MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MonikaP
-
[quote name='Saint']Nareszcie się udało to zorganizować, choć osobiście bardziej widziałbym wetę na UAM-ie jednak.[/QUOTE] Weterynaria wszędzie jest związana z uczelniami rolniczymi, a myślę też, że wiedzę praktyczną jednak lepiej przekażą wykładowcy z UP (jeśli chodzi o przedmioty "ogólne"), a Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt (weterynaria będzie właśnie jego cześcią) jest na naprawdę niezłym poziomie. A nasza weterynaria będzie prowadzona przy współpracy z Uniwersytetem Medycznym.
-
Miło mi poinformować, że na poznańskim Uniwersytecie Przyrodniczym od roku akademickiego 2011/2012 będzie prowadzony nabór na kierunek : weterynaria (studia magisterskie) :-).
-
Miło mi poinformować, że na poznańskim Uniwersytecie Przyrodniczym od roku akademickiego 2011/2012 będzie prowadzony nabór na kierunek : weterynaria (studia magisterskie) :-).
-
[quote name='enia']skoro Emir zlikwidowała schronisko w Węgrowie i na spólkę z Harłaczem zabrali psy , Emir suki, Harłacz psy to co mam myśleć???? musiało to być dobre schronisko jak mniemam.....[/QUOTE] A ja sądzę, że psy poszły tam "z rozpędu", skoro Harłacz brał udział w tej akcji. Jednak tu, w tym wątku, zachwyty były głównie nad ładnymi chodniczkami, oczkiem wodnym i krzaczkami, co nie ma nic wspólnego z "wzorcem".
-
Enia, nie pisz, proszę, że było wzorcowe, bo mówienie tego na podstawie kilku "ładnych" zdjęć jest mocno na wyrost. Ja miałam obiekcje od samego początku - jeśli chcesz, spójrz na moje wpisy w tym wątku. Zresztą Pan Harłacz krótko po tym, jak je zamieściłam, zadzwonił do mnie i ta rozmowa była wątpliwą dla mnie przyjemnością.
-
Przeczytaj poprzednie posty w tym wątku :-). Na zootechnice nie będziesz się uczyć o psach (a jeśli już, to w bardzo ograniczonym zakresie), tylko o krowach, świniach, kurach i innym "inwentarzu". [quote name='baalus7']Super że taki temat powstał. Mam pytanie w takim razie xD Mam zamiar wybrać się na zootechnikę w Szczecinie, ale nie za dużo o niej wiem. W zasadzie mam jeszcze troche czasu (jestem w 2 LO). Ogólnie w przyszłości chciałabym załorzyć szkołe dla psów i mieć hodowle. Takwięc zasadnicze moje pytanie to, czy zootechnika mi to ułatwi? Wiadomo oczywiście ze nie załorze tego odrazu po skonczeniu szkoły wiec chciałabym się dowiedzieć co mogę robić po tych studiach? I ogólnie chciałabym aby ktoś mi przybliżył to jak wyglądają takie studia. Z góry dziękuję :)[/QUOTE]
-
[quote name='Talagia']Mi na szczescie zostalo tylko jedno kolo z biochemii, a enzymy juz wyrzucilam z glowy :D[/QUOTE] To chyba lepiej byłoby te enzymy z powrotem "wrzucić" do głowy, bo jednak ta wiedza "czasem" się wetowi przydaje ;-).
-
[quote name='Madziek']do naszego opolskiego schroniska trafił 6-miesięczny dobermanek. Chłopiec jest uroczy. Przywiózł go pan, który go niemal potrącił autem, bo piesek biegał po ulicy. Maluch jest przerażony, trzęsie się ze strachu i zimna. Nie potrafi chodzić na smyczy, musiałam go długo namawiać, żeby wyszedł z budy kiedy już przypięłam mu smycz. Powolutku przeszliśmy się kawałek, ale w drodze powrotnej musiałam go nieść. Bardzo cieszy się na widok ludzi, ale z drugiej strony jest nieśmiały i naprawdę wystraszony. Bardzo Was proszę o pomoc w znalezieniu dobrego domu. Ma spore szanse na adopcje, bo jest młodziutki i bardzo ładny, ale chciałabym, żeby trafił do takiego NAJ domku zdjęcia za chwilkę [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1824/obraz118hs4.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.picoodle.com/img/img28/5/12/14/f_Obraz117m_143b227.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/4131/obraz122dj1.jpg[/IMG][/QUOTE] Lepiej późno, niż wcale - czy pamiętacie tego przestraszonego malucha? Otóż chciałam Wam powiedzieć, że jest w tej chwili pięknym, świetnie wychowanym, zrównoważonym, "okrąglutkim" Panem Psem o imieniu Ali/Alek. Nie widzi świata poza swoją Panią, no, Pana też kocha, ale nie aż tak i na większe poufałości z Jego strony się nie zgadza ;-). Jest bardzo łagodny wobec dzieci. A początki nie były łatwe...biedaczek był tak zestrachany po wszystkim, co musiało mu się przydarzyć w przeszłości, że bał się nawet przechodzenia przez ulicę (tzn. uliczkę, po której prawie nic nie jeździ). Trzeba go było niemal przez nią przenosić, żeby w ogóle pójść na mały spacer. Nie umiał chodzić po podłodze...do dziś bez obawy wchodzi tylko do własnego domu - "w gościach" nie ma siły, która zmusiłaby go do przekroczenia progu - woli zostać na dworze. Minął mu już okres "próbnego rządzenia" i rozszarpywania sprzętów, drzwi, butów itp....i była to poważna próba dla wszystkich... Jak tylko odpowiednio dorósł, został wykastrowany (a ile się trzeba było nagadać, żeby przekonać Pana ;-))) ) i "odpały" powoli zaczęły mu mijać. Teraz "wyszedł już na ludzi" - jest grzeczny, pięknie odkarmiony, ma błyszczącą sierść. Jak zrobi odpowiednią minę, to można by przysiąc, że wygląda prawie jak doberman :-). Oczywiście tyle piszę, a nie mam żadnego zdjęcia - okazuje się, że najtrudniej wziąć aparat i pójść na drugą stronę ulicy. Postaram się to nadrobić - może uda mi się namówić wszystkich na małą sesję zdjęciową w ten weekend. Tak czy owak chciałam Was powiadomić,że Alek ma się świetnie :-).
-
Śledzę wątek Tosi...dziewczyny, jeśli ona posikuje po troszku, to stawiałabym na jakiś stan chorobowy - przeziębienie albo powikłania po sterylce.
-
[quote name='Jaaga']Nie maja soli. Jak to ma byc sól i gdzie ją kupić, bo chyba nie chodzi o sypką sól?[/QUOTE] Chodzi o lizawkę - taki "kamień" solny. Wygląda tak: [URL]http://rolniczy.sklep.pl/component/page,shop.product_details/flypage,shop.flypage/product_id,101/category_id,30/manufacturer_id,0/option,com_virtuemart/Itemid,31/[/URL]
-
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Biedna mała srebrna nóżka... -
[quote name='Paulina_mickey']jest trzy i dwa lata :D[/QUOTE] a czasem nawet 4 i 2 ;-)
-
Kostek, metody hodowlane to moja specjalizacja, więc mnie się podobają, ale 99% studentów na nie pomstuje ;-). Loczki, pytasz, czy "tylko takie okropieństwa"...a jak sądzisz, czego się uczy np. na hodowli trzody? Trzoda to świnie, tak? Wiesz, jak się hoduje świnki "wielkoprzemysłowo"? A co się robi, żeby krowa dawała naprawdę dużo mleka? Niestety, raczej się jej nie głaszcze między różkami..:-(. Owszem, jest taki przedmiot, jak zoohigiena i profilaktyka, ale o wysypkach itp. tam się nie uczy. Oczywiście, idealista może powiedzieć, że oto nawet zootechnicy się uczą, jak dbać o zwierzęta i ich dobrostan - nic bardziej błędnego - po prostu dobrostan zwierząt, dobre warunki i dbałość o higienę/zdrowie = większy zysk, bo mniej zwierząt pada, są bardziej wydajne itd. Spotkałam na uczelni kilku wykładowców-pasjonatów, potrafiących mówić z zaangażowaniem o swojej "działce" i wręcz zarażać pasją. Co ciekawe, częściej chyba są to ludzie starsi... i to oni najczęściej podkreślają, że zwierzętom gospodarskim należy się nasz szacunek - za to,że od chwili narodzin ich los jest przypieczętowany - dlatego powinniśmy dbać o to, aby ich życie było godne, nawet, jeśli potem wyślemy je na rzeź. P.S. A jak już ktoś pyta, co to za zawód, ten zootechnik, to....był w [B]zoo[/B], jeździł na[B] traktorze[/B],a więc [B]zoo-technik [/B]:-D
