Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. [quote name='red']Na ogromną ilość adopcji adopcja Gabrysia jest jedyną, z której my nie jesteśmy zadowolone. Co do Twojego doświadczenia, to tak jak bywa z innymi zawodami, niektórzy mijają się z powołaniem [/QUOTE] Czyżby? A z adopcji Smoły jestes zadowolona? No to gratuluje dobrego samopoczucia. A przy okazji to nie jest mój zawód raczej pasja i narazie sprawdzam sie w niej jak i moja wiedza
  2. Maxxel są ludzie którzy powaznie myśla o sporcie i jedni nie kupuja psa bez ogona bo z ogonem moze byc lepszy, a inni nie kupuja psa bez ogona bo nie beda mogli brac udział w zawodach w innych krajach. To proste. Nikt psa nie wywala z tego powodu, bo kupuje sobie z ogonem. Co do pływania nie pisałam ze bez ogona sie utopi. Poprostu na tym filmiku widac jak ogon mu pomaga w pływaniu. Osoby niepełnosprawne, bez rąk, lub nóg tez mogą doskonale pływac nie tylko sie nie utopia, ale i pływaja lepiej i szybciej niz niktóre z rekoma i nogami. Ale konkurencje Olimpijskie i Para Olimpijskie nie sa łączone, bo osoby niepełnosprawne nie mialyby szans. Co nie znaczy ze na Para Olimpiadzie walcza o przezycie na basenie aby sie nie utopic. A co do tego ze znałes psa z ogonem który dozył sedziwego wieku. Niektórzy palacze tez dozywaja, ale nie zmieni to faktu ze inni nie i z tego powodu umieraja na raka płuc. Te aspekty zdrowotne są podane przez weterynarzy, a nie przez zwolenników niekopiowania. Dane sa na podstwaie ich dlugoletniej praktyki i przebadaniu wielu tysiecy psów. I pewnie w tych badaniach trafiały się psy którym nic nie było, ale widac były i takie któe chorowały. I temu psu który miała powikłania naprawde było pewnie obojetne ze inny nie miał. Noc hyba ze chcesz powiedziec ze miała pecha.
  3. [quote name='TuathaDea']Laluna, a nie wiesz może skąd ta Silvia Trkman pochodzi? I czy tam skąd pochodzi kopiowanie ogonów jest dozwolone?[/quote] TuthaDea kiedyś już pisałam Ci na ten temat. Nikt kto powaznie mysli o agility i o M Swiata nie bedzie kupowac psa bez ogona. Ten filmik nagrali rozgoryczone jednostki, jedna, dwie osoby. Powycigali stare ujecia psów jeszcze z przed 8 lat a ponad 200 osób startowały w M Swiata w tym roku, ekipy z ich własnych krajów. Byc moze byli i Ci sami zawodnicy z tego filmu tylko już z innymi psami, z psami z ogonami. I kolejne psy beda startowac i juz z ogonami. Kazdy kto pomyślał powaznie o agility brał sobie psa z ogonem i tragedii z tego nie robił. A Francuz ujety z pirenjeczykiem bez ogona na tym filmiku juz dawno spadł w rankingu i nie byłby w stanie zagrozic nowym zwyciezca juz od dawno. Trkmen w jego klasie była MSwiata dwukrotnie i to wtedy kiedy dopuszczali z cietymi ogonami.
  4. [quote name='TuathaDea']Ależ wystarczające dowody, że brak jest podstaw prawnych, by ścigać za kopiowanie uszu i ogonów istnieją. :p[/quote] Raczej mała szkodliwosc czynu dla ogranów sledzcych które maja powazniejsze przestepstwa do ścigania. Okaleczenie psa to znacznie mnniejsza kara niz zabicie a nawet za zabicie psa jest jedynie niewielka grzywna. Co nie znaczy że jest sie czymś szczycić, szczególnie ta osoba która unika odpowiedzialnosci karnej z powodu braku dowodów. Pewnie pamietasz sprawe Ozziego, goldena adoptowanego i po kilku dniach odnalezionego zakatowanego zasypanego w dole. Mimo sekcji która jednoznacznie wskazywała ze psa zakatowano, ze nie było srodka usypiajacego o którym wspominał weterynarz który twierdził ze psa uśpił. Mimo tych dowodów wskazujacych ze psa bestialsko zakatowano, sprawe umorzono. Jak to ładnie napisałes? Brak podstaw prawnych? I co z tego tez sie bedziesz cieszyc? Mozesz to sobie wziasc za wzór.
