Jump to content
Dogomania

Jura

Members
  • Posts

    949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jura

  1. [quote name='Wind'] Pieknie, w pelnym skupieniu pokazany pies i jakze doskonala Pani, ktora go wystawia. Taki poziom wystaw w Polsce mi sie marzy :-) A niestety wciaz mam wrazenie, ze na lokatach, czesto wystawcy ustawiaja swoje psy troche niedbale, czesto nad nimi nie panuja (bo nie panuja tez na ringach podczas oceny), nie mowiac juz ze prezencja wystawiajacych, bardziej pasuje do porannego joggingu, anizeli do imprezy, ktorej przypisuje sie wielka wage ... A moze takiej wagi sie nie przypisuje :roll: [/quote] U nas w telewizji transmisji z wystawy nie zobaczysz :-? Inny swiat, inne pieniądze... Psy piękne, ale czy mądrzrejsze i czy szczęśliwsze? Fotki aż dech w piersiach zapierają, ale nie wiem,czy warto tęsknić za amerykańskim przemysłem wystawowym?
  2. Dziękuje za dotychczasowe odpowiedzi. Bardziej mi jednak chodzi o to, czy wszędzie żeby pies został reproduktorem musi otrzymać 3xdoskonałą, a suka żeby była hodowlana 3x co najmniej bardzo dobrą (pomijając inne wymagania zależne od rasy). W jednym z artykułów w "Psie" znalazłam informację, że są kraje, w których wystaczy psu 3xbardzo dobra, a suce nawet dobra i chciałbym się dowiedzeć, czy to prawda.
  3. Gratulacje dla Misi :klacz: i dla Twoich niedźwiedzico również :klacz: A małe Aluziątka niech się dobrze chowają. Myśmy z Fredzia tego upału nie zamawiały.
  4. Zdublował mi się post, a ja nie umiałam go tak całkiem usunąc, więć zdecydowłam, że napiszę Wam: U nas też upał niemiłosierny. Fredzia nawet ma mniejszy apety, a to u niej rzadkość.
  5. Ja tez będe trzymać kciuki (a Fredka pewnie nie, bo by chodzić nie mogła). Ale Flair co z Twoją nogą? (Mnie, jako osobie, która w ostatnim czasie nadwyrężyła kolano i kostkę, problemy dolnych kończyn są szczególnie bliskie). Martini, nie wiem, czy Dakar jest dobrze wychowany, ale ważne jest to, że jest wychowywany. Nie od razu Kraków zbudowano. Ja buduję już od 4 lat, a z efektów jeszcze nie jestem zadowolona. Mam nadzieję, że psiunio Zachraniarki nie będzie takim cwaniakiem jak Fredka. Niestety zbyt inteligentny pies jest bardzo niepraktyczny.BTW Mam zamiar zabrać się za dokształcanie mojej suki w jakieś bardziej zorganizowanej formie. Zwrócę sie pewnie z prośbą o podpowiedzi)
  6. Fajnie było na wystawie, a i w najbliższy weekend niektórzy będą przezywać emocje. A nam z Fredzią tez było trochę fajnie w niedzielę. Poszłyśmy na spacer wzdłuż cieku wodnego. Fredzia na zmianę taplała się w wodzie i tarzała w piachu. Wiecie jak fajnie wyglądała. Jeszcze wieczorem jak się otrząsnęłam unosił się nad nią kurz.
  7. Fajne fotki. Zdecydowanie jestem rasistką, jeśli chodzi o to, która rasa jest najpiękniejsza (po wyskubaniu).
  8. Szukam informacji na temat wymogów wpisywania na listy suk hodowlanych i reproduktorów, obowiązujących w organizacjach kynologicznych FCI w innych państwach.
  9. [quote name='"Darkstorm"'][quote]Flaire wróci to wrócą i erdelowcy.." [/quote] erdelowcy są zawsze i będą zawsze na forum. gdyby nikogo tu nie było to forum nigdy by nie ruszyło się z miejsca :wink: Myślę, że nie można nie doceniać zasług Flair dla erdelomaniactwa na dogo. [b]Jonquil[/b], najpierw cieczka, która ciągnie się w nieskończoność, a potem jeszcze niektóry sukom przychodzą do łaba głupoty. Obecnie mam zakonspirowana mleczną krowę. (Zakonspirowaną, bo patrzać na cycuchy Fredzi nie wpadłabym na to, że ma mleko. Ale trochę zbyt często kładła się spać z zabaweczką. Na szczęście bardzo denerwujący okres spowolnionego żółwia mamy już za sobą).
  10. Dzięki za piękne zdjecia. Czy mogęe poprosić o dokładkę?
  11. Aga, trzymam kciuki. Może właśnie teraz trymer aż świszczy w Twoich rękach. Czy może będą zdjęcia "PRZED" i "PO"? Fredźka już nie jest łysa, a ja niefachowo cały czas nałogowo ją podskubuję.
  12. [quote name='INA']To chyba wyrażnia walka dwóch macho??[/quote] Walka? Chyba raczej utarczka. Może najważniejszą rolę pełni tu płot? Trudno zaprzeczyć - głupol z Vigusia, że przełaził. [b]INA[/b], widzisz trymowanie to niezła zabawa, bardzo wciągająca. BTW Czy planujecie się pokazać gdzieś na wystawie? Jak czytam niektóre posty, to miwychodzi nto, że wyrodna ze mnie pańcia. Nie chce jeśc, to niech nie je. Kupa nie taka jak potrzeba - przeczekamy. Kuleje - poobserwujemy... Fakt, Fredzia ma raczej pancerny żołądek, a przy jedzeniu całkiem nie marudzi. Apetytu tak na prawdę nie miała chyba tylko raz - i to była od razu wyłapana babeszjoza. No właśnie, jak tam Dakar rekonwalescent?
  13. [quote name='Martini***']... a to wszystko przez robala :chainsaw:[/quote] Występuję w obronie dobrego imienia owadów - kleszcz jest chyba pajęczakiem :wink: Martini, Fredzia też chprowała na babeszjozę. Wyglądało to strasznie, ale ponieważ zostało podjęte natychmiastowe działanie, pies wrócił do zdrowia po 24 godzinach. Do spustoszenia w wąrtobie i nerkach nie doszlo. Tak tez zapewne będzie i u Dakara. Trzymajcie się.
  14. Zdjęcia? Proszę bardzo Klasa szczeniąt MAESTRO Poezja Ruchu - 1 [img]http://foto.onet.pl/upload/27/30/_465208_n.jpg[/img] Klasa otwarta BARON Rudy Przyjaciel - 3 [img]http://foto.onet.pl/upload/28/1/_465209_n.jpg[/img] EMMERSON FITTIPALDI Poezja Ruchu - 2, Res. CACIB [img]http://foto.onet.pl/upload/0/0/_465212_n.jpg[/img] NIMROD of Malton - 1, CACIB [img]http://foto.onet.pl/upload/27/62/_465213_n.jpg[/img] PRIMUS INTER PARES Aluzja - 4 [img]http://foto.onet.pl/upload/13/23/_465214_n.jpg[/img] (Aluzja, musisz przyznać, to nie był jego dzień) Suki Klasa szczeniąt Prima GRENADA - 1 [img]http://foto.onet.pl/upload/13/22/_465223_n.jpg[/img] Klasa młodzieży COCO CHANEL Erbetki - bez lokaty [img]http://foto.onet.pl/upload/34/84/_465222_n.jpg[/img] Flaire ANNAPURNA - 2 [img]http://foto.onet.pl/upload/43/59/_465225_n.jpg[/img] Prima FILOZOFIA - 1, Zw. Młodzieży, 3 BOG Juniorów [img]http://foto.onet.pl/upload/17/29/_465228_n.jpg[/img] HEXA Equitana - 1 [img]http://foto.onet.pl/upload/27/70/_465227_n.jpg[/img] Klasa otwarta EVITA SUPER STAR Poezja Ruchu - 1, CACIB [img]http://foto.onet.pl/upload/32/27/_465229_n.jpg[/img] MS. TORA Sfora znad jeziora [img]http://foto.onet.pl/upload/45/67/_465233_n.jpg[/img] Klasa championów Piccadilly's MA BEAR DEFLAIRE - 1, Res. CACIB [img]http://foto.onet.pl/upload/2/12/_465232_n.jpg[/img] Uff...
  15. Wybieram się na kibicowanie do Łodzi. Kogo z Was tam zobaczę?
  16. Eselu, trudno sie nie rozczulić widać takie psiejstwo. Każdy z nas wspomina przy okzji jak to było, gdy jego pies był maluszkiem. Pstrykaj, pstrykaj, bo bestyjki szybko rosną. A siusianie na dworze to wyższa szkoła jazdy. Z kazdym psem miałam ten kłopot, bo trudno było odkręcić to, że teraz to juz na dworzu, a nie w tym kątku, w którym do tej pory było wolno. Fredzia jak załapała, o co chodzi, nie mal od rzu się przestawiła. Ale czy Wam wolno tak spacerować?
  17. My się nie wystawiamy, ale dalsza nauka trymowania jak najbardziej mnie interesuje (tylko nie w majowe soboty, niedziele są OK). Czapaczek odrasta i gdzie niegdzie pojawiają sie niesforne kędziorki (piękne okreslenie). Niestety z wstawianiem obiecanych fotek ma przejściowe techniczne trudności.
  18. [quote name='Flaire'][quote name='Nitencja']eeeeee tam :) Misia kocha Flaire bo wie ze dostanie jakies pysznosci za chwile :)[/quote]Nitencja ma Misię rozgryzioną :wink: . Kiedyś szłam ulicą z Misią przy nodze. Jakaś pani przechodziła obok i zaczęła się zachwycać - jaka ona jest do pani przywiązana, z jakim oddaniem się na panią patrzy! Nie chciałam tej miłej pani rozczarowywać, więc nie powiedziałam jej o kiełbasie, którą miałam w kieszeni. :lol: :lol: :lol:[/quote] [b]Kobiety przywracacie mi wiarę w człowieka[/b] (Fredzia też mnie kocha).
