-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote name='CHI']Eee bez przesady w sobotę rano w Kaczorowie:razz: drogowcy nie kopią... Konia z Baty nie dali, ale może to i lepiej - bo konia do agility trudno namówić... chociaż kiedyś mi się udało ;) mam zdjęcia jak "goły" koń sam skacze... Pozdrawiam i znikam po deski na skok w dal...:diabloti: Chi[/QUOTE] Ale swiatełka pewnie na noc zostawiaja. Jak to konia nie bedzie. Jezeli tylko masz taki argument że go sie nie da nauczyc agility, to postaraj sie o lepszy. Inaczej ma byc koń. Kolor pozwole Ci wybrać. Gniady, Srokacz, jaki chcesz. A agility da rade. Wybudujemy duze odpowiednie przeszkody jak w WKKW i bedzie chodził agility. W regulaminie nie ma ze własciciel nie moze jechac na koniu pokonujac przeszkody
-
[QUOTE][B]Pozat tym post, który zacytowałam był po to -zeby wrócić do tematu rozmowy - nie napisałam o tym, co ja proponuję bo utonęloby to w dyskusji... spójrz, co napisałam w tamtym poście.[/B][/QUOTE] Cytujesz post który zawierta same błedy szkoleniowe i to ma być Twój sposób do wrócenia do tematu? :cool3: Z całego tematu tylko utkneły Ci w głowie porady złe porady szkoleniowe? Zacytowałas je bo wydawło Ci sie ze są trafne, a jezeli chcesz teraz powiedziec ze zacytowałas je bezmyslnie chcac w ten sposób wrócic do tematu. To moze już wiecej nie pisz na ten temat bo im dalej się tłumaczysz to tym gorzej to Ci wychodzi. A porad szkoleniowo behavioralnych jakos nie widze z Twojej strony a o tym teraz powinnismy rozmawiać w kontekscie jak pomóc Gabrysiowi. Wiec skoro już nie było Twoim zamiarem zasmiecenie topicu a jedynie chciałas udzielić jakis porad bahwioralnych, to mozesz teraz sie wykazac i dla odmiany napisac coś mądrego z zakresu szkoleniowego coby się Agacie przydało do zastosowania u Gabrysia
-
Carolinascotties to Ty narzucasz w rozmowie z soba taka czcionkę skoro sama ja stosujesz. I juz raz Ci zwróciłam uwagę na nia, ale skoro taka Ci pasuje jak mnie przekonywałaś, to piszac do Ciebie biorę to pod uwagę. Nastepnym razem jak juz cos znowu mi zarzucisz jako Moderatorowi to racz przeczytac cały regulamin a nie wyrywki, wtedy nie bedziesz musiała przepraszac za swoje pomyłki. Bo w dalszym ciagu go w całosci nie przeczytałas i mogłabym Ci udowdnic ze dalej go łamiesz. Natomiast swoja wiedze o szkoleniu zawarłas juz w cytowanym przez siebie poscie. Wiec teraz nie miej pretensji ze przez dwóch szkoleniowców tak została ona oceniona. Jezeli uwazasz ja za wystarczajacą, mozesz swoja wiedze szkoelniowa obronic konkretnymi argumentami. Ale szkoleniowymi a nie to Ci sie wydaje zupełnienie na temat. Wiec moze napiszesz konkretnie odnoszac sie do postu jak Agata powinna postepowac z Gabrysiem a do tego co ja sie niezgodziłam w tym poscie
-
