Jump to content
Dogomania

LALUNA

Moderators
  • Posts

    7638
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LALUNA

  1. Wiem, ale o ile spotkałam się z róznymi opiniami na temat Rimadylu tak nie spotkałam się z movalisem. Cenowo tez wychodzi znacznie lepiej. Oczywiscie te leki trzeba brac pod zaleceniem lekarza. I przedawkowanie moze skończyć się tragicznie.
  2. [QUOTE]Koleżanka Lutomskak kilka stron wcześniej zadała pytania min te cytowane .Lalunka one były kierowane rownież do Ciebie.Nie rozumiesz ich treści czy jest inny powód braku z Twojej strony jak i reszty bojowniczek w słusznej sprawie jakiejkolwiek odpowiedzi.?[/QUOTE] Jasiu powód jest tylko jeden. Otóż koleżanka Lutomskak nawet nie czyta swoich postów a co dopiero innych. Ktos pisze białe a koleżanka Lutomskak bedzie wpierac przez kolejne kilka swoich postów ze pisało czarne. Potem po jakim czasie znowu jej sie przypomini i znowu pisze czarne. Wiec nawet nie marnuje czasu aby jej odpowiadac na pytania które tutaj już padły wraz z odpowiedzia. A Ty i tak jesetes leniwy wiec wiem ze Ci się nie bedzie chciało szukac odpowiedzi. A ja za Ciebie nie bedę odwalac roboty. Ja pamiętam moją odpowiedz, a jak Ty chcesz sie dowiedziec to musisz ja poszukac w tym topicu. Bo już rozmawialismy na ten temat. Moze Mars Ci znowu pomoze, bo uczestniczył w tej rozmowie.
  3. Ja mojej od roku podaje movalis. Poł tabletki dziennie na 40 kg. Lak na recepte ale duzo tańszy i działa podobnie co rimadyl, jednak nie skutków ubocznych. Oczywiscie nie wolno przedawkowac. Jako wspomagasz mozesz podac multiflex.
  4. [quote]faktem jest-ze dopoki korzysta z google[/quote] Lutomskak, chyba coś Ci się te fakty mieszaja. To nie ja pisałam ze korzystam z google. No ale to tak jest z Twoimi wszystkimi faktami. Wszystko Ci się miesza jak zwykle. Ale już sie przyzwyczaiłam ze Twoje posty są hmmm takie oryginalne, tylko że szkoda ze takie trochę bezsensowne :lol:
  5. Cytrynka jak myślisz, czy ona nas obraza? :roll: :cool3: Nieeeeeeeeeeee pewnie, ma zły dzień :eviltong: Bo wiesz jak odchudzisz, to zaoszczedzisz na fryzjerze a i bąble od nozyczek Ci sie nie porobia, no i na karmie zaoszczedzisz. Ale bez ruchu to ani rusz. Plucha nie plucha a troche wiecej ruchu Morganie sie przyda.
  6. [quote name='TuathaDea']Broń często we mnie celuje z avataru managiera wojny, jakoś Ci to nie przeszkadza.[/quote] Ja nie wiem, czy do Ciebie czy do lustra. Ale ten filmik z jasna i czytelna słowna deklaracja skierowałes do mnie. Widocznie identyfikujesz się z przemocą a nie z jasna argumentacja. [QUOTE]Ależ wbrew tym, co twirdzą, że ja nie rozumiem, to jednak wiem jaki jest cel finalny tej kampanii:[/QUOTE] No dobra, to już wiemy ze potrafisz wyszukac coś w necie i podac link. ALe to już wczesniej wiedzielismy. A teraz pokaz chociaz raz ze zrozumiałeś to co zacytowałes. Moze dodaj jakis własny komentarz. Czy ze wszystkim się zgadasz co napisali w tym artykule, moze z czymś się nie zgadzasz. A przy okazji jakie wnioski wycigasz z tego artykułu, bo nadal nie wiem co chciałes przekazac nam tym artykułem. No i najwazniejsze jak on ma sie łaczyc z zakazem kopiowania.