  19. [quote name='eselu']Nie chcę się chwalić, ale jutro zostanę pełnoprawnym i najprawdziwszym właścicielem erdela - Guapo :D :D :D :D[/quote] Właścicielka wyrośnietego foksteriera (pudla i perdla jednocześnie, czyli AT Fredzi) gratuluje i cieszy się razem z Tobą. Szczeniak w domu to wielka radość, choć miejscami równiez koszmar (chociażby strach, czy aby na pewno nie dobrał się do jakiegos kabla). Czekamy na wieści. Fredzia dziś spotkała swoja koleżankę ze szczenięctwa, z która nie widziały się chyba ze 2 lata. Sprawiały wrażenie, że wymieniają ze sobą ploteczki.
  20. Flair, z radością skorzystam z Twoich dalszych rad. Jurto wyjeżdżam z W-wy na tydzień, więc zgłoszę sie dopiero po przyszłym weekendzie. Po za tym potwierdzam, że możesz liczyć na mój doping w Łodzi. Może jeszcze uda mi się jutro wstawic fotkę obrazującą stan Fredzi, która będzie miała teraz tydzień wytchnienia od podskubywania.
  21. Nie skromnie pisząc, to ja juz jestem z siebie dumna - nie przypuszczałam, że dam sobie z tym gąszczem radę. Fredzia już jest erdelkiem, choć mam wątpliwości, co do kilku miejsc. Pozostaje też pytanie co dalej? To trymowanko strasznie wciąga.
  22. [quote name='INA']pod koniec spaceru Wiki była czysciutka a Vigo..... 8) taki ufujtany pysk w ziemi łapy to kolan w błocie na sierci pełno trwy i patyków - chusteczka przkrzywiona podarta...[/quote] Psy tak, jak dzieci - dzielą sie na brudzące i nie brudzące się :wink: Fredzia , jak pewnie i kilka innych przypadków, o których tu się wspomina, należy do wyjątków. Brudzi się szybko, ale ma też opcję samooczyszczania. Troche pobiega i jak nowa.
  23. [b]INA[/b], dołączam sie do życzeń dla Vigusia i do oczekiwań na Twój powrót do dogo. No i zachęcam do samodzielnego trymowania. Tylko, że mnie jest łatwo gadac, bo ma psa o anielskiej cierpliwości.
  24. [quote name='aga_ostaszewska'][b]Jura:[/b] Wybierasz siena klubowke do Nowego Dworu?[/quote] Niestety, nie. :cry: Mam jednak straszną ochotę gdzieś pokibicować. Pewnie wybiorę się do Łodzi. [b]INA[/b], trymowanie to fajna zabawa, chociaż nie powiem - dość męcząca. Ja myślałam, że nie poradzę sobie z tą furą futra i że Fredzia będzie miała obiekcje przed skubaniem swojego wrażliwego podgardla. Trzymam kciuki za Ciebie. Moi rodzice tez najpierw ubolewali nad łysościa psa, ale teraz już nie apelują o ostrożność i sa pełni wyrozumiałości, że gdy pies jest sam to musi mieć "satelite" (tzn. kołnierz żeby sie drapał i nie podgryzł - niestety to jedyna rada na to, aby Fredzia nie porobiła sobie ran).
  25. Fredzia bardzo sobie chwali krótką sierś. Przede wszystkim chętniej korzysta z zaproszenia do wspólnego spania z pańcia, co wcześniej było raczej rzadkością. Niestety jeśli chodzi o żywotność to ostatnio siadły jej baterie (dlaczego to Misia napewno rozumie) i niestety musimy wprowadzić jeszcze ostrzejszy rygor żywieniowy. W kwestii zwiększenia ilości ruchu mamy pewną trudność, gdyż nadkręciłam sobie nogę i szaleństwa z mojej strony są wykluczone, bo nogi będą mi w najbliższym czasie bardzo potrzebne, a sama z siebie Fredzia to popełźnie jedynie po to by sprawdzić, czy ktoś nie wyrzucił jakiegoś jedzonka. Wracając do kwestii zasadniczej tego topiku, to chyba troche się już Fredzi znudziło to, że pańcia ciągle ją podskubuje. Obecnie nieustająco pracujemy nad głową. To na prawdę wciąga. Po prostu nie mogę się powstrzymac, żeby nie poprawić czegoś (czy aby zawsze poprawić? :lol:) Pooglądałam sobie zdjęcia różnych głów i widzę, że każda jest wytrymowana nieco inaczej. Dla mnie najtrudniejsze jest zrobienie właściwego przejścia - jak już skubię to do łysego. Dlatego odłożyłam trymer i skubię palcami pojedyncze włoski.
×
×
  • Create New...