiedział ze w zaleznosci od rodzaju białaczki pies moze zyć długo. U Fionki jest najgorszy jej obecny stan. Nie podejmujacy prace zoładek i brak łaknienia. Z drugiej strony, tyle wysiłków w ratowaniu suni przez ten ostatni tydzień i aby to miało sie tak szybko skończyc? Ale na te pytania beda musiały sobie odpowiedziec osoby opiekujace sie Fiona. I podjac najtrudniejsze decyzje co dalej. Dlatego pozwólmy im zastanowic sie wraz z weterynarzami opiekujacym się Fiona bez nacisków emocjonalnych i podjac słuszna decyzje jakaby ona nie była. A my poczekajmy na informacje od nich.
-
Warsztaty agility z Carlem de Rouck
LALUNA replied to Zielsko's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
[quote name='Magda i Saga']Ja bym tez chciała, ino nie wiem czy mi się pyrek wyliże. Jak nie to nawet z Sagową bym pojechała.[/quote] A coś pyrkowi zrobiła? Robert Ci nie daruje, szykował sie na Legnice na walke :cool3: -
Warsztaty agility z Carlem de Rouck
LALUNA replied to Zielsko's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
A coś wiecej? Koszty, drugi pies i te inne sprawy jak harmonogram itd?:razz: -
Ja też sadze ze Bystra szybko znajdzie domek, bo jest sliczna i taka sznaucerkowata. Ale wolałabym aby to był domek sprawdzony i coby sie zdecydował nie dla tekstu, ale aby sie spodobała malutka.;)
-
[quote name='daga_27']Własnie znalazlam dom dla Pinia, wiec mozecie szykowac Bystra do drogi ;-) i rozgladac sie za transportem.[/quote] To super, to sie Bystra ucieszy. No i mam nadzieje ze fryzjer zapewniony? :razz: Iwop a co to za Pani?
-
Jezeli woli jedzenie, to na jedzenie.;)
-
Zeus&przyjaciele!Letnie spacery i inne:)
LALUNA replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Zdjecia piękne, chociaż udam ze nie widze ilosci. A na przyszłosć uwaga na zmiane regulaminu dogo. 5 zdjec na jeden post. Gosiu, mysle ze lepiej złapac sunie jak masz mozliwosc i oddać do schronu. Bo jak jakis pies ja pokryzje to bedzie jeszcze gorzej -
JA też dziekuje za powiadomienie, ale niestety tez pracuje w pracy jak i poza praca. Ale jak wygram w totka to rzucam prace i bede miała dużo wolnego czasu ;)
-
Byłam zabawką, jestem więźniem nie za swoje winy
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No włąsnei nie chciałam wklejać Sali w metamorfozy, bo brakowało mi jej uśmiechu. Wiem ze najlatwiej zmienić wyglad przedz ostrzyzenie, ale musi być jeszcze ten uśmiech :loveu: Mam nadzieje ze dziewczynka szybko znajdzie swój domek. Trzymam kciuki. A moze już sie ktoś interesuje taka mądralą ? :razz: -
Ale czy ta parafina co jej wlewali przeszła cały przewód pokarmowy? No wiesz jak weszła to musi wyjść. Chodzi mi o to czy wterynarze sa pewni ze przewód jelita jest udrożniony. Pewnie weterynarzy nikt nie zastąpi, sa na miejscu i trzeba im zaufać. Ale niekiedy taka upie...ość moze sie przydać. Gdyby nie moja dwa razy by suka wylądowała na operacji. Raz kiedy połkneła pogrzyiona gume. I był kontrast- nic nie wykazał i leki rozkurczowe i parafina. Wyczułam sama gume w jelitach, jeden nie był w stanie wyczyuc, starszy wyczuł jak mu pokazałm gdzie. A za trzy dni wyznaczona opracja. Poiłam cała noc wlałam chyba ze szklanke a potem rano lewatywa z parafina i poszło. Ale parafina załatwiała sie jeszcze trzy kolejne dni. Dlatego sie pytałam czy ma włosy tłuste przy odbycie. Skoro wlali i ma drożne jelita to powinna wypłynac odbytem, bo parafina sie nie wchłania. No dobra wiem ze to takie gadanie na odległość, ale moze zasugerować? Przecież i tak decyzja weterynarza.