[quote name='IraKa']Całkiem przyzwoita . Ok. 120 km z Wrocławia więc ok. 1,5 - 2,0 godz. spokojnej jazdy.[/QUOTE] Taa bardzo spokojnej. Chyba z 40 km autostrada i wtedy jest OK. POtem juz moze byc gorzej, bo jak ostatnio jechalismy to było wahadało w ruchu cigale jakies remonty a i droga kręta. Ale jak bedziesz jechać nocą to moze byc lepiej. Jednak mimo wszystko polecam z noclegiem z piatku na sobote
-
[quote name='Ania-tygrysiczka']LALUNA przeginasz. Wypraszam sobie takie teksty "wyrachowana". No chyba, że miałaś siebie na myśli...:razz: Kobieto, przestań jątrzyć i jeśli uważasz się za taką mądrą, to skieruj swoją energię na pomoc Gabrysiowi, zamiast bawić się w intrygi i słowne utarczki na poziomie przedszkola. Chcesz się mnie pozbyć z dogo bo jestem dla Ciebie niewygodna? Więc nie rób śmiesznych podchodów, nie krępuj się proszę, śmiało, dawaj bana, przecież jesteś modem i wszystko Ci wolno, prawda? A najlepiej zbanuj wszystkie radomskie wolontariuszki i wolontariuszy, tak będzie najprościej pozamykać nam buzie.[/QUOTE] Aniu Tygrysiczko musze się stosowac do regulaminu dogo. Bana dostaje sie tylko za złamanie regulaminu dogo. Ty nie złamałas go, wiec spokojnie. JAko Mod nie mam Ci nic do zarzucenia. Natomiast mam jako Laluna. Bo zostałam poproszona o zajecie sie psem i jako jedyna odpowiedziałam na te prosbe. I wiedzac o tym podałas mi nieprawdziwe informcja które mogły zaważyc na udzielanej pomocy temu psu. Doskonale wiesz ze słowa dotyczace zachowania psa i jego przeszłosci sa wazne dla mnie. I jezeli ktos pisze ze codziennie był wyprowadzany na spacer to znaczy ze codziennie. A tak nie było. I w krytycznych okresach jego socjalizacji nie był. Bo jezeli trafił jako szczeniak z wypadku a potem jeszcze zachorował na parwo to znaczy ze nie był codziennie brany na spacer aby go socjalizowac. Wiec w tym okresie najbardziej newralgicznym był w izolacji. A i potem wypuszczenie z psami poza boks nie jest równoznaczne z braniem psa na spacer.
-
Carolinascotties mozemy pisac sobie coraz wieksza czcionka, tylko to dlaje nic nie zmieni ze regulaminu nie przeczytałas. O drugim nicku pisze w punkcie 1. Ja Ci polecałam w szczególnosci II. Jak przebrniesz spokojnie przez całosc i dojdziesz do II, to wtedy moze zrozumiesz o czym pisze. A tak jak widac w temacie szkolenia i regulaminu dalej jestes poza nim
-
[SIZE=3][COLOR=red][B]Carolinoscotties moze zapoznaj się z regulaminem dogo szczególnie II punkt. Zapisujac sie na dogo zostałas zobowiazana do zapoznania się i przestrzegania regulaminu dogo. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Jezeli nie wiesz gdzie go znaleźć to jest [/B][/COLOR][/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36"][SIZE=3][COLOR=red][B]TUTAJ[/B][/COLOR][/SIZE][/URL] to po pierwsze po drugie. [B]Skoro nie masz wiedzy szkoleniowej to nie wyciągaj bezmyślnie postu sugerujac ze kazdy powinien się z nim zapoznac. [/B] [B]Bo szczególnie przy psach problemowych, mozna on narobić mase błedów nie od odkręcenia.[/B] [B]A Gabrys jest psem który musi sie odnaleźć w swiecie człowieka i działasz na szkodę sugerujac ze nalezy tak postepowac jak w zacytowanym poscie.[/B]
-
[QUOTE]U nas psy nie są wyprowadzane, ale on był wypuszczany,choć nie codziennie. [/QUOTE] To jest zasadnicza róznica gdy ktoś pisze był codziennie wyprowadzany na spacer. Kiedy ktoś wychodzi na spacer to idzie codziennie poza teren schroniska na smyczy i pracuje tylko z tym psem. Byc moze dla Ciebie to drobiazgi. Dla mnie nie. Bo na tych drobiazgach musze opracowac dla konkretnego psa program pracy i wyprowadzenie go na prostą. Praca z takimi psami, to nie nauczenie go albo nie podawania jednej łapki, czy drugiej. To nauczenie psa życia w innym srodowisku niż do tej pory. I na trafna i szybsza metode moge liczyc gdy ktoś jest mi w stanie powiedziec własnie takie drobiazgi. A kiedy ktos mi pisze ze pies codziennie był wyprowadzany na spacer to znaczy że powody leza nie w zaniedbanej socjalizacji, ale w genetyce i tu niewiele sie poradzi. Dlatego nie uznaje żartów jezeli chodzi o tak zafałszowanie przeszłosci i sugerowanie na cos innego. Kiedy biore psa ze schronu i ma etykietke ze demoluje dom to mogę zakladac chociaz nie lekcewarzyc jedna z opcji ze własciciele mogli mu to przypiac aby miec wytłumaczenie ze psa oddaja. Ale jezeli pisze mi to osoba która chce dobra psa to zakładam ze mówi prawde i polegam na jej zdaniu dla dobra psa. I bez wzgledu co pisze, to jezeli Wam pisze o Gabrysiu i jak sobie radzi, to pisze prawdę i pisze na powaznie. Dlatego ten post który miał zafałszował przeszłosc Gabiego jest dla mnie nie do przyjecia i bardzo zle ocenia osobe która go napisała. Bo był to post wyrachowany i napewno nie pod wpływem emocji.
-
[quote name='CHI']:multi: mamy sponsorów!!! Royal Canin i Osada Jeździecka BATA!!![/quote] Hurra Konia bedzie można wygrac :razz: :multi: A zamiast royala to prosze owies na rok ;) JAk konia to do jutra masz te zgloszenia.
-
[quote name='Ania-tygrysiczka'] P.S. LALUNA, Gabryś wychodził z boksu.[SIZE=3][B] Codziennie był z wolontariuszkami na spacerach.[/B][/SIZE] Był cudownie radosnym, ufnym psem i nigdy nie sprawiał żadnych kłopotów. No, ale przecież Ty wiesz lepiej...[/quote] Skleroza? :cool3: 13.06.2006 Ania-tygrysiczka pisze: [QUOTE]Jego dom to schronisko.Gabryś nie zna innego świata.Nie wie ze mozna miec czlowieka ktory kocha,przytuli,zabierze na spacer.[/QUOTE] Wtedy pisałas ze nie zna czlowieka który zabiera go na spacer. Kłamałas, czy grałas na uczuciach? Pisałas jeszcze że [QUOTE]Gabryś trafił do schroniska jako szczeniaczek.Szczesliwie udalo mu sie przetrwac nosówke.Przezyl.[/QUOTE] Potem Red [QUOTE] Gabryś miał gwożdziowaną nogę tylnią, trafił z wypadku zimą do schroniska. To bardzo słodki piesek. [/QUOTE] To jak po operacji łapy? Potem z nosówka? Ktoś go brał na spacery codziennie w takim stanie? 