-
Posts
1617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mch
-
spóźnione ale szczere milion buziaków i miziaków i hopek do sniegu i listków i tony pileczek dla kochanego shadowskiego :loveu:
-
pamietam tego łaciatego z allegro , na pewno byl po donkach . ciekawe jak teraz wygląda , taki wybryk natury , bo szczeniol to szczeniol ,ale dorosły z budową ona a tu łaciatosc :crazyeye:
-
asher fajnie to zebrala do kupy . do tego ,,zrobienia" psa bym dodala jeszcze jedno ,,ale" . o czym innym bedzie swiadczylo zrobienie psa do zdania PT , zdania 1-ki obi jesienią , a zupelnie o czym innym (tzn o innym poziomie psa, jego popędów ,wartosci itd) zrobienie do startu w mś i uplasowanie sie załózmy w polowie stawki . .
-
wspołczuje straty psa, choc przepisy mowią jak mowią ,to interpretacja jest zalezna w danym momencie od tego kto trzyma bron. ja mialam sytuacje niedawno w której w rzadkim lesie ,juz bezlistnym szlam ze znajomymi szeroką drogą ,psy ,3 szt byly na srodku tej drogi moze 15 m przed nami , za zakretem pojawil sie samochód ,przywolanie psów (wszystkie 3 juz natychmiast kolo nas) ,samochód sie zatrzymuje i słyszymy ,,czy mam zadzwonic po straz lesną zeby te psy odstrzelila" ?? trzy wypasione onki w obrozach na szerokiej drodze byly dla pana lesniczego bandą zdziczałych polujących na zwierzyne psów . dyskusja nie trwala długo ,gdyby wysiadl i napisal mandat pewnie bym sie nie kłocila , ale sam fakt jak zaczał rozmowe z miejsca ustawil mnie w odpowiedniej pozie.
-
za to moj dysplastyk rencista źabowski ,moze pol dnia ganiac po trawie ,truchtac po glebie i jest ok , a wystarczy 1 km marszu po asfalcie czy chodniku (marszu podkreslam nie biegania i zabawy) i staw daje znac o sobie .
-
lisica :evil_lol: ,taaaaaaaaaa ,a świstak .... moja ruda suka całą mlodosc smigala po betonach i asfaltach , hopala za balonami, grala notorycznie w nozną na betonowym podwórku i niestety stawy wychodzi na to ze miala i ma tak zdrowe ze nawet tym sie ich nie dalo zniszczyc :lol:.
-
to na prawde ten pies ,,do wypracowania" musialby trafic w super fachowe rece zeby pracowac tak samo jak ten z ,,tym czyms" w rekach srednich :lol:. no tak mi sie wydaje . jesli pies ma i pędy popędy na miejscu czy jak wy to zwiecie i nie trzeba marnowac pol roku na nauke automatycznego powrotu z czymkolwiek wyrzuconym , na agresywne oszczekanie , aktywną walkę z pozorantem i wiele innych rzeczy , to pracuje sie nad detalami do których tenze pierwszy pies pewnie nie ma szans dotrzec .
-
zeby rtg byl wiarygodny powinien byc wykonany w znieczuleniu .
-
mnie to nie miesza uczuc absolutnie , bardziej cena za jaką je proponuje oraz to ze podpiera sie w reklamie filmikiem z placu psów policyjnych.
-
jessuu: ,,,,A dla mnie pies wyszkolony to taki ,który był szkolony w szkole z papiepami i umie to co psy na wystawach w FCI. " " ,,Zabawa w ciągnięcie szmaty jest odradzanym sposobem zabawy ze szczenięciem, gdyż zamiast uczyć samokontroli i opanowania, uczy mocnego gryzienia" ,,Jeśli pies ma doskonałe wyniki na wystawach i stabilna psychike to czy musi byc poddawany szkoleniom?Chyba tylko dla zaspokojenia ego własciciela." :evil_lol: , ale dają :evil_lol:.
-
u nas sedzia po przywitaniu, podaniu reki , przedstawieniu sie ( przeze mnie) ,poglaskal psa .wiec mial okazje popatrzec na jego reakcje , jak zachowa sie gdy obca osoba wyciąga reke do przewodnika , do psa .
-
oj wiem ,byl gdzies jaguar , zapamietalam ze był na bank ,sprawdzałam pare razy swego czasu , bo opisując mi źabowskiego napisalas ze cos tam ma w budowie jak tenże jaguar wlasnie . i nie chodzilo tylko o jajeczka :evil_lol: 2 szt .