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystkiego, naj, naj naj lepszego :lol: -
A i jeszcze jedno. Przestańcie ja karmić na siłe. To nie jest pies który chce umrzec i który sie poddał. Ona jest osłabiona, ale ma zywe spojrzenie i takie miała na pierwszych zdjeciach. Kiedy jej Aga dała kiełbasy to już nei mogła jeść ale włąsnie ta kiełbasa sprawiła ze zładła z łakomstwa bo była głodna a dawno nic jej się takiego nie trafiło. Tylko ze coś blokuje fizycznie ze nie moze jesc. Suka reaguje na otoczenie, próbuje merdac ogonem. Ona chce żyć. Emi była psychicznie wykończona w depresji, ale nie Fionka. Musi byc jakis powód i trzeba zdiagnozować a nie leczyć zachowawczo i karmić na siłe, bo moze jeszcze wieksza krzywde sie jej tym robi. Moze konsultacja z innym lekarzem? Jakis chirurg ? NArazie wiadomo tylko tle ze nie ma zadnych objawów wskazujacych na jakas chorobe. Wiec trzeba poszukac czy fizycznie cos nie blokuje przewdów. Z tabletakmi na robale też bym sie wstrzymała. NAjpierw trzeba mieć pewnosc ze udrozniony przewdów. A kontrast guzik niekiedy daje. Już miałam 3 razy swoej własne orzełki. Jedno miało przewód zagazowany, a dwa razy druga gumowa zabaweczke pogryziona. Ale tez i był w lecznicy przypadek suki która dwa tygodnie chodziła z kauczukowa piłeczka. Zdjecie nic nie pokazało, ale lekarke cos tkneło i zoperowała. To był ostatni dzwonek. Niech udroznia przewód. Bo narazie oprócz wpychania zarcia nic nie wychodzi a zaczyna zalegać w żóładku i robic sie stan zapalny. Wiec chyba nie tedy droga. A ona wode pije?
-
Wiem juz ze podawali Parafine ale moze za mało. Zamiast jedzenia skoro pies sie broni mozna by spóbować jeszcze parafine, tak aby zaczeła przez nia przelatywac. Wtedy bedzie wiadomo czy jest drozny. PArafina ma te własciwosć ze nie jest wchłaniana. Co do nowotówru to powinno być widać po wynikach i po podwyżosznych lekocytach, wezły chłonne powiekszone. Gdyby miała zaawansowany nowotwór płuc to by nie mogła sie położyć bo by się dusiła. Zreszta do tego przyplatuje sie woda w płucach. Odrobaczona powinna być i to nie tabletkami ale podane cos w płynie., aby nie wypluła. TA sierc jednak moze wskazywać ze jej cos blokuje w żoładku albo w jelitach. Moze zjadła jakieś zwierze i cos sie zaklinowało. Kłęby siersci, które przepuszczaja kontrast, ale czopuja. Dlatego bardzo wazne czy ta parafina co jej podali zaczeła jej wychodzić odbytem? Czy dalej sucho? A robili jej lewatywe? Znajomemu pies nażarł się kiedyś żwirem na podwórku. JAk ona ma ten piach to moze też to zalega w całych jelitach
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorothy pisałas zdaje się o zespole ciesni nadgarstka ( a jak nie Ty to moze komuś sie przyda) Kobieta i Zycie porady Pani się pyta: Moim problemem jest dretwienie rak od łokci po końce palcó, badania potwierdziły zesp. ciesni nadgarstka. Nie chce sie poddać operacji. PORADA: przed ponad 5 laty też na to cierpiałam. Miałam nawet skierowanie na operacje. Przypdkowo spotkany energoterapeuta poradził moczenie dłoni na przemiennie goraca zimna woda. Stosowałam codziennie przez ponad dwa miesiace. Dretwienie minelo, a było to w 2001 roku, do dzis jestem zdrowa . Metode polecam chociaż lekarz wysmiał mnie jak sie do niej przyznałam;) -
Yogi-rasy Kudlacz Super Cundle-Hairy!!:) olsztyn
LALUNA replied to patch75's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]zastoj[/QUOTE] No cóz, wakacje :shake: -
[quote]Nie pisała poniewaz miała maly wypadek na koniu i znalazła sie w szpitalu.[/quote] Ale była aktywna na dogo, wiec jednak miała dostep do internetu. Miała tez telefony i do Ciebie i do innych dogomaniaczek. Bystra czekała do 7 lipca, czyli do dzisiaj. Czekała cały miesiac i to był bardzo długi czas aby załatwić dokumenty adopcyjne. Na watku Bystrej odezwała się 27.06 od tego czasu nie było ani jednego postu, informacji, ani nie były załatwianie dokumenty adopcyjne. A na dogo Czoko była i pisała, jeszcze 1 lipca a aktywna była 5 lipca przed północa. Trudno, widocznie nie do końca była przekonana o Bystrej. Bystra zasługuje na domek i to szybko, ale napewno taki który ją weźmie od razu i pokocha bezwarunkowo. I taki szukamy.
-
No własnie co tak cicho?
-
Dla mnie jest tylko jedno niezrozumiałe. Jak mozna kupić psa z rodowodem nie wiedzac jaka to rasa [QUOTE] i nawet nie wiedzialam jakiej był rasy,[/QUOTE]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gdzieś mi mignał ten wątek, biedny psiak. Super ze znalazł domek. MAm nadzieje ze taki szcześliwy. No i kochana chyba dostaniesz bana :mad: , jak mogłaś bez nas to opić :cool3: -
Właśnie w TV wypowiadali sie numerolodzy, ze trzy siódemki nie wróżą zwiazkowi nic dobrego, że taki zwiazek nie może się udać. Czyli od jutra szukamy domku. No i jakis zgrabniejszy fryzjer by się przydał :eviltong: