-
Posts
7638 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LALUNA
-
[quote name='Vectra']Twoje posty akurat czytam bardzo uważnie i poza udowadnianiem mi swoim racji nie odpowiedziałaś nic konkretnego. nie przepraszam , że wet który skopiuje psa zostanie pozbawiony możliwości wykonywania zawodu. Kto mu zabroni znaczy ? i w jaki sposób ? jak mu udowodnisz ? .[/quote] Przeciez tam było pare innych rzeczy :cool3: Jezeli zacznie sie z wielu stron to powoli zmieni sie. Mozemy jeszcze zrobic pare innych rzeczy. I takie działania juz zaczynaja być widoczne. Ale oczywscie mozemy tez nic nie robić i biadolic ze sie nic nie da zmienic. Tylko ze wtedy faktycznie nic sie nie zrobi. Kiedys by nawet nikt nie założył sprawy za smierc Ozziego, a teraz znalezli sie ludzie którzy zechcieli walczyc. I jezeli bedzie wiele takich osob to zacznie sie zmieniac na lepsze.
-
[quote name='Vectra']no co Ty nie powiesz :cool3: Laluna odnieś się do konkretnego pytania które zadałam ,a nie próbuj ze mnie debila robić.Bo cały czas klepiesz jedno w koło .. konkrety poproszę KONKRETY[/QUOTE] Vectra przeciez na pozostałe pytania Ci odpowiedzialam, wiec moze odniesc sie do tego postu gdzie Ci dosc duzo i konkretnie napisałam. To nie ja przeoczyłam te inne pytania ale Ty widac przeoczyłas ten post. Odszukaj go i odnies sie do niego Natomiast co do pokazywania bólu przez psy tez pisałam, co nie znaczy ze moze sie trafic jakis wrazliwszy czy histeryczny. Tylko ze u niektórych jest to zamaskowane wieloma czynnikami. I nawet u człowieka jak kto odczuwa bół jest bardzo trudne do okreslenia i opisania mimo iz potrafimy sie porozumiewac
-
[quote name='maxxel']Kolejne mity lub hodowcy ignoranci.Jakie gumy ,jakie wlosy.Klei sie zwyklym plastrem po wewnetrznej stronie ucha. [/QUOTE] No cóz moze nie wiesz Maxxel ale stosuje sie to u różnych ras, niekoniecznie kopiowanych i te tez ujełam w statystyce. Tylko ze ja takich zabiegów nie musze robic i podazac za moda. I jezeli cos nie jest genetyczne to i tak nie bedzie przekazywac. U bc zdarza sie ze wiaza, kleja włosy z tyłu aby postawic ucho bo taka jest moda. Moje psy nie miały tego z mojego klubu tez nie bo i tak genetyki sie nie oszuka i mimo iz nie maja modnego ucha to na wystawach nie narzekam. 2x Zw Mł, 3 x CWC doskonałe a na wystawy prawie wogóle nie jezdze, wiec i to nie sa wyjezdzone oceny. Moze dlatego nie jest wazne dla mnie kopiowanie ze wyznaje zasade ze pies który ma tafic do hodowli, nie moze miec poprawianej sztucznie urody przez weta. Bo i tak tego nie przekazuje na potomstwo.
-
"...Rasa psa to pitbull , ten co podobno bólu nie odczuwa.." Vectra miechanizmy powstawania bólu sa takie same u kazdego psa
-
[quote name='lutomskak'] natomiast-jesli zaczniemy wazyc na szali eksalacje bolu w trakcie kopiowania uszu u szczenaka w pelnej narkozie i proces szkolenia psa przy pomocy pradu,tudziez kolczatki na udzie.........(i innych,o ktorych pisalam)-to bardzo prosze-wyjde z podniesiona wysoka glowa i kazdemu powiem ,ze jestem zwolennikeim psow kopiowanych......:lol:[/QUOTE] Lutomaksk juz kiedys Ci powiedziałam, ale powiem jeszcze raz. Najlepiej idzie Ci rozmowa sama z soba bo wtedy jakos dopasowujesz się do tych kiepskich tekstów. Ja nie wiem gdzie Ty chodzisz i w jakich kregach sie obracasz. Ale sorry, kazdy sobie sam dobiera towarzystwo do swoich upodobań. Piszesz że niby zwolennikom kopiowania nie przeszkoda brutalne traktowanie w sporcie. A na jakiej podstawie taki bzdury piszesz? Z fusów Ci wyszło? Widzisz ja jestem zaróno przeciwniczka kopiowania jak i stosowania obrozy elektrycznej i juz dawno jest tutaj link przeze mnie wklejony [url]http://kerryblues.info/WDJ/SHOCKING.HTML[/url] I jestem za całkowitym zakazem sprzedazy elektrycznych obrozy - ogrodzeń czy innych. No chyba ze sa to specjalne do porozumiewania sie z głuchym psem bo podobno sa takie lub opcja ostania deska ratunku bo pies goni zwierzyne łowna i szkoda aby ubili go myśliwi. A z tego co ktos mówił to w Niemczech albo sie szykuja, albo juz jest zakaz uzywania oe. Zreszta przytoczona tu Twoja wersja zakładania na udo jakos tak bardzo wiarygodnie brzmi. A do czego to ma słuzyc? Aby pies podnosił łape? Takiej figury nie ma w IPO, ale juz raz tez słyszałam opowiesci ze w stanach to ucza tańczyc psa na rozzazonej blasze. Takie opowiesci biore przez palce. Podajesz ze widziałas na wideo, hmm ostatnie lata to raczej DVD teraz juz nie nagrywaja na wideo. Zreszta trudno mi powiedziec co za sensacje scigasz bo ja sie obracam w normalnym środowisku. I juz kilka lat temu Volker z Niemiec który robił w Polsce iles tam seminariów, licencje dla pozorantów przyjezdzał ze swoja jedna suka, która potrafiła spac w jednym łózku razem z nim i żona. Manhard z Niemiec który był na seminarium odmówił pokazywania czegokolwiek na oe. A co do reszty mojego "swiatka" czyli ludzi wsród których sie obracam psy maja od szczeniaka do późnej starosci i kiedy trzeba jezdza po lekarzach po całej Polsce. Kolega mial do wyboru ratowac dobka z minimalna szansa albo uspic. Jezdził po najlepszych lekarzach, psa postawił na nogi i dał mu życie, nie po to aby startowac bo wiedział ze takiej szansy nie bedzie. Jego porzedni dobek był tak długo podtrzymywany przy raku kosci dopóki sie dało, tylkok on przy nim chodził bo pies podczas choroby nikogo juz nie dopuszczał do siebie. Kolejny pies inego znajomego ze sportu, chłoniak podjał bardzo kosztowne leczenie bez opcji powrotu do sportu, ale z opcja ze jest szansa ze pies jeszcze troche pozyje. To sa moi znajomi i zawodnicy którzy startuja w zawodach i o niejednym mogłabym Ci podobna historie powiedziec. I cobys nie chciała powiedziec to nie wyjdziesz z podniesiona głowa. I jezeli szukasz usprawiedliwienia dla swojej zgody na kopiowanie to nie szukaj jej u mnie, bo nie trafiasz koleny raz.
-
[quote name='Jasiek']Zaszło małe nieporozumienie .Faktycznie nie ten link ogladałem.Amerykanie zawsze przeginali i to w różnych dziedzinach.Zadziwia mnie to że podpieracie swoje racje patologicznymi sadystami z USA i przenosicie to na nasz grunt.[/QUOTE] Jasiu jakie patologie? Przeciez to jest kopiowanie dla estetyki. A pisemko anonim którym sie tak bardzo zachwycałes dopuszcza w Polsce traktowanie psa jako zwierze gospodarcze i zastosowanie technologi produkcji. CZyli wyrywanie kłów, podcinanie strun głosowych, kopiowanie ogonów i uszu i trzymania na uwiezi. Toz dopiero patologia.
-
[quote name='Atik'][B]LALUNA[/B], to AKC, tam są inne zasady kopiowania i wiem to na podstawie kilku polskich bokserów tam sprzedanych. Tak fatalnie skopiowanych uszu nie widziałam. Nie widziałam tak kopiowanego ucha jak na tym zdjęciu i tak spie...... na takim rusztowaniu. Tak jak zostało napisane ktoś wiedział, że gdzieś dzwoni ...[/quote] Maja taka sama zasade jak się tutaj usprawiedliwia. Wazne jest to co sie komu podoba. A ostatnio na stronach amerykańskich taka metode dosc czesto widze. Widocznie im się gusta zmieniły. Ustawa jezeli dopuszcza kopiowanie nie ingeruje jak ma wyglądac ucho kopiowane i jakim sposobem weterynarz ma do tego doprowadzic. I bez wzgledu czy Ci sie podoba takie ucho czy nie, widac hodowcom się podoba i taka zastosowali. Co oczywsice wedle argumentu " bo wazne sa upodobania hodowcy" jest to jak najbardziej na miejscu argument. Bo w tej argumentacji nie liczy sie dobro psa, tylko jak wygląda. I pewnie po tym wymodelowaniu bedzie żył w dostatku i kochany, wiec własciwie nie ma sprawy. Przynajmniej dla niektórych
-
[quote name='Jasiek']O jakich Stanach Ty piszesz? Może nie oglądamy tego samego linku!!!!!![/quote] Jasiu czy Ty naprawde sam nie potrafisz sobie poszukac. Juz trzeci raz sobie coś wymysliłes i musze wyprowadzac Cie z błędu. Przeciez tam gdzie jest bokser masz jasno napisane AKC. Poszukaj sobie co oznacza ten skrót, poszukaj sobie jakie maja wzorce i jakie maja dopuszczane ucho kopiowane a potem dopiero sie wymądrzaj czy ma źle obciete czy nie. A jak kliniesz sobie jeszcze zdjecie boksera to zobaczysz wiecej szczegółów tej metody dla estetyki, tam są trzy zdjecia. No ale ich prawo dopuszcza kopiowanie dla estetyki, wiec nikt im nie narzuca jednej i słusznej metody, maja ich pewnie kilka i kazdy hodowca ma swoje argumenty [IMG]http://www.petplace.com/articles/images/225506569.jpg[/IMG]
-
[quote name='Vectra']No to jednak bardzo mało wiesz :cool3: bo się podkleja uszy i niekopiowanym rasom też ... dla przykładu podam staffik[/quote] Owszem duzo, tym rasom które u mnnie były w klubie nikt nie kleił. Co nie znaczy ze nie wiem ze niektórzy stosuja zabiegi, klejenia, gumy do zucia, czy zwiazywania wlosów. Jednak biorac pod uwage wszystkie rasy nie kopiowane i wszystkie osobniki jest to niewielki procent.
-
[quote name='Atik'] A uszu niekopiowanych sie nie klei?? Klei i to bardzo często, bo się ucho źle układa, źle pies nosi i się je w ten sposób koryguje.[/quote] Miałam kilka ras i nie kleiłam i nkt z moich znajomych nie kleił a troche tych ras było.
-
[quote name='Jasiek']Te uszy w podanym linku są żle skopiowane.Komuś pomyliły się rasy.To nie dog niemiecki :roll:Prawidłowo obcięte uszy u boksera nie wymagają takiego rusztowania.Te uszy zupełnie nie pasują do głowy chociż leb jeszcze trochę urośnie uszy są za długie.Ktoś kto podjął się tego kopiowania wie że coś dzwoni tylko nie wie w którym kościele.[/quote] Jasiu w Stanach maja swoje wzorce, to nie FCI. Wiec szkoda ze u Ciebie w końcu nie zadzwoni w odpowiednim kościele
-
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
LALUNA replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]oto dowód, i jak widać nie próbuje zjeść smyczy, jakoś w ogóle nie ma odruchów żeby się odgryźć i uwolnić :crazyeye:[/QUOTE] Pewnie dlatego ze łańcuch jest niejadalny i trudno go zgryźć ;) Kibicuje waszej parze od poczatku i bardzo długą drogę pzreszliscie. Ale chyba olbrzymia satysfakcja. Trzymam dalej kciuki i prosze o wiecej fotek, bo w tej relacji brakuje mi odpowiedniej fotorelacji :cool3: -
[quote name='Atik']Jest, bo skoro można postawić bez rusztowania to po co je robić? [/quote] Spytaj sie tych hodowców, kazdy ma pewnie wieloletnie doswiadczenie i wybiera taka metode jak aim sie sprawdziła najlepiej. I to nie jest jedyna. Byc moze wybieraja taka bo ucho jest najbardziej wentylowane. [QUOTE]Mój ?? Moje psy nie miały klejonych uszu :razz:[/QUOTE] Myslałam ze zameisciłas swojego boksera na tych zdjeciach. Ten bokser miał zawiniete uszy jeszcze w wieku 5 miesiecy, to dosc długo i pewenie jeszcze troche pochodził tak
-
[quote name='Atik']Stawianie uszu u boksera jest w linku lekko przejaskrawione :cool3:[/quote] Nie jest, sa rózne techniki. W dobku tez masz dwie rózne a pewnie są jeszcze inne. Do ilu miesiecy Twój pies musiał miec klejone uszy?