  5. [quote name='maxxel']Jezeli mialbym sie bawic w agility na najwyzszym poziomie to myslal bym o psie ktory w tej dziedzinie osiaga najwyzsze noty(w zalozeniu..) Mysliwy nie bawi sie w polowanie z bernardynem np.Do zaprzegow nie uzywa sie chartow choc sa bardzo szybkie..Ciocia Hania bedzie miziac na kolana pekinczyka zamiast bulla etc Podobno moj pies(opinia tresera)ma spore predyspozycje w dziedzinie obiedence.Co najwazniejsze brak ogona mu w tym nie przeszkadza.. Mysle ,ze wiesz o co mi chodzi[/quote] A ogon by mu przeszkadzał? :cool3: Tu masz stronke Trkman. Biegała z pirenejczykami ogon a brak ogona hmm byc moze to i tego zasługa. Kto wie. FAkt faktem ze z pirenejczyk z ogonem ma lepsze czasy. [URL]http://www.silvia.trkman.net/[/URL] Sa tez inne rasy australijczyk z ogonem lub bez. Tu masz jamnika zobacz jak pracuje ogonem w wodzie. JAk myslisz pomaga mu ten ogon czy nie? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=SON6019cbl4[/URL] Pozatym brak ogona to nie tylko upośledzenie ruchowe, które moze Twój pies nie odczuwac w obedience czy nie trenujac agility na światowym poziomie walczac o setne sekundy. jest jeszcze inny aspekt zdrowotny [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70841[/URL] a to moze już miec wpływ nie tylko na starty Twojego psa, ale na całe życie. Oczywiscie nie kazdy palacz zachoruje na raka pluc, ale jest duże prawdopodobieństwo. Jezeli biore psa, to chciałabym aby żył jak najdłuzej bez bólu, chorób i powikłań po niepotrzebnych zabiegach.
  6. [quote name='Jasiek']A można prosić o linka bo mam kłopot z odnalezieniem. Nikt do tej pory nie zawiadomił organów ścigania o popełnieniu przestępstwa z prostej przyczyny-BRAK PODSTAW PRAWNYCH.[/quote] Policz do 10. A to drugie to jedynie brak wystarczajacych dowodów a to jest różnica. Przestepstwo jest przestepstwem, ale kiedy jest brak wystarczajacych dowodów tak to bywa.
  7. [QUOTE]Dziś Światowy Dzień Kundelka! Kto [/QUOTE] TA to ma dobrze. Obchodzi dzień rasowca i wystawia się na wystawach a za moment dzień kundelka. :cool3:
  8. [quote name='maxxel']Obok psiego przedszkola gdzie chadza moj piechu,grupa osob bawi sie w agility.Z tego co zapamietalem,jest skopiowany dobek,miniatura szn.W niczym te psy nie odbiegaja od swoich ogoniastych kolesi[/quote] Dobrze napisałes, bawi się. Kolezanka startujac z leonbergerem potrafiła ogrywac bezogoniste. Ale to tez kwestia dobrego wyszkolenia psa, lub brak wyszkolenie. Jednak jezeli wezmiesz pod uwagę zawodników którzy walcza na najwyższym poziomie agility to w ich wypadku licza sie setne sekundy. Trkmen miała dwa psy pirenejczyka z ogonem i bez. Czasy pirenejczyka z ogonem są poza zasiegiem wielu psów.
  9. [quote name='TuathaDea']Tak, żeby to potwierdzić, to niektórym psom bez ogonów nawet trzeba zabraniać występów w imprezach sportowych - jeszcze by się okazało, że są bardziej sprawne od tych całoogoniastych :eviltong: [URL="http://youtube.com/watch?v=H4sySOn9lnM"][COLOR=#006699][URL="http://youtube.com/watch?v=H4sySOn9lnM"]http://youtube.com/watch?v=H4sySOn9lnM[/COLOR][/URL][/URL][/quote] Nie trafiłes ze swoimi rewelacjami. Doberman,bokser z ogonem lub bez borderowi nie dorówna. Nie ta klasa. Z roku na rok maleje udział innych ras w largach i obecnie zostatały juz praktycznie border collie i nawet udział belgów zanika do kilku sztuk Wiec jak widzisz ogony nie maja tu decydujacego wpływu. Swojego czasu były jeszcze vizla z Wegier, ale tez dawno z nich zrezygnowano. Filmiki dosć stare i juz w tamtym roku wiekszosc z tych psów nie wystartowała na MSw mimo ze mogli. A jak ktos jest dobry to poprostu kupuje sobie psa z ogonem i ma jeszcze wieksze osiagniecia. Zobacz ile osiagniec Trkmen miała z pirenejczykiem bez ogona a ile z pirenejczykiem z ogonem. Czasy pirenejczyka z ogonem jeszcze długo, długo beda nie do pokonania. Czyli w jej przypadku zostawienie ogona u tej samej rasy z któą wczesniej biegała dało jej olbrzymie korzyści. Psu zreszta tez.
  10. [quote name='maxxel']Przeciez dowod winy mam na koncu smyczy..[/quote] Zawsze mogłes wyjechac do Rosji i tam zrobić zabieg dość proste
  11. Czarne Gwiazdy widze ze uciekłes z innego topicu gdzie miałes podac link o medycznych wskazaniach ciecia uszu. Czyzbyś niepotrafił nic znaleźć? :cool3:
  12. [quote name='red']Nigdy nie obiecujemy gruszek na wierzbie. Również w tym przypadku. Co do szkolenia akurat dot. mojej osoby - najlepiej wyszkoliło mnie życie......Nie skorzystam...miałam dwa kolejne psy ze schroniska i nie potrzebowałam szkoleniowców, a były to nie mniej trudne przypadki.[/quote] To kiedy bedziesz miec za soba ileś nascie lat poświeconych na szkoleniu własnych i cudzych psów, na rozwiazywaniu ich problemów i ludzi w koło, bedziesz mogła powiedziec ze niepotrzebujesz czyjeś wiedzy w szkoleniu. NArazie Gabrys i Smoła powinny dać Ci dużo do myślenia. Podobne zachowanie, podobne problemy. Moze Pani Ewa weźmie Smołe do ogródka i ogródek wszystko załatwi. Nie czarujmy się Red, przydałby się u Was ktoś kto mógłby prawidłowo ocenic psy wydawane do adopcji. Gdybyscie lepiej wybierały psy nie musiałyby szukac nowych włascicieli. Ale masz teraz pole do popisu. Chwalisz sie jak to dobrze wychowałas swoej psy. Weź Smołe na dwa miesiace i przystosuj ją do życia w kolejnym domku. I nie licz na to ze wyszukanie domku z ogródkiem cos pomoże. Dopóki nie przystosujesz tego psa do życia w normalnych warunkach ten pies nie bnedzie miec zbyt wiele szansy na szczesliwa adopcje. Naucz go zyc bez strachu. TAk jak ja Agata i Piotr robimy do dla Gabrysia, Ty zrób to samo dla Smoły.