-
Dla zainteresowanych - przyszli zootechnicy uczą się o [B]takich[/B] miejscach, a potem czasem nawet w nich pracują... [video=youtube;JJ--faib7to]http://www.youtube.com/watch?v=JJ--faib7to&feature=player_embedded[/video]
-
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Mam nadzieję, że chirurg nie był zmęczony, ostatnio wszystkie operacje odbywają się "po godzinach" i to nie tylko w tym gabinecie. Ale brawa, a jakże! Całe szczęście stożek wzrostu był nienaruszony, za to złamanie stare, więc trochę pracy z oczyszczaniem było. Zwykle druty usuwa się po jakichś 3 miesiącach, tu może być ciężko, bo to szczenię, więc druty mogą się zbyt mocno "oblać" i mogą być zatem trudne do usunięcia. A maluch dzielny strasznie, wszyscy się dziwili... on nawet tą złamana łapką potrafił się drapać...[/QUOTE] Goniu, najważniejsze, że coś już się dla tego psiaczka robi. Nie będę Ci mówić, że od tej pory będzie już świetnie i bezproblemowo, bo obie wiemy, jakie mogą być jeszcze niespodzianki. Jednak Zulusek jest w dobrych rękach, to najważniejsze. -
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']A co mam pisać? Żal mi strasznie biedaka, bo czymże on zawinił???!!! :( Ma niespełna 3 miesiące, powinien się bawić, hasać, socjalizować, poznawać, i cieszyć się życiem psiego dziecka. A co w zamian ma? Życie pełne cierpienia :-( A kto mu takie życie zafundował??? Człowiek.... Ech, mam dość.[/QUOTE] Przestań marnować energię na takie smęcenie!!!! Przecież wszystkie Twoje działania zmierzają właśnie do tego, żeby mały mógł to wszystko robić!!! W ogóle to brawa dla chirurga :-). A co powiedział o rehabilitacji i w ogóle o szansach Zuluska? Czy rzeczywiście to złamanie jest takie fatalne? -
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']I się powiodła. Teraz rehabilitacja...[/QUOTE] ...aleś Ty elokwentna... -
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Zuluś przeszedł dziś operację... [img]http://lh4.ggpht.com/_5XdhgrGVsTY/S8n4RIIKKxI/AAAAAAAA9e0/DhmGdkJWS2s/s400/CIMG1793.JPG[/img][/QUOTE] No i?????? -
Zacznijmy może od tego, że zootechnika nie jest kierunkiem, na którym ktoś Wam będzie mówił o miłości do zwierząt i wymagał tego samego od Was. To są studia, na których się uczy, jak zwierzę gospodarskie karmić, jak je utrzymywać i jak je rozmnażać po to, żeby był z niego jak największy zysk - czyli mięso, jaja, mleko, wełna itd., itp. Wszelkie specjalizacje typu ochrona zwierząt czy pielęgniarstwo na pewno nie są od początku studiów, a dopiero po przerobieniu przedmiotów kierunkowych, zgodnie z założeniami programu tych studiów. Zootechnika otwiera oczy na całkiem sporo spraw, ale osoby idące tam z postanowieniem "kocham wszystkie zwierzątka i chcę im pomagać" mogą się srogo rozczarować. Plus, oczywiście, jak to już ktoś wcześniej wspomniał, trzeba przejść przez przedmioty takie, jak statystyka matematyczna, genetyka czy metody hodowlane - są przeważnie zmorą studentów (na nich chyba odpada najwięcej osób), ale dla współczesnego hodowcy są niezbędne.
-
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Nie martw się, podjechaliśmy stylowo, w policyjnej suce ubrani normalnie ;) Za to policjantów było 3 i wyglądali groźnie. Z tych nerwów i strachu przed tymi menelami zapomniałam zrobić zdjęć na miejscu.[/QUOTE] No nie wierzę, żebyś Ty się bała jakichś tam meneli.... Policjanci może i byli groźni, ale poetyccy, skoro tak ładnie nazwali swoje autko ;-). A...ekhem...byli chociaż przystojni? -
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Ależ malutki krecik... -
Już nie Skandal a Zulu.Wyrwany od meneli ma nowy dom.
MonikaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
O matko, Gonia, nie mów, że do tego swojego grzmota przyczepiasz koguta i siejesz postrach dressed in black razem z jakimiś men in black. Po prostu strach się bać i wychodzić na ulice Poznania! No pokażże tego nieszczęśnika... -
Poznań - Bunia - odeszła za Tęczowy Most...
MonikaP replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Małgosia, przestań. Piszesz, że nie pozwoliłabyś jej tak długo cierpieć, gdybyś wiedziała...ale przecież trzeba mieć poczucie, że dołożyło się wszelkich starań, aby było lepiej. Zrobiłaś to, co byłaś w stanie zrobić i doszłaś do wniosku, że eutanazja będzie jedynym wyjściem - ale do tego trzeba mieć pewność. Nie myśl o tym, co zrobiłaś za wcześnie czy za późno. Myśl o tym, co zrobiłaś dla niej dobrego i jak mogłaby skończyć, gdybyś się nią nie zajęła. A tak naprawdę...najlepiej już nie myśl o tym wszystkim, Goniu. Pożegnaj Bunię - to dla niej i dla Ciebie ważne.