-
Posts
2030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Eruane
-
Ja jednak byłabym bardzo wdzięczna Emirowi za pomoc tutaj, jeśli nie byłoby tak, że wolontariusze i orgzanizacje, czyli ci, co się wczoraj wydurnili na manifestacji nie wiedząc, że schroniska praktycznie już nie będzie, ci, co mają wątpliwą przyjemność co chwila z obsługą schronu lub prowadzenia rozmów z UM, muszą czekać na "oficjalny komunikat" Emira, aby wiedzieć, co się tu, u nas dzieje. Nie rozumiem, dlaczego Emir ma monopol na decyzje, których skutki my tu poniesiemy. Rozumiem pomoc, współprace, ale nie jakieś tajne działania bez wiedzy reszty. Dlaczego Emir nie informuje o swoich działaniach ludzi, którzy idą na ważne rozmowy w sprawie schroniska do UM? A może jakieś rozmowy już miały miejsce i powinniśmy o tym wiedzieć?
-
[quote name='gagata']Wypowiadam sie tutaj jako osoba prywatna czyli gagata a nie jako wolontariusz Fuindacji Emir: Jesteście wszyscy wściekli,ok, ale powiedzcie : O co? O to,że zamknięto schron ,czy o to, że bez porozumienia z Wami?[/QUOTE] O to, że Kielce obecnie nie mają żadnego schroniska. Schronisko nie zostało przejęte, ale zlikwidowane. Do adopcji są nie tylko psy w schronisku, ale dużo większa ilość psów poza schroniskiem, a idzie zima. Kto się nimi zajmie? Gdzie się je umieści? Wszyscy zajmują sięsprawą schroniska, zapominając nie raz, że w domach tymczasowych, hotelach, lecznicach i na ulicach jest masa zwierząt - psów i kotów, które czekaja na adopcję. Nie podołamy w zimie w tej sytuacji bez schroniska. Organizacje z Kielc poszły na rozmowę do UM bez jakiejkowiek wiedzy o zaistniałej sytuacji zw. z likwidacją schroniska. Piszesz o tym, że organizacje nie umieją się dogadać między sobą - bywa różnie. Ale w tym wypadku, poszły do urzędu wszystkie, stojąc po tej samej stronie, oprócz Emira. Nadal wszyscy czekamy na wyjaśnienia i na informację, jaki jest tak naprawdę plan w związku z bezdomnymi zwierzętami w Kielcach. Bo becnie nikt z nas nie wie, na czym stoi i jakie działania należy podjąć.
-
[quote name='woolfy']Czekam z niecierpliwością na jakieś wyjaśnienia od wszystkich stron![/QUOTE] Nie chodzi o to, że organizacje się nie mogą dogadać, ale o to, że jedna z nich zadziałała bez wiedzy pozostałych i nadal trzyma wszystkcih w niewiedzy. Wyjaśnienia od pozostałych organizacji już są na wątku.
-
[quote name='Pies Wolny']No to garść informacji. Otóż fundacje Arka i Emir uzyskały wczoraj pozytywną odpowiedź na swój wniosek i doprowadziły do likwidacji schroniska w Dyminach. [/QUOTE] Na prośbę Arki wklejam sprostowanie: [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][SIZE=2]"Stowarzyszenie ARKA oświadcza,że nie wysyłało żadnego wniosku do władz Kielc czy też służb weterynaryjnych odnośnie schroniska w Dyminach. Obecnie zajmujemy się niefortunną nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt. Wiedząc, ze sprawą schroniska zajmuje się Fundacja Emir, Karina Schwerzler, posłowie i organizacje lokalne, uznaliśmy, że nie ma potrzeby dołączać się do działań w/w osób/organizacji, mających na celu zdecydowaną poprawę stanu i losu zwierząt ze schroniska w Dyminach. Jednocześnie zaznaczamy, że popieramy działania mające na celu o poprawę dobrostanu zwierząt bezdomnych z terenu Kielc.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=MS Shell Dlg 2][SIZE=2]Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt Arka"[/SIZE][/FONT]
-
W ogóle byłoby jednak miło, gdyby ktoś nas tu wszystkich poinformował, co się dzieje, a w szczególności poinformował organizacje miejscowe. Jakiekolwiek działania bez ugodnień z resztą organizacji powodują chaos, brak możliwości współdziałania, szanse dla zagrywek ze strony UM oraz kolejne kłopoty, jak widać.
-
Gdyby schroniska nie zamknięto ,a przekazano jakiejś organizacji w trybie natychmiastowym, to wtedy też byłby problem z pracownikami itd. ,czyż nie? I z tym się musimy liczyć. A co do dotrzymywania słowa przez UM, to czy schronisko będzie otwarte czy zamknięte, różnie może być. Poczekajmy na ustalenia po rozmowie z UM. Narazie wiemy tylko o zamknięciu schroniska, a nie o tym, co będzie dalej. Natomiast choćby schronisko było zamknięte tylko miesiąc, na pewno będzie wielki problem z psami bezdomnymi itd. Bo zima idzie, a nie ma ich gdzie lokować. Mam nadzieję, że to też zostanie jakoś rozwiązane.
-
Spokojnie. Schronisko musiało być zamknięte, ale nie jest powiedziane, że na amen. Psy nie mają jedzenia, jak nie miały i to pewnie główna przyczyna. A obiecanych rozmów z UM, które miały się odbyć dzisiaj, jeszcze nie było, dopiero się odbędą. Dlatego poczekajcie z oceną sytuacji. W tej sytuacji, gdy psy jeśli są karmione, są karmione kaszą z wodą, ktoś coś musiał zrobić natychmiast. I póki zbyt wiele nie wiemy, nie zakładajmy najgorszego. Myślę, że dobrze byłoby, aby tu ktoś z jakąś wiedzą napisał, jak teraz można pomóc z tą karmą.
-
[quote name='Pies Wolny']PS. Eruane napisz coś więcej jeszcze o obowiązkach miasta .... i nie zapomnij dodać czy to robią jak należy.[/QUOTE] Tutaj jest to dość szeroko opisane: [URL]http://www.psianiol.org.pl/boz/prawo/gminny.htm[/URL] W skrócie - gminy są zobowiązne do odławiania i zapewnienia opieki bezdomnym zwierzętom ze swojego terenu. Gminu mają niby ustalać plan działania z jakąś organizacją. Mają też swoje uchwały i ustalają co rok budżet na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. W rzeczywistości konsultacja z organizacjami pozostawia wiele do życzenia, schronisk gminy najczęściej nie posiadają, często korzystają z pomocy tzw. hycla, który udaje schronisko, a psy niezależnie na wiek itd są usypiane z powodu "agresji". I problem jest rozwiązany. Natomiast jak to wygląda u nas, każy wie.
-
[quote name='Shania']Załamka jak tak się stanie....schronisko powinno pozostać w Kielcach, tylko pod innymi rządami...zamknięcie to będzie jak dla mnie tragedia....[/QUOTE] Nie zapominajmy, że obowiązkiem miasta jest zapewnić opiekę bezdomnym zwierzętom. Nie może być tak, że nie ma schroniska, nie ma rozwiązać problemów. Nie o to nam chodziło. Dlatego w stresie czekam na to, aż pojawi się tu jakaś dokładniejsza informacja.
-
[quote name='Elka_Ka']Przecież nawet przy całkowitym braku jakiś przyjacielskich gestów ze strony pracowników podczas [B]normalnej[/B], codziennej opieki te psy nie reagowałyby takim panicznym strachem[/QUOTE] Tylko wtedy, jeśli w grę wchodzi wcześniejszy brak socjalizacji - wtedy tak. Psy dalej by sobie dziczały w schronie. Ale wygląda na to, że istnieją też inne przyczyny. Bądźmy szczerzy, kto i po co wchodzi do boksu z kijem w ręce po to, aby złapać łagodnego psa?
-
[quote name='Shania']To nie prawda..zgodnie z katolicyzmem, zwierze nie jest rzecza..z chrześcijaństwem, tak napisze, nie wolno krzywdzić nikogo, nawet niby ,,tej,,rzeczy to akurat głupie rozumowanie..nie wolno zadawać cierpienia w imię korzyści , ani korzyści finansowych..to raczej zacofanie, a nie,,głębokie,,rozumienie wiary..ludzi[/QUOTE] Pytanie, gdzie o tym jest napisane? Ludzie kierują się stanowiskiem KK, a to jest jasno sprecyzowane, spisane i rozgłaszane. I to właśnie stanowi problem. To, co napisałaś to, tak mi się wydaje, pewien system moralny, dobry system, oparty na wrażliwości, ale niekoniecznie ma faktycznie wiele wspólnego z samą religią.
-
[quote name='Elka_Ka']Tiiaaa... a podobno 90% społeczeństwa to katolicy. Ciekawe jak wywalenie psa na ulicę albo zagłodzenie go, albo zakatowanie ma się do tej katolickiej moralności?[/QUOTE] Zgodnie z katolickim podejściem zwierzę jest rzeczą, czymś, co ma ludziom do czegoś służyć. Dlatego społeczeństwo katolickie tak często burzy się o porównania między ludźmi i zwierzętami, choćby dotyczyło cierpienia i bólu.
-
Shania, niezła opowieść. Choć załamująca... Mam nadzieję, że ten biedny psiak szybko dojdzie do normy. Suni z maluchami się udało, pewnie się nigdy nie dowie, jak bardzo. A co do przejęcia schroniska, to ja wolę poczekać na jutrzejsze rozmowy i warunki, jakie postawią. Bo choć zrezygnowali z części głupich warunków, mogą się pojawić inne. Nigdy nic nie wiadomo.
-
Proszę: [URL]http://www.radiofama.com.pl/?id=news&action=one&newsid=32867[/URL] [URL]http://www.radio.kielce.pl/page,,Manifestacja-w-obronie-psow-w-schronisku-w-Dyminach,dfb15822de584e4955e12d723de67145.html[/URL] [URL]http://wiadomosci.wp.pl/gid,12860091,title,Nie-chcemy-prezydenta-ktory-morduje-zwierzeta---zdjecia,galeria.html?ticaid=1b42a[/URL] [URL]http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/275836,Protest-Nie-chcemy-tu-obozu-zaglady[/URL] [URL]http://wiadomosci.wp.pl/gid,12860091,title,Nie-chcemy-prezydenta-ktory-morduje-zwierzeta---zdjecia,galeria.html?ticaid=1b42a[/URL] [URL]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/kielce/protestuja-przeciwko-warunkom-w-schronisku,1,3788560,wiadomosc.html[/URL]
-
Sprawdziłam właśnie zdjęcia z pikiety pod schroniskiem w poszukiwaniu pewnego pana. Pan przekonywał nas , że do schroniska wchodzi się bez problemu, że był tam ostatnio, że wziął 2 pieski itd. Ale dopytywał się, kto jest właścicielem transparentu, ile kosztował transparent, czy nie lepej za to kupić karmę i takie tam. Twierdził, że był na pikecie pod schroniskiem, choć akcji jest przeciwny. I faktycznie pamiętam go, był pod schroniskiem, choć wtedy myślałam, że to pracownik schroniska tam się kręci. Sęk w tym, że wtedy zawiadamialiśmy się wzajemnie, nie było ogłoszeń. Więc pytanie, kim jest ten pan?