  13. [quote name='maxxel']Prawo bardzo laskawie sie z nami "przestepcami"obchodzi:razz:[/quote] Z wieloma przestepcami sie prawo łaskawie obchodzi, takze z tymi co ich nie złapie na goracym uczynku. Wtedy wszystko rozstrzyga sie w własnym sumieniu. Tylko nie którzy nie maja takich przemysleń własnych
  14. [QUOTE]Jest w takim okresie,ze sam narazie odnajduje swoje miejsce w "stadzie",stopniowo bedzie sie to zmieniac.W miedzy czasie jest tez psie przedszkole[/QUOTE] No to przynajmniej dobry wybór [QUOTE]Tylko,ze przeciwnicy kopiowania zdaja sie o tym zapominac [/QUOTE] Mniejsza mozliwosc przekazywania na zewnatrz nie znaczy mniejsze odczuwanie. Jest jeszcze cos takiego jak instynkt, byc moze bedziesz meic okazję zobaczyc psa z wypadku, albo takiego który wiele dni egzystuje po wypadku, zanim otrzyma pomoc. Wydawałoby sie ze odczuwa mniejszy ból niz człowiek w takiej sytuacji. A jednak nie, on tylko ukrywa bo tak mu kaze instynkt przetrawnia. W naturze słabszy, rany przegrywa
  15. [QUOTE]Zupelnie nic..To bylo w odniesieniu do Twoich watpliwosci na temat dobrego traktowania.[/QUOTE] Nie zrozumiałes mojego postu. Chodziło mi o to ze pies nawet zle traktowany bedzie pokazywał przywiazanie do tego człowieka. Wiec to ze sie dogadujesz i on nie uwaza ze zrobiłes mu krzywde nie ma nic do rzeczy. On nie wiem ze obciecie ogona zawdziecza Tobie [QUOTE]Mit podporzadkowania,partnerstwo??Czy my rozmawiamy o psach czy istotach ktore probujesz uczlowieczyc..[/QUOTE] Wrecz przeciwnie pozwalam psu byc psem. A kiedy tak podkreslasz ze pies musi być na końcu podporzadkowany to zastanawiam sie czy aby nie za bardzo przykładasz do tego znaczenia. No wiesz musimy pokazac psu na kazdym kroku ze jest na końcu stada, ze ciagle mueimy udowodniac ze ma byc podporzadkowany. No ale powiedz w Twoich relacjach z psem, co dla Ciebie oznacza ze pies ma byc podporzadkowany i jak to osiagasz? [QUOTE]Trzymam sie teorii,ze uklad nerwowy osseskow jest jeszcze niewpelni rozwiniety:lol:Czytalem wiele tu na temat skowytu malych.Czasami wystarczy wyciagnac ktores z legowiska by to zaczelo skamlec..[/QUOTE] To juz było, kiedys uwazano ze niemowlaki tez maja zmniejszone poczucie bólu. Byc moze maja mniejsza mozliwosc przekazywania na zewnatrz
  16. A o hodowli pieczarek nie myślałas ? :cool3: Niech strace, wezme tylko 20% za pomysł :eviltong:
  17. [QUOTE]nie powiem ze rezygnuje, ale powiedzmy ze przekladam to w czasie. byc moze kiedys sie uda, moze (gdy beda oficjalne mozliwosci) to i entlebuchery beda mialy okazje sie wykazac w pasterstwie. moze moja sunia bedzie pierwsza ;-)[/QUOTE] Wiesz pasienie to bardzo trudny sport bo tutaj musi duzo isc od psa. W dodatku zwierzeta na których trenujemy powinny być tez ułozone przez doświadczonego psa, bo inaczej mogłyby byc niebezpieczne. A przeciez nie o to chodzi, aby miec psa kalekę. No i szczególnie te poczatki powinny być przy osobie doswiadczonej. A Ty byś zaczynała od 0 i w dodatku nie mogłabys liczyc na osobę która by sie znała na Twojej