Jump to content
Dogomania

Grażyna49

Members
  • Posts

    3216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Grażyna49

  1. Aguniu,kciuki od samego rana będą trzymane. Boję się takich guzów,ale wiem,że to jedyny ratunek żeby piesio nie cierpiał,żeby się infekcja nie wdała.
  2. Boziu,jakie biedactwo. Ja dzisiaj od rana jestem "rozwalona" Filmik obejrzałam.Serce pęka. :Zdążyć do domu... - YouTube No,ale to wąteczek Homerka,więc należy się przygotować do kciuków trzymania, Jutro środa,wielki dzień dla maluszka. Całuję w oba ślepka .
  3. No cóż,tylko tyle mogę :nonono2:
  4. Kurcze,ja nawet w necie słabiutko się poruszam,ot taki stary samouk. :nonono2: Jak będzie zbiórka na samochód grosik malutki dorzucę.
  5. No to podobnie jak ja. Też uwielbiam wielkopsy. Mój mąż też. Uwielbiałam dogi,ale nigdy nie miałam. Za to nowofundlandy,moskiewski stróżujący,ponownie nowofundland a teraz CTR.
  6. Nie zachęcam do czytania,bo pyskówka jaka tam miała miejsce tylko czkawką się odbija. Obawiam się,że nawet jeśli ktoś się zastanawia nad adopcją,może się wycofać ze względu na szykany........
  7. Staram się wkleić,ale mi nie wychodzi. Może linka wkleję. https://www.facebook.com/events/331000977087718/331328117055004/?notif_t=event_mall_reply
  8. Znalazłam ,widziałam :klacz: Tokaj szczęśliwy ,wykąpany w swoim prawdziwym domku. Kamień z serca. Wielkie dzięki dziewczyny,że jesteście :kiss_2:
  9. Kochana,ja jestem starsza pani ,samouk i nie potrafię się poruszać po internecie zbyt dobrze. Przeglądarkę włączę,poczytam,ale tego typu akcja to dla mnie czarna magia. :nonono2: Jedyne co mogę to wykupić dla niej serię ogłoszeń.Może po świętach ,bo teraz widzę że już jest ogłaszana.
  10. Przedrukowane z fb,to już wiemy,ale czy są jakieś pomysły? Jak pisałam wyżej nie znam zasad,ale czy jest jakaś możliwość zrobienia zbiórki pieniężnej,czy mozna wystosować pisma do państwowych urzędów? Nie możemy p.Joli samej zostawić z tym problemem.
  11. Też tak uważam,ale taka pyskówka się zrobiła,że teraz już nie wiadomo gdzie on jest i na jakich zasadach. Smutne to wszystko,bo tyle cudnych psiaków czeka na ratunek. Mnie strasznie w serce Gwiazda zapadła /kocham nowofundlandy a ona troszkę podobna jest/,ale niestety moja CTR-ka nie lubi towarzystwa.
  12. Oj niegrzeczna Florcia. Szkoda by było,bo świetny domek. Ze świętami też niewesoło,bo więcej ludzie będą w domkach siedzieli a po świętach od nowa musi się uczyć samotności przez czas jakiś. Kurcze,może faktycznie ta klatka coś pomoże. Z Imeczki faktycznie mały głodomor. Jeszcze troszkę i "utyta" się zrobi :megagrin:
  13. Strasznie jestem ciekawa losów Tokaja. Na fb było straszne zamieszanie i bardzo nieprzyjemnie. Widzę,że jednak trafił do ds,mam nadzieję,że wszystko będzie o.k.
  14. Biedne,strasznie biedne te jego oczęta. Dobrze,że inne zmysły działają i wyostrzyły się na pewno. Strasznie malusieńki on jest bidulek. Jak można się pozbyć takiego maleństwa,nie potrafię zrozumieć tych zwyrodnialców.
  15. Nutusiu,powiem Ci,że moje psinki też w zachwyt nie wpadają na widok wątróbkowych ciasteczek. Owszem zjedzą,no pańcia z ręki coś daje.Ale zachwytu nie ma. Natomiast córci sunia /malutka spanielka/chyba by się dała pokroić za wątróbkę. Jak po sterylce straciła apetyt,to miseczkę jej się smarowało wątróbką i dopiero jej jedzonko kładło.
  16. Też czytałam i ręce załamałam. Pani Jola bez samochodu przy takiej ilości zwierzaków ciągle chorujących....... Przecież to podstawa egzystencji fundacji. A jak żywność zakupić? Przecież "posiadłość Znajdkowa" na końcu świata jest. Nie wiem , nie znam się na zasadach funkcjonowania fundacji. Może trzeba gdzieś po urzędach pisać,co stare samochody na nowe wymieniają. Może jakiś cegiełkowy bazarek,ale czy wolno? Głupia jestem i tylko żal serce ściska.
  17. Dzień dobry dla Rudaska i jego wspaniałych opiekunów.
  18. Mam nadzieję,że pielęgniarka z hospicjum będzie jeszcze bardziej sympatyczna. Tam pracują ludzie z wielką empatią./tak mi się wydaje/ Nie każdy może pracować w miejscu gdzie tyle bólu i nieszczęścia. Spokojnego dnia ,Irenko. A pieski....mówi się trudno,muszą się dogadać,ważne ,że dach nad głową mają i pełną michę . Miłość,czułość i opiekę wtedy kiedy możesz być w domku.
  19. Ja myślę,że już jest zakochany. Biorac pod uwagę co Felka z Bagien napisała,że z trudem dawał się brać na ręce,a tu na zdjęciu widać jak się przytula do Aguni,wniosek jest jeden. On już pokochał swoją panią. Miłego dnia bez trosk.
  20. Niedzielne pozdrowienia. Moc najlepszych fluidów na jutrzejszy dzień
  21. To świetna wiadomość ,Irenko,że wreszcie ktoś się zainteresował profesjonalnie. Pozdrawiam serdecznie całą Rodzinkę i ogoneczki.
  22. Sprawozdanie ..... Syropki przepyszne. Miętowy bardzo mężowi smakował. Różany tylko dałam mu powąchać,a jak otworzyłam słoiczek to zapach róż był w całej kuchni. Lawendowy mnie bardzo pasuje do herbatki i kawki po 2-3 kropelki. Ale ja uwielbiam lawendę.Żałuję bardzo,że u mnie się".nie trzymają" Co roku wsadzam minimun4 krzaczki i zazwyczaj tylko jeden do następnego roku przetrwa. Ale nawet ten przetrwały jest jakiś mizerny mimo podcinania. Widocznie coś im nie pasuje. Pozdrowienia i drapanka dla ogoneczków i ich pańci.
  23. Nutusiu ,skleroza skasowałam linka do bazarku. :kiss_2: paczuszka doszła . Zaraz na wątku u Jagusi napiszę. Wielkie dzięki.
×
×
  • Create New...