-
no ale zakladamy ze łatwiej wydawac jakąs kwote co m-c niz jednorazowo te np 2000 na psa . zaraz usłysze ze trzeba bylo oszczedzac wczesniej :evil_lol:. poza tym osoby chetne aktywne zakrecone czesto dostają obnizki na placach szkol. no ja tak sobie dywaguję tylko
-
prawie sie wyrówna na przesyłce :evil_lol: . takze trzaaa kalkulowac ,jak sie zamawia kilka rzeczy to wtedy faktycznie , ten wybór jest słuszniejszy .
-
my mamy takie szelki , są fajne ,ale nie wiem jakich gabarytów jest niuska twa , bo na źabe sie zrobily za male jednak , przedni psa zjezdza mu pod brode :placz: i sie ledwo dopinają , a przeciez nie odchudze psa z obwodu klatki piersiowej .
-
a jak mialybyscie sprzedac komus kto ma malo pieniedzy ale zapal i checi do szkolenia , lub komus z super kasą do super wypasionego ogrodu do pilnowania super wypasionej willi ??? :evil_lol: jesuuu, ja to nigdy nie bedę hodowcą , z resztą obiecalam juz sobie ,nigdy wiecej suk w moim domu :diabloti:
-
zaraz tu przyjdzie i posprząta i da nam lupnia za dywagacje :evil_lol:
-
asher w przypadku dobków czytalam o wielu przypadkach oddawania na stacjonarki psów zwyklych smiertelnikow (nie do hodowlanki) ,tak jakos sie przyjmuje to za naturalne . co do donków to w zondzie bodajze (dodam ze nie wypowiadam sie tu na temat jakosci fachowosci itp a o samym fakcie stacjonarnych szkolen) chyba czestym sa sytuacje gdy psy trafiają do głownego szkoleniowca tej organizacji , tam po stacjonarce zdają jakis egzamin i wtedy są użytkowe :lol:.
-
ja tylko na chwile wroce do tematu produkcji i sprzedazy tych szczeniaków . polska wolny kraj ,mozna robic co sie chce ,ale na pograniczu jak dla mnie jest popieranie ich jakosci zamieszczaniem w tresci ogloszenia linku do filmiku z treningu psów z ludźmi w mundurach i samochodem z napisem policja w tle (notabene nic powalającego na kolana bądźmy szczerzy) . domniemuje ze to ma uwarygodnic jakosc sprzedawanych szczeniaków ? :lol: no ale szczeniaki twoje prywatne a nie policyjne ?
-
a dla mnie zorientowanej li i jedynie teoretycznie w psim swiatku ipo w polsce , a takze kojarzacej w miare szybko kto z kim i gdzie wypisuje sobie pyskówki w necie to na te chwile wyglada jak walka o strefe wpływów ,kase itd . hesa - ty org. spotkania z kims innym , chetnych masz , nie ubedzie ci mysle uczestników obozów jak molos zorganizuje sobie spotkania z kims innym z zagranicy . a molos az tak sie tłumaczy szczególowo ze to podejrzane wręcz. w polsce jest tak malo rozbudowana sfera szkolen, seminariów ,a jak juz cos jest ,ktos cos próbuje to sie nagle okazuje ze sami mistrzowie swiata z calej polski :evil_lol: skupią energie i siły wszelakie na tym zeby to tak profilaktycznie unicestwic w zarodku .
-
[quote name='Axusia']Oj,oj nie wydaje mi się to dobrym pomysłem. Rozumiem szkoła i brak czasu ale oddanie psa na szkolenie to najgorsze wyjście :shake: Nie mozesz chodzic na szkolenie w weekendy ? Wiem, ze nie kazde szkolenie jest takie jak ja widziałam ale mam złe doswiadczenia ze szkoleniami stacjonarnymi. Niestety. :-( [/quote] najgorszym wyjsciem jest nie zrobienie niczego kpl. a juz poza tematem nie mialam pojecia ze tak wielu ludzi oddaje psy na szkolenie , w DONkach częste:-o , w dobkach tyż :crazyeye: .
-
o ranny , jak tak dla mnie indywidualnie to moze Lublin ? :evil_lol: jakis film sie kręcil czy co ? a jak odpowiedź jest zla to zadzwonie do przyjaciela :cool3:
-
jamor gratuluje osiągniec :) sportowych i charakteru ,bo takowy trza miec . asher , jak sie hoduje psy do pracy jak to orzekasz- to sie ich nie sprzedaje na allegro co ? zakladam ze firma ochroniarska o której piszesz teoretycznie nie tam szuka psów dla siebie :lol: . czemu te psy do pracy nie mają miec udokumentowanego pochodzenia ?
-
kurcze jamor ,a ja widze ze ty tez handlujesz psami :crazyeye: bezpapierowymi , no tak donki w cenie :-o.
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mch replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
no fakt lekko potargany :crazyeye: , no ale super ze chłopak taki akuratny do służby . z chęcią popatrze jak wyszperasz jeszcze jakies inf. pozdr