02.07 Tula: [QUOTE]Gabryś jest taki szczęśliwy kiedy go odwiedzamy w schronisku i wypuszczamy z boksu żeby pobiegał,[/QUOTE] Nie pisze ze go codziennie wyprowadza na spacer. RAczej ze jak go odwiedzi, to wypuszcza z boksu. To zasadnicza róznica. Spacer a pobieganie samemu poza boksem, na terenie schroniska. 23.04.07 Dorka: [QUOTE]Gabryś dzisiaj sobie troszke pobrykał na dworku.[/QUOTE] 23.05 Red [QUOTE]Gabryś jest ślicznym psiakiem o jedwabistych kudełkach, pełnym życia, czasem wypuszczamy go, jest młody i chciałby biegać.[/QUOTE] Czasem to nie codziennie 05.08.2007 w dniu kiedy GAbi pojechał do nowego domu we Wrocławiu DORKA: [QUOTE]Mamy potwierdzenie od Agaty, że Gabryś jest już we Wrocławiu. [B]Jest bardzo zestresowany, wszystkiego się boi. Gabryś nie umie chodzić na smyczy, kładzie się, zapiera[/B].[SIZE=3][B] Nie możemy sobie teraz wybaczyć, że wcześniej go nie przyzyczaiłyśmy do chodzenia na smyczy. W schronisku był wypuszczany luzem z pozostałymi psiakami z boksu.[/B][/SIZE] [/QUOTE] Aniu- tygrysiczko pomagam Gabrysiowi przystosowac do życia w cywilizacji. Agata i Piotr bardzo sie staraja aby szybko sie nauczyc jak najwiecej o trudnych psach o ich zachowaniu i jak reagować na jego stres. Wkładaja olbrzymia prace i serca bo muszą nadrobić bardzo duzo. Weterynarz okreslił go na około 3 letniego psa. Wy go oddałyscie jako półtorarocznego. W dodatku teraz własnie udowodniłas jak bardzo zalezy Ci na tym psie. Wogóle Ci nie zalezy. Aby udowodnic swoje racje posunełas sie do kłamstwa. Bardzo głupiego zreszta bo tu na tym topicu wszystko jest jasno napisane. Mnie nie oszukasz, bo historię swojego życia Gabryś sam mi opowiada swoim zachowaniem. Ale tym postem sama sobie wystawiłas bardzo zła opinię.
-
[quote name='Elitesse']internet rzadzi sie swoimi prawami[/quote] Nawet w internecie obowiazuje kultura wypowiedzi, a co dopiero na forum gdzie podpisujesz akceptacje warunków takze i tych w zakresie kultury.
-
[quote name='red']To wymądrzanie się Laluny i cytowanie słowo po słowie jest naprawdę nikomu niepotrzebne i dawno to stwierdziliśmy. Nasze psy są bardzo szczęśliwe bez niczyich porad. Tego pragniemy dla Gabrysia. Niestety moderatorki są tak zacietrzewione, że nie podzielą się już z nami ani złymi ani dobrymi informacjami, teraz tylko kpią i ironizują. Bardzo mi żal Gabrysia, ze wpadł w takie ręce....[/quote] Red jakbys sie nie zacietrzewiała, to bys przeczytała post powyzej. TAm jest o Gabrysiu dosc duzo. Nie wiem czy Twoje psy są szczesliwe, nie widziałam ich. Natomiast majac psa który od szczeniaka nie wychodził z boksu, trzeba było przed adopcja przystosowac go do życia w cywilacji. I zamiast go żałować, trzeba było wtedy z nim pracowac. Teraz ja, Agata i Piotr naprawiamy to co zostało zepsute w jego zyciu. A co do informacji. Jezeli zaczniecie zwyczajnie pytać, bez ironicznych uwag i docinków, wtedy bedziecie takie same powaznie odpowiedzi dostawac.