  7. [quote name='TuathaDea']To Ty nie rozumiesz - możemy padać wielokrotnie, ale się nie poddamy [URL]http://www.youtube.com/watch?v=YHvZLArMvKE[/URL][/quote] ThuthaDea chcesz walczyć o swoje przekonania bronią? Skad w Tobie tyle agresji. :shake: Chyba za duzo sie naoglądałeś filmów amerykańskich z przemoca. Zmień lepiej zainteresowania. Moze szachy albo chociaz warcaby?:cool3:
  8. Chociaz z drugiej strony jak sie tak dobrze zastanowic to ja bym te kłaki jednak zostawiła. Kto by tam chciał na obiad włochatego pulpeta :evil_lol:
  9. Coby nikt przez pomyłke na obiad pulpeta nie podał :p
  10. [quote name='kaska9141868']Niewiem miałam z ojcem echac do wawy do jego znajomego albo gdzies tam jescze ale nie wyszlo dzisiaj. Jeszce byłam u naszych wetow ona dostała cos na rozkurczanie czy jakos tak bo moj ojciec był a nie ja :([/quote] Kasiu skoro masz mozliwosc pojechac do Warszawy, to pojedz na SGGW, tam maja wszystko na miejscu i od razu zrobią badania.
  11. [quote name='TuathaDea']O to, co chciałbym wyrazić specjalnie się nie troszcz. Zwróć raczej uwagę na treść i formę jakimi przekazujesz swoje "teorie".[/quote] Musze się troszczyć, bo próbujesz nawiazac cos w rodzaju dialogu, tylko nie bardzo Ci wychodzi. Pewnie dlatego ze niewiele z niego rozumiesz. Wiec trudno Ci pojac co wogóle przekazuje. I ja to mogę zrozumieć. Tylko ze wtedy obowiazuje zasada, najpierw zrozum a potem sie czymś posługuj. Bo tak, za kazdym razem kiedy spróbujesz kopnąć bedziesz wywijał orła, na własne życzenie.:shake:
  12. Oj ThuthaDea, już raz podałeś linka do mojej dawnej rozmowy na temat kopiowania co miało być dowodem na poparcie Twoich teorii. Problem okazał sie jeden. Nie zrozumiałeś tej rozmowy. I to co miało Ci pomóc wrecz zaszkodziło Twoim teorią. Bo nie zrozumiałeś tej rozmowy. Teraz tez nie bardzo zrozumiałes. Jestes w pozycji piłkarza który chce trafic w piłke, aby strzelic komuś gola. Problem jest tylko taki ze nie potrafisz grac w piłke i próbujac w nia trafić sam wywalasz sie na glebę. Co daje dosć komiczny obraz. Nie wysilaj się, bo wyszukujac wątki w necie z moimi słowami, nigdy nie potrafisz ich na tyle zrozumieć aby trafić. Zapytałabym sie Ciebie co chciałes nimi wyrazić. Ale po co, skoro sam nie wiesz, co chcialbys przez to powiedzieć. :lol:
  13. [quote name='TuathaDea'] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=4964847&postcount=1[/URL][/quote] TuathaDea a co chciałeś przez to powiedziec, cytujac ta wypowiedz? Bo juz sie wolę głębi nie doszukiwac po postach JAska:cool3:
  14. [quote name='maxxel'] [FONT=Verdana][COLOR=black]...zly przyklad,jestem niezadowolony z mojego trawnika z rolki,na wiosne bedzie siana nowa trawa:razz:[/COLOR][/FONT][/quote] E Maxxel, to właśnie dobry przykład. Trawniki z rolki to troche taki sztuczny wytwór. Ot właśnie taki jak kopiowany pies. Sztucznie wymodelowany przez chirurga. I wcale się nie dziwie ze zateskniłeś do natury. Ona jest jedyna w swoim rodzaju i nie podrobiona. Taka naturalna;)
  15. [quote name='kaska9141868']nie wiem na jakiego jeden z lomzy wyjechał a do wojska polskiego napewno nie pójdę. Nie wiem też co jej może byc martwie się jak cholera do tego nie mam zaufanego lekarza w łomży. Dzisiaj nie ma mojego weterynarza tego co zawsze do niege chodziliśmy nie wiem. On tak calą noc leżala i piszczała :( :([/quote] A czy macie tylko dwóch weterynarzy? Moze obok w innym miasteczku jest ktoś.