rasie i to jak ma taki pies pracować. A zaczynac od tego ze sie nic nie wie i pies który tez nic nie wie, to troche beznadziejna sprawa. [QUOTE]myslalam jeszcze o takich sportach jak agility czy obedience, w tym by sie chyba najlepiej sprawdzila. na razie jestesmy w trakcie PT, ale jak skonczymy to na pewno zaczniemy jakas dyscypline trenowac. [/QUOTE] No napewno bedzie to dobra zabawa i dla Ciebie i dla psa. A i wiecej możliwosci treningowych i zawodów ;)
  18. LALUNA

    Zawody 2007

    [quote name='FikuMiku']Kalendarz na pierwszej stronie wymaga aktualizacji! :mad:[/quote] Kalendarz 2007 aktualizuje Parsonek, ale nawet jakby jakis zawodów nie było, to są one podklejone tak aby kazdy widział i mógł sie na nie zgłosic. :cool3:
  19. Ja bede wkładac siano, moze tez sobie trawke wygrzebać, ale wyprawke tresciwa to powinien od hodowcy dostać :cool3: I sie głupio nie pytaj, na ogródku bede go trzymac, w końcu ogródek ma mi nawieźć no nie? Jak równo mi nawiezie to jeszcze na spacerek na weekend będe go zabierac. A zeby nie było ze mu na głowe kapie, to altanke mu rozstawie i bede codziennie ja przesuwac
  20. [quote name='CHI']Qurcze, skoro jest teoria, że frekwencję robią nagrody, a ja nie napisałam jakie będą, to dlatego nie mam 40 zgłoszeń :-(... Nagrody będą:razz: . Na razie jeszcze załatwiam - na pewno nie będzie konia... a to ze względu na Mokkę - jakby go wygrała jak go zabierze pociagiem:diabloti: [/quote] Mówisz i masz skoro tak ładnie przekonujesz (a własciwie MOKKA ze sie na konia zgodziła), posżło 7 zgłoszeń ;)
  21. Ty to wogóle nie masz zmysłu do biznesu. Dawaj mi tego konika na zimę, na wiosne Ci oddam, jak mi nawiezie nawozu na ogródek. Tylko z owsem, nie bedę dokładac do interesu:cool3:
  22. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Cos w tym jest..Moze sie myle,ale wydaje mi sie ,ze w schroniskach jest wiecej psow ogoniastych(byc moze rozczarowaly wlascicieli ich doroslym wygladem..).[/SIZE][/FONT][/QUOTE] A co tu ogon ma do rzeczy. W schronie znajdziesz tez i bez ogona. Ale wiekszosc psów to mieszance a jak sie trafi rasowylub pod rasowego z ogonem to tez nie czeka zbyt długo. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jest czescia stadla.ale w pozycji podporzadkowanego.Bol po skopiowanym ogonie nie jest wiekszy jak zranienie sie w lape (chyba ktos nie zacznie zaraz porownywac odrabywania ogona u psa doroslego..)[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Chyba zbyt dużo wagi przywiazujesz do mitu podporzadkowania i dominacji. To naprawde przereklamowane. Mi wystarczy ze pies jest partnerem i ma swoja osobowosć a relacje układamy wzajemnej pracy. Natomiast co do bólu to trudno porównac to do łapy skaleczonej, no chyba ze masz na mysli uciety kawałek łapy. [QUOTE][FONT=Times New Roman][SIZE=3]My tez nie mlodniejemy[/SIZE][/FONT] [/QUOTE] Ale ja własnie akceptuję psa takiego jaki jest, młody, stary, z zakreconym ogonem lub opuszczonym. Ale nic nie musze w nim korygowac aby był pieknie wymodelowany.