-
[QUOTE]>LALUNA, Berek itp, swoim naukowym podejściem, wpędzacie mnie w kompleksy... Zaczynam się zastanawiac, czy aby nie powinienem szukać nowych domków, dla swoich czworonogów. [/QUOTE] Skoro tak czujesz :p [QUOTE] Biedne stworzenia... ich pan nie ma bowiem doświadczenia w szkoleniu, nie jest autorem żadnej publikacji, nie wydał choćby jednej książki traktującej o szkoleniu psów, jak i nie posiada tytułów mistrzowskich, uprawnień sędziowskich oraz instruktorskich, nawet na szczeblu krajowym, że o zagranicznym nie wspomnę [/QUOTE] Wiesz Zosia Mrzewińska nie wydała książki o podstawach wychowania dla siebie. Zrobiła to dlatego ze jest zapotrzebowanie na te wiedze, bo ludzie maja problemy i zwracała się o porady. I kiedy trzeba było oswajac zdziczałe psy to jakos nie do Ciebie sie zwracali ludzie ale do Zosi Berek i ja tez nie piszemy dla siebie. Jezeli jest takie zapotrzebowanie a ludzie zarzucaja pytaniami, bo nie potrafia zrozumiec zachowania swojego psa, a tym bardziej zmiany na inne, to widocznei potrzebują porady i pomocy. I od tego są instruktorzy. Ze swoimi psami nie mam problemu wychowawczego. [QUOTE]Taki sam "niesforny" pies, przebywający w ciasnym mieszkaniu w bloku, może być problemem, zaś biegający po dużej, ogrodzonej posesji (np pod nieobecność domowników), już niekoniecznie.[/QUOTE] Mimo iz mam akurat domek z ogródkiem, moje psy majac wybór, wola czas spedzic ze mną, czekajac kiedy pójdziemy razem coś popracowac. Maja ogródek, maja swoje towarzystwo a jednak potrzebuja czegoś innego. Pewnie dlatego kolezanka która ma w bloku jeden pokój i nysze 5 osób 3 psy i jednego kota tez nie ma problemu aby psy były niesforne. Bo to nie jest kwestia kto ile ma pokoi i czy ma ogródek. [QUOTE]Fakt, że moje psy nie są okazami posłuszeństwa i wyuczonej inteligencji...[/QUOTE] Inteligencji nie da sie wyuczyć. Natomiast pewnie mylisz inteligencje z szybkoscia uczenia. Tytuł ksiazki Corena Inteligencja Psów pewnie niejednego moze zmylic, kto nie przyczytał coś wiecej niz tytuł. [QUOTE]W każdym przypadku jednak zalecany jest umiar, czego w przyszłości zarówno Wam, jak i sobie życzę ;-).[/QUOTE] Umiar w czym? W szkoleniu granice wyznacza pies i własciciel. Moje psy uwielbiaja pracowac i najwieksza krzywda jest brak zajecia. I to nie ich granica ale moja wyznacza ze mam dosc. Bo one mogłyby jeszcze bardzo długo. [QUOTE]Tego też życzę opiekunom Gabrysia... a tak przy okazji... czy są jakieś postępy, jeśli chodzi o jego zachowanie? [/QUOTE] No widzisz, doszlismy w końcu do sedna sprawy i od tego trzeba było zaczac i na tym skończyć. Gabrys to praca na wiele miesiecy i o efektach czy widocznych postepach bedzie mozna coś powiedziec za pare miesiecy. Nie można nadrobić w ciagu kilku zajec tego co ten pies stracił przez pierwsze lata. Sa etapy krytyczne w fazie rozwoju psa które ciezko nadrobić lub nie sposób wogóle. Narazie pracujemy nad tym aby Gabi potrafił egzystowac w obcym otoczeniu, aby zapanowal nad swoim stresem i porafił normalnie żyć bez strachu. A przy okazji Agata i Piotr pracuja nad sobą i nad czytaniem psa. Oraz jak nawiazac z nim wpsółprace i odwrócic uwage od otoczenia. Narazie wszystko to co nowe go przytłacza. Ale na plus trzeba powiedziec ze mimo stresu potrafi kontaktowac. Stres przekłada sie u niego na ruch i to wykorzystujemy. Mimo stresu w ruchu potrafi wiele rzeczy zrobić i to bardzo trudnych. Wiec narazie to wykorzystujemy. Dosc dobra wiadomosc ze szybko oswaja sie z nowym otoczeniem, to tego stopnia ze przyjmuje pokarm a ostatnio chwilke pobawił sie piłeczka.