  16. [quote name='kaska9141868']Jeszcze gorzej niz wtedy wparawdzie juz nie wymiotuje ale nie moze chodzic(tzn. nogi chyba ją bolą :roll: ) Jakoś dziwnie piszczy caly czas sika gdzie chce nie trzyma :( :( :( itp.[/quote] KAsiu mysle ze powinniscie zmienić weterynarza. Jej trzeba zrobić badania i zdiagnozowac. Bo na jakiej podstawie było stweirdzenie ze sie zatruła? Wiesz to młody pies i taki dlugi stan nie zdiagnozowany jest bardzo rujnujacy dla niej. Dlaczego nie podjedziecie do innego lekarza aby zrobić zestawa badań. Twój tato chciał ją kryć dla jej dobra. Nie sadzisz ze to byłoby bardziej kosztowne niż te badania? Teraz trzeba zrobić wszystko aby jej pomóc. Zmienicie lekarza na takiego który profesjonalnie podejdzie do rzeczy.
  17. [quote name='TuathaDea']Jak to nikt nie wiedział? Przecież każdy hodowca powinien wiedzieć, że hodowla zwierząt (również domowych) jest działalnością produkcyjną.[/quote] Hodowla, hodowla a co innego produkcja technologiczna tak aby zachodziła koniecznosc obcianania ogonków, uszu, wyrywania kłów bo sie mogą poranić albo zachorowac, a przeciez w technologi produkcji chodzi o pozyskiwanie mięsa, futerka i innych rzeczy przydatnych człowiekowi. Zabiegi profilaktyczne maja na celu dac zdrowe, nieuszkodzone produkty dla człowieka, a ziwerzeta można trzymac tak alby dac mu minimum egzystencjalne. Oczywiscie ja sie nie zgadzam z taka interpertecja, ale niektórym bardzo to pasuje. Wiec jednym bedzie pasowac bo dopuszcza kopiowanie ogonów i uszu w celach profilaktycznych, innym bedzie pasowac hodowla na futerka w celach technologicznej produkcji.
  18. [quote name='orsini']witaj, byl o pozyskiwaniu futerka. Chyba sama nie wierzysz w to co napisalas!!! w Polsce futerko z psa???Ot interesujace.... z kota to jeszcze, na wioskach babcie stosuja na korzonki, ale z psa??? wiec to absurd totalny.[/quote] Bo wtedy nikt nie wiedział o furtce jaką wskazano interpertujac zwierzeta domowe jako podlegajace pod technologię produkcji. Ale jak sie wiesć rozejdzie to wszystko jest możliwe.