  23. [QUOTE]Sadzac po jego zachowaniu,mysle ze sie dogadamy:razz:Nie wiem czy jest fajne byc bez ogona(tez mamy jego czastke..) i nie wiem czy jest fajne miec ogon.Jest pewne,ze ten pies nie czuje traumy z tego powodu.[/QUOTE] Ale nikt Ci go nie obcinał. Czy nie czuje czy czuje o tym sie nie dowiesz, bo Ci nie powie. Czy sie dogadacie pewnie tak. Ale wiesz widziałam juz psy które dostawały niezłe wciry od własciciela i były dalej gotowe współpracowac z nim i pokazywały cała sobą jak bardzo chca sie przypodobac włascicielowi. I to własnie jest okropne, ze pies wybacza wiele rzeczy czowiekowi, mimo iz on na to nie zasługuje. [QUOTE]Decyzja posiadania psa byla sprawa przemyslana.Nie bylo mowy o jakims psie tylko tym wlasnie.Powiedzialas kogos-ten zwrot jest zarezerwowany dla ludzi,a o nich tu nie rozmawiamy.Pies stal sie czescia stada,ale z jego naleznym miejscem(na koncu..)[/QUOTE] No własnie pies jest czescia stada ludzkiego, mimo iż nie nalezy do gatunku czlowieka. I własnie dlatego nie powinniśmy go traktowac gorzej, własnie w pojeciu kaleczenia. [QUOTE]W przeciwienstwie do ludzi ,pies pod troskliwa opieka zachowuje swoj dobry wyglad nawet w powaznie starczym wieku [/QUOTE] I tu sie mylisz. Czas jest nieubłagalny takze dla psów. Siwienie, narosla, zanik miesni, zażółcenia zebów, łamanie sie ich, sztywny chód powodujacy problemy w chodzeniu i wiele wiele innych oznak co własnie sprawia ze jego wyglad nie jest juz taki jak był mlody.
  24. [quote name='maxxel']Ok,cos obciete i teraz jest fajne:diabloti:[/quote] No własnie, tylko czy dla Twojego psa tez to jest fajne? :cool3: Biorac psa i dobierajac go w całosci do siebie, czyli akceptujac go w calosci to duza gwarancja ze Twojemu psu bedzie z Toba tak samo dobrze. To jest tak. Jezeli kogoś akcpetujesz w całosci bezwarunkowo, to znaczy ze ta osoba bedzie to dobry zwiazek. Jezeli pojawia sie warunkowo, to znaczy ze niewiele jest to warte. Tym bardziej ze mówimy o warunku wyglądu a nie rzeczy waznych. Wyglad w końcu przemija i licza sie wazniejsze rzeczy. NAwet pies po latach juz wyglada inaczej. Ale szanujemy go i kochamy za cos wiecej niz wygląd.
  25. TomekP jest przewodniczacym podkomisji d/s pasienia http://www.zkwp.pl/zg/index.php?n=szk_skl Tamta stronka była prywatna, ale obecnie znikneła. Problem pewnie bedzie taki ze nie ma wytycznych jak pracuje ta rasa. Jezeli chciałabys aktywnie uczestniczyc w zmianie, mysle ze powinnas nawiazac kontakt do hodowców z jej kraju i popytac sie czy te psy są uzytkowane jako pasterskie. Osobiscie nie wyobrazam sobie za bardzo pracy tej rasy z owcami, bo sa one zbyt delikatne i bardzo szybkie. Pies który nie ma naturalnego okrazania stada nie da rade w utrzymaniu tych zwierzat. Niektóre rasy uczy sie mechanicznie ale to bardzo długotrwała praca. Ale z bydłem, czemu nie. Tylko ze musiałabys zdobyc informacje ze te psy dalej sa pracujace i w swoim kraju podlegaja próbom pracy. JEdnak musisz sie od razu zastanowic co dalej. Praca w pasterstwie wymaga duzo czasu i poswiecenia. Czesto trzeba samemu zorganizowac miejsce pracy, czyli zwierzeta i miejsce gdzie mozna trenowac. A jezeli zwierzeta to i opieke nad nimi. Wiec na to wszystko składa sie wiele wysiłku, kasy i pracy. Mozesz tez sie zastanowic czy jednak nie prosciej byloby sie zainteresowac innym sportem. Wszak wiekoszosc ras straciła swoja pierwotna uzytkowosc i w to miejsce wprowadzane sa inne sporty, gdzie psy doskonale sie odnajduja i spełniaja.
×
×
  • Create New...