-
[quote name='Elitesse']twoj nick nie jest pisany duza litera - wszytkie litery sa tej samej wielkosci wiec skad mam wiedziec czy rejestrujac sie mialas wcisniety caps lock i tak wyszlo czy jest to objaw twoje megalomanii :roll: a ja czytajac to mam wrazenie ze mam deja vu - juz sie kiedys ktos czegos takiego tu czepial :diabloti: moze jeszcze mi zarzucisz ze nie uzywam polskich znakow i to cie obraza :evil_lol:[/quote] Elitesse mogłas sie odwołac do inteligencji, skoro nie mogłas liczyc na dobre wychowanie. I skoro juz odrózniasz duze litery i małe. To zwracajac sie do kogoś przez Ty tez sie pisze dużymi literami. I coby nie było ze tylko to mnie obraza. To zacytuje Ci innego Moderatora Vectre [QUOTE]niestety nauczono mnie by szanować rozmówcę ,więc nigdy Ci nie dorównam , bo nawet nie chce. Jeśli zwracasz się do kogoś per "Ty" to zasada dobrego wychowania obowiązuje i pisze się z dużej litery.[/QUOTE] Polskich znaków mozesz nie używac, ale zasady kultury wypadałoby poznac jak sie do kogoś zwracasz. Czyli "Twoje" piszemy dużą literką.
-
[QUOTE][B]Dziwne, ze zaden Moderator nie reaguje na to, co się tutaj dzieje - Moze komus umknelo....[/B] - [/QUOTE] Moze dlatego ze Moderator tu się nie wypowiada, ale wypowiadało sie w tym temacie pare osób które troche już mają wiedzy i doswiadczenia w szkoleniu, niektórzy nawet pare publikacji, wydanych ksiazek o szkoleniu i tutułów mistrzowskich tu i za granicą i uprawnien sedziowskich albo instruktorskich. A to ze Tobie to nie umkneło to widac tylko świadczy ze nie masz zielonego pojęcia o psychice psa i tego jak sie pracuje z psem. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- agresję i chęć niszczenia trzeba pomóc psu przenieść na zabawki, niech ich ma mnóstwo i różne(świetnie sprawdzają się wszystkie, które piszczą i maskotki), niech osoba, którą on najbardziej lubi daje mu je, gdy tylko psisko cos źle zrobi, ale nie wpadajmy w skrajność, gdy pies jest grzeczny też się z nim bawimy, bo będzie psocił zawsze wtedy, gdy będzie miał chęć na zabawę[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Agresja nie przenosi sie na zabawki. Agresja jest ukierunkowana do konkretnego celu żywego celu. Niszenie nie ukierunkuje sie na zabawki bo gdyby tak bylo to pies niszczyłby i tak zabawki. Nie dajemu psu mnóstwo zabawek bo pies nie niszczy z powodu ze nie ma zabawek. Trzeba problem rzowiazac ale napewno nie zrobi sie to przez danie psu mnóswteozabawek. Jezeli pies coś źle robi to nagradzajac go tylko utrwalamy złe zachowanie. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- gdy pies się przestraszy czegoś trzeba powiedzieć znów”nie wolno” i go bardzo delikatnie poklepać np. w bok, [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Klepanie w chwili kiedy peis sie przestraszy tylko utrwala w psie to zachowanie a dołozenie jeszcze słowa które kojazy z karceniem nie poprawia jego sytuacji. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- Dobrym sposobem(poleconym przez znajomych weterynarzy) jest patrzenie psu w oczy do momentu, gdy to on będzie unikał wzroku, to pomoże ustalić hierarchę, no niestety to wy musicie być nad nim, inaczej pies zrobi się zaborczy w stosunku do jednej osoby, którą uzna za przywódcę. [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Dominowanie psa strachliwego w ten spośób to najlepsza droga aby zaburzyć wiezi któe chcemy dopiero zbudowac. Pies musi najpierw nauczyc się oparcia w nas a nie tego ze ma sie nas bac i chcemy go zdominowac. Zosia Mrzewińska pomagała wyprowadzic dzika Lucy u Swan moze cos powiedziec na temat wysyłania CS do psa, aby go uspokoić. I pewnie jeszcze trzeba by tu wyjasnic co znacza CS. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3] Psiakowi po przejściach należy dać masę miłości[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Pojecie względne, bo miłosc w zzrozumieniu człowieka moze sie nie sprawdzic. PIes musi miec stabilizacje i przekonac sie o bezpieczeństwie [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]-w zabawie przekręcamy psa na plecy to też pomoże ustalić, kto jest ważniejszy, jestem przeciwniczką robienia tego na siłę, choć sa różne szkoły [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Ta pozycja dla psa strachliwego, mało socjalizowanego jest nie do przyhecia i mozemy spowodowac u psa nie tylko uwstecznienia, ale walke na śmierc i zycie a co za tym idzie zaburzenia w nawiaznaiu jakiejkolwiek współpracy. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- jego ukochana osoba po powrocie do domu musi się z psiakiem przywitać, wygłaskać, wtedy wie, że się wróci do niego i ze powroty sa miłe[/SIZE][/FONT][/QUOTE] NAjlepszy sposób aby pies zaczał wpadac w histerie gdy bedzie miał sam zostac w domu. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- i nawet, jeżeli pies uwielbia parówki omijamy je z daleka, to chyba jedna z gorszych nagród, lepiej zapatrzeć się w jego ulubiona suchą karmę[/SIZE][/FONT][/QUOTE] I nie zapomnijmy ze pies po suchej karmie musi pic wode, a i telefon do weta miejmy na wszelki wypwadek jakby przydazył mu sie skret zoładka. Podstawa zrowego rozsadku jest to aby sucha karma nie karmic gdy pies ma byc aktywny. Carolinascotties nastepnym razem zamiast latac za mną po wątkach i doszukiwac się tego co przeoczyłam a co nie, to nastepnym razem pomyśl zanim coś napiszesz, ponoć to nie boli.
-
Sie mi pomylilo z Plichowicami . Jak nie masz ciepłej wody i ogólnie ciepło, to ja dziekuje :eviltong: ale doceniam ;)
-
[quote name='Jasiek']Powiadasz ze ZkwP nie pozwala na kopiowanie?A gdzie to Ty przeczytałaś w ustawie o stowarzyszeniach?Powtarzam jeszcze raz najpierw trzeba w sądzie udowodnic że organizacja kynologiczna LAMIE PRAWO a nie wypisywać swoją interpretację w wmawiać wszytkim dookoła że jest jedynie słuszna[/quote] Jasiek ZKwP nie łamie prawa bowiem nie pozwala kopiowac, a pisze to dokładnie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=8131811&postcount=37"]tutaj[/URL] Nie wiem ile masz lat, ale jezeli jestes niepelnoletni, to poprosc kogoś dorosłego o wyjasnienie regulaminów ZKwP
-
[quote name='CHI']"u Haneczki" 40 zł, a pies za darmo Mam jeszcze jedno miejsce dla ok 8-9 osób (apartament góra - dół) po 25 zł ale ok 10-15 km od Gostaru. Jakby była chętna cała grupa to daje namiar - miejsce jest zarąbiste :)... [URL="http://www.republika.pl/z_przystani"]www.republika.pl/z_przystani[/URL] Jeszcze sprawdzam inne miejsca - bo nie wszędzie chcą przyjmować z psami:angryy:[/quote] A u Haneczki ile chca za psa? Ja mam jeszcze jeden namiar, ale w Szklarskiej, to chyba bedzie z 20 km [URL="http://www.perelka.karkonosz.pl"]www.perelka.karkonosz.pl[/URL] chyba 35 zł, za psa nie biora
-
Jasiu jak widac nie tylko używasz słów które nie rozumiesz, ale tez nie bardzo rozumiesz całych zdań. Pytanie było czy ZKwP pozwala kopiowac. Odpowiedz brzmi nie pozwala poniewaz zakazuje tego jego własny regulamin dziłalnosci o stowarszyszeniach. Jezeli chodzi o kolczykowanie bydła i trzody chlewnej to gdybys poczytał statut ZKwP to wiedziałbys ze tym sie ZKwP nie zajmuje. Jednak to nie jest ten temat, wiec polecam przestudiowac strone i regulaminy ZKwP, zanim znowu napiszesz takie mało sensowne posty i jeszcze w dodatku nie na temat. [URL]http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=reg&r=1[/URL]
-
[QUOTE]droga laluno co nie jest zakazane jest dozwolone i tyle na ten temat [/QUOTE] Elitesse nick pisany duza literą pisze się duża literą. Ot taka zwykła kultura w dyskusji. :p ZKwP jest stowarzyszeniem i jego działanie musi być zgodne z prawem o stowarzyszeniach, które musza przestrzegac ustawy RP. Wiec znowu mijasz sie z prawdą [QUOTE] [CENTER][B][FONT=arial, helvetica, sans-serif]Rozdział 1[/FONT][/B] [B][FONT=arial, helvetica, sans-serif]Przepisy ogólne[/FONT][/B][/CENTER] [FONT=arial, helvetica, sans-serif][B]Art. 1. [/B]1. Obywatele polscy realizują prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach, zgodnie z przepisami Konstytucji oraz porządkiem prawnym określonym w ustawach.[/FONT] [FONT=arial, helvetica, sans-serif]2. Prawo zrzeszania się w stowarzyszeniach może podlegać ograniczeniom przewidzianym jedynie przez ustawy, niezbędnym do zapewnienia interesów bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego oraz ochrony zdrowia lub moralności publicznej albo ochrony praw i wolności innych osób.[/FONT][/QUOTE]
-
[quote name='Elitesse']bo ZK tego nie zabrania ot co[/quote] Mijasz się z prawda. No chyba ze jestes w stanie pokazac komunikat ZKwP gdzie dozwala na kopiowanie. Wiec raczej wychodzi z załozenia ze nie widzi, ale ludzie którzy tatuują mioty, zaczynaja się zastanawiac czy mogą i czy nie powinni zawiadomić prokuratury. Byc moze nie zawiadomia, ale zaczna odmawiac tatuowanie.
-
[quote name='Jasiek']Dobrze wiem co to słowo znaczy.[/quote] Nie wiesz skoro go używasz tam gdzie go nie ma. Wiec moze Ci wyjasnię co znaczy spam tak na przysżłosc [QUOTE][COLOR=#008000][B][U]Spam[/U] to niechciane elektroniczne wiadomości niezgodne z omawianym tematem. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem [/B][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Poczta_elektroniczna"][B]poczty elektronicznej[/B][/URL][COLOR=#008000][B] oraz w [/B][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Usenet"][B]Usenecie[/B][/URL][B][COLOR=#008000]. Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo. Istotą spamu jest rozsyłanie dużej liczby informacji komercyjnych o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:[/COLOR][/B] [LIST=1] [*][B][COLOR=green]treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy,[/COLOR][/B] [*][B][COLOR=green]odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości,[/COLOR][/B] [*][B][COLOR=green]treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.[/COLOR][/B][/LIST][/QUOTE]
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
LALUNA replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mozesz mozesz. Pamiętaj ze taki pulpet to zagrożenie dla jej serca no i dla Twojego kręgosłupa, jak Ci przyjdzie ja niesc, albo jak Cie przygniecie na łózku -
Jasiu zapoznaj sie ze słowem spam i co ono znaczy, zanim zaczniesz go używac. A przy okazji zmieniajac temat. Wczoraj P Komorowski zapowiedziała ze wszyscy Ministrowie i Vice Ministrowie beda musieli pozegnac sie ze stanowiskami. Pewnie w MR tez teraz już się wszyscy pakują. No powiedział jeszcze ze teraz będziemy bardziej europejscy.
-
[quote name='kaska9141868']Tak umie wiem ze jescze nie umie zdechł pies ale juz się Uczy.[/quote] No to podaj te komendy które Twój pies umie na pierwsza komende i w kazdym miejscu bez pokazania mu smakołyka