  19. [QUOTE]Specjalistce wykład trzeba zrobić?[/QUOTE] No chyab nie w Twoim wydaniu, bo już raz próbowałeś udowodniac ze Twój pies tak kiepsko pobiegł agility bo mu sie ogon łamał w tunelu. No i kiepsko Ci poszedł ten wykład. Wiec z rasowościa to też będzie problem. A w ustawie nie sprecyzowali o jaką organizajce chodzi. Zreszta można zarejestrowc dowolna i prowadzic księgi rodowodowe i wtedy rozmnazać ile wlezie. [QUOTE]Patrzę co jest napisane pod kontem użytkownika LALUNA i nic z tego nie rozumiem :eviltong: [/QUOTE] A no widzisz. Dlatego musisz jeszcze wiele sie nauczyc aby cokolwiek zrozumieć. :p
  20. [quote name='orsini']Lalunia nie przesadzaj haahaha kto kundlom kopiuje uszy i ogon/??po co??? wiesz ile kopiowanie kosztuje??? nikt w kundla nie zainwestuje bo i po co. Kundle nie powinny byc rozmnazane i koniec kropka!!!a kundlem sa wszelkie np amstafopodobne psiaki, a pozniej sie mowi ze psy agresywne itd. Ja uwazam, ze powinny byc sterylizowane i koniec. Ale to inny temet[/quote] Witaj Orsini, dawno Cię nie było. Moze dlatego nie bardzo odniosłaś sie do mojego postu. Był o czymś innym o rozmnazaniu i technologi produkcji :p
  21. [QUOTE]Psy nierasowe nie powinny być rozmnażane. Chyba, że jesteś innego zdania.[/QUOTE] To zależy pod jakim kontem patrzysz. Dla FCI pies nierasowy to takze z organizacji kynologicznej takiej jak ACE. Wobec czego która oragnizacja ma prawo rozmnazac? Pozatym jezeli ktoś zechce miec produkcje podlegajacą technologicznemu pozyskiwaniu futerka (wzorem zazcerpnięta z innego państwa ) to defacto, nie zwieksza ilosci psów nierasowych bo niestety technologia produkcji kończy się na pozyskaniu owego fuerka.:p
  22. [quote name='pati-c']Lucek sie przypomina.. Powolutku zaczynamy rozgladac sie za nowym domkiem..[/quote] a co z łapa? Bedzie miec operacje? Czy sama sie zrośnie?
  23. [QUOTE]Wymyśl z laski swojej coś nowego i orginalnego a nie posiłkuj się tym co napiszę:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::[/QUOTE] Jasiu skoro wstawiasz takie zagmatwane posty, to mimo iż one sa bez sensu to i tak człowiek doszukuje się jakieś głębszej tresci. No a skoro masz tylko to do powiedzenia w swoim poscie. [QUOTE]ble ble ble ble ble itd......[/QUOTE] To juz nawet nie trzeba sie nic doszukiwac. Kiedy wyjdziesz z przedszkola napisz coś przynajmniej na poziomie pierwszoklasisty. :p
  24. [quote name='martita']Laluna a gdzie ten briard?mam go szukac na foto?[/quote] Dobre :evil_lol:, wprowadza je do koszaru. To ze one nie kumaja, wysżło kiedy poszłam je karmić a moje briardzisko przeslizgło sie przez brame i poszło do owczarni. Mysle zaraz dadza w długa owieczki, a one poszły do niej ława. Ale tak ze dwa metry przed stanęły i czekały az zacznie beczec. A ona tez stoi, bo jej kazałam stac. No wiec nasz baranek zaczał tupac raciczka, chciał naiwazac jakiś zrozumiały kontakt. No ale wtedy Fiesta już nie wytrzymała, i haukneła i czar prysł. :p No ale jak ją trzymama za obroze to nie hauczy, a owce se ja obwachaja a potem ida. Ta krecona siersć kazdego moze wprowadzic w bład. Jak owce ładowalismy do samochodu, to została jedna. Piotr mówi to bedzie teraz cyrk bo sie złapac nie da. Border sie ganiał w koło samochodu z owieczka, wiec podprowadziłam Fieste i sama przyszła i stanęła obok i sie złapało
  25. [quote name='Berek']Jakaś obsesja z tym nieprzyjmowaniem pokarmu... ... to chyba pozostałośc po starych regulaminach PT? :angryy: Bo w praktyce, jakoś nie widzę żeby ktoś chcąc otruć mojego psa podszedł do nas (bo mój pies jest zawsze w zasięgu mojego wzroku) i podał psu zatruta kielbasę. Juz prędzej wrzuci ją do ogródka... :cool1:[/quote] A ja Fieste nauczyłam nie przyjmowania pokarmu z reki :eviltong: Ale nobla dla tego kto poda mi przepis jak nauczyc coby gówieniek nie jadła z reszta sfory. :angryy: Własciwie to nie przeszkadza już mi ze moje psy zjedza od kogoś smakołyk, zawsze mogę poprosic aby nie karmili psa bo ma naprzykład alergie. Ale jak zrobić aby nie wyszukiwały innych specjalów.
×
×
  • Create New...