-
[quote name='Jasiek']No to chyba na zachodzie weci mają obcykaną tylko teorię bo z praktyką u nich słabiutko:lol::lol::lol: przecież od lat nie wykonują takich zabiegów.Czy Ty kiedykolwiek widziałaś ucho u 5 tygodniowego szczeniaka?Sądzę że nie bo byś nie pisała kolejnych głupot.[/quote] Jasiu nie bede Ci szukac materiałów weterynaryjnych, bo one sa w angielskim i pewnie i tak duzo nie zrozumiesz. Ale moze masz coś po polsku [URL]http://briard.com.pl/o_briardzie.htm[/URL]
-
[QUOTE]pasterstwo zaczelo mnie fascynowac bo moja druga (niestety na razie nie spelniona) miloscia sa inne pastuchy - border collie :loveu:[/QUOTE] To zawsze mozesz ją spełnic ;) Kiedys tak jak Ty chciałam pasc z briardem, po kilkunastu samotnych treningach, kiedy nie wiedziałam co i jak dałam se spokój. I po paru latach kiedy zaczełam pasienie z borderami widze olbrzymia róznice to co robilam z briardem i to co maja bc, naturalnie i pewnych rzeczy nie trzeba ich wogóle uczyc tylko ukierunkowywac. To olbrzymia róznica. Ale stała sie tez zabawna rzecz, przypadkiem odkryłam zastosowanie mojego briarda w pasieniu :evil_lol: [IMG]http://img464.imageshack.us/img464/5497/owcewj1.jpg[/IMG] no i w tej sytuacji, mimo iż instruktor zarzekał się żadnych innych ras poza bc i sheltie, mój briard dostał specjalne pozwolenie na owieczki. Sprawdza sie w sytuacjach kiedy trzeba uspokoić owieczki, przeprowadzic przez nowe miejsce gdzie moze być trudnosc. Owieczki zaakceptowały ją jako główna owce i ida za nia wszedzie.:lol: Oczywiscie dlatego ze do tej pory wydaje im sie ze to jest owca.
-
[quote name='Vectra']Owszem znam :cool3: niejednokrotnie moje zwierza miały frajde bawić się z kopiowanym dobkiem i bokserkiem i mimo straszliwych opatrunków kopiowane pieski bawiły się jak oszalałe :diabloti: I jakoś nie zauważyłam by piesek w opatrunkach miał traumę czy czuł dyskomfort. a ile ucha zostawia się u CAO :cool3: odpowiedź masz w moim bannerku :cool1:[/quote] Sa inne rasy niz CAO, czy amstafty. Postawienie uszu jest dość trudne bo im wieksza czesc ucha zostaje tym trudniej ją postawic Briardy maja ze wszystkich najmniej obciete ucho zostawia im sie 2/3 ucha, postawienie wiaze się z dosc długim stawianiem, psy czesto do roku maja klejone uszy to położenie ucha jest sztucznie przesuniete. Tu masz link jak sie stawia dobkowi [URL]http://spear-barkennels.com/Ear_Cropping.php[/URL] tu masz inna technike, zobacz jaki szczesliwy pies [URL="http://www.altobellodobermann.com/ears/Fw_%20eartreatment.htm"]http://www.altobellodobermann.com/ears/Fw_%20eartreatment.htm[/URL] Tu masz boksia [URL]http://www.petplace.com/dogs/ear-cropping/page1.aspx[/URL] Obcina sie miedzy 8 a 12 tygodniem, ale wielu weterynarzy na zachodzie uwaza ze lepiej około 5- 7 tygodnia bo wtedy jest najwieszka szansa na najlepsze efekty tylko wtedy szczenie jest osłabione bo na ten czas przypadaja szczepienia i na koniec polecam to [URL]http://www.keymasterdanes.com/crop.htm[/URL]
-
[quote name='Vectra']Laluna , czy Ty miałaś kiedyś w domu psa z obciętymi świeżo uszami ? opiekowałaś się takim psem ?[/quote] Znajomy miał dwa briardy. Czy wiesz ile ucha sie zostawia briardom? Tu w tym linku masz zdjecie z dobkiem [URL]http://www.doggiesparadise.com/earcropping-dogs.shtml[/URL] Czy poza amstafem znasz technike stawiania uszu innym rasom? To nie tajemnica, poszukaj sobie w necie. O tym wszedzie pisza i zwolennicy i przeciwnicy.
-
[quote name='Vectra']sorry , ale uśmiałam się do łez[/quote] Vectra czym? Wiesz ze niektórym rasom bardzo trudno postawic ucho? Musze przez kolejne tygodnie miec klejone uszy, wkładne formy do uszu? I nie zawsze stana? I czesto maja powtarzana narkoze i korygowane ucho, albo klejone do końca życia. Jakos nie widze tu nic śmiesznego. I pewnie gdybys poszukała relacji tych ludzi, to nie sadze abys sie usmiała, no chyba ze masz inne poczucie humoru
-
[QUOTE]LALUNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co najmniej do 2010 roku-nie bedzie zakazu wystawiania psow kopiowanych-przyjmij moja wypowiedz nie do wiadomosci-ale do swiadomosci mozesz uznac rowniez ,ze to co teraz tu napisalam-to nie poparta zadnymi podpisami i argumentami bzdura (gniot byloby krocej-ale chce sobie w klawiature postukac :smile: ) [/QUOTE] Lutomskak szkoda mi Ciebie tyle sie napisałas, tylko po co. No chyba ze chciałas sobie postukac w klawiaturke, ale tak głupio? Czy ja kiedykolwiek walczyłam o to aby nie można wystawiac w ZKwP? Cos sobie ubzdurałas i sama sie niepotrzebnie nakrecasz i zalewasz żółcia. Nawet w ostatnim poscie miałas to jasno wyklarowane [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=8249821&postcount=3446[/URL] Czy tam masz cos na temat wystawiania? A znasz moja wypowiedz odnoscie certyfikatów prób mysliwskich i kopiowania nie mówiac juz nawet o wystawianiu dożywotnim? Moze gdybys uwazniej poczytała to bys sie tym postem do mnie nie osmieszyła, szczególnie ze nie najlepiej w nim wypadałas.
-
[QUOTE]a ilu ???? bo nie kapuje tego zdania.[/QUOTE] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=5954756&postcount=38[/URL] [QUOTE]a ile tych psów mamy w PL ??? [/QUOTE] boriac pod uwage dwie kynologiczne organizacje i ilsoc ras gdzie mozna kopiowac uszy albo ogony to duzo [QUOTE]a może by skończyła ta osoba jak miś ?? [/QUOTE] Bez przesady to byli kumple i jedna osoba wystarczyła aby powstrzymac, wystarczy zeby powiedziała nie.
-
[quote name='D O R K A']Ok, dzięki ale pod jakim nazwiskiem mam szukać:roll:?[/quote] pod moim. Zreszta w poradach jest moje zdjecie z briardem w koszulce z orzełkiem kiedy to byłam w kadrze reprezentujacej Polskie na Mistrzostwach Swiata Ag wiec napewno sie nie pomylisz, innego briarda nie było, a to ten z avatorka.
-
[quote name='D O R K A']LALUNA chętnie poznam Twoją twórczość z zakresu szkolenia, behawioryzmu psów. Czy możesz mi wskazać Twoje publikacje z tego zakresu? Oczywiście mam nadzieję, że nie odbierasz mojej prośby jako złośliwość w stosunku to Twojej osoby.[/quote] Moje alez prosze bardzo: moje artykuły opublikowane mozesz poszukac w w czasopismie Kynologicznym Pies, jak i przez około 3-4 lata w Planecie Zwierzat ogólnopolskim dwutygodniku tak pewnie uzbierało sie coś ponad 70 artykułów wiec napewno cos znajdziesz
-
[quote name='Elitesse'] to profesor naszej wroclawskiej AR z wieloletnim doswiadczeniem na ktorym ja polegam i ktoremu ufam, wetem nie jestem wiec tylko to mi pozostaje[/quote] No to juz sobie sami to z Jaskiem wyjasnijcie bo on to chciał wiedziec nie ja. [quote name='Jasiek']Matko święta kto Ci takich głupot naopowiadał.Na jakiego żywca.Szczenięta są miejscowo znieczulane i to nie byle jakim środkiem znieczulajacym.Wet ktory to robi bez znieczulenia to nie wet to najzwyklejszy konował.[/quote]
-
[quote name='MARS']Sama zaczęłaś te rozważania. Tak więc nadal czekam na Twą odpowiedź. Pytanie jest proste, szczeniaki do 3 dnia zycia. Skopiowac ogony czy zabic?[/quote] Zabrac i powiadomić policje. Pasuje Ci to wyjscie. Zawsze masz uczciwe